Z miasta

Zamknij

Dodaj komentarz

Szkoła w Skuszewie do likwidacji. To dopiero początek cięć w wyszkowskiej oświacie

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 23:45, 19.12.2019
5  Szkoła w Skuszewie do likwidacji. To dopiero początek cięć w…

Nieczuli na argumenty mieszkańców pozostali radni miejscy, którzy wstępnie poparli uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji szkoły filialnej w Skuszewie. Gmina szuka oszczędności, bo budżet oświaty aż trzeszczy. - Świetnie, że będziemy mieć baseny, ale czy naprawdę kosztem naszych dzieci? - odpowiadają na to zdesperowani rodzice. Wkrótce mogą dołączyć do nich rodzice trzylatków, dla których gmina nie będzie w stanie zapewnić od września miejsc w przedszkolach. Bez tak radykalnych decyzji w przyszłym roku może zabraknąć na pensje dla nauczycieli - mówi zastępca burmistrza Wyszkowa.

Do Szkoły Filialnej w Skuszewie w tym roku szkolnym uczęszcza 17 uczniów w klasach I i II. W 2019 r. koszt utrzymania jednego dziecka w szkole w Skuszewie wyniósł średnio 12 tys. 678 zł. Zgodnie z danymi demograficznymi liczba dzieci w szkole filialnej nie będzie wzrastać. Koszty utrzymania Szkoły Filialnej w Skuszewie wynosi rocznie niecale 300 tys. zł. "Względy ekonomiczne i demograficzne oraz potrzeba racjonalizacji wydatków budżetowych przemawiają za przeniesieniem dzieci ze Szkoły Filialnej w Skuszewie do Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Hempla w Wyszkowie" - czytamy zatem w uzasadnieniu do uchwały, którą Rada Miejska ma podjąć na sesji 30 grudnia. 19 grudnia radni zajęli się tym tematem na posiedzeniu komisji. Zastępca burmistrza Aneta Kowalewska podała im kolejny argument przemawiający za likwidacją szkoły w Skuszewie. To opinia eksperta ds. bezpieczeństwa pożarowego, który orzekł, że „Użytkowany budynek uznaje się za zagrażający życiu ludzi, ponieważ występują w nim warunki techniczne niezapewniające możliwości ewakuacji ludzi”.  

Początek trudnych decyzji

- To tak naprawdę pierwsza z trudnych decyzji z zakresu edukacji - mówiła. - Będziemy proponować kilka rozwiązań. Decyzja jest bardzo trudna, bo dotyczy dzieci i rodziców. Ale przemawiają argumenty demograficzno-ekonomiczne. Zasygnowaliśmy też argument stanu technicznego szkoły. Dziś już mamy opinię odnośnie stanu technicznego budynku. Z analizy rzeczoznawcy wynika, że budynek nie nadaje się do użytkowania na cele edukacyjne. Tu i teraz się nie nadaje. Jesteśmy tym mocno zmartwieni. Ale jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo dzieci w tej szkole. Demografia też nie jest obiecująca. Nie ma gwarancji, że dzieci, które urodziły się na tym obszarze będą do tej szkoły chodziły. Po naszych analizach, jeżeli w systemie nic nie zmienimy, w czwartym kwartale nie będziemy mieli na wynagrodzenia dla nauczycieli. Szukamy oszczędności, które pozwolą zmniejszyć wydatki z jak najmniejszym uszczerbkiem dla jakości nauczania.

W posiedzeniu komisji uczestniczyło kilkoro rodziców, reprezentujących społeczność Skuszewa, która stanowczo sprzeciwia się likwidacji szkoły w ich wsi. Powyższe argumenty samorządu nie przekonują ich. Wystosowali do radnych pismo, pod którym złożono około stu podpisów. W piśmie podają szereg argumentów, przemawiających za utrzymaniem szkoły. Najważniejszym wśród nich jest dobro dzieci. 

Stanowczy sprzeciw

"My, mieszkańcy wsi Skuszew, chcemy wyrazić swój zdecydowany sprzeciw wobec pomysłu likwidacji szkoły w Skuszewie będącej Filią Szkoły Podstawowej nr 3. im. Jana Hempla w Wyszkowie.

