Miasto

Zamknij

Dodaj komentarz

"Ja bym reformę zrobiła Państwu radykalną". Co wynika z audytu oświaty w gminie Wyszków?

. 07:21, 27.04.2026 Aktualizacja: 08:12, 29.04.2026
25 "Ja bym reformę zrobiła Państwu radykalną". Audyt oświaty w Wyszkowie W prezentacji raportu uczestniczyli radni miejscy oraz urzędnicy Fot. M. Grzelecka
Ograniczać, łączyć, likwidować, czyli racjonalizować wydatki - i to natychmiast. Ponad 400-stronicowy audyt oświaty w gminie Wyszków zaleca wiele trudnych i kontrowersyjnych decyzji, ale - według jego autorki - nieuniknionych. - Nie da się wszystkiego utrzymać - mówi audytorka i rekomenduje zmiany w siatkach godzin oraz w sieci szkół i przedszkoli już od września.

Spis treści

Likwidować, nie zwlekać!

Ponad 400-stronicowy raport z audytu oświaty, który objął analizę funkcjonowania szkół i przedszkoli oraz struktury wydatków edukacyjnych w gminie Wyszków, był tematem spotkania z udziałem pracowników Urzędu Miejskiego, radnych Rady Miejskiej w Wyszkowie z burmistrzem oraz autorką dokumentu. Raport, opracowany na zlecenie gminy przez Elżbietę Rabendę z Centrum Wsparcia Rozwoju Edukacji i Biznesu, stanowi punkt wyjścia do planowanych zmian w lokalnym systemie edukacji gminy Wyszków. 

Jak podkreślała autorka, kluczowym postulatem płynącym z audytu jest racjonalizacja wydatków przy jednoczesnym zachowaniu nadrzędnego celu, jakim jest dobro ucznia. Audyt przynosi jednoznaczny wniosek: samorząd musi przyspieszyć działania racjonalizujące wydatki, jeśli chce utrzymać stabilność finansową systemu edukacji. W obliczu niekorzystnych trendów demograficznych konieczne jest przyjęcie już jesienią konkretnego kierunku działań. Odkładanie decyzji tylko zwiększy skalę problemu. I takie też rekomendacje przedstawiła na spotkaniu autorka raportu:

- Samorządy muszą przyspieszyć działania racjonalizujące wydatki. Nie da się wszystkiego utrzymać - mówiła o sieci szkół i przedszkoli. - Preferuję, żeby już na jesień przyjąć pewien kierunek działań, bo demografia nie będzie sprzyjać. Rekomenduję zmianę sieci obwodów szkolnych od przyszłego roku szkolnego, a teraz usprawnienie wydatków "od środka", poprzez zmiany w arkuszach organizacyjnych szkół i przedszkoli. Postawiłam się na chwilę w roli dyrektora każdej szkoły i próbowałam zracjonalizować te godziny. Pokazałam liczbę godzin możliwych do zredukowania w aktualnych arkuszach. Przedstawiłam, co usprawnić od środka, żebyście nie przepłacali i to bez likwidacji czy łączenia szkół. Natomiast rekomenduję też likwidację małych szkół i nie zwlekać z tym.

[ZT]25890[/ZT]

Kadra nie najważniejsza

Największą część wydatków oświatowych stanowią wynagrodzenia. To właśnie w tym obszarze audyt wskazuje największy potencjał oszczędności. Audytorka podkreśla, że w ostatnich latach uwaga systemu oświaty "przesunęła się z interesu ucznia w stronę interesu kadry". Kluczowe znaczenie ma tu - zdaniem autorki raportu - optymalizacja struktury wynagrodzeń i zatrudnienia poprzez redukcje liczby godzin pracy np. zajęć specjalistycznych, wsparcia psychologiczno-pedagogicznego oraz zajęć opiekuńczych (świetlica). 

- Nasza uważność poszła za bardzo z interesu ucznia w kierunku interesu kadry. Kadra jest ważna, ale w przypadku reformy sieci placówek oświatowych nie najważniejsza. Uczeń jest na pierwszym miejscu - mówiła Elżbieta Rabenda.

