Kultura

Zamknij

Dodaj komentarz

„Harmonia form” - wyjątkowy wieczór poświęcony twórczości Ireny Filipowicz

Amelia Skoczeń Amelia Skoczeń 10:22, 21.05.2026 Aktualizacja: 17:45, 21.05.2026
Skomentuj „Harmonia form” - wyjątkowy wieczór poświęcony twórczości Ireny Filipowicz

19 maja przestrzeń galerii Wyszkowskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” należała do Ireny Filipowicz. Tym razem artystka, która na co dzień współtworzy życie kulturalne placówki i wielokrotnie otwierała wystawy innych twórców, sama stała się bohaterką wieczoru. Galeria liczy dwadzieścia sześć obrazów powstałych na przestrzeni ostatnich sześciu lat, których wspólnym mianownikiem jest natura - bliska mieszkańcom nadbużańska przestrzeń, krajobrazy i motywy zaczerpnięte z otaczającego świata.

- Zwykle to Irena Filipowicz wita państwa w tym miejscu, otwierając wystawy. Tym razem to Irena jest bohaterką wieczoru, prezentując swoje prace na wystawie indywidualnej. Znajdziecie tu państwo dwadzieścia sześć prac, które powstawały w ciągu ostatnich sześciu lat, a ostatnią kończyła w ostatnią niedzielę. Te prace łączy temat natury. To takie nasze nadbużańskie tereny, być może dla wielu z nas będą to krajobrazy, tematy bliskie naszemu sercu - mówiła Justyna Pochmara, rozpoczynając wydarzenie.

[FOTORELACJANOWA]27251[/FOTORELACJANOWA]

Autorka opowiadała o źródłach inspiracji oraz artystycznej drodze, która doprowadziła ją do obecnego stylu twórczości.

- Inspiracją dla mnie jest przede wszystkim natura i to, co przedstawiam w swoich obrazach, jest zaczerpnięte z życia wokół nas, bo na przykład prezentuję jakieś struktury kory drzew, zachwycę się jakimś liściem czy suchą trawą i to przenoszę na swoje obrazy. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Moje malarstwo w takiej formie, jakiej prezentuję tutaj, w dużej mierze zawdzięczam Iwonie Ostrowskiej, która przez wiele lat była moją mentorką w Akademii Piękności "Pan Hilary", gdzie pod jej okiem malowałam. Ona mnie ukierunkowała na te tory, jakie teraz przedstawia moja twórczość - mówiła wzruszona Irena Filipowicz.

Otwarcie wystawy uświetnił również występ Adama Karpińskiego, który swoim śpiewem oraz grą na gitarze stworzył wyjątkową atmosferę wieczoru, dopełniając artystyczny klimat spotkania.

Twórczość artystki została scharakteryzowana przez Iwonę Dyl-Ostrowską, która zwraca uwagę na szczególny sposób interpretowania natury przez autorkę „Harmonii form”.:

Twórczość Ireny Filipowicz balansuje między abstrakcją a malarstwem przedstawieniowym. Artystka koncentruje się na emocjach, intuicji oraz tworzeniu atmosfery w obrazach. Buduje i konstruuje własne wizje malarskie oczyszczone z wszelkiej przypadkowości i pozbawione narracyjnej warstwy opowieści. Surowość i odpowiednio dobrana kolorystyka to celowy zabieg, który nobilituje w malarstwie do rangi doskonałego pejzażu o czystej formie i konstrukcji. ​Każdy artysta ma prawo interpretować naturę na swój sposób - zmieniać, modyfikować, upraszczać kształty, pomijać detale, a nawet całkowicie rezygnować z realizmu na rzecz własnej wizji.

Natura dla Ireny nie jest jedynie wzorem do odtworzenia, lecz punktem wyjścia do stworzenia nowej rzeczywistości - przestrzeni, w której emocje i wyobraźnia odgrywają znaczącą rolę. Obrazy, które prezentuje  artystka, są wynikiem procesu, w którym rzeczywistość przechodzi przez filtr wewnętrznych przeżyć, wyobraźni, myśli. Nie dąży do wiernego odwzorowania lecz uchwycenia wrażenia, nastroju, ulotnej chwili. Każdy obraz może być odczytany w zależności od chwili, w jakiej go odbiorca doświadcza. To nie tylko zapis interpretacji natury, a zwierciadło emocji odbiorcy, który odnajduje w nim własne refleksje i odczucia. Jest w tej twórczości nieodgadniony urok i nostalgia, spora dawka warstwy emocjonalnej, którą potęguje sam motyw krajobrazu. Nieprzerwanie, jakby na przekór wszystkim, artystka pozostaje wierna jednemu tematowi przyrody pod gołym niebem.

