„Można było poczekać do mojego powrotu” - mówi były już wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Marcin Turowski. Radny zapewnia, że nie ma żalu o utratę funkcji, jednak nie kryje rozczarowania okolicznościami, w jakich doszło do jego odwołania. Jednocześnie deklaruje dalszą pracę na rzecz mieszkańców jako radny.
Marcin Turowski został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej, którym został po wyborach samorządowych w 2024 roku. Do redukcji jednego z dwóch wiceprzewodniczących doszło na wniosek radnych Wspólnoty Samorządowej Wyszków, którzy wskazywali to na źródło oszczędności dla budżetu gminy.
[ZT]23950[/ZT]
Wniosek nie był personalny. W wyniku głosowania tajnego większość w Radzie Miejskiej zdecydowała, że funkcji pozbawiony został Marcin Turowski z komitetu "Razem dla Ziemi Wyszkowskiej". Funkcję wiceprzewodniczącego zachował Piotr Pokraśniewicz Klubu Radnych PiS. Było to na kwietniowej sesji, w której Marcin Turowski nie mógł uczestniczyć ze względów zdrowotnych. Na kolejnej sesji nie krył z tego powodu rozczarowania.
- Nie ukrywam, że jestem zdziwiony i zdegustowany sposobem oraz momentem przeprowadzenia tej decyzji. Wniosek, którego inicjatorem był radny Radosław Biernacki ze Wspólnoty Samorządowej, został złożony w czasie, gdy przebywałem na zwolnieniu lekarskim po operacji kolana. Osoby składające wniosek wiedziały, że jestem po zabiegu i że nie będę mógł uczestniczyć w sesji oraz osobiście odnieść się do sprawy. Uważam, że można było poczekać do mojego powrotu. Nie dlatego, że zamierzałem blokować tę decyzję, ale dlatego, że zwykła przyzwoitość i elementarny szacunek do drugiego człowieka tego właśnie wymagały. Wybór takiego momentu uważam za niegodny. Rozumiem jednak, że tak czasami wygląda polityka. Jestem strażakiem zawodowym, a nie politykiem, ale powoli uczę się tej lokalnej polityki - oświadczył na ostatniej sesji odwołany Marcin Turowski.
Jak podkreślał, jako jeden z argumentów za odwołaniem wskazano oszczędności. Rezygnacja z drugiego wiceprzewodniczącego przyniesie gminie oszczędności około 6 tys. zł rocznie.
- Przyjmuję ten argument do wiadomości, choć trudno uznać go za szczególnie przekonujący - mówi Marcin Turowski. - Skoro jednak oszczędności stały się oficjalnym argumentem, proponuję, aby te środki przeznaczyć na konkretny i pożyteczny cel dla mieszkańców. Może to być poprawa bezpieczeństwa dzieci w rejonie szkół, dodatkowe oznakowanie przejść dla pieszych, elementy poprawiające widoczność, wsparcie oświaty albo inne drobne, ale realnie potrzebne działanie. Jeżeli oszczędzamy, to niech mieszkańcy zobaczą z tego konkretny pożytek.
Radny zapewnia, że przyjmuję decyzję większości Rady "spokojnie i bez żadnego oporu".
- Funkcja nigdy nie była dla mnie celem samym w sobie. Przez ostatnie dwa lata starałem się wykonywać swoje obowiązki odpowiedzialnie, wspierać pracę przewodniczącego, Rady, dbać o jej stabilność i pomagać tam, gdzie moja pomoc była potrzebna. Nie zamierzam prowadzić sporu o stanowisko. Przez dwa lata większość Rady mogła korzystać z mojego doświadczenia, dobrej rady i wsparcia organizacyjnego. Teraz odpowiedzialność za dalszą pracę Rady spoczywa w pełni na tych, którzy zdecydowali się na tę zmianę - mówi Turowski.
Jednocześnie deklaruje, że nadal będzie pracował jako radny na rzecz mieszkańców.
- Funkcja wiceprzewodniczącego nie jest najważniejsza. Najważniejsza jest uczciwość, skuteczność, odpowiedzialność i szacunek do ludzi - mówi.
[ZT]26111[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bez strategii i decyzji trudno o dotacje
Ale panie widać z siebie zadowolone
Jacek
16:55, 2026-06-15
Bez strategii i decyzji trudno o dotacje
Super robota, nie ma strategii więc nie pozyskuje się funduszy, tak to można pracować
Stefan
16:16, 2026-06-15
Bez strategii i decyzji trudno o dotacje
Pięknie urzędnicy się wybielili. Dać im podwyżki!
expert
13:25, 2026-06-15
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Ten tekst mógłby być załącznikiem do Raportu o Stanie Gminy, który będzie omawiany na sesji absolutoryjnej.
roms
10:38, 2026-06-13