Audytorka - jak mówi, stawiając się w roli dyrektora każdej szkoły - przeanalizowała możliwości redukcji godzin. Wskazała liczby godzin, które można ograniczyć - jej zdaniem - bez negatywnego wpływu na uczniów.

- Ja na chwilę zastąpiłam dyrektora i przeanalizowała, jak mogłabym ustawić organizację szkoły pod innym kątem - mówiła. 

Zasada jest prosta: mniej zadań oznacza mniejsze potrzeby kadrowe, a tym samym niższe koszty wynagrodzeń. Radenda przedstawiła więc w raporcie propozycje redukcji etatów w szkołach i przedszkolach oraz cięcia w siatce godzin pedagogicznych. Proponowane redukcje etatów dotyczą zarówno pracowników pedagogicznych, nauczycieli, jak i pracowników administracji i obsługi szkół oraz przedszkoli. Rekomenduje ona m.in. zatrudnienie tańszej pomocy nauczyciela aniżeli nauczyciela współorganizujące lub utworzenie oddziału integracyjnego, gdy w danej klasie jest co najmniej dwóch uczniów z zaleceniem zatrudnienia nauczyciela współorganizującego. Audytorka zaleca ograniczenie liczby woźnych i pomocy w grupach przedszkolnych, czy nauczycieli świetlicy w podstawówkach.   

- W żadnej szkole, żaden dyrektor nie wypracował pewnej standaryzacji. Dyrektor powinien zbudować standaryzację, aby określić, ile pracownik ma zrobić na godzinę, aby znać jego wydajność. Wtedy nie ma nadwyżek - mówi Elżbieta Rabenda.

Audytorka wskazuje także m.in. na możliwość redukcji liczby wicedyrektorów w szkołach (stanowisko wicedyrektora przypada na każdy z 12 oddziałów).

Sztuka zarządzania godzinami

Audyt wskazuje potencjalne obszary optymalizacji w arkuszach organizacyjnych i siatkach godzin szkół i przedszkoli. Audytorka położyła nacisk na sposób organizacji takich obszarów, jak np. pomoc psychologiczno-pedagogiczna, świetlica czy biblioteka.

- Ich funkcjonowanie wymaga optymalizacji, aby ograniczyć koszty bez pogorszenia jakości usług - mówiła Elżbieta Rabenda.

Audytorka rekomenduje, aby terapie pedagogiczne i zajęcia specjalistyczne, np. zajęcia rewalidacyjne czy logopedię prowadzić w grupach uczniów a nie indywidualnie.  

- Można wykorzystać, że w każdej szkole jest pedagog specjalny, psycholog i pedagog. Nie do końca potencjał tych specjalistów jest wykorzystany w szkołach. To sztuka zarządzania godzinami - mówi i proponuje zamiast dwóch godzin rewalidacji piętnastominutowe konsultacje np z psychologiem. 

- Dla dzieci nie trzeba więcej, ale można inaczej, bo dziecko więcej i tak nie będzie w stanie przyjąć zajęć w tygodniu - argumentuje.

Jej zdaniem, dyrektorzy nie do końca rozpoznali potrzeby nauczycieli.

- Niekoniecznie na każdej lekcji jest potrzebny nauczyciel współorganizujący. Nauczyciel współorganizujący jest do nauczycieli, nie do ucznia. Matematyk może nie chcieć wspomagania na każdą lekcję. Może powiedzieć, że wystarczy mu tylko na co drugą - mówi Elżbieta Rabenda.

- W jaki sposób pedagog specjalny ma zrobić z dzieckiem rewalidację, która potrwa 15 minut, jeśli dziecko ma w zaleceniach z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dwie godziny zajęć rewalidacyjnych? - pytała radna Justyna Tchórzewska.

- Zajęcia rewalidacyjne to nie są zajęcia indywidualne, mogą być prowadzone w grupach - odpowiedziała audytorka.

Możliwość redukcji widzi także np. w godzinach pracy świetlic szkolnych (jej zdaniem, zajęcia w świetlicy mogą prowadzić nauczyciele w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy), czy biblioteki, a także w skróceniu godzin pracy przedszkoli.  

