Z dnia na dzień z mapy Wyszkowa znika sieć Delikatesy Centrum. 30 czerwca pracownicy dwóch supermarketów otrzymali wypowiedzenia, a już następnego dnia sklepy zostały zamknięte. Pracę traci około 30 osób.
"Szanowni Klienci, z całego serca dziękujemy za zaufanie, życzliwość i obecność przez wszystkie lata działalności naszego sklepu. To dzięki Wam mogliśmy tworzyć to miejsce i każdego dnia robić to, co lubimy. Nadszedł czas zamknięcia sklepu. Choć żegnamy się z Wami z nutą wzruszenia, pozostajemy ogromnie wdzięczni za każdą wizytę, każde dobro słowo i uśmiech oraz każdy dokonany u nas zakup. Dziękujemy, że byliście częścią naszej historii. Życzymy Wam wszystkiego co najlepsze - dużo zdrowia i pomyślności. Z wyrazami wdzięczności - Załoga sklepu DC ul. Prosta 2A" - czytamy w komunikacie wydanym przez sklep 1 lipca.
Tego dnia sklepy przy ul. Prostej i Centralnej na osiedlu Polonez zamknęły swoje drzwi dla klientów i zakończyły działalność w Wyszkowie. Dzień wcześniej, z końcem czerwca, pracownicy otrzymali wypowiedzenia umów o pracę.
- Tak nas zaskoczyli. Przyjechali, dali wypowiedzenia i tylko mamy spakować towar do wywiezienia - mówi jedna z ekspedientek.
Sieć Delikatesy Centrum jest częścią grupy Euro Cash. Kilka miesięcy temu właściciel ogłosił, że Grupa szuka sposobu na zwiększenie rentowności Delikatesów Centrum, m.in. poprzez franczyzę. Jednak zapowiedział też zamykanie sklepów jako element procesu restrukturyzacji, który ma przynieść sieci do 2027 roku 400 mln zł oszczędności.
- Wszystkie Delikatesy chcą oddać pod franczyzę, a jak się nie znajdzie chętny, to zamykają .U nas ponoć był chętny, ale nie porozumiał się z właścicielem lokalu - mówi nam jedna z ekspedientek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wyszkowianin dyrektorem wojewódzkiego szpitala
To żarcik redaktorki po zajściach w szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie wybitny partyjniak -specjalista Kacprzyk z KO przytulił wysokie apanaże nie mając nawet specjalizacji. Proszę posłuchać Zandberga i jego wywiad o partyjniakach z PSL z całego województwa mazowieckiego zatrudnionych w spółkach podległych marszałkowi województwa , którym odpłaca za polityczne poparcie. Do kogo należy to Centrum Medyczne w Pruszkowie ? Może redaktorka sprawdzi czy ten specjalista jeszcze nie przytulił członka w radach nadzorczych i gdzie ? Partyjniactwo ogarnęło całe życie publiczne. Sekretarz w urzędzie to powinien być specjalista z dużym doświadczeniem a jak jest w naszym powiecie, a u nas te miejsca zajmują partyjniacy o umiejętnościach jak pokazały ostatnie wybory samorządowe. Nic dziwnego, że Wyszków tonie przy dosyć dobrym położeniu i koniunkturze.
katastrofa
15:57, 2026-07-02
W wakacje pojedziemy nowym mostem w Lubielu Nowym
Mogliby już otworzyć ale jeden wójt zaraz zaczyna urlop w Egipcie, po czym za 3 tygodnie drugi wójt zaczyna urlop w Turcji, ostatecznie uzgodnili wspólnie z żonami i rodziną, że 21 sierpnia to będzie idealny termin na otwarcie i uroczyste przecięcie wstęgi co by gawiedź nacieszyła się jeszcze ten ostatni tydzień wakacji
Tweety
22:17, 2026-07-01
Nowe miejsca w żłobku w gm. Zabrodzie
To żenujące. Miliardy do wzięcia z KPO. Wystarczy sięgnąć. A u nas inwestycja wszech-czasów żłobek. Wstyd i żenada. Przez młode niedojdy wybrane w wyborach tracimy okres kiedy są pieniądze i można je przeznaczyć na wielkość gminy. Ktoś bierze pensyjkę przez parę lat i nie wie na co. To drzewa w lesie posadził to inne. Powinien podać się do dymisji jak jedyny pomysł to obrona radnej łamiącej prawo. Większość inwestycji w gminie to krajowe i powiatowe. Otwórzcie oczy.Gmina się nie rozwija w czasi gdy są pieniądze. Tracimy bezpowrotnie ten czas.
Mieszkaniec
12:02, 2026-06-28
Plan ogólny. Mieszkańcy stracą możliwość zabudowy?
Sądząc po komentarzach, doszło do pewnego nieporozumienia co do istoty problemu. Osiedla Rybienko Leśne i Latoszek mają blisko 100-letnią historię. Do dziś zachowały się pozostałości dawnej zabudowy, m.in. wille „Haneczka”, „Emilja” i „Janeczka”. Już od lat 20. ubiegłego wieku tereny te rozwijały się bez większych przeszkód, a większość obecnej zabudowy w interesującym nas terenie powstała do końca lat 80. oraz na przełomie XX i XXI wiek. W wielu miejscach, szczególnie na Latoszku, proces zabudowy jest praktycznie zakończony. Pozostało zaledwie kilka wolnych działek – również gminnych, czyli należących do nas wszystkich – które idealnie nadają się pod zabudowę uzupełniającą. Osiedle jest w pełni uzbrojone. Posiada utwardzone drogi (wkrótce rozpocznie się budowa drugiego etapu ul. Ogrodowej), kanalizację, system odwodnienia ze zbiornikiem retencyjnym, sieć gazową, energetyczną oraz infrastrukturę teleinformatyczną. Na Latoszku znajduje się plaża wraz z przyległymi działkami gminnymi, które wręcz zachęcają do rozwoju funkcji rekreacyjnych. Mieszkańcy mają do dyspozycji plac zabaw, piekarnię, zakład naprawy samochodów i sklep motoryzacyjny. Od lat bezpieczeństwo zapewnia wał przeciwpowodziowy. Co najważniejsze – obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznacza ten teren pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Dlatego warto zadać proste pytanie: gdzie jest wina mieszkańców, że budowali swoje domy zgodnie z obowiązującym planem? Czy to nie sama Gmina przez lata zachęcała do rozwoju tego obszaru, inwestując w jego infrastrukturę dziesiątki milionów złotych? Na koniec pozostaje jeszcze jedno pytanie. Ile odszkodowań lub rekompensat wypłaciła Gmina Wyszków mieszkańcom tych terenów w związku z roszczeniami dotyczącymi zagrożenia powodziowego? Przypuszczam, że odpowiedź brzmi: zero. Jeśli ktoś dysponuje innymi danymi, chętnie się z nimi zapoznam.
obywatel
08:07, 2026-06-28