Budżet gminy Wyszków, przyjęty na 2026 rok, znacząco odbiega od wersji proponowanej przez burmistrza. To rzadki przypadek, że o jego kształcie zdecydowała Rada Miejska, a burmistrz będzie musiał realizować inwestycje, których - z różnych powodów - nie uwzględnił w prowizorium. - To jest "rzeźbienie" na siłę. Stąpacie po bardzo cienkim lodzie - przestrzegał radnych Piotr Płochocki. - Wydatki muszą być wykonalne. Jeżeli zostanie w budżecie zadanie z kwotą, za którą wykonać tego się nie da, nie wolno wam potem z takich kwot rozliczyć burmistrza, bo to wy zrobiliście - ostrzegała skarbnik gminy. Taki budżet poparli jednak bez żadnego sprzeciwu nie tylko radni koalicji większościowej.
Dochody: 287.483.271 zł (w 2025 r. - 281.532.836 zł)
Wydatki: 296.798.254 zł (w 2025 r. - 283.139.158 zł)
a) bieżące: 249.037.745 zł (w 2025 r. - 232.232.104 zł)
b) majątkowe (inwestycje): 47.760.509 zł (w 2025 r. - 50.907.054 zł)
Deficyt: 9.314.983 zł (w 2025 r. - 1.606.322 zł)
Limity zobowiązań na zaciągnięcie kredytów na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu: 9.314.983 zł oraz na spłatę kredytów i pożyczek z lat ubiegłych: 4.986.640 zł.
Jest to wersja końcowa, która znacząco odbiega od pierwotnej propozycji burmistrza. Ta została negatywnie zaopiniowana przez komisje stałe Rady Miejskiej, mimo pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zdaniem burmistrza, tylko dlatego, że nie znalazły się w niej inwestycje, forsowane przez radnych. W czasie listopadowych komisji oraz na grudniowej sesji budżetowej radni zgłosili 30 poprawek do projektu budżetu, dokładnie - do załącznika inwestycyjnego. Sesja, na której uchwalano budżet, trwała rekordowe 10,5 godziny.
- Jeśli Regionalna Izba Obrachunkowa opiniuje projekt budżetu, to chciałbym, żeby mieli pełną świadomość, jak ja uznaję realność pewnych zapisów. Bo uchwalenie uchwały budżetowej powinno odbyć się na zasadzie konsensusu. Jego nie będzie, jeśli coś będzie robione wbrew wszelkim zaleceniom. Ja rozumiem, że może być czasami jeden, dwa, trzy punkty, które rodzą konflikt, czy są niewykonalne, ale jak ich jest 20, z czego z 10 chce zdjąć pieniądze z najważniejszej inwestycji jeśli chodzi o postęp społeczny, czyli z PSZOK, to już jest pewien symptom, którego zlekceważyć nie wolno - wyraził swoje stanowisko burmistrz, kilkukrotnie podkreślając, że nie zgadza się na zgłaszane przez radnych wnioski i wprowadzane poprawki.
Burmistrz najostrzej oponował wobec kwestii poprawy bazy lokalowej Przedszkola Integracyjnego nr 4, budowy Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego dla osób z niepełnosprawnościami, czy dofinansowania przebudowy ronda przy "Wyszkowiance" - w pasie drogi krajowej. Zdaniem radnych, są to inwestycje, które nie mogą dłużej czekać na realizację. Na tej liście znalazł się również m.in. stadion miejski, parking publiczny, oświetlenie parku miejskiego.
- Nie jest prawdą, że jedynym powodem negatywnej opinii komisji o projekcie budżetu był brak inwestycji. Ten budżet nie wykorzystuje wszystkich możliwości. Opinia RIO dotyczyła prowizorium, a my już mamy "zdjęte" z dochodów 10 mln zł. Mamy gotowy projekt stadionu, który wymagałby adaptacji do aktualnych warunków. Jeśli my tego nie ruszymy w tym roku, to będzie kolejny rok stracony, a wiemy, jaki jest problem z dostępnością do infrastruktury sportowej - podawał przykłady radny Adam Szczerba.
[ZT]24327[/ZT]
Jednym z pierwszych punktów dyskusji było dofinansowanie dla Powiatu Wyszkowskiego do przebudowy powiatowych dróg biegnących przez teren gminy Wyszków. Zarząd powiatu zwrócił się o zabezpieczenie po 500 tys. zł na przebudowę drogi Rybno-Gulczewo i drogi przez Leszczydół Podwielątki. Wniosek od zarządu wpłynął tuż przed sesją. Za wprowadzeniem do budżetu dofinansowania do drogi do Gulczewa wnioskował sołtys Sławomir Wróbel:
- Ta droga jest bardzo ważna. Powstała w '75 roku, ma 50 lat i jest w stanie agonalnym. Nie chciałbym odkładać tej drogi na kolejne lata, co nam grozi. Boję się, że jeśli nie będzie tego w budżecie, to powiat uzna, że gmina nic nie daje - mówił.
