Powiat

Zamknij

Dodaj komentarz

„Jest potrzeba mieszkalnictwa wspomaganego”. Jednym głosem o przyszłości osób z niepełnosprawnościami

. 01:22, 08.12.2025 Aktualizacja: 18:11, 08.12.2025
Skomentuj „Jest potrzeba mieszkalnictwa wspomaganego”

Rodzice apelują, samorządy i instytucje deklarują współpracę. Czy rusza proces tworzenia systemu mieszkań wspomaganych w powiecie wyszkowskim?

19 listopada odbyło się otwarte spotkanie, zainicjowane przez Wyszkowską Inicjatywę Rodzicielską - Mieszkania Wspomagane Sercem, utworzoną przez rodziców dorosłych osób z niepełnosprawnościami z Powiatu Wyszkowskiego. Dzięki współpracy z urzędnikami Starostwa Powiatowego w Wyszkowie oraz Mazowieckim Ośrodkiem Wsparcia Ekonomii Społecznej, po raz pierwszy przy jednym stole zasiedli przedstawiciele rodzin, samorządów, organizacji pozarządowych, instytucji pomocowych i edukacyjnych, by wspólnie rozmawiać o stworzeniu w powiecie systemu mieszkalnictwa wspomaganego. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele gminy Wyszków i Powiatu Wyszkowskiego, a także PCPS, PSONI, OPS, DPS, MOWES, SOS-W oraz Stowarzyszenia „Bądźmy w kontakcie". Wszyscy podkreślali gotowość wspólnego działania.

Głos rodziców: „Potrzebujemy rozwiązań na przyszłość naszych dzieci"

Spotkanie poprowadził Adam Paruszewski, reprezentujący Wyszkowską Inicjatywę Rodzicielską. Odczytał pismo, skierowane wcześniej do starosty, zawierające propozycję powołania partnerskiego projektu, którego celem jest stworzenie na terenie powiatu mieszkań wspomaganych dla osób z niepełnosprawnościami. 

Rodzice zwracają w nim uwagę, że proces starzenia się społeczeństwa uderza szczególnie w opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną. Coraz częściej pojawia się dramatyczne pytanie: „Co stanie się z naszymi dziećmi, gdy nas zabraknie?". Dawniej jedynym rozwiązaniem był Dom Pomocy Społecznej. Dziś - jak podkreślają - dostępne są nowoczesne formy wsparcia: mieszkania wspomagane i wspólnoty mieszkaniowe. To one zapewniają samodzielność, poczucie bezpieczeństwa i stabilność finansową projektu poprzez możliwość pozyskiwania zewnętrznych środków.

- Obecnie dzięki zmianom w polityce społecznej państwa i programów wspierających, możliwe jest stworzenie bardziej przyjaznych, zindywidualizowanych potrzeb wsparcia, takich jak mieszkania wspomagane. To szansa nie tylko na poprawę jakości życia osób z niepełnosprawnościami lecz także, na pozyskanie znaczących środków finansowych na rozwój lokalnych inicjatyw - mówił prowadzący.

[ZT]22975[/ZT]

Powiat liderem?

Rodzice wskazują, że to właśnie powiat posiada największe możliwości koordynacji: reprezentuje wszystkie gminy, posiada wyspecjalizowane jednostki, ma mandat i kompetencje do  prowadzenia projektów ponad gminnych, jego patronat zwiększa szanse pozyskania grantów. Rodzice nie wskazywali jednego konkretnego rozwiązania problemu, ale dostępne warianty i możliwości.

- Jest coś takiego jak mieszkalnictwo rozproszone, realizowane w miejscu zamieszkania osoby z niepełnosprawnością. Są też wspomagane społeczności mieszkaniowe - to program, który jest dofinansowywany. Może dojdziemy do wniosku, że warto wybudować jakiś budynek, dedykowany mieszkalnictwu wspomaganemu, przedyskutujemy, czy jakąś infrastrukturę można przejąć i zrobić remont? A może trzeba będzie jednak zrobić krok do przodu, jednocześnie trochę się cofając, bo np. rozwijać to mieszkalnictwo wspomagane przy Domu Pomocy Społecznej? - mówił Adam Paruszewski. 