W dniu 9.12.2019 r. na spotkaniu z rodzicami dzieci uczęszczających do oddziału Filialnego zostaliśmy poinformowani przez Zastępcę Burmistrza Wyszkowa Panią Anetę Kowalewską o pomyśle likwidacji naszej Filii. Decyzja ta miała być podyktowana tylko i wyłącznie oszczędnościami budżetowymi. Z informacji przekazanych na spotkaniu wynika, że gminny budżet na cele oświatowe wynosi ponad 60 mln zł, z czego całkowite roczne koszty utrzymania Filii w Skuszewie to około 300 tys. zł., czyli około 0,5% budżetu. Na to składają się pensje nauczycieli oraz utrzymanie budynku. Z tego wyliczenia wynika, że koszty utrzymania naszej szkoły są niewielkie i praktycznie niezauważalne dla budżetu. Stąd nasze niezrozumienie i brak akceptacji dla pomysłu likwidacji szkoły.

Pomysł likwidacji Filii z powodów oszczędności budżetowych jest dla nas całkowicie niezrozumiały i nieakceptowalny. Nie widzimy dla tego pomysłu racjonalnego uzasadnienia. Uważamy ten pomysł za nieprzemyślany, narażający nasze dzieci na niepotrzebny stres i trudności, a są to dzieci, które dopiero rozpoczęły edukację. Niektóre z nich podjęły naukę o rok wcześniej, aby uczyć się w szkole, która jest na miejscu i nie naraża ich na dodatkowe przeżycia związane z dowozem autokarem razem ze starszą młodzieżą. Nasze dzieci musiałyby wstawać dużo wcześniej, po to, aby zdążyć na autobus, który odjeżdża z przystanku o godz. 7.30, a po zajęciach lekcyjnych czekać na autobus powrotny. Jest to kolejny kontrargument do likwidacji szkoły.

Nie mamy nic przeciwko oszczędzaniu i właściwemu gospodarowaniu zasobami gminy. Widzimy jednak, że Państwa argumentacja, z jaką dotychczas udało nam się zapoznać, sprowadza się do tego, że traktujecie edukację naszych dzieci tak samo, jak remont chodników, budowę drogi czy sieci wodno-kanalizacyjnej. W naszej ocenie postawienie znaku równości pomiędzy tymi dziedzinami jest niedopuszczalne i niemoralne.

Proszę wziąć pod uwagę, na jaki stres i niedogodności chcą Państwo narazić nasze dzieci. Czy przemyśleli je Państwo, zamierzając takie działania? Czy przemyśleli Państwo swój pomysł w kontekście położenia Skuszewa względem Rybienka Leśnego? W obecnej chwili nasze dzieci są odprowadzane i odbierane ze szkoły zazwyczaj pieszo lub na rowerze w większości przypadków przez osoby starsze (Dziadków). Wynika to z tego, że rodzice muszą pracować. Szkoła posiada bardzo dobrą lokalizację, gdyż znajduje się w centralnym położeniu Skuszewa. Nawet dla osób zamieszkałych na ul. Kółko po drugiej stronie ul. Łochowskiej nie stanowi to większego problemu, bo odległość do szkoły jest niewielka. Sytuacja drastycznie się zmienia, gdyby doszło do likwidacji szkoły. Możliwość odbioru dzieci przez osoby starsze, zazwyczaj niezmotoryzowane, ze względu na odległość praktycznie stałaby się niemożliwa. Mało tego, doszłaby konieczność przedostania się przez nasze dzieci przez bardzo ruchliwą, niebezpieczną i zatłoczoną w godzinach szczytu ulicę Warszawską. Wszystko to spowodowałoby konieczność znacznego zreorganizowania dotychczasowego planu dnia, naraziło na dodatkowe koszty i niebezpieczeństwo.