Na sesji padła jednak deklaracja, że gmina zabezpieczy wnioskowane 500 tys. zł na kolejnej sesji, a do starosty wystosuje pismo z takim zapewnieniem.
- Nie zamykamy współpracy z Powiatem Wyszkowskim, jest tu jasno zadeklarowane - zapewniała sekretarz Anna Gołębiewska.
[ZT]24168[/ZT]
Gmina będzie także dokładać pieniądze do realizacji inwestycji wojewódzkich i krajowych na drogach nr 618 (100 tys. zł) i nr 62 (20 tys. zł).
- Jeśli chodzi o drogę wojewódzką nr 618 - planowane rondo na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego, Pułtuskiej, Graficznej - jesteśmy po wizycie w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich i dokumenty (które gmina wykonywała w ramach porozumienia - red.) zostały przekazane. MZDW będzie szukać środków. Rozmawialiśmy o możliwości dostosowania nawierzchni ścieżki rowerowej z asfaltu zamiast kostki brukowej i MZDW nie widzi przeszkód, ale przedmiar na asfalt musimy dostarczyć i na to te dodatkowe pieniądze wyjaśniała Żaneta Kozak, naczelnik Wydziału Inwestycji i Pozyskiwania Funduszy.
Ewentualna przebudowa skrzyżowania przy ul. Pułtuskiej i Sikorskiego będzie musiała być skorelowana z przebudową ul. Sikorskiego, którą gmina rozpocznie w tym roku.
[ZT]23613[/ZT]
- Po rozmowie z MZDW i ich informacjach, kiedy oni mogliby przystąpić do remontu ronda, ustaliliśmy, że najlepiej, jak my zaczniemy nasz remont od strony ul. Pułtuskiej i pierwszy odcinek będziemy realizować do ronda przy kościele św. Rodziny. To będzie zaplanowane na jeden rok - wyjaśniała Żaneta Kozak.
Przebudowa ul. Sikorskiego ma być wykonania do końca 2027 roku.
Burmistrz oponował natomiast przeciwko wprowadzaniu do budżetu dofinansowania dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do przebudowy ronda ks. Mieczkowskiego przy ul. Kościuszki (obok "Wyszkowianki"), twierdząc, że nie jest to zadanie gminne i nie ma na nie porozumienia z zarządcą drogi. To inicjatywa radnych po wizytach i rozmowach w GDDKiA.
- Są włączone tytuły do budżetu, na które nie mieliśmy porozumienia, a realizujemy projekty. Dlaczego w przypadku tego ronda nie możemy tego wpisać? - pytał Adam Szczerba.
- Mając porozumienia... - komentowała skarbnik Anna Osowiecka.
- Projektując kładkę na Bugu, z kim mamy porozumienie i na co? Projektując slip - z kim mamy porozumienie? - ripostował jednak Adam Szczerba.
Kolejnym tematem, z którym burmistrz nie do końca zgadza się z radnymi, jest propozycja budowy oświetlenia parku miejskiego. Piotr Płochocki zaproponował wykonanie kompleksowej koncepcji zagospodarowania zabytkowego parku, którego elementem będzie budowa oświetlenia.
- Park ma koncepcję chyba z 2015 roku. Natomiast gdy zobaczymy na to, co zostało wykonane, to wykonano dużo, ale z tą koncepcją średnio ma to cokolwiek wspólnego. Trzeba usiąść i jeszcze raz pomyśleć, co my w tym parku chcemy? Bo mamy z jednej strony park zabytkowy pod opieką konserwatora zabytków, mamy elementy sztuki - jak pomnik Norwida, do tego rekreacyjny, bo park miejski z siłowniami, do tego górka do adaptacji imprez plenerowych, ale to wszystko w miejscach przypadkowych i rozrzuconych. Nie powstał nigdy plan parku z konkretnymi strefami. Chciałbym przyłożyć inne priorytety. Nie mam nic przeciwko oświetleniu parku, tylko po kolei, bo po raz kolejny robimy ten sam błąd, czyli dostawiamy kolejny element bezwładnie, bo nam się wydaje, że będzie fajnie. Analiza jest potrzebna - argumentował burmistrz.
Jak mówił, "to nie jest tak, że przyjdziemy i postawimy sobie latarenkę i wszystko będzie wspaniale". Pozostaje kwestia uzgodnień z konserwatorem zabytków.