Wszystko jednak stopniowo.

- Proponujemy strategię małych kroków - podkreślają rodzice, wskazując zestaw konkretnych postulatów, m.in. wpisanie mieszkalnictwa wspomaganego do Strategii Rozwoju Powiatu oraz organizację cyklu spotkań eksperckich.

Pierwsze działania ruszyły

Rodzice we współpracy z MOWES zapowiedzieli już serię spotkań z ekspertami z całej Polski. Pierwsze odbędzie się 10 grudnia i poświęcone będzie gdańskiemu modelowi mieszkalnictwa wspomaganego, uznawanemu za najlepszy w kraju. 

- Oni budowali ten system 32 lata. My możemy zrobić to w 3-4 lata. Chodzi o to, żeby zobaczyć, jak oni top robią - mówił Adam Paruszewski.

Jednocześnie rodzice podkreślają, że rozwój systemu powinien opierać się w większości na funduszach zewnętrznych tak, aby nie obciążać nadmiernie budżetów gmin ani powiatu. Łukasz Wachowski z MOWES zaznaczył, że w najbliższych latach pojawi się możliwość tworzenia spółdzielni socjalnych, mogących prowadzić takie mieszkania.

- To moment, by mądrze wykorzystać narzędzia, które mamy - podkreślił.

- Do mieszkań wspomaganych jesteśmy już przygotowani - podkreśliła Ewa Gałązka, przewodnicząca Zarządu Koła PSONI Wyszków. - Cztery lata prowadzimy jako Stowarzyszenie mieszkania treningowe, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. My byśmy bardzo chcieli małymi krokami, jedno czy dwa mieszkania, żeby spróbować. 

- Udało nam się utworzyć już mieszkanie wspomagane na terenie gminy Wyszków. Oczywiście drżymy, bo to nasze mieszkanie treningowe, które funkcjonuje piąty rok, też nie spełnia wszystkich standardów, ale z cieszymy się z tego, co mamy - mówiła dyrektor OSP Agnieszka Mróz. Podkreśliła jednak, że pieniądze są w tym wszystkim bardzo istotne. - Mamy ogromne problemy lokalowe, gmina Wyszków nie ma takiego zaplecza. Chciałabym, żebyście zrozumieli, że chęci mamy, ale możliwości nie zawsze posiadamy. Jesteśmy całym sercem z wami, podejmujemy kroki, ale nie wszystko jest takie łatwe.

„To wspólny cel wszystkich środowisk"

Przedstawiciele organizacji i instytucji pracujących na co dzień z osobami z niepełnosprawnościami potwierdzili ogromną skalę potrzeb. PSONI Wyszków przytoczyło wyniki ankiet:

  • 13 osób chce już samodzielnie mieszkać przy odpowiednim wsparciu,
  • 23 osoby deklarują gotowość w przyszłości.

To tylko jedno stowarzyszenie i zrobiona doraźnie sonda, a co będzie jak zrobimy analizy w skali całego powiatu? - pytali rodzice. Stowarzyszenie to od czterech lat prowadzi mieszkania treningowe i podkreśla, że zainteresowanie jest ogromne. 

- Dajmy tym osobom szansę. Rodzice muszą wiedzieć, że ich dzieci będą miały bezpieczne miejsce do życia - apelowała przewodnicząca Ewa Gałązka.

[FOTORELACJA]26738[/FOTORELACJA]

Rośnie liczba potrzebujących wsparcia

Przedstawicielka Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Wyszkowie przytaczał, że liczba uczniów i dzieci objętych wczesnym wspomaganiem rośnie z roku na rok, a dysfunkcje są coraz bardziej złożone. 

- Nasz Ośrodek również popiera inicjatywę powstania mieszkań wspomaganych. Uzasadnieniem tego są liczby. W tej chwili mamy około 200 uczniów. Prowadzimy Ośrodek wczesnego wspomagania, gdzie w tej chwili jest około 100 dzieci w wieku od kilku miesięcy do 7. roku życia. Z obserwacji należy zwrócić uwagę, że i te maluszki, i te dorosłe osoby są z coraz większymi dysfunkcjami - mówiła. 