- Warto rozważyć godziny pracy przedszkoli, bo są za długie - uważa. 

Efekt końcowy proponowanych zmian?

- Liczba godzin do redukcji poprzez "zbadanie" godzin dyrektorskich, godzin religii, rewalidacji, pomocy psychologiczno-pedagogicznej, terapii, pracy świetlicy czy biblioteki. Wyrzuciłabym ponad 900 godzin dydaktycznych z całego systemu, co daje 4 mln zł mniej po stronie kosztów i to bez reorganizacji sieci szkół - mówiła Elżbieta Rabenda.  

W kontekście nadmiaru nauczycieli szczególnej analizy, jej zdaniem, wymagają godziny ponadwymiarowe. Należy ocenić, czy ich utrzymywanie jest uzasadnione ekonomicznie, zwłaszcza że koszt godziny pracy nauczyciela dyplomowanego wynosi około 85 zł brutto.

Mniej dla wychowawców, więcej od rodziców

Dalsze oszczędności mogą pochodzić ze zmian organizacyjnych i obniżek wynagrodzeń. Audytorka proponuje np. obniżenie stawek dodatków dla osób funkcyjnych: wychowawców grup przedszkolnych, specjalistów terapeutów. Rekomenduje uchylenie lub zmniejszenie obniżki obowiązkowych godzin dydaktycznych wicedyrektorów, tzw. godzin przy tablicy z obecnych 6-9 do 12 godzin tygodniowo. Proponuje także podniesienie pensum nauczycieli w przedszkolu z 22 do 25 godzin.

- Bo im droższe przedszkola publiczne, tym więcej dotacji idzie dla prywatnych przedszkoli - mówiła (zgodnie z prawem gmina przekazuje niepublicznym placówkom oświatowym dotację wyliczaną na bazie kosztów funkcjonowania publicznych placówek - red.). - Jeśli nie będzie reformy sieci przedszkoli, spowoduje to, że uczeń przedszkola jest coraz droższy i prywatne przedszkole zarabiają coraz więcej.

Elżbieta Rabenda rekomenduje także zwiększenie dla rodziców dopłaty za przedszkole za każdą godzinę powyżej 5 godzin nieodpłatnych (z obecnej 1 zł do 1,44 zł/ godz. - czyli maksymalnie ile dopuszcza prawo).

Więcej dzieci w oddziale, więcej pieniędzy w budżecie

Autorka audytu podkreśla, że największym kosztem w oświacie jest oddział szkolny czy przedszkolny. Z analizy wynika, że przy zbyt małej liczbie uczniów w oddziałach subwencja nie pokrywa kosztów funkcjonowania placówki. W szkołach wiejskich optymalna liczba uczniów w klasie powinna wynosić około 18, natomiast w miejskich - od 22 do 25. W 2024 roku w gminie Wyszków średnia liczba uczniów przypadających na oddział wynosiła 14,5.

- Proponuję w przyszłości tworzyć oddziały szkolne i przedszkolne z maksymalną liczbą dzieci tj. 25 dzieci w oddziale, do 30 od klasy IV szkoły podstawowej - mówiła audytorka.

Mniejsze oddziały generują wyższe koszty jednostkowe. Idealna czy pożądana struktura szkół i przedszkoli to zatem większe oddziały, mniej małych placówek.

- Im mniej liczna klasa, tym wyższy koszt przypadający na ucznia. Chodzi o to żeby oddziały były pełniejsze, bo czym mniej liczny oddział, tym jest droższy, a im większe osobowo klasy, tym więcej pieniędzy do budżetu gminy - mówi Elżbieta Rabenda.

Dlatego raport jednoznacznie rekomenduje dążenie do pełniejszych oddziałów szkolnych i przedszkolnych. Mowa jest tez o tworzeniu tańszych w utrzymaniu klas integracyjnych. 

Jedna szkoła, dwa przedszkola

Zwiększenie liczebności oddziałów to plan na teraz. W kolejnych krokach audytorka rekomenduje pójść jednak dalej, zalecając reorganizację sieci szkół i przedszkoli, poprzez łączenie najmniejszych placówek lub ich likwidację.

