Jak ograniczyć liczbę wniosków mieszkańców gminy Wyszków o nowe inwestycje, jak wytłumaczyć, że pieniędzy nie wystarcza na wszystko - zastanawiali się radni gminy Wyszków podczas dyskusji zainicjowanej na posiedzeniu komisji 18 lutego.
Każdego roku do 30 września każdy mieszkaniec gminy może składać wnioski inwestycyjne do przyszłorocznego budżetu. Rokrocznie liczba składanych próśb o inwestycje w gminie Wyszków rośnie. Dyskusję na ten temat zainicjował radny Jan Abramczyk.
- Do tej pory każdy kto chciał, w nieograniczonej ilości, mógł składać wnioski o inwestycje do budżetu. Wnioski dublują się, mamy sytuację, że wniosków jest składanych 170 (w 2018 roku na kwotę orientacyjną 120 ml zł) czy 268 wniosków w 2019 roku na kwotę 170 mln zł, podczas gdy w budżecie mamy zaplanowane 30 mln zł. Chcemy porozmawiać nad zasadnością składania tych wniosków, bo mieszkańcy pytają, czemu składają po trzy, cztery lata wnioski i ze względu na brak środków inwestycja nie jest realizowana? Gdybyśmy mieli 100 mln zł na inwestycje, moglibyśmy zaspokoić wnioski mieszkańców - uzasadniał.
Zastanawiał się, czy składaniem wniosków w imieniu mieszkańców nie powinni się zająć radni, sołtysi i przewodniczący osiedli?
- Oni najlepiej znają potrzeby, kontaktują się z mieszkańcami i czy nie powinni przejąć tego na siebie? Mogliby wytłumaczyć mieszkańcom, że nie ma sensu składania kilku wniosków, bo jak w danych roku jedna inwestycja będzie wykonana na danym osiedlu czy w sołectwie to i tak dobrze - mówił Jan Abramczyk.
- My nie możemy ograniczyć możliwości składania wniosków. Radni są od weryfikowania, decydowania a nie od składania wniosków. Nie o wszystkim wiemy. Proponuję, żeby nie wchodziły do realizacji inwestycje nowe, których wcześniej w planach nie było, a są inwestycje, które są przygotowane i nie wchodzą - zabrał głos radny Paweł Turek.
Poparli go inni radni.
- Nie możemy nikomu ograniczyć składania wniosku. Choćby i tysiąc wniosków wpłynęło. Nie mamy takiego prawa - mówili Waldemar Paradowski i Elżbieta Piórkowska.
- Nie możemy ograniczyć i nie jest możliwe, żebyśmy wszystkie wnioski zbierali i żeby wszystkie wnioski przechodziły przez nas, radnych. Czy my jesteśmy w stanie weryfikować czy wnioski się dublują? Nie ma możliwości, żeby wszyscy mieszkańcy dotarli do nas. Może wnioski składane w poprzednich latach traktować historycznie, jako aktualne dopóki dana inwestycja nie będzie zrobiona - proponował radny Adam Szczerba.
- Dopóki potrzeby będą większe niż możliwości, my tego problemu nie rozwiążemy - stwierdził Wojciech Rojek. - Ludziom się coraz lepiej powodzi, są coraz bardziej roszczeniowi i tych wniosków będzie składanych więcej.
- Mieszkańcy tak rozumieją, że wystarczy jak złożą wniosek i inwestycja będzie wykonana. Chodzi też o to, żeby im to wytłumaczyć, że nie na wszystko wystarcza pieniędzy - podkreślał Jan Abramczyk.
Głos zabrał skarbnik gminy Dariusz Korczakowski:
- Ograniczyć składania wniosków nie możemy. Należy pamiętać, że nie ma obowiązku składania wniosków a burmistrz może uznać daną inwestycję za zasadną. Z drugiej strony są inwestycje, o które nikt nie wnioskował, a była i jest potrzeba ich realizacji, jak obwodnica śródmiejska czy wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne. Musicie państwo z burmistrzem ustalić harmonogram realizacji inwestycji na dany rok i lata kolejne - proponował. Przypomniał, że gmina planuje wprowadzenie budżetu obywatelskiego.
- Może należy zatem ograniczyć wykonywanie kolejnych dokumentacji technicznych, aby nie leżały na półkach? - zauważył Jan Abramczyk.
Naczelnik wydziału inwestycji Adam Mróz przypomniał, że priorytetem w realizacji inwestycji jest zewnętrzne dofinansowanie.
- Często robimy coś po to tylko, by uzyskać dodatkowe punkty. Nie dlatego nie budujemy wodociągu w Kamieńczyku, że nie chcemy, tylko dlatego, że czekamy na dofinansowanie zewnętrzne, aby inwestycja 10-milionowa nie obciążała innych mieszkańców - mówił i radził: - Gdy mieszkańcy pytają, co zrobić, żeby ich inwestycja była realizowana, odpowiadam - zebrać poparcie, grupę, która przekona radnych i burmistrza, że inwestycja jest zasadna i aby ich wniosek znalazł się w budżecie.
przyszły nieboszczyk17:17, 22.02.2019
A co z cmentarzem komunalnym w Wyszkowie ?!!!!.
Obecny stan dróg i alejek to obraz nędzy i rozpaczy .
Marta18:29, 22.02.2019
Panie prezesie Siekierski dlaczego pan praktycznie nic nie zrobił ?
Na jesieni oraz podczas zimowych odwilży dostać się do grobów swoich bliskich bez ubrudzenia lub zamoczenia butów jest trudno.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki
ale jaja
21:25, 2026-05-21
Mistrzowie Speedcubingu
Omg moj kolega jest za zdj
Cytrynka
18:02, 2026-05-21
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20