To właśnie w tej szkole, dzięki panującej w niej atmosferze, jej uczniowie już od ponad 40 lat rozwijają swe zainteresowania i pasje, a rodzice bez wahania powierzają jej swoje dzieci. Absolwenci tej szkoły, dzięki zaangażowaniu swoich wychowawców oraz małej liczebności w klasach, odnoszą dużo większe sukcesy w nauce. Szkoła to nie tylko budynek. To społeczność, którą współtworzą pracownicy, uczniowie i ich rodzice. Klimat, wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka, stabilność funkcjonowania, nieustanne doskonalenie działań, doskonale sprecyzowane cele, to wartości, których nie zastąpi nawet najlepiej wyposażony budynek. Nasza szkoła daje dzieciom niezwykłą szanse stworzenia trwałych i bezpiecznych relacji koleżeńskich. Nasze dzieci nie doświadczają powszechnej w wielu większych szkołach izolacji z racji wieku, wszystkie są uczniami edukacji wczesnoszkolnej. Bawią się wspólnie i nawiązują przyjaźnie z kolegami i koleżankami niezależnie od tego, do której chodzą klasy, niezależnie od statusu materialnego rodziny, nie obserwujemy tu podziałów na lepszych i gorszych. Dzieci w szkole czują się bezpiecznie. Panuje tutaj niemal rodzinna atmosfera. Nauczyciele znają nasze pociechy i nas. Wiedzą, z jakimi trudnościami się borykamy i mogą natychmiast zareagować na daną sytuację czy problem. W dużej szkole jest to niemożliwe.

Na likwidacji szkół zawsze najbardziej tracą dzieci. Muszą one zmienić nauczycieli, środowisko, w którym się wychowywały. Ma to negatywny wpływ na ich rozwój emocjonalny. Powinno nam wszystkim zależeć na realnym wsparciu uczniów i nauczycieli! Chcielibyśmy się w tym miejscu powołać na Deklarację na rzecz edukacji przyszłości, która sprzeciwia się likwidacji małych szkół i jednoznacznie wskazuje na nie, jako centrum życia kulturalnego każdej wiejskiej społeczności. Nie wyobrażamy sobie, by w Skuszewie, który się rozwija i powiększa, zabrakło dotychczasowej szkoły. Chcemy mieć wpływ na edukację swoich dzieci i możliwość dalszego posyłania ich do SP w Skuszewie tak jak do tej pory.

Pomysł likwidacji szkoły narazi też lokalną społeczność na oskarżenia o niegospodarność. Mamy tu na myśli ostatnio poczynione inwestycje z funduszu sołeckiego, chociażby wybudowaną niedawno siłownię plenerową. Bez istnienia szkoły plac i znajdujące się na nim wyposażenie staną się bezużyteczne, bo to właśnie obecność szkoły najbardziej przyciąga lokalną społeczność do tego miejsca. Smutne jest również to, że wiele remontów w naszej szkole zostało wykonanych przez mieszkańców Skuszewa, niektóre również sfinansowane, a wysiłek ten może okazać się na marne. W szkole działa również świetlica środowiskowa, w której spotykają się dzieci oraz seniorzy ze Skuszewa. Szkoła jest miejscem nie tylko edukacji naszych dzieci, ale także miejscem spędzania wolnego czasu dla wszystkich mieszkańców, ponieważ przy budynku istnieje wcześniej wspomniany plac zabaw, boisko do koszykówki oraz nowo wybudowana siłownia plenerowa. Oprócz tego budynek służy mieszkańcom jako miejsce zebrań wiejskich. 

O braku szerszej analizy w kwestii likwidacji szkoły może świadczyć też fakt, że nie wzięto pod uwagę rozwoju Skuszewa. W ostatnich latach obserwujemy napływ nowych mieszkańców, w szczególności młodych, budowane są nowe domy, ciągle pojawiają się ogłoszenia o sprzedaży nowych działek budowlanych. Widać, że nasza wieś jest atrakcyjnym miejscem do zamieszkania. Ma na to wpływ również bliska obecność szkoły. Podsumowując, uważamy pomysł likwidacji szkoły za nieprzemyślany. Oszczędności finansowe, na które się Państwo powołują, są bardzo wątpliwe. Straty dla lokalnej społeczności - bardzo duże i trudne do policzenia. Bezpieczeństwo naszych dzieci - zagrożone. Kto jest w stanie wziąć na siebie taką odpowiedzialność? Jako mieszkańcy Skuszewa nie zgadzamy się z tym pomysłem. Dlatego zwracamy się ogromną prośbą o odrzucenie pomysłu likwidacji szkoły. Proszę wziąć pod uwagę wszystkie implikacje, jakie spowodowałaby taka decyzja. Jeśli zechcą Państwo jeszcze raz przeanalizować tę kwestię, mamy nadzieję, że zmienią Państwo zdanie. Mimo różnic zdań w tej sprawie na pewno łączy nas jedno, a mianowicie dobro dzieci".