- Jednym z kluczowych kierunków zmian jest reorganizacja sieci placówek. Należy dążyć do racjonalizacji zatrudnienia poprzez np. w przyszłości połączenie szkół z przedszkolami, szkół z małą liczbą uczniów (jeżeli warunki lokalowe pozwolą), co spowoduje racjonalizację w zatrudnieniu. Widzę potencjał w tworzeniu zespołów, które są tańsze w utrzymaniu - uważa Elżbieta Rabenda

Jej zdaniem najkorzystniejsze jest tworzenie zespołów szkolno-przedszkolnych złożonych np. z jednej szkoły podstawowej i dwóch, trzech przedszkoli.

- Pozwala to znacząco obniżyć koszty administracyjne - jest jeden dyrektor, jeden sekretariat - oraz efektywniej zarządzać kadrą. To także większa elastyczność zatrudnienia i stabilniejsze warunki pracy dla nauczycieli. To też będzie korzystne dla nauczycieli. W dużej szkole łatwiej o stabilne zatrudnienie na dłuższą perspektywę. Małe szkoły stabilności nie dadzą - mówiła.

Dodatkową zaletą zespołów szkolno-przedszkolnych jest możliwość korzystania przez dzieci przedszkolne ze świetlicy szkolnej pod warunkiem zapewnienia im podwieczorku.

- To może ograniczyć potrzebę utrzymywania osobnych struktur opiekuńczych - mówi audytorka.

Jest także opcja zmiany struktury organizacyjnej szkół poprzez tworzenie placówek dla oddziałów I-III lub I-IV oraz IV-VIII jako filii większych szkół. 

"Wchłonąć" Rybno i Leszczydół Stary

Łączenie placówek i tworzenie większych jednostek to jedno rozwiązanie, ale konieczna może się także okazać stopniowa likwidacja bardzo małych szkół (rozumianych jako tych poniżej 70 uczniów), przed którą audytorka nie broni się, a wręcz przeciwnie. 

- Utrzymywanie małych szkół „na siłę” nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Co więcej, może działać na niekorzyść ucznia, ograniczając jego rozwój społeczny. Małe szkoły są wygodniejsze dla nauczycieli, ale niekoniecznie lepsze dla dzieci. Większa szkoła wymaga od nauczycieli wysiłku, ale na to my się przygotowujemy, uczymy - uważa Elżbieta Rabenda.

Sugeruje ona samorządowi, w jaki sposób doprowadzić do cichej likwidacji szkoły. 

- Czasami się tak reguluje obwody, żeby "wygasić" szkołę - mówiła. - Należy rozpoznać sytuację tak, żeby dzieci ze szkoły najbliżej Wyszkowa przenieść docelowo do szkół w mieście. Można rozszerzyć obwody tak, żeby rozwinąć szkołę w mieście i "wchłonąć" uczniów z mniejszych szkół. 

Biorąc pod uwagę wydatki na jednego ucznia, Elżbieta Rabenda wskazała SP w Rybnie i SP w Leszczydole Starym jako te, które można "wchłonąć" w obwód SP nr 5.

- Trochę te dwie szkoły rodzą niepokój co do przyszłości. W SP Rybno ewentualnie można np. zostawić tylko klasy I-III i ona się sama wyludni - mówiła.

SP nr 3 może nie grozi likwidacja, ale audytorka powołałaby zespół szkolny dla dzieci i młodzieży, ewentualnie zespół szkolno-przedszkolny.

W raporcie wskazuje również na możliwość przekazywania prowadzenia szkół lokalnym stowarzyszeniom.

- Placówki prowadzone w ten sposób funkcjonują poza Kartą Nauczyciela, nie są kosztem dla gminy - mówiła audytorka.

Najtańsze - najdroższe

Biorąc pod uwagę zaplanowaną liczbę godzin nauczycielskich na rok szkolny 2025/2026, najwyższe wydatki na jednego ucznia/ dziecko są w SP w Leszczydole-Nowinach oraz w Przedszkolu Integracyjnym nr 4 w Wyszkowie. 

