REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Co się stało z tą bajką?

Kultura

Bajka, a na równi z dziećmi bawili się dorośli. Wyszkowski Teatr Niezbędny znów zaskoczył. Aktorzy pokazali, że nawet w bajkach nie dzieje się najlepiej, gdy ktoś wychodzi ze swej roli i próbuje zmienić ustalony od dawna porządek. Bo przecież nic bardziej pożądanego od równowagi. Ale to można sobie uświadomić dopiero, gdy stanie się po drugiej stronie...

Galeria zdjęć


REKLAMA

- „Co się stało z naszą bajką" - to zupełnie inne spojrzenie na bajkowy świat, w którym złe postaci z różnych bajek mają dość bycia złymi i nielubianymi przez dzieci bohaterami. Knują spisek, którego efekty widzimy na scenie. Pojawiają się w nim także postaci dobre, tylko czy źli są złymi a dobrzy dobrymi? - stawia pytania i szuka w spektaklu odpowiedzi jego reżyser - Piotr Adler, twórca Teatru Niezbędnego.

Mamy oto Wilka, który ma dość straszenia i zjadania Czerownych Kapturków, Babć i Koźlątek, Babie Jadze znudziło się tuczenie dzieci, aby je zjeść, a okropne siostry Kopciuszka nie chcą dłużej zabiegać o względy Księcia w nierównej rywalizacji z piękną i szlachetną dziewczyną. Postaci postanawiają wyjść ze swych ról. Przechodzą z baśni do baśni, zamieniają się rolami i nagle okazuje się, że wszystko, nawet dobro, traci swój sens. Bo jak bez zła odróżnić i docenić dobro? W bajkach zwyczajnie nie dzieje się wtedy najlepiej. Gdy brakuje złych postaci, czarnych charakterów - te dobre tracą na znaczeniu i same są zagubione. Sama zaś sztuka traci "pazur", staje się nudną opowiastką bez puenty i morału... 

- Zrozumcie, ktoś musi to na siebie wziąć... W każdej bajce musi być ktoś zły, inaczej dzieci nie będą wiedziały, kto jest dobry. Trzeba przeżyć wszystko, co jest nam dane - przekonywały bajkowe postaci.

Spektakl Teatru Niezbędnego "Co się stało z naszą bajką" na podstawie tekstu Hanny Krall przyciągnął do Wyszkowskiego Ośrodka Kultury kilkuset widzów. Sala była wypełniona po brzegi. Widownia żywo reagowała na zwroty akcji - śmiały się dzieci ale i dorośli. Bo choć to sztuka z bajką w tytule i misz masz najbardziej znanych bajek i baśni, spektakl opowiada o uniwersalnych wartościach. Do tego został zagrany na bardzo wysokim poziomie ze wspaniałymi kreacjami  - m.in. Baby Jagi (w tej roli Anna Chmielak) oraz Wilka (Tomasz Ponichtera) czy Sióstr (Joanna Adler i Jolanta Wiśniewska). W dodatku to spektakl z dwoma zakończeniami! Opracowując scenariusz, reżyser Piotr Adler skontaktował się z Hanną Krall, aby skonsultować z nią własną wersję zakończenia.

- Stwierdziła: "upiększanie świata nie jest moją domeną" i zaproponowała, by zagrać jej spektakl z moim zakończeniem, co bardzo dodało mi skrzydeł - przyznał Piotr Adler. - Spotykające się w spektaklu postaci z różnych bajek są nacechowane mądrością, którą nabyły w wyniku opowiadania o nich dzieciom przez miliony rodziców i dziadków. No ale przecież każdemu znudzi się słuchanie tej samej bajki kilka razy, a co dopiero jej bohaterom, gdy muszą miliardy razy robić w bajkach to samo? Dlatego za zgodą Hanny Krall przygotowaliśmy dla widzów niespodziankę - alternatywne zakończenie. Każdy zna bajkę o Wilku, Kopciuszku czy Jasiu i Małgosi ale ile można je oglądać? Że zacytuję jednego z bohaterów naszej bajki: „Nie możemy zostawić dzieci sam na sam z takimi nudnymi bajkami” - mówi o swoim pomyśle reżyser.

Publiczność oklaskiwała aktorów na stojąco. A w spektaklu obejrzeliśmy: Joannę Adler (Siostra), Lidię Błachnio (Koza), Annę Chmielak (Baba Jaga), Agnieszkę Głowacką (Koźlątko), Martę Grus (Kopciuszek), Honoratę Piotrowską (Małgosia), Jolantę Wiśniewską (Siostra), Jolantę Wnuk (Koźlątko), Tomasza Ponichterę (Wilk) i Piotra Adlera (Jaś). W przygotowaniu spektaklu pomagało wielu wyszkowian. Reżyser po premierze dziękował szczególnie Marzenie Szulc, która wykonała fantastyczne lalki - postaci Jasia i Małgosi oraz Czerwonego Kapturka. Aktorów ucharakteryzowała Magda Jezierska. Scenografią i jej montażem zajęli się Pan Hilary, Bartłomiej Adler, Krzysztof Jastrzębski, a w scenografii wykorzystano zdjęcia Wojtka Smólkowskiego. Muzyka: Foster Stephen Collins, słowa piosenki – Piotr Adler. Piosenkę nagrano w Studio RG Studio Nagrań. Za realizację dźwięku odpowiedzialny był Bartłomiej Adler, za oświetlenie: Marcin Stokowski (WOK Hutnik). 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Teatr NiezbędnyCo się stało z naszą bajkąHanna KrallAkademia Umiejętności Pan HilaryWyszkówteatrPiotr Adler

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Dotychczasowe wyniki ujemne. Szpital pobiera kolejne próbki do badania
czy nie za późno zaprzestano przyjmować pacjentów z nagłymi wypadkami? należało odsyłać już 26/27.03.gdy wiadomo było, ze jest uzasadnione podejrzenie zarażenia personelu medycznego. Przecież to grozi odszkodowaniami jesli będą wtórne przypadki. Dlatego uważam, ze zbadanie przebadanie próbek pacjentów przyjętych / przebywających w szpitalu jest koniecznością.
ja
"Lekarka nie miała kontaktu z pacjentami w szpitalu"
Skoro złamała warunki kwarantanny to powinna ponieść konsekwencje.
Niemiła
Zostajemy w domach! Kolejne ograniczenia i zakazy
Slawektvn425, prosimy o kontakt z redakcją, tel. 577-885-677
Redakcja

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

29
Niedziela
Marzec 2020
Marzec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
242526272829
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona

REKLAMA

Pracuj.pl pl.jooble.org