- Już raz konserwator nie pozwolił na budowę oświetlenia - przypomniał. - Nie znaczy, że drugi raz może nie pozwolić. Myślę jednak, że jak będziemy mieli wyznaczoną strefę historyczną, rekreacyjną, strefę do spacerów, gdzie będzie można wyprowadzać psy, to inaczej park będzie funkcjonował i inna będzie rozmowa z konserwatorem. Pewnie nowych alejek nie będziemy wyznaczać, ale to jest kwestia adaptacji tego, co już mamy i chcemy to zrobić nie dokładając dwudziestyszósty element, który nie ma nic wspólnego z pierwotną koncepcją - Piotr Płochocki.
- Tylko, że koncepcja to trwa, a na dziś chodzi tylko o oświetlenie głównych alejek, głównych ciągów komunikacyjnych. Żeby nie było tak, że wchodzimy do parku i nie widzimy nic. Odchodzisz dwa metry od alejki i jest ciemnica. Policja wjeżdża i nic nie widzi jak sobie nie oświetli. To można zrobić szybko, doraźnie, bo to jest potrzebne. Ta sprawczość nasza jest potrzebna. Koncepcja - owszem, to dobrze brzmi, dobrze wygląda na wystawie - tylko zwykły mieszkaniec, czy matka z dzieckiem, jak moja córka, nie będzie chodziła z dziećmi do parku, bo one już będą za duże - odpowiadał radny Adam Wrzosek.
- To jest szybkość iluzoryczna. Samo to, że musimy uzyskać zgodę konserwatora zabytków, to nie będzie krótkie działanie - polemizował Piotr Płochocki.
- Wchodzenie w koncepcje wydłuży procedurę bardziej niż uzgodnienie oświetlenia głównych alejek - uważa jednak radny Paweł Zawadzki.
Radny Waldemar Karłowicz wrócił do tematu sprzed kilku miesięcy.
- Nie ma w budżecie wydatków na temat, który był już procedowany włącznie z operatem sacunkowym, mianowicie na tema zakupu budynku po starej przychodni. Czy to jest rezygnacja z tego projektu? - pytał.
[ZT]23151[/ZT]
- Jesteśmy na dobrej drodze. Styczeń - początek lutego wracamy do tematu i będą to zaawansowane rozmowy - odparł Piotr Płochocki.
Radny Radosław Biernacki zauważył natomiast, że "zadaniem gminy i rolą nie jest kupować prywatnych nieruchomości, które się nie mogą sprzedać".
- Ekspertyza techniczna - koszt 33 tys. 210 zł, operat - 3 tys 800 zł. Proszę, żeby burmistrz się zastanowił, jak te kwoty można od sprzedającego odzyskać, bo zakładam, że już zostały zapłacone te faktury? W ten sposób każdy właściciel nieruchomości prywatnej może przyjść do gminy i powiedzieć: proszę mi wykonać ekspertyzę, operat, a mieszkańcy za to zapłacą - skomentował radny.
Dużo uwagi poświęcono kwestii budowy gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, która miała być realizowana w tym roku, ale gmina nie uzyskała pozwolenia na budowę. Aktualnie została wezwana przez starostę do uzupełnienia braków w dokumentacji. W związku z dużą liczbą niewiadomych co do przyszłości inwestycji, a także niespodziewanie wysoką kwotą, jaką burmistrz ujął w prowizorium na budowę PSZOK (5,2 mln zł), radni wnioskowali, aby ograniczyć wydatki na to zadanie i przeznaczyć pieniądze na inne inwestycje. Spotkało się to ze zdecydowaną reakcją burmistrza, o czym pisaliśmy w oddzielnym artykule.
[ZT]24352[/ZT]
W wielu sprawach punkt widzenia burmistrza i radnych rozmija się dość radykalnie. Jednym z takich tematów jest zabezpieczenie potrzeb lokalowych osób z niepełnosprawnościami - zarówno dzieci, jak i dorosłych. Gdy radni wnioskują bowiem o poprawę bazy lokalowej Przedszkola Integracyjnego nr 4 włącznie z analizą zmiany jego lokalizacji, burmistrz mówi:
- To jest "rzeźbienie" na siłę. Ryzykujecie uchwałą budżetową. Stąpacie po bardzo cienkim lodzie.
Jego zdaniem, bazę oświatową w gminie trzeba "zwijać" a nie rozwijać.
Gdy radni wnioskują o zabezpieczenie pieniędzy na zakup działki pod Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami, wiceburmistrz mówi, że gmina może zabezpieczyć jedno mieszkanie wspomagane w zasobach WTBS.
Ostatecznie i jedno i drugie zadanie znalazły się w budżecie z zabezpieczoną kwotą: 130 tys. zł i 200 tys. zł. A wnioski te poparli nie tylko radni koalicji większościowej. Za poprawą bazy lokalowej przedszkola głosowało 14 radnych, 2 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Zakup działki pod CO-M poparło wszystkich 20 obecnych na sesji radnych.