Najtańszą w utrzymaniu szkołą jest SP nr 5 w Wyszkowie, ponieważ przypada tam największa liczba uczniów na jeden etat nauczyciela i najmniejsza liczba godzin nauczycielskich na jednego ucznia. Najdroższą szkołą jest SP w Leszczydole-Nowinach, ponieważ przypada tam najmniejsza liczba uczniów na jeden etat nauczyciela i największa liczba godzin nauczycielskich na jednego ucznia. Podobne parametry ma SP w Lucynowie. 

Najwięcej godzin ponadwymiarowych na jednego nauczyciela realizuje SP w Leszczydole Starym. Jest to prawidłowe, gdyż godziny ponadwymiarowe są zawsze tańsze i pozwalają organowi prowadzącemu zrealizować jego ustawowy obowiązek utrzymania średniego wynagrodzenia nauczycieli, by uniknąć zapłaty dodatku wyrównującego,

Największe możliwości redukcji godzin nauczycielskich na ucznia istnieją w Szkole Podstawowej nr 2, natomiast najmniejsze w Szkole Podstawowej nr 5.

Jeśli chodzi o przedszkola, to najtańszym jest Przedszkole nr 9 w Wyszkowie, ponieważ przypada tam największa liczba dzieci na jeden etat nauczyciela i najmniejsza liczba godzin nauczycielskich na jedno dziecko. Najdroższym przedszkolem jest z kolei Przedszkole Integracyjne nr 4 w Wyszkowie. 

Najwięcej godzin ponadwymiarowych na jednego nauczyciela realizuje Przedszkole nr 2 w Wyszkowie. Jest to prawidłowe, gdyż godziny ponadwymiarowe są zawsze tańsze i pozwalają organowi prowadzącemu zrealizować jego ustawowy obowiązek utrzymania średniego wynagrodzenia nauczycieli, by uniknąć zapłaty dodatku wyrównującego. 

Największe możliwe redukcje godzin nauczycielskich na jedno dziecko są w Przedszkolu Integracyjnym nr 4 w Wyszkowie, a najmniejsze w Przedszkolu nr 2 w Wyszkowie.

To da bardzo duże oszczędności 

Choć jak wynika z raportu, gmina nie dołożyła dotychczas do wynagrodzeń nauczycieli ponad otrzymaną subwencję z budżetu państwa, audytorka rekomenduje podjęcie natychmiastowych działań, aby do tego nie dopuścić.

- Analizując specyfikę samorządu, już teraz należy podjąć działania w zmianie sieci szkół i przedszkoli. Należy je rozpocząć nie później niż jesienią 2026 roku - mówi Elżbieta Rabenda.

Subwencja dla gminy Wyszków na szkoły samorządowe w 2024 r. wynosiła 61 mln 634 tys. 429 zł, a wydatki na wynagrodzenia pracowników pedagogicznych i niepedagogicznych w szkołach to 46 mln 067 tys. 877 zł, co stanowi ok. 75% zapotrzebowania (w 2025 roku subwencja wyniosła 80 mln 592 tys. 457 zł). Subwencja pokrywa zatem zapotrzebowania na płace pracowników pedagogicznych i niepedagogicznych szkół. W analizowanym 2024 r. gmina do podstawowych wynagrodzeń nauczycieli nie dołożyła ponad otrzymaną subwencję z budżetu państwa. Udział wynagrodzeń nauczycieli szkół w stosunku do subwencji wynosił w 2022 roku ok. 71%, w 2023 roku - ok. 67%, a w 2024 roku - ok. 66%.

