Miasto

Zamknij

Dodaj komentarz

76 tys. zł za audyt oświaty. Czy gmina kupiła wiedzę, której już była właścicielem?

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 22:58, 09.06.2026 Aktualizacja: 23:01, 09.06.2026
Skomentuj 76 tys. zł za audyt. Czy gmina kupiła wiedzę, której już była właścicielem?

Audyt oświaty, który stał się podstawą dyskusji o możliwych oszczędnościach i zmianach organizacyjnych w wyszkowskich szkołach i przedszkolach, kosztował gminę ponad 76 tys. zł. Dodatkowo samorząd zapłacił 6 tys. 800 zł za szkolenie, podczas którego autorka raportu przedstawiła radnym i urzędnikom wnioski płynące z opracowania. Powstaje pytanie: czy były to dobrze wydane pieniądze publiczne?

Jak wynika z odpowiedzi udzielonych przez Urząd Miejski, wykonawcę wyłoniono w trybie zapytania ofertowego. O złożenie ofert poproszono trzy firmy specjalizujące się w analizach oświatowych: Centrum Wsparcia Rozwoju Edukacji i Biznesu „OTUS”, Omnia Centrum Doradztwa i Szkoleń oraz Aesco. Ostatecznie oferty złożyły dwie firmy, a o wyborze wykonawcy zdecydowały cena oraz możliwość przeprowadzenia audytu przed przygotowaniem arkuszy organizacyjnych na rok szkolny 2026/2027.

Co właściwie analizowano?

Zakres zlecenia obejmował analizę dokumentacji organizacyjnej szkół i przedszkoli, w tym arkuszy organizacyjnych wraz z dokumentacją towarzyszącą, analizę uchwał wpływających na zatrudnienie kadry pedagogicznej, wskazanie rozwiązań wynikających z planowania organizacji jednostek oświatowych, które skutkują nadmiernymi wydatkami z budżetu gminy. Gmina oczekiwała także oceny i rekomendacji rozwiązań w organizacji szkół i przedszkoli, które wesprą samorząd w realizacji przez niego celów i zadań w sposób zgodny z prawem, efektywny i oszczędny. 

- Opracowanie miało zostać wykonane w taki sposób, aby zawarte w nim treści uzupełniały wiedzę, wzmacniały umiejętności i kompetencje zawodowe pracowników samorządowych i dyrektorów jednostek oświatowych - informuje magistrat.

[ZT]26099[/ZT]

Problem w tym, że znaczna część analizowanych materiałów pochodziła z dokumentów, którymi gmina już dysponowała. Arkusze organizacyjne szkół są co roku przygotowywane przez dyrektorów placówek i szczegółowo analizowane przez pracowników samorządu. To właśnie na ich podstawie zatwierdzana jest organizacja pracy szkół, liczba oddziałów, etatów nauczycielskich czy zajęć dodatkowych. W praktyce oznacza to, że firma zewnętrzna nie prowadziła badań terenowych ani nie tworzyła nowych baz danych, lecz analizowała dokumenty znajdujące się w dyspozycji urzędu. Sama autorka raportu podkreśla, że przy tworzeniu opracowania celowo nie odwiedzała szkół i przedszkoli i nie rozmawiała z dyrektorami.

Ponad 76 tys. zł za analizę i rekomendacje

Za wykonanie opracowania gmina zapłaciła 76 tys. 260 zł brutto. Dodatkowo odbyło się szkolenie dla radnych i pracowników urzędu pt. „Wykorzystanie prognozy demograficznej do budowania lokalnej polityki oświatowej w jednostce samorządu terytorialnego”, którego koszt wyniósł 6 tys. 800 zł. Szkolenie online prowadziła autorka raportu - Elżbieta Rabenda. 

Łącznie wydatki związane z audytem przekroczyły więc 83 tys. zł.

To rodzi kolejne pytanie: czy prezentacja wyników własnego opracowania powinna być dodatkowo płatna? Z punktu widzenia mieszkańca może to wyglądać tak, że samorząd najpierw zapłacił za przygotowanie raportu, a następnie osobno za omówienie jego treści.

- Prognozy demograficzne stanowią kluczowe narzędzie wspierające jednostki samorządu terytorialnego w tworzeniu efektywnej i długofalowej polityki oświatowej, pozwalając na racjonalne planowanie infrastruktury edukacyjnej, kadry pedagogicznej oraz wydatków publicznych - odpowiada burmistrz.

Argumenty za audytem

- Przy tak ogromnych, największych obciążeniach dla naszego budżetu, jakim jest oświata, audyt to jest absolutnie konieczny wydatek. Na bazie rekomendacji innych włodarzy, który taki audyt przeprowadzili u siebie, m.in. w Radzyminie, i byli w stanie poczynić duże oszczędności na bazie wniosków z audytu, stwierdziliśmy, że to pieniądze, które warto wyłożyć w kontekście coraz większych środków wykładanych na oświatę i w kontekście prognoz demograficznych. To jest odpowiedni moment, aby taki audyt oświatowy zrobić. Mamy nadzieję, że wyrobimy się z nim przed przygotowaniem arkuszy na rok kolejny szkolny, czyli będziemy już działać według rekomendacji - mówiła w październiku ubiegłego roku ówczesna wiceburmistrz Alicja Staszkiewicz.  