[ZT]24246[/ZT]
Dużo uwagi poświęcono także kwestii budowy miejsca schronienia. Padały różne pomysły: a to pod SP nr 2, która ma być rozbudowana o salę gimnastyczną, a to - zgodnie z nową koncepcją burmistrza - pod Placem Miejskim. O tym także szerzej pisaliśmy w oddzielnych artykułach.
[ZT]24445[/ZT]
[ZT]24490[/ZT]
Dużo uwagi poświęcono w dyskusji inwestycjom na osiedlach - Latoszku, Rybienku Leśnym, Parcelach Huckich. Radni wnioskowali o wprowadzenie do budżetu nieujętych przez burmistrza inwestycji drogowych, np. ul. Ogrodowej na Latoszku, którą burmistrz obiecał mieszkańcom wykonać w 2026 roku.
[ZT]23734[/ZT]
- Może trochę nie ma szczęścia ta ulica, ale nie weszła do prowizorium, bo był błąd na etapie ZRiD i nie wiedzieliśmy, czy uda się procedurę wyprostować w sposób komfortowy i szybki. Stąd w listopadzie realizacja stanęła pod znakiem zapytania, ale jasnym dla mnie było, że już jest projekt i będzie wykonanie - mówił Piotr Płochocki. - Chcemy dokończyć to, co na ten moment możemy, czyli niecała ul. Jodłowa i Piaskowa i dokańczamy w Rybienku Leśnym ulicę Staszica. Jeszcze koncepcja ulic dla dolnego Rybienka, a Ogrodową w kolejnych latach - jak się uda zrobić. Trzymamy rękę na pulsie i jeśli formalności pozwalają, to dbamy o te ulice. Kryteria były jasne - dokończyć ul. Staszica, która budzi największe emocje, doprojektować to, co możemy.
Radnych dziwił jednak niespodziewany wysoki koszt projektowy budowy osiedlowej uliczki Ogrodowej.
- Wychodzi 6 mln zł za kilometr. To porównanie do drogi powiatowej do Gulczewa na solidnej podbudowie przeciwpowodziowej i ze ścieżką rowerową - pytał Adam Szczerba.
- Wkradł się błąd w przeliczeniu robót ziemnych. Na szybko projektant robót sanitarnych przeliczył, ale pracownicy znowu zakwestionowali. Kosztorys został zwrócony do projektanta, bo w ciągu 3 dni roboczych zmieniał się koszt trzykrotnie. Dajcie nam chwilę, wrócimy ze zweryfikowaną wartością - tłumaczyła Żaneta Kozak.
- Na zebraniu osiedla rozmawialiśmy, co jest priorytetem. Kosztorys był na ul. Jeziorną i podobny był na ul. Ogrodową - tym bardziej, że jest krótsza. Jest bardzo prosta sprawa, dlatego nie rozumiem skąd taki koszt i nie przyjmuję tego tłumaczenia do końca - mówił Adam Wrzosek.
- Burmistrz obiecał ul. Ogrodową. Koszty wydają się niewiarygodne, bo my opieramy się na rozstrzygnięciach przetargowych w ostatnim roku dwóch ulic u nas - Słonecznej i Jeziornej. Przy przetargach te kwoty spadały dosyć znacznie. Odnoszę wrażenie, że kosztorysanci pracują jak rzeczoznawcy - im więcej elementów tam umieścimy, tym więcej zarobimy. 6 mln zł za kilometr drogi, która jest ciągiem pieszo-jezdnym, nie ma chodników, to nawet nie jest cała ulica tylko pół ulicy. Z początkiem roku mieliśmy informację, że koszt tej drogi będzie porównywalny z Jeziorną - popierał głos radnego Adam Paruszewski, przewodniczący osiedla.
- Nie możemy tak patrzeć. Inwestycja inwestycji jest nierówna. To jest uzbrojony teren, istniejąca infrastruktura podziemna, wychodzą różne rzeczy w terenie - sieci niezinwentaryzowane, śmieci zakopane. Poczekajmy aż projektant jeszcze raz przeanalizuje te wartości - apelowała naczelnik.
Nie bez dyskusji przeszły także wnioski dotyczące osiedla Parcele Huckie.
- Chcieliśmy zacząć robić ulice w miejscach, gdzie do tej pory nie robiliśmy. Parcele Huckie - tam w ostatnich latach były robione, w tym roku robiliśmy ul. Pułaskiego, a państwo mi znowu wpisujecie i Krasickiego, i Paderewskiego i Pułaskiego. Ja z natury rzeczy muszę patrzeć na całe miasto, ale nie wiem, czy wam domów nie zabraknie, jak będziecie tak objeżdżać te domy dookoła? Znajmy trochę umiar. Darzę to osiedle estymą, ale jestem burmistrzem całej gminy. Nie objeżdżajmy swoich domów dookoła, mówię do radnego Pawła Zawadzkiego, bo zrobiliśmy tam potrzebne ulice, ale Wyszków nie kończy się na tym jednym osiedlu. Są osiedla, które radnych nie mają - mówił burmistrz Piotr Płochocki.