Również Powiatowa Społeczna Rada ds. Osób Niepełnosprawnych wskazała na konieczność tworzenia kolejnych placówek, szczególnie typu D dla osób z autyzmem. Przedstawicielka OPS Brańszczyk zauważyła, że potrzeby są we wszystkich gminach dotyczą osób z różnymi niepełnosprawnościami i w różnym wieku. 

- Mamy osoby niepełnosprawne w różnym wieku. Te osoby z niepełnosprawnością mają takie same potrzeby jak my, nie chcą być wykluczone społecznie, chcą uczestniczyć aktywnie. My głośno mówimy o naszych potrzebach i zawsze te osoby z niepełnosprawnością są w Ośrodku na pierwszym miejscu, bo jeśli o nie nie zadbamy i nie będziemy wspierać ich osoby najbliższe to wiemy, że będzie bardzo trudno. Jesteśmy otwarci na wszelką współpracę i potrzeba takich mieszkań jak najbardziej jest. U nas pojawia się w gminie oczywiście problem z lokalem. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to zostaną u nas zamknięte trzy szkoły - w Turzynie, Knurowcu i Nowych Budach - mówiła.

Samorządy deklarują współpracę

Wiceburmistrz Wyszkowa Alicja Staszkiewicz podkreśliła, że miasto jest gotowe uczestniczyć w każdym wspólnym projekcie i widzi potrzebę długofalowej strategii ponadgminnej. 

- Bardzo się cieszę, że ta rozmowa idzie w kierunku wspomaganych społeczności mieszkaniowych, mieszkań treningowych, mieszkań wspomaganych, w kierunku asystencji, czyli w kierunku takim, jakim jako kraj idziemy. Jesteśmy żywo zainteresowani wszystkim, co się dzieje w tym temacie. Za chwilę nie będzie problem tylko osób niepełnosprawnych, my za chwilę będziemy mieć ogromnie liczną społeczność seniorów, wielu z nich niezdolnych do samodzielnego funkcjonowania. Mam wrażenie, że my jesteśmy ostatnim pokoleniem, które się jeszcze opiekuje starszymi, za chwilę tych ludzi do opieki będzie zwyczajnie za mało. I żadnego domu funkcjonującego na zasadach całodobowych żaden system nie udźwignie. Mówimy o perspektywie długofalowej. Dlatego mówi się o asystencji, wspomaganiu, kręgach wsparcia i bardzo się cieszę, że w końcu o tym rozmawiamy. Taka idea przyświecała nam od początku. Taka strategia ponadgminna zapewnienia bytu czy lokum dla większej grupy ludzi uważam, że powinna powstać. Jako gmina Wyszków absolutnie deklarujemy wsparcie w tym temacie, udostępnienie zasobów w naszych kolejnych inwestycjach WTBS. Zbudujmy takie wspólne działanie. Uważam, że powiat jest właściwą jednostką, żeby koordynować działania międzygminne, a swoją drogą będziemy rozmawiać o dołączaniu kolejnego mieszkania wspomaganego - deklarowała.

Wicestarosta Tadeusz Kuchta potwierdził, że powiat popiera ideę, choć ze względów infrastrukturalnych nie widzi możliwości ulokowania mieszkań wspomaganych przy Domu Pomocy Społecznej w Brańszczyku. Zasugerował, że najlepszym rozwiązaniem będzie prowadzenie mieszkań przez fundację lub spółdzielnię.

- Na pewno nie powinno to być łączone z jednostką DPS w Brańszczyku - zaznaczył. -  My mamy tam też problemy lokalowe, musimy myśleć o rozbudowie tego budynku dla potrzeb mieszkańców somatycznie chorych, bo mamy takie zalecenia po kontroli od wojewody. I tu bardzo bym się skupiał na tym, żeby to powstało w Wyszkowie i poprowadzone było przez fundację lub jakąś spółdzielnię. Pani dyrektor DPS w Brańszczyku również jest przeciwna, żeby to tworzyć na terenie istniejącej bazy DPS.