- Jest to pozytywne zjawisko w latach 2022-2024. Nie należy jednak w tym zakresie popadać w nadmierny optymizm, bo to tylko część zobowiązań gminnych zainwestowanych w lokalną oświatę. Należy systematycznie usprawniać zarządzanie finansami publicznymi w tej gminie. Arkusze organizacyjne zatwierdza się do 29 maja. Rekomenduję reorganizację sieci szkół i przedszkoli od przyszłego roku, a teraz usprawnić wydatki od środka - uważa Elżbieta Rabenda

Jej zdaniem przyniesie to wymierny efekt finansowy:

- Pokazałam na przykładzie każdej ze szkół i przedszkoli, ile godzin można zredukować, a dołóżcie do tego reformę sieci, gdzie całe siatki godzin będą likwidowane, to da bardzo duże oszczędności - mówi. 

Potrzeba odwagi

Elżbieta Rabenda dostrzega oczywiście bariery we wdrażaniu proponowanych przez nią zmian, a wśród nich wymienia: negatywną opinię kuratora, presję środowiska lokalnego, kalkulacje przedwyborcze, czy po prostu niedostosowane warunki lokalowe niektórych jednostek do przyjęcia zwiększonej liczby uczniów ze zlikwidowanych innych jednostek. Nie są to jednak - jej zdaniem - przeszkody nie do pokonania.

- Już na samej siatce godzin oszczędność dla samorządu będzie spora, ale potrzeba sporej odwagi - mówi. - Ja bym reformę zrobiła Państwu radykalną - dodała.  

Spotkanie z Elżbietą Rabendą miało charakter wprowadzający. Na 7 maja planowane jest kolejne, podczas którego burmistrz chce rozpocząć dyskusję z radnymi o przyszłości wyszkowskiej oświaty.

- Jeśli 60-70 proc. godzin uda się zredukować, to już będzie sukces - uważa audytorka.

Takie też wytyczne otrzymali dyrektorzy szkół i przedszkoli do wdrożenia już w aktualnie tworzonych arkuszach organizacyjnych na rok szkolny 2026/27. Jak udało nam się dowiedzieć nieoficjalnie, w niektórych szkołach mają być łączone oddziały (np. z trzech klas tworzone dwie), nastąpią też redukcje etatów.  

[ZT]25971[/ZT]

[ZT]25295[/ZT]

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (25)

Alan44Alan44

7 1

To jest horror co ten burmistrz wyprawia może należało by zacząć od spółek którymi zarządza gmina. A tak spokojnie to Panie Nawrocki pracuje pan na swój wynik w przyszłych wyborach

07:44, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

M.M.

3 0

A co ma do tego Nawrocki?

13:37, 28.04.2026

AmiAmi

3 0

Niestety często o zatrudnieniu decydują nie kwalifikacje a znajomości. Prywatne folwarki w publicznych przedszkolach. Ciekawe kto będzie pierwszy do odstrzału. koleżanki czy pracownicy z kompetencjami? Jak zwolnienia wpłyną na poprawę sytuacji?

09:55, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożnyOstrożny

9 0

Pani audytorce pomylił się system oświaty z systemem kaucyjnym, w którym to systemie zoptymalizowano butelkomaty. Wierze że znajdą się osoby, które wytłumaczą Pani audytorce do czego służą szkoły i przedszkola i nauczyciele oraz na czym polega edukacja ucznia.

10:01, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TrpTrp

7 0

"Audytorka rekomenduje, aby terapie pedagogiczne i zajęcia specjalistyczne, np. zajęcia rewalidacyjne czy logopedię prowadzić w grupach uczniów a nie indywidualnie. "

Od tego momentu można w sumie przestać czytać bo widać, że pani ma zerowe pojęcie na temat zajęć dodatkowych w szkołach

10:26, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożnyOstrożny

2 0

Jeśli 60-70% godzin uda się zredukować to absolwenci tych szkół natychmiast zachęcam do wykonywaniu zawodu audytora.