Takim przykładem jest dla niego ul. Św. Anny (w bok od ul. Łącznej), którą chciał zaprojektować i wybudować w tym, uzasadniając, że byli u niego w tej sprawie wszyscy mieszkańcy tej ulicy.
- Radni koalicji robią inwestycje wokół swojego domu. Nie rozumiem, jak macie większość, to robi się tylko koło siebie? Ja na sześć wniosków, które złożyłem, cztery dotyczą innych sołectw, a radni koalicji większościowej robią inwestycje wkoło swojego domu - skomentował radny Paweł Turek z okręgu Rybienka Nowego.
Z tymi zarzutami nie zgodził się przewodniczący Adam Szczerba:
- Które osiedle na terenie miasta nie jest zaopiekowane i nie ma inwestycji? - pytał. - Latoszek - Rybienko Leśne jest, wnioskowana ul. Wrzosowa, Kameralna - czyli teren od Białostockiej jest. Gdzie nie ma inwestycji? To, że rzeczy są wnioskowane inwestycje na Parcelach Huckich, to nawet pani naczelnik potwierdziła, że jest zasadność tych inwestycji. A chodzi o Paderewskiego - wniosek na budowę, bo nie ma żadnej budowy na tym terenie - i o zaprojektowanie ulicy na wysokości targowiska miejskiego, gdzie ludzie proszą o zrealizowanie miejsc parkingowych. Zastanówcie się, o czym wy mówicie? Św. Anny to są trzy domy. Ulica pojawia się znikąd, powinniśmy najpierw ją zaprojektować a potem wykonać. Tam gdzie są projekty to budujmy, a nie róbmy tak, że ulica pojawia się znikąd i jest robiona na siłę.
- Pewne ustalenia można tylko przeforosować, ale trzeba skonsultować - ripostował burmistrz. - Prosty przykład: powodem powstania rankingu inwestycji w sołectwach było to, że były takie inwestycje, które nie miały siły przebicia, bo "zżerały" je większe sołectwa. Stąd wymyśliliśmy ten ranking. W mieście jest podobnie. Ul. Św. Anny - przyszedł do mnie przewodniczący osiedla ze wszystkimi mieszkańcami tej ulicy i możemy to zrobić. Przynajmniej przez 10 jak nie więcej lat będzie mnóstwo ważniejszych ulic niż ul. Św. Anny. Mamy mnóstwo takich ulic, których nie zrobimy, bo "zeżre" je inna, większa ulica. Chciałem wziąć pod uwagę takie ulice jak ona, które nie miały normalnie szansy, bo zawsze je "zje" większa ulica. Wkładacie w to miejsce projekt ul. Kameralnej - a konsultowaliście to z przewodniczącym osiedla? Bo ja tak i on Kameralną ma dopiero na 3. miejscu listy kolejności. Tam mieszkańcy uważają, że ten kto dłużej czeka, ma pierwszeństwo - mówił Piotr Płochocki.
Podobnie negatywnie wyraził się o wniosku w sprawie utwardzenia emulsją asfaltową ul. Sosnowej (wzdłuż torów).
- Utwardzona na siłę, wyrzucimy pieniądze. PKP ma w planach budować od tej ulicy swoją rampę przeładunkową. Jeżeli tak będzie, to utwardzenie prowizoryczne będzie po nic - my musimy tam zrobić, zabezpieczyć tam teren na normalną drogę utwardzoną o normalnej szerokości - argumentował.