Rodzice czują się oszukani i zawiedzeni

- Zostaliśmy sami sobie na pastwę losu - mówiła Justyna Cierlica. - Już rok temu byłam w gminie, jak chciałam ratować "zerówkę". Usłyszałam zapewnienie, że jeśli zostaną dzieci do I klasy, szkoła ma szanse na przetrwanie. Jako rodzice 6-latków zaryzykowaliśmy, posyłając dzieci rok wcześniej, żeby szkoła przetrwała. Dlaczego przez 40 lat wszystko było OK, a teraz wyciągacie coś takiego jak ta ekspertyza? Ta opinia nie powinna mieć miejsca. To jest wywlekanie na nas argumentów, bo państwo wiedzieli, że my tu będziemy. Nie mamy w szkole rarytasów, bo nie oczekujemy ich. Wiemy, że jak się odezwiemy, to nas zamkną. Bardzo dużo prac zostało poczynionych przez rodziców, zainwestowanych z własnych środków. Teraz przychodzą państwo do nas przed świętami, w szybkim tempie, żebyśmy to szybko załatwili i się zgodzili? Są pieniądze na inne cele... Świetnie, że będziemy mieć baseny, ale czy naprawdę kosztem naszych dzieci? - Nie chcemy basenów, wielu innych rzeczy, nie chcemy po siedmiu prezesów w różnych instytucjach. Chcemy, żeby nasze dzieci w tych trudnych czasach mogły wychowywać się w takich warunkach, jakie my rodzice dla nich stworzyliśmy. Skoro jesteśmy jedną gminą, myślałam, że idziemy w jednym kierunku - mówiła przewodnicząca Rady Rodziców.

- Argumenty emocjonalne rozumiem, ale na takie trudno się przekonać. Nikt na żadnym etapie nie dawał perspektywy rozwoju tej szkoły. Co roku wręcz był znak zapytania przy naborze. Powstają nowe domy w Skuszewie, ale w ślad za tym nie idą dzieci. Część rodziców wozi dzieci do szkół w mieście. W 2018 r. urodziła się czwórka dzieci. Nie ma szans na utrzymywanie tej szkoły. Sama perspektywa zmiany jest trudna i nieprzyjemna. Ale chcę z państwem rozmawiać i wypracować rozwiązania, żeby te skutki złagodzić - mówiła zastępca burmistrza.

Aneta Kowalewska zapewiła, że zgodnie z wolą rodziców dzieci nie byłyby dzielone w oddziałach, przechodziły do SP nr 3 w Rybienku Leśnym ze swoimi wychowawcami. Gimna jest skłonna wydłużyć do godz. 17.00 pracę świetlicy w "Trójce". Zabezpieczy też dowóz dla dzieci do szkoły i ze szkoły. Chce zorganizować w styczniu zajęcia integracyjne dla uczniów ze Skuszewa w szkole w Rybienku. Nauczycielom ze Skuszewa samorząd zapewni zatrudnienie w Rybienku Leśnym. Budynek szkoły ma zostać przeznaczony na potrzeby mieszkańców Skuszewa, choć ci twierdzą, że nie będą w stanie go sami utrzymać. 

- Jako radni już podejmowaliśmy takie decyzje w Kamieńczyku, Łosinnie, Gulczewie i nie było skarg od rodziców, że coś jest nie tak. Prosimy o zrozumienie - apelował do mieszkańców Skuszewa radny Jan Abramczyk. 

- Nasze dzieci przyzwyczaiły się do tego środowiska. Gdyby poszły od początku do innej szkoły, byłoby łatwiej. My wiemy, co dla naszych dzieci jest najlepsze. To, czy się odbiło psychicznie na dzieciach z innych szkół – nigdy do państwa nie dotrze, to już tylko rodzice w domach wiedzą. Zostawiliśmy dzieci w Skuszewie, bo słyszeliśmy, że jak zostawimy dzieci, połączymy zerówkę z pierwszą klasą, to szkoła nie będzie zlikwidowana - odpowiadali rodzice.