​To, co wyróżnia jej prace spośród innych dzieł malarstwa współczesnego to szukanie piękna tam, gdzie go pozornie widz nie znajduje. Irena Filipowicz pozostanie artystką, dla której pasja i namiętność nierozerwalnie łączą się z poszukiwaniem piękna. Pracując w ten sposób konsekwentnie i z uporem pokazuje, jak wiele jest jeszcze w malarstwie do powiedzenia - ​Iwona Dyl-Ostrowska.

List do artystki skierował dyrektor WOK „Hutnik”, Wiktor Czajkowski, który nie mógł uczestniczyć w wydarzeniu osobiście:

- Szanowna Pani Ireno, na co dzień wprowadza Pani do Ośrodka Kultury ciepło i słońce. Pani pozytywna energia i zapał motywują nas wszystkich do pracy, a dzięki empatii odbywa się to w najlepszych możliwych warunkach. Tak bardzo się cieszę, że dzięki otwieranej dziś wystawie zostanie Pani z nami na dłużej. Wśród obrazów jest jeden, który pokochałem w sposób szczególny, ale przeglądając rano pozostałą twórczość, poznałem, że konieczne jest rozdzielenie tej miłości także na pozostałe obrazy. Słownikowo określa się to poliamorią, czyli budowaniem relacji romantycznych z większą ilością osób jednocześnie. Piękne obrazy pięknej osoby. Ten wieczór należy do Pani, oddaję więc Pani pod władanie całą tę przestrzeń, przepraszając jednocześnie, że nie mogę w dzisiejszym wieczorze uczestniczyć. Proszę wciąż być z nami, a sam obiecuję, że obrazy będą zatrzymane pod naszymi powiekami, nawet jeśli w jakimś momencie znikną ze ścian. Dzisiejszy dzień jest świętem naszej galerii Wyszkowskiego Ośrodka Kultury, a przede wszystkim tego, że wciąż i nieustannie możemy liczyć na Pani talent i współpracę, za co bardzo Pani dziękuję.

Ekspozycję „Harmonia form” można oglądać do 21 czerwca.

 

Irena Filipowicz

​Malarstwo

​Irena Filipowicz, absolwentka Policealnego Studium Reklamy w Mińsku Mazowieckim. Od wielu lat pracuje jako instruktor artystyczny i kurator wystaw w Wyszkowskim Ośrodku Kultury „Hutnik”. Tworzy w różnych technikach: malarstwo, linoryt, batik, malowanie na jedwabiu i tkaninach. Ciągle poszukuje weny w naturze i otaczającym nas świecie. ​Artystka należy do Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików i Stowarzyszenia Marynistów Polskich - Oddział Mazowiecki.

​Na wystawie zatytułowanej „Harmonia form” prezentowane są obrazy z pogranicza natury i abstrakcji, które tworzą relacje między rytmem, kompozycją i kolorem jako podstawowymi elementami budującymi wizualną harmonię. Artystka operuje uproszczoną formą inspirowaną naturą, redukując ją do znaków malarskich - linii, plam i płaszczyzn. W jej pracach istotną rolę odgrywa kolor, od wyciszonych niemal monochromatycznych, po intensywne kontrasty barwne.

Nagrody

​Nagroda Główna w konkursie „Plastyczne Tandemy” - Radom 2006

​Nagroda Specjalna Dyrektora Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki - Warszawa 2007

​Wyróżnienie w Przeglądzie Twórczości Artystycznej „Paleta” - Warszawa 2011

​II Nagroda Starosty Powiatu Wyszkowskiego za rok 2019 w kategorii KULTURA - Wyszków 2020.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Parking powinien znajdowac sie przy stacji PKP. Parking za kapliczką będzie podstawą do rozbudowy w przyszłości,nie wiem, czy o to chodzi w Rybienku Leśnym. Budzi się także obawa, czy to nie auta będą się cieszyły najbardziej. Nie wiem,czy, parkingiem za kapliczką nie stworzymy świetnego miejsca dla ludzi spoza Rybienka Leśnego, łatwo będzie pozostawić auto i wsiąść do autobusu. Gwarancja,że starczy miejsca dla mieszkancow Rybienka nadal żadna.

Nówka

23:38, 2026-05-19

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Po remoncie torów i wzroście częstotliwości kursowanie pociągów może się okazać, że parking będzie potrzebny bliżej stacji pkp.

Leszek

14:40, 2026-05-19

0%