Organizacje rodzicielskie: „Chcemy być w tym razem"

Silny głos zabrało Stowarzyszenie „Bądźmy w kontakcie", reprezentujące m.in. rodziców osób z autyzmem. Ewa Redel, prezes Stowarzyszenia i członek WIR, rodzic dorosłej osoby z niepełnosprawnością znaczną, przewodnicząca Powiatowej Społecznej Rady ds. OzN podkreślała:

- Stowarzyszenie BwK jest organizacją dość prężnie działającą i zauważa, że nie ma takiego miejsca na mapie Wyszkowa, które w zindywidualizowany sposób podeszłoby do tej tematyki. Są DPSy, z których pewnie jakaś część OzN będzie zmuszona skorzystać i tego nie kryjemy. WIR jest inicjatywą oddolną, obywatelską. Może z boku wyglądamy na zbyt chaotycznych, ale interesujemy się różnymi formami mieszkalnictwa. Musimy poznać różne możliwości, aby wybrać tę odpowiednią, którą w jakiś okrojony, być może sposób, uda się przenieść na grunt naszego miasta, gminy czy powiatu. Wyszków naprawdę ma się czym pochwalić .Istnieją przecież świetnie funkcjonujące - WTZ, PŚDS, Soteria. To są jednostki, które działają świetnie i robią dużo dobrego dla OzN i ich rodzin. Tu by się chciało, żeby potencjał, który jest w organizacjach pozarządowych nie poszedł na marne. Jesteśmy Stowarzyszeniem, które  w dużej mierze zajmuje się osobami w spektrum autyzmu. One oczywiście potrzebują innego rodzaju dostępności, innego rodzaju warunków. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Wyszków nie jest na tyle ekonomicznie ani społecznie przygotowany na powstawanie jednocześnie dwóch podobnych jednostek. Nie jest możliwe, abyśmy w jednym czasie rozwijali działalność domu dla osób z niepełnosprawnością intelektualną i dla osób w spektrum autyzmu. Oczywiście nam marzy się Dom Autysty, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że na chwilę obecną jest to ekonomicznie niemożliwe. Dlatego jednoczymy się z WIR, aby na mapie Wyszkowa powstał Ośrodek dla Osób z Niepełnosprawnościami. Na razie chcemy wszystkie siły i środowiska działające na rzecz OzN, ukierunkować na realizację tego celu. Chcemy być w tym razem, zjednoczeni. Prosilibyśmy, aby z nami wspólnie działały również jednostki samorządu terytorialnego. Tak naprawdę jesteśmy tutaj, aby prosić Was o pomoc, bo wielu rzeczy nie wiemy, nie mamy takiego doświadczenia, takiej wiedzy, jakimi dysponują samorządowcy, a ta wiedza może być dla nas drogowskazem. Wierzę głęboko, że to wszystko obierze odpowiedni kierunek, ponieważ wszyscy tutaj stawiamy sobie jako priorytet dobro osób z niepełnosprawnościami, które nie są w stanie zadbać o swoją przyszłość - mówiła.

Mimo różnicy perspektyw, wszystkie środowiska - rodzice, organizacje, OPS-y, szkoły, powiat i gminy - jednogłośnie deklarują jedno: pełną gotowość do współpracy i wsparcia idei powstania mieszkań wspomaganych w powiecie wyszkowskim.

Plan działania 

Podczas spotkania rodzice zaproponowali pierwszy pakiet działań, obejmujący: diagnozę potrzeb w każdej gminie powiatu, cykl spotkań z ekspertami z kraju, wpisanie mieszkalnictwa  wspomaganego do strategii powiatowej, wybór najlepszego modelu wsparcia (mieszkania rozproszone, wspólnoty mieszkaniowe, adaptacja budynków, budowa nowego obiektu). To pierwsze tak szerokie spotkanie, otwierające drogę do realnych zmian. A najważniejszy głos - głos rodziców - został usłyszany wyraźnie: „Nasze dzieci potrzebują bezpiecznego miejsca do życia. Zróbmy to razem - krok po kroku".

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%