"Minimum sto dzieci"

W dyskusję włączył się skarbnik gminy.

- Sytuacja gminy robi się coraz trudniejsza. Tylko 300 tys. zł, ale z takich kawałków składa się budżet. Wzrastają koszty w wielu pozycjach, z których nie możemy zrezygnować, bo np. musimy odśnieżać drogi, inaczej ktoś się po prostu zabije. Minimum, żeby szkoła funkcjonowała to jest 100 dzieci. Tu mamy 17. Naszego samorządu nie stać na utrzymanie takiej szkoły – mówił Dariusz Korczakowski.

- Jesteśmy w trudnej sytuacji edukacyjnej, system nie jest wydolny - wtórowała mu Aneta Kowalewska. - Rozważanie wzięło się z tego, że ustawodawca przesuwa termin utworzenia ośrodków szkolno-przedszkolnych. W tej chwili mamy taki obowiązek do 2022 roku. Rygory są duże większe niż w przypadku normalnych placówek oświatowych. W szkołach wiejskich będzie to wymagało dużych dostosowań. To trudna decyzja i nie spodziewamy się entuzjazmu ze strony rodziców. Ale łączy nas dobro dzieci. Wspólnie musimy się starać rozwiązywać problemy. O to apeluję. Proszę, by edukacja nie stała się polem bitwy. Spróbujmy wejść choć trochę w rolę tej drugiej strony. Dużo dzieci dojeżdża do szkół, ale nauka samodzielności też jest wartością. Naszym obowiązkiem jest zbadać stan techniczny tej szkoły. Mamy dokument, który mówi, że dzieci nie powinny tam przebywać ze względu na zagrożenie. 

"Kto weźmie odpowiedzialność?'

- Gdybyśmy tutaj zarządzili jakąś inspekcję, to połowa rzeczy by nie spełniała wymogów. W innych szkołach tak samo - odpierała argumenty przewodnicząca Rady Rodziców. - Tam jest nowa kostka, świetny plac zabaw, porządne drzwi, klatka schodowa, nic nie spada na głowę. nie ma drewnianych, skrzypiących schodów. Na szali stawiamy budżet gminy i dobro dzieci – co jest ważniejsze? Nie chce mi się wierzyć do końca, że dla nauczycieli zabraknie na pensje, to tylko tak brzmi żeby straszyć przed głosowaniem. Już nie raz gminie brakowało pieniędzy na różne rzeczy i jakoś się znajdywały.

Radny Bogdan Osik także odniósł się do ekspertyzy stanu technicznego budynku.

- Rozporządzenie, które w niej przywołano jest z 2002 roku. Przez 17 lat nikomu nie przeszkadzało a teraz się korzysta z takiej opinii? - zauważył.

- Jako strażak, co prawda ochotnik, zastanawiam się, kto weźmie odpowiedzialność za stan techniczny budynku w świetle tej ekspertyzy? - odpowiadał radny Eugeniusz Zaremba. 

- Czy potrzebujemy klatki schodowej 17-metrowej skoro mamy 17 dzieci? Jestem przekonana, że ewakuacja szybciej by się odbyła w naszej szkole niż w SP w Rybienku. Może wspólnie zastanowimy się nad jakimś remontem. Prosimy, zastanówcie się jeszcze raz, przelećcie te tabelki, podejdźcie jak rodzice, dziadkowie. Jeśli macie jakiekolwiek serce w tej sprawie, prosimy o wsparcie  - apelowała Justyna Cierlica. 

- W tym roku zatrudniliśmy dyrektora WOSiR, ile to będzie pieniędzy kosztować? A nie stać nas na utrzymanie tych 17 dzieciaków? - popierał ją radny Bogdan Osik.

- Popieram państwa, jestem mamą i zawsze będę po stronie rodziców - dodała Monika Bieżuńska.