Ale pieniądze to nie wszystko. Odpowiadając na liczne wnioski o nowe inwestycje, burmistrz uświadamiał radnym inny problem:
- Jest też coś takiego jak możliwości wydolnościowe, organizacyjne i jakościowe Wydziału Inwestycji - mówił. - Tych inwestycji jest coraz więcej. Już w tym roku wydział był właściwie na granicy. To jest bardzo łatwo o błąd. My decydujemy tutaj o naprawdę dużych pieniądzach. Nie chcielibyśmy tych błędów popełniać. Każdorazowo ten wymiar roczny inwestycji musi być dostosowany do możliwości wydziału. Bo czasami analizując budżet, możemy uleć przeświadczeniu, że to jest tylko kwestią pieniędzy i jak pieniądze są, to wszystko da się zrobić. No nie. Tu jest jeszcze druga zmienna - możliwości organizacyjne wydziału I robienie kolejnych pięciu projektów w miejsce jednej realizacji powoduje, że te projekty trzeba sprawdzić, ta analiza jest niezbędna, jeśli jest na nią mniej czasu lub jest niedokładna, bo urzędnik ma dużo na głowie, to narażamy się na jakieś duże spektrum błędów. Każda decyzja z tego roku rzutuje na lata kolejne. Mamy na półce ileś projektów, robimy kolejne. Może czasem warto zrobić jakieś wykonanie w formule "zaprojektuj i wybuduj", bo to jest mniej obciążające dla urzędnika. To jest zbiorczy argument - wciąż mi jest też trudno określić, jakie są możliwości wydziału. Dlatego trzeba być w stałym kontakcie z panią naczelnik, żeby wiedzieć, z czym są problemy, jakie są moce przerobowe i czy jesteśmy w stanie dotrzymać tej jakości, która jest. Ja uważam, że ta jakość, która jest, jest niezła i nie chciałbym, żeby ona ucierpiała. Chciałbym zaapelować w tym miejscu: to nie jest kwestia ograniczeń budżetowych tylko i wyłącznie, ale kwestia ograniczeń organizacyjnych. Może trzeba go będzie powiększyć, ale zmagamy się z problemem usytuowania urzędnika, bo nasz urząd pęka w szwach. Musimy na to też zwracać uwagę - mówił Piotr Płochocki.
Poparła go naczelnik wydziału.
- Czasem mówimy, że to jest tylko przejście dla pieszych, czy tylko kawałek chodnika. No nie. Staramy się te wszystkie zadania, nawet najprostsze, najmniejsze konsultować, i jeśli się w tym na bieżąco nie uczestniczy, to nie wszyscy z nas zdają sobie sprawę, jak to się rozciąga w czasie. Jest mnóstwo realizacji, a na tej sali często spotykamy się z takimi stwierdzeniami, że czegoś nie doczytaliśmy, czegoś nie zrobiliśmy - musimy mieć na to wszystko czas. Jak słyszymy, że to jest "tylko to" - przy tej inwestycji jest "tylko kanalizacja deszczowa", przy tej "tylko chodnik", "tylko oświetlenie" - to to nie jest "tylko to". Czy to jest 200-metrowa, czy 2-kilometrowa ulica to nie jest tylko to. To jest inwestycja, ogrom zadań, które trzeba przygotować, skoordynować, spiąć, ustalić zakres, wyłonić wykonawcę, przypilnować, odebrać, staramy się skonsultować. To nie jest "tylko to" - mówiła Żaneta Kozak.
Mimo takich apeli, radni (podczas komisji i na sesji) zgłosili do budżetu 30 wniosków inwestycyjnych. Bardzo krytycznie odnosił się do nich kilkukrotnie burmistrz Piotr Płochocki, podkreślając swój stanowczy sprzeciw wobec wprowadzania niektórych zadań do budżetu. A skarbnik gminy przestrzegała:
- Budżet jest planem rocznym i stanowi plan wydatków. Wydatki muszą być wykonalne. Jeżeli zostanie w budżecie zadanie z kwotą, za którą wykonać tego się nie da, nie wolno wam potem z takich kwot rozliczyć burmistrza, bo to wy zrobiliście. Budżet powinien być wykonalny i zawierać kwoty do wydatkowania w danym roku mówiła Anna Osowiecka.
W głosowaniach radni poparli 13 ze zgłoszonych wniosków, a 17 nie uwzględnili w budżecie. Wśród tych, których nie uwzględniono, znalazł się wniosek Pawła Turka o 80 tys. zł na remont mostu w Kamieńczyku.
[ZT]24469[/ZT]
Nie znalazły się także pieniądze na natrysk na drogę w Tulewie, budowę ul. Dębowej, budowę ul. Królowej Śniegu (natrysk), budowę ul. Szmaragdowej (natrysk), budowę ul. Księżycowej, czy budowę ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Towarowej w Wyszkowie. Radni koalicji uzasadniali to istnieniem rankingu inwestycji sołeckich, w którym takie inwestycje lokowane są w oparciu o jasne i policzalne kryteria (szerzej na ten temat napiszemy wkrótce - red.).
Natomiast pozytywnie Rada Miejska odniosła się i do budżetu wpisała następujące zadania: poprawa układu komunikacyjnego w rejonie ronda ks. Mieczkowskiego, budowa ul. Paderewskiego i Krasickiego, budowa ul. Pułaskiego etap II, budowa ul. Ogrodowej w Wyszkowie, budowa przejścia dla pieszych przy ul. Zapole, budowa parkingu z funkcją miejsca schronienia dla ludności (analiza lokalizacji), rozbudowa stadionu, Przedszkole Integracyjne - budowa bazy lokalowej, budowa ul. Kameralnej w Wyszkowie, zakup nieruchomości gruntowej pod usługi społeczne, rozbudowa oświetlenia w parku, modernizacja ul. Sosnowej metodą natrysków, oświetlenie przejścia dla pieszych przy ul. Warszawskiej.
