"Na kosztorysie widnieje kwota 67 tysięcy euro. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jak wiele to pieniędzy, ale od nich zależy moje jutro. Sama ich nie zdobędę, dlatego proszę o pomoc. Prawda jest okrutna. Walczę z chorobą od wielu lat, walczę z całych sił, ale teraz bez Waszego wsparcia przegram..." - napisała 24-letnia Weronika z Wyszkowa, która walczy z guzem mózgu. Napisała i poruszyła setki ludzkich serc. Przyjaciele i znajomi a także zupełnie obce osoby zaangażowali się w zbiórkę pieniędzy na operację Weroniki w Niemczech. Efekty akcji są zdumiewające, ale nadal potrzeba naszego wsparcia.
- "Zaczęło się 8 lat temu. Miałam 16 lat i zostałam znaleziona przez rodzinę na podłodze po ataku. Trafiłam do szpitala, gdzie tamtejszy lekarz uznał, że przywieźli mu naćpaną nastolatkę. Badania nie pokazywały jednak żadnych substancji, więc chciano mnie wypisać do domu. Uratowała mnie mama, która wymogła badanie tomografem komputerowym. Następnego dnia byłam już w Centrum Zdrowia Dziecka. Na badaniu wyszły liczne zmiany w mózgu. Nie byłam naćpana, w mojej głowie ukryła się śmierć" - zaczyna swoją smutną historię Weronika.
Ma 24 lata i tykającą w głowie bombę. Ile tam jeszcze zostało dni, godzin, minut? Nikt tego nie wie… Weronika przeszła już trzy operacje, po których musiała wszystkiego uczyć się od nowa: chodzenia, mówienia, pisania.
- "Trzykrotnie udaje mi się uciec spod topora. Lada moment czeka mnie czwarte podejście, ale sytuacja mocno się skomplikowała… Zmieniło się umiejscowienie naczyniaków, a ten najgroźniejszy wybrał sobie pień mózgu, czyli miejsce odpowiadające za podstawowe funkcje życiowe, jak oddychanie, przełykanie, ciśnienie, czy krążenie krwi. Studiuję neuropsychologię, więc całą wiedzę, którą moi koledzy czerpią jedynie z podręczników, ja przerabiam na własnej skórze. Znam aż za dobrze konsekwencje i rokowania przy mojej chorobie. Naczyniak umiejscowiony w pniu mózgu rozlał się mocno, a mózg ludzki bardzo nie lubi rozlanej krwi" - mówi Weronika.
Niestety, lekarze w Polsce nie chcą zoperować naczyniaka, bo według nich znajduje się w miejscu nieoperacyjnym. Jedyną szansą Weroniki pozostaje bardzo droga operacja w Niemczech, u światowej sławy neurochirurga, który tak trudnymi przypadkami zajmuje się codziennie. Naczyniak może zostać usunięty bez żadnych deficytów neurologicznych. Lepszej szansy na życie Weronika napewno nie dostanie. Ta jednak kosztuje bardzo dużo…
- "Na kosztorysie widnieje kwota 67 tysięcy euro. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jak wiele to pieniędzy, ale od nich zależy moje jutro. Sama ich nie zdobędę, dlatego proszę o pomoc. Prawda jest okrutna. Walczę z chorobą od wielu lat, walczę z całych sił, ale teraz bez Waszego wsparcia przegram..." - mówi Weronika.
Na szczęście może liczyć na pomoc i wsparcie. Weronika jest podopieczną Fundacji siepomaga.pl, która w jej imieniu prowadzi zbiórkę na operację guza pnia mózgu w International Neuroscience Institute: https://www.siepomaga.pl/weronika-gaszczynska
Znajomi Weroniki prowadzą także na FB akcję "Pomagamy Weronice" (link TUTAJ: https://www.facebook.com/Pomagamy-Weronice-108847490491829/), gdzie firmy, osoby prywatne oferują na licytacje różne przedmioty. Wszystkie pieniądze ze sprzedaży karnetów, bonów, voucherów, przedmiotów oferowanych przez osoby prywatne zasilą konto Weroniki w fundacji. W ciągu czterech zaledwie dni udało się zebrać ponad 130 tys. zł! Na koncie Weroniki widnieje już prawie 140 tys. zł, ale nadal potrzeba jeszcze minimum 180 tys. zł.
Weronika mówi:
- "Operacji na otwartym mózgu nie da się nazwać inaczej jak bitwą o życie. Ja mam już trzy takie bitwy za sobą. Po każdej otrzymywałam medal za odwagę - okropne blizny na głowie, które na szczęście udaje się przykryć pod odrastającymi włosami. Niedługo znowu będę musiała je ściąć, ale zrobię to z radością, bo to będzie oznaczało, że mam środki na operację…".
Działajmy! Pomóżmy Weronice wygrać tę najtrudniejszą z bitew.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Obowiązuje tu Plan Zagospodarowania Przestrzennego "Centrum" Wyszkowa uchwalony w miejsce Planu Zagospodarowania Przestrzennego Centrum Wyszkowa. 😠 Jasne?
Roman Składanowski d
13:16, 2026-05-22
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Chętnie czynnie będę uczestniczył w inicjatywie referendum w sprawie odwołania Burmistrza i Rady Miejskiej w Wyszkowie. Forsuję ten pomysł już co najmniej od pół roku.
Ostrożny
09:49, 2026-05-22
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki
ale jaja
21:25, 2026-05-21
Mistrzowie Speedcubingu
Omg moj kolega jest za zdj
Cytrynka
18:02, 2026-05-21