Zdaniem radnego Pawła Turka edukacja to najlepsza inwestycja i należałoby uszanować prośbę mieszkańców Skuszewa. A ci są skłonni do kompromisu. Poprosili radnych o to, by pozwolili dokończyć edukację w Skuszewie obecnie uczącym się tam dzieciom. 

Serce i rozum 

- My radni jesteśmy beneficjentami decyzji rządzących. Na nas się patrzy jak na katów, którzy muszą wykonać pewne kroki, aby przetrwać. Środek ciężkości wydatków krajowych przesuwa się w ostatnich latach z edukacji na pomoc socjalną – zauważył radny Dariusz Glinka. - Jesteśmy zaskakiwani polityką państwa.  To nie jest nasze ostatnie słowo. Idzie w nieciekawym kierunku. 

- Zostawmy politykę, jesteśmy ludźmi, jesteśmy jedną gminą - odpowiadali rodzice.

Wspólnotę z mieszkańcami wyraził radny ze Skuszewa Wojciech Rojek.

- Na mnie też ta decyzja spadła jak grom z jasnego nieba - powiedział. - Mnie zależy na tej placówce. Mieliśmy nadzieję, że ta edukacja zostanie dokończona przez te dzieci. Ale po rozmowach ze skarbnikiem cyfry są nieubłagalne. Sercem jestem „za”, a rozum mówi co innego. W głosowaniu ja będę przeciwny likwidacji tej placówki, bo nie może być inaczej. 

Następne trzylatki

- Pan radny jest w trudnej sytuacji, a ja jestem w podwójnie trudnej sytuacji, bo za chwilę będę musiała powiedzieć rodzicom trzylatków, że nie zapewnimy im miejsc i nie wykupimy ich w przedszkolach prywatnych, bo nas nie stać – dodała Aneta Kowalewska. - Za chwilę będę musiała się zmierzyć z falą rodziców, którzy będą niezadowoleni, bo choć ustawowo musimy, nie będziemy w stanie zapewnić miejsc w grupach trzylatków. 

Zapewniła jednocześnie, że gmina nie planuje więcej zmian w sieci szkół.

Ostateczne głosowanie nad uchwałą w sprawie Skuszewa 30 grudnia. Już jednak głosowanie na komisji pokazuje, że los szkoły jest przesądzony (przeciw było troje radnych, dwoje wstrzymało się od głosu). Rodzice nie składają broni i zamierzają dalej walczyć o utrzymanie filii w Skuszewie. 
 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

marianmarian

0 0

Ale spokojnie, niedługo będzie basen, po co szkoła..

08:01, 20.12.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WWYWWY

0 0

Zaoszczędzą 300 tys. zł rocznie, to będzie na nowe stanowisko w WOSiR dla M. Wiśniewskiego i jeszcze trochę zostanie. A ludzie mówią, że niegospodarni...

20:28, 20.12.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

IzaIza

0 0

A co z nauczycielami zrobią? Bo dzieci, wiadomo, przeniosą, a nauczycieli gdzie umieszczą???

16:41, 21.12.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

M.M.

0 0

Ten nasz burmistrz jest do wymiany. Czego sie nie dotknie, to zniszczy. Na grom nam te baseny? Nikt ich nie chce,a ten z uporem maniaka na siłę nas uszczęśliwia. Wolę , żeby dzieci chodziły blisko do szkoły niz na baseny.

21:14, 25.12.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AnnaAnna

0 0

pan burmistrz bierze przykład z warszawki i na siłę Wyszkowian uszczęśliwia strefą relaksu na siłe basenami i innymi atrakcjami za które wyszkowianie nie mają zapotrzebowania natomiast likwiduje szkołę nie dba o drogi np. przyłączył osiedle latoszek do miasta i co drogi nie robi chodzimy po błocie a podatki płacimy jak w mieście szkoda gadać taki burmistrz i gospodarz to wielka szkoda dla miasta przy tym radni też zachowuja się bezradnie żle się dzieje w mieście i gminie a szkoda bo mogłoby kwitnąć gdyby gospodarze starali się o to referendum o usunięcie złego gospodarza może by załatwiło sprawę miasto ma dużo pieniędzy niech rozliczą się publicznie to zobaczymy

13:13, 28.12.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%