- Chciałbym, żeby odnotowano w protokole moją niezgodę na wprowadzone poprawki - podsumował burmistrz Piotr Płochocki.
1. Rozbudowa sieci kanalizacji sanitarnej w Rybienku Nowym - 90 tys. zł
2. Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 618 na terenie miasta Wyszków - 100 tys. zł
3. Budowa kładki pieszo - rowerowej nad rzeką Bug - 80 tys. zł
4. Budowa oświetlenia przejścia dla pieszych na ul. Warszawskiej (przy skrzyżowaniu ulic Przelotowej i Przejazdowej) - 120 tys. zł
5. Budowa przejścia dla pieszych przy ul. Zapole - 30 tys. zł
6. Budowa ul. Pułaskiego w Wyszkowie etap II - 60 tys. zł
7. Budowa ul. Paderewskiego i Krasickiego (strona zachodnia) w Wyszkowie - 1 mln 100 tys. zł
8. Budowa ulic Małego Księcia i Smoczej w Rybienku Nowym - 1 mln 200 tys. zł
9. Budowa ulic Piaskowej, Jodłowej, Niecałej na Osiedlu Latoszek - 100 tys. zł
10. Budowa ulicy Chabrowej w Kręgach Nowych - 150 tys. zł
11. Budowa ulicy Familijnej w Tulewie - 24 tys. 558 zł
12. Budowa ulicy Jana Pawła II w Wyszkowie - 80 tys. zł
13. Budowa ulicy Kameralnej w Wyszkowie - 80 tys. zł
14. Budowa ulicy Klonowej w Rybienku Nowym - 62 tys. 648 zł
15. Budowa ulicy Modrej w Wyszkowie - 950 tys. zł
16. Budowa ulicy Ogrodowej w Wyszkowie - 800 tys. zł
17. Budowa ulicy Przyjaznej w Wyszkowie - 60 tys. zł
18. Budowa ulicy Stanisława Staszica w Wyszkowie etap III - 600 tys. zł
19. Budowa ulicy Wrzosowej w Wyszkowie - 50 tys. zł
20. Modernizacja dróg gminnych metodą natrysków z wykorzystaniem emulsji asfaltowej - 950 tys. zł
21. Modernizacja ul. Sosnowej w Wyszkowie metodą natrysków - 400 tys. zł
22. Poprawa układu komunikacyjnego w rejonie ronda im.W. Mieczkowskiego w Wyszkowie - 20 tys. zł
23. Przebudowa Alei Marszałka J. Piłsudskiego - 450 tys. zł
24. Przebudowa parkingu oraz połączenia z osiedlową ulicą wewnętrzną na terenie Osiedla nr 9 przy ul. Prostej w Wyszkowie - 450 tys. zł
25. Przebudowa ul. Krasickiego w Wyszkowie wraz z koncepcją zagospodarowania wód opadowych z ulic przyległych - 100 tys. zł
26. Rozbudowa infrastruktury drogowej w Rybienku Nowym (koncepcja) - 130 tys. zł
27. Rozbudowa odwodnienia dróg na terenie gminy Wyszków - 370 tys. zł
28. Rozbudowa ulicy 1 Maja w Wyszkowie - 100 tys. zł
29. Rozbudowa ulicy Wspólnej w Deskurowie - 2 mln 200 tys. zł
30. Rozbudowa ulicy Wspólnej w Tumanku - 100 tys. zł
31. Rozbudowa ulicy Wyszkowskiej i ulicy Przyszłość w Natalinie - 1 mln 600 tys. zł
32. Rozbudowa ulicy Żelaznej w Wyszkowie - 250 tys. zł
33. Modernizacja ulicy Sikorskiego w Wyszkowie - 14 mln 800 tys. zł
34. Gospodarka gruntami i nieruchomościami - 1 mln 970 tys. zł
35. Budowa parkingu P&R z funkcją miejsca schronienie dla ludności (koncepcja) - 120 tys. zł
36. Zakup gruntów, budynków i budowli - 1 mln 650 tys. zł
37. Zakup nieruchomości gruntowej pod realizację inwestycji z zakresu usług społecznych - 200 tys. zł
38. Dostosowanie budynku Urzędu Miejskiego do przepisów przeciwpożarowych - 160 tys. zł
39. Zakup pojazdów typu SUV w wersji oznakowanej dla Policji w Wyszkowie - 100 tys. zł
40. Budowa infrastruktury sportowej przy Szkole Podstawowej w Leszczydole Starym - 1 mln zł
41. Dostosowanie budynku Szkoły Podstawowej nr 4 do potrzeb osób z niepełnosprawnościami - 120 tys. zł
42. Modernizacja boiska przy Szkole Podstawowej w Łosinnie - 44 tys. zł