Zwolennicy zlecenia audytu wskazują, że zewnętrzny podmiot patrzy na organizację oświaty bez lokalnych uwarunkowań i emocji. Niezależna analiza pozwala również porównać rozwiązania stosowane w innych samorządach i wskazać potencjalne oszczędności, których pracownicy urzędu mogą nie dostrzegać. Sęk w tym, że sugerowane rozwiązania są odbicie raportów opracowywanych na zlecenie innych samorządów. Można zatem powiedzieć, że Wyszków nie otrzymał za ponad 80 tys. zł nic odkrywczego. 

Tym bardziej, że nie wiadomo, w jakim właściwie zakresie wnioski z raportu zostaną wcielone w życie i realnie przełożą się na oszczędności. Urząd Miejski przyznaje, że opracowanie ma charakter rekomendacyjny i służy wsparciu procesu analizy lokalnego systemu oświaty oraz weryfikacji arkuszy organizacyjnych na kolejne lata.

Argumenty krytyków

Środowisko oświatowe gminy Wyszków zwraca natomiast uwagę, że samorząd zapłacił za analizę danych, które posiadał od lat i które są na bieżąco wykorzystywane do zarządzania szkołami i przedszkolami. W ich ocenie urząd dysponuje własnymi pracownikami odpowiedzialnymi za nadzór nad oświatą, a część wniosków przedstawionych w audycie mogła zostać wypracowana wewnętrznie, bez angażowania zewnętrznej firmy.

Podkreślają też, że część rekomendacji nie jest zgodna z aktualnie obowiązującymi przepisami. 

Pytanie o efekty

Raport miał się stać podstawą propozycji daleko idących zmian organizacyjnych w szkołach i przedszkolach już w roku szkolnym 2026/27, które miały wygenerować w budżecie oświaty oszczędności. Czy tak będzie? Jak dotąd propozycje obejmujące m.in. ograniczanie liczby oddziałów w szkołach, redukcję etatów czy zmianę organizacji zajęć nie spotkały się z przychylnością kadry placówek oraz rodziców. Protesty pojawiły się m.in. w Przedszkolu Integracyjnym nr 4, gdzie zamierzano zlikwidować oddział trzylatków, a także w SP nr 1, SP nr 2, SP w Lucynowie, gdzie gmina zaleciła łączenie klas. 

[ZT]26225[/ZT]

[ZT]25938[/ZT]

- Opracowanie ma charakter rekomendacyjny i stanowi wsparcie w procesie analizy lokalnego systemu oświaty, jak i weryfikacji arkuszy organizacyjnych na kolejny rok szkolny. Szkoły oraz organy prowadzące funkcjonują w oparciu o wspólny porządek prawny, którego nadrzędnym celem jest wspieranie rozwoju ucznia oraz przygotowanie go do świadomego i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym, przy jednoczesnym odpowiedzialnym gospodarowaniu środkami publicznymi - odpowiada burmistrz na pytanie, w jakim zakresie i w jakim okresie gmina zamierza wprowadzić w życie wnioski płynące z opracowania?

W praktyce więc dokument za ponad 76 tys. zł może mieć niewielki wpływ na funkcjonowanie całego systemu edukacji w gminie. Ostateczna ocena tego, czy pieniądze zostały wydane racjonalnie, będzie zależała od efektów. Jeżeli rekomendacje przełożą się na oszczędności liczone w setkach tysięcy lub milionach złotych rocznie, koszt audytu może okazać się niewielki. Jeżeli jednak raport pozostanie jedynie zbiorem oczywistych wniosków wynikających z dokumentów, które gmina od dawna posiadała, mieszkańcy mogą mieć prawo pytać, czy ponad 83 tys. zł nie można było przeznaczyć na inne potrzeby wyszkowskiej oświaty. Na razie jedno jest pewne: dyskusja o tym, czy audyt był potrzebny i czy wart był swojej ceny, dopiero przed nami.

[ZT]25890[/ZT]

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Plan ogólny. Mieszkańcy mogą stracić możliwość zabudowy

I bardzo dobrze. Ci sami ludzie dziś chcą budować a jutro będą stali pod urzędem, że ich zalewa.

Wyszkowiak

07:39, 2026-06-10

Sylwia Marciszewska walczy o mandat

W tej gminie wszystko stawia się na głowie. Władza w nieodpowiednich rękach. Jak się zawiniło to powinno się podać do dymisji a tu buta, arogancja zamiast pokory. Kurczowe trzymanie się pazurami stołka przy wydatnej pomocy Wójta. Jak poczta ma udowodnić że Pani radna nie przyniosła listu na pocztę. Czy to świadczy o powadze czy raczej o ułomności myślenia i braku zahamowań w ocenie własnej inteligencji a przy okazji braku poszanowania dla inteligencji wyborców. Oby jak najmniej podobnych przypadków w samorządach. Tacy ludzie razem z ich zwolennikami nie powinni mieć dostępu do poważnych instytucji. Narażają gminę na śmieszność.

Mieszkaniec

21:34, 2026-06-08

Sylwia Marciszewska walczy o mandat

Czy radni otrzymali oświadczenie, czy też poczta zagubiła przesyłkę ? Jeżeli przesyłki nie ma to nie ma dowodu również co w niej było . Bądźmy dorośli takich terminów i zasad się pilnuje , do gminy Zabrodzie nie jest daleko z Zabrodzia ….

Odpowiedzialność

19:48, 2026-06-08

Sylwia Marciszewska walczy o mandat

I to na pani radnej ciąży obowiązek udowodnienia, że chociaż w ostatnim dniu 14 to dniowego terminu złożyła na poczcie oświadczenie majątkowe adresowane do stosownego organu.

Ostrożny

18:41, 2026-06-08

0%