10:28, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożnyOstrożny

0 0

Zachęcam do przeczytania komentarza Pana Michała Czajki zamieszczonym w Wyszkowiaku z 01.02 2017r. Artykuł dostępny w internecie o tytule"Reforma stała sie faktem. Jednogłośnie 19 radnych miejskich zagłosowało za nową struktura wyszkowskiej oświaty. To m.in. krok na rzecz reaktywowania Szkoły Podstawowej Nr 4"

11:41, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KurpKurp

5 0

Może by ta Pani pojęła, że nie wszystko robi się dla zysku. Gmina nie jest po to żeby zarabiać, ale żeby zapewnić podstawowe potrzeby mieszkańców, a edukacja to najwinniejsza z tych potrzeb. Takie rady to może sobie dawać firmom komercyjnym. Pani przyjechała i wyjedzie, a Wyszków zostanie z problemem bezrobocia (bo to nie tylko nauczyciele, ale konserwatorzy, opiekuni, sprzątaczki, itd), i trudności z zapewnieniem dzieciom godnej nauki. Rodzice w większości pracują, także ograniczenie świetlic i konieczność dowożenia z sąsiednich miejscowości to też problem dla nich. Rozumiem, że mało dzieci to kłopot dla szkół, ale oszczędności należy szukać gdzie indziej. Nie może być tak, że Ci co mają dzieci będą karani, za to, że inni nie mają.

15:00, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obywatelobywatel

8 0

Ja mam inny pomysł na oszczędności dla budżetu Gminy. Proponuję zlikwidować Wydział Promocji i stanowiska pełnomocników Burmistrza. Z każdego pokoju w Urzędzie Miejskim zwolnić po jednym urzędniku. Ktoś tu naprawdę zachowuje się niepoważnie.

21:06, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RodzicRodzic

5 0

Podnieść opłaty za przedszkole, skrócić godziny pracy albo przerzucić dzieci do świetlicy szkolnej, zwolnić realną pomoc przy dzieciach czyli woźne, obciąć godziny logopedom, psychologom, terapeutom, a potem lamentować, że wolne miejsca w każdym przedszkolu a niepełne oddziały są droższe w utrzymaniu - logika godna mistrzów. Czekamy na kolejne wspaniałe pomysły naszego burmistrza i jego zastępcy

23:04, 28.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jaja

0 0

Audyt powinien być przede wszystkim zgodny z prawem oświatowym, a nie jest. Nauczyciele mają pracować na świetlicy w ramach wolontariatu? Pensum nauczyciela "tablicowego" to 18h a nie 40.

08:34, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PodatnikPodatnik

3 0

Ta pani nie jest audytorem. Jest mgr historii i po kilku kursach i podyplomowych. A ten dokument to nie jest żaden raport z audytu, jakie powinien spełniać raport , które określone są dla raportu w Standardach audytu . Z resztą żaden audytor nie użył by nigdy stwierdzenia "Ja bym zrobiła Państwu reformę radykalną". Takie stwierdzenie dyskredytowało by audytora. Domagam się od Burmistrza opublikowania Raportu na stronie internetowej Gminy. W przeciwnym wypadku zachęcam wszystkich i sam wystąpię do przekazania mi go , w trybie dosteępu do informacji publicznej. To ja w części z moich podatków zapłaciłem za to opracowanie.

08:34, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

rafałrafał

2 0

to się w pale nie mieści!

09:30, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SygnalistaSygnalista

2 2

Niestety, ale w dużej mierze pani audytorka ma rację . Instytucja nauczyciel wspomagającego generuje ogromne koszty, a wystarczyłoby mądrze zarządzać personelem . Dziecko , które posiada potrzebę posiadania takiego nauczyciela , nie przychodzi do szkoły bo jest np. chore, w tym samym czasie nauczyciel pozostaje niezagospodarowany , a są robione zastępstwa płatne za kogoś tam. Zła polityka kadrowa , zatrudnianie kogoś najczęściej znajomego na dosłownie kilka godzin co oczywiście generuje koszty związane z zatrudnieniem , podczas gdy rdzenni nauczyciele nie otrzymują nadgodzin. To są przykłady z pewnej dużej szkoły w Wyszkowie .

