Z miasta

Zamknij

Dodaj komentarz

To jeden z największych lokalnych bohaterów

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 21:55, 01.06.2020
Skomentuj To jeden z największych lokalnych bohaterów

Tak o Stanisławie Wróblu - wyszkowianinie, polskim oficerze bestialsko zakatowanym przez hitlerowców w maju 1943 roku, mówił przewodnik rowerowej wyprawy szlakiem miejsc związanych z "Jaskółką", którą 31 maja zorganizowało Stowarzyszenie Miłośników Rybienka Leśnego i Okolic. Uczestnicy odwiedzili ważne historycznie miejsca w Wyszkowie, Rybienku Leśnym, lasach Fidestu.

Historia ostatnich godzin życia Stanisława Wróbla ps. "Jaskółka" rozpoczyna się 28 maja 1943 r. w Rybienku Leśnym, gdzie w (stojącej do dziś u zbiegu ulic Targowej i Granicznej) willi "Janeczka" funkcjonowała konspiracyjna drukarnia. To tam powstawało pismo "Do Celu". Po skończonej zmianie, jej pracownicy wracali do domów w Wyszkowie - jedni wybrali się pieszo, mostem drogowym, a Stanisław Wróbel - 25-letni wówczas oficer Wojska Polskiego i Armii Krajowej - zdecydował się na powrót koleją. Wsiadł na stacji w Rybienku Leśnym do pociągu relacji Warszawa - Wyszków. Na środku mostu Niemcy zatrzymali pociąg, aby zrewidować pasażerów. Przewożąca w walizce nielegalną prasę młoda Janina Siekówna spanikowała... Stanisław Wróbel zabrał jej pakunek i wyrzucił z pociągu do rzeki. Nie uszło to uwadze Niemców. Nakazali wyłowienie bagażu rybakowi, który łowił z brzegu. Chcąc chronić kurierkę, która miała przy sobie jeszcze jeden niebezpieczny pakunek, "Jaskółka" wziął na siebie winę. Za przewożenie podziemnej prasy Niemcy aresztowali go. Tuż za mostem, na terenie Wyszkowa (okolice ul. 3 Maja) był bity i katowany. Wraz z innymi został przewieziony więźniarkami do budynku żandarmerii niemieckiej w Wyszkowie przy ul. Zakolejowej. Tam przez kilka dni hitlerowcy przesłuchiwali go i katowali. Ale Wróbel nie wydał nikogo... Zmarł podczas podróży do Ostrowi Maz. Jego ciało Niemcy kazali zakopać Polakom napotkanym w okolicach Ojcowizny. 

To właśnie przy willi "Janeczka", mającej swoją blisko 90-letnią i ciekawą historię, rozpoczął się niedzielny rajd rowerowy śladami Stanisława Wróbla, zorganizowany przez Stowarzyszenie Miłośników Rybienka Leśnego i Okolic. Historię krótkiego, ale bohaterskiego życiorysu "Jaskółki" oraz martyrologię czasów okupacji na ziemiach wyszkowskich, przybliżył Piotr Płochocki. Wśród uczestników wyprawy, nie brakowało potomków świadków tamtych zdarzeń. Andrzej Biernacki przypomniał dramatyczne relacje swojego ojca.  

- To byli młodzi ludzie. Wróbel od razu zaniemówił i do końca "albo zaniemówił albo udał, że zaniemówił". Nie wydał nikogo, bo na żaden punkt Niemcy nie dotarli. Nikt z tego tytułu nie ucierpiał. A Wróbel przeszedł gehennę... - wspominał. 

- Zakończył życie męczęńską śmiercią. Gdyby "puścił choć trochę pary", cała wyszkowska konspiracja przestałaby istnieć. To była najważniejsza osoba, która "wpadła" w sposób dość przypadkowy zresztą. Dzięki temu, że nie powiedział ani słowa, nikt nie ucierpiał, a my wiemy, jak ważne było to aresztowanie z punktu widzenia konsekwencji i jak wspaniałą postawą wykazał się Stanisław Wróbel. Nie do przecenienia w historii wyszkowskiej konspiracji... - podkreślał Piotr Płochocki.

Uczestnicy rajdu odwiedzili kilka miejsc na terenie Wyszkowa, związanych ze Stanisławem Wróblem, m.in. willę przy ul. Zakolejowej, Parcele Huckie, gdzie "Jaskółka" mieszkał w wynajętym pokoju oraz cmentarz, gdzie spoczywa jego ciało ekshumowane po wojnie. Rajd zakończył się w lesie w okolicach Fidestu, gdzie znajdują się zbiorowe mogiły ponad dwustu pasażerów pociągu Warszawa - Wyszków, zatrzymanych razem ze Stanisławem Wróblem i rozstrzelanych przez Niemców 29 maja 1943 r. 

Dwa lata temu zrodził się pomysł upamiętnienia "Jaskółki" szlakiem historycznym po miejscach, które były z nim związane. W Urzędzie Miejskim odbyło się szereg spotkań (TUTAJ relacja z pierwszego). Ostatecznie pomysł nie został zrealizowany. 

- Wolałbym nie podejmować decyzji o finansowaniu szlaku (historycznego) w tym momencie ze względu na koniec kadencji. Została nam tylko jedna sesja zwyczajna Rady Miejskiej i jedna sesja nadzwyczajna - mówił wówczas burmistrz Grzegorz Nowosielski. - Przedyskutujmy to na spokojnie z Radą, wpiszmy to w projekt budżetu na przyszły rok. Bez względu na koniec kadencji i ewentualne zmiany, jestem spokojny o to, że zostanie to zrealizowane - podsumował.

Do pomysłu jednak już nie wrócono. Bardzo żal...

- Chodziło o to, by stał się on bohaterem dnia codziennego, bo na to zasługuje, jak np. Janek Wiśniewski. Tu też mamy popularne imię, nazwisko i wspaniały życiorys. Chodziło o taki rodzaj popularyzacji - przypomniał Piotr Płochocki, który był autorem pomysłu stworzenia szlaku historycznego poświęconego Stanisławowi Wróblowi. 

Historię "Jaskółki", na którą wielokrotnie powoływał się Piotr Płochocki podczas niedzielnej wyprawy, najpełniej opisał Stanisław Grzybowski w książce "Nadzieja z tamtych lat". Za udział w wyprawie śladami Stanisława Wróbla podziękował kilkudziesięcioosobowej grupie uczestników Adam Grześkiewicz - prezes Stowarzyszenia Miłośników Rybienka Leśnego i Okolic, którego ambicją jest popularyzacja lokalnych bohaterów takich jak Stanisław Wróbel ps. Jaskółka.  

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie

Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki

ale jaja

21:25, 2026-05-21

Mistrzowie Speedcubingu

Omg moj kolega jest za zdj

Cytrynka

18:02, 2026-05-21

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

0%