09:36, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bridgestonebridgestone

2 0

Najważniejsze że pan burmistrz z pełnomocniczką dobrze bawił się na ryckowisku Co tam szkoły i przedszkola? Przecież demografia, mało dzieci... to wina rodziców a nie burmistrza od imprezek i zabytków

10:25, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aSekaSek

0 2

Jestem wnikliwym obserwatorem polityki prowadzonej na szczeblu gminy Wyszków i powiatu Wyszkowskiego. posiadam w tym obszarze zarówno doświadczenie jak i stosowne wykształcenie. Dlatego też proponuje Państwu pomysł utworzenia w ramach powiatu Wyszkowskiego gminy Wyszków na bazie sołectw obecnej struktury miasta i gminy Wyszków. Powstała by struktura obejmująca miasto Wyszków w jej strukturze organizacyjnej i gmina Wyszków obejmujaca wszystkie sołectwa. Gmina ta by liczyła około 11 tyś. mieszkańców i była by najwieksza gmina wiejską w powiecie Wyszkowskim. Jestem w stanie przedstawić procedure utworzenia nowej gminy, która faktycznie reprezentowała by mieszkańców wsi obecnej gminy.

12:42, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aSekaSek

0 2

Mogę Państwu przedstawić analizę ekonomiczną funkcjonowania przyszłej gminy, w ramach której można na bazie obecnych dochodów budżetowych pochodzących z podatków i subwencji oraz dotacji na lepszym poziomie utrzymywać obecną infrastrukturę liniową oraz system oświatowy bez konieczności jej likwidacji. To najwyższy czas. Odtworzyć zlikwidowane szkoły wiejskie jest trudniej niż je zlikwidować, a są one niezbędne dla zrównoważonego rozwoju gminy.

13:39, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożnyOstrożny

3 0

W każdej gminie te "audyty" wyglądają tak samo. Trzeba upublicznić w jaki sposób ta pani trafiła do Wyszkowa, z czyjego polecenia, ile czasu poświęciła na ten "audyt", ile to kosztowało gminnego podatnika i co dalej gmina zamierza z tym zrobić? To pierwsze nasuwające się pytanie ale będą kolejne

15:55, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ostrożny Ostrożny

0 0

Do Ostrożnego z godz. 15.55 . W pełni popieram ten komentarz, ale mam prośbę - Używaj swojego nicka.

16:02, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożnyOstrożny

0 0

Do ostrożnego z godz. !5.55 . Podszywanie się pod czyjegoś nicka ma na celu przede wszystkim wyrządzenie szkody majątkowej lub osobistej, kradzież tożsamości, wyłudzenie danych, a także manipulację i niszczenie reputacji. Jest to forma spoofingu lub catfishingu, która może przejąć wiele form, od żartu po poważne przestępstwo.

16:46, 29.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OstrożeniejszyOstrożeniejszy

1 0

do ostrożnego z godz. 16:46 - rozumiem, że nick "ostrożny" został przez Ciebie zgłoszony do Urzędu Patentowego, że tylko Ty możesz poczuwać się jako "ostrożny" na portalu tubawyszkowa.pl? jaja sobie robisz człowieku, jakie szkody czy kradzieże tożsamości, nikt nie wie kim jesteś poza tym że tu komentujesz swoje żale

10:10, 30.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

2PAK2PAK

1 1

Wnioski poaudytowe i propozycje są radyklane, ale taka terapia szokowa jest potrzebna. Stan jaki jest trwać na pewno nie może, bo mamy taką a nie inną demografię. Trzeba ciąć, ale postawiłbym w tym wszystkim na jakość kształcenia. Taki audyt powinien dotknąć nie tylko edukacji, ale całej administracji.

11:19, 30.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stefan Stefan

2 0

Utrzymanie urzędu gminy coraz więcej nas kosztuje, trzeba zlecić audyt.

05:45, 01.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TalerzykTalerzyk

0 1

Ciekawość mnie zżera jaką opcje polityczna ta pani wyznaje. Bo coś mi się wydaje że ona jest po tej uśmiechniętej stronie. Tam tylko wszystko likwidować, ograniczać, obcinać, ...

15:21, 02.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DarekDarek

0 0

Radykalna reforma to jest potrzebna w kręgach wyszkowskiej władzy. Rozwalić śmieciową koalicję Wis-Pis z Burmistrzem na czele i jak najszybciej odsunąć tych nieudaczników od władzy.

07:24, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%