43. Modernizacja boiska przy Szkole Podstawowej w Olszance - 35 tzs. 352 zł
44. Modernizacja łazienki dla chłopców w Szkole Podstawowej w Leszczydole Starym - 60 tys. zł
45. Modernizacja toalet w szkołach podstawowych - 160 tys. zł
46. Rozbudowa Szkoły Podstawowej nr 2 w Wyszkowie - 300 tys. zł
47. Rozbudowa Szkoły Podstawowej w Leszczydole - Nowinach z uwzględnieniem miejsca doraźnego schronienia - 100 tys. zł
48. Modernizacja budynku Przedszkola nr 2 - 130 tys. zł
49. Przedszkole Integracyjne - budowa bazy lokalowej - 200 tys. zł
50. Gospodarowanie wodami opadowymi w Wyszkowie - 400 tys. zł
51. System gospodarowania wodami opadowymi z wykorzystaniem elementów zielono - błękitnej infrastruktury sposobem na przeciwdziałanie skutkom zmian klimatu w Wyszkowie 7 299 999 zł
52. Budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych - 2 mln 630 tys. zł
53. Budowa linii zasilających i oświetlenia ulicznego - 300 tys. zł
54. Budowa oświetlenia dróg sołectwa Deskurów - 32 tys. 579 zł
55. Budowa oświetlenia ulicznego na ul. Słonecznej w Lucynowie - 34 tys. zł
56. Budowa oświetlenia ulicznego na ulicy Młodej w Rybnie - 57 tys. 135 zł
57. Budowa oświetlenia ulicznego w Pustych Łąkach - 13 tys. zł
58. Budowa miejsca wypoczynku i rekreacji w Gulczewie - 52 tys. 587 zł
59. Budowa placu rekreacji w Skuszewie - 20 tys. zł
60. Budowa slipu do wodowania łodzi na nadbrzeżu rzeki Bug - 200 tys. zł
61. Budowa "witacza" przy ulicy Warszawskiej - 70 tys. zł
62. Budowa wodnego placu zabaw - 20 tys. zł
63. Kolej na park etap I - Modernizacja budynku starego dworca PKP wraz z nadaniem mu nowych funkcji - 3 mln zł
64. Modernizacja placów zabaw na terenie gminy Wyszków - 500 tys. zł
65. Modernizacja targowiska miejskiego w Wyszkowie - 30 tys. zł
66. Montaż 2 wiat przestankowych w Lucynowie Dużym - 18 tys. zł
67. Montaż ławeczki oraz tablicy informacyjnej - 15 tys. zł
68. Montaż wiaty przestankowej w Kamieńczyku - 10 tys. zł
69. Rozbudowa miejsca wypoczynku poprzez dobudowę pomieszczenia socjalno-magazynowego w Leszczydole - Nowinach - 40 tys. 356 zł
70. Zakup i montaż urządzeń na plac zabaw w Leszczydole - Nowinach - 13 tys. 292 zł
71. Rozbudowa oświetlenia w parku miejskim - 100 tys. zł
72. Zakup agregatu prądotwórczego z osprzętem dla sołectwa Rybienko Stare - 17 tys. zł
73. Zakup kosiarki samojezdnej dla sołectwa Lucynów - 18 tys. zł
74. Zakup traktora ogrodowego dla sołectwa Kręgi Nowe - 18 tys. zł
75. Dotacje celowe na dofinansowanie wymiany kotłów na paliwo stałe - 100 tys. zł
76. Rozbudowa stadionu - 200 tys. zł
Budżet w takim kształcie poparło 14 radnych: cała koalicja Monika Bieżuńska, Justyna Tchórzewska, Joanna Kulesza, Barbara Łapińska, Artur Brzeziński, Waldemar Karłowicz, Michał Mielcarz, Bogdan Osik, Piotr Pokraśniewicz, Adam Szczerba, Adam Wrzosek, Paweł Zawadzki oraz Katarzyna Wysocka i Marcin Turowski. Nie było głosów przeciw. Wstrzymali się natomiast od głosu radni: Lidia Błachnio, Radosław Biernacki, Marcin Król, Wojciech Rojek, Paweł Turek, Mateusz Wyszyński. Radny Mateusz Śniadała już nie uczestniczył w sesji.
roms08:58, 07.01.2026
Jeszcze 2 lata temu opisana tu sytuacja była newyobrażalna. Przydałby się okrągły stolik gminno-powiatowy.
Darek08:56, 08.01.2026
Koalicja śmieciowa Wis-Pis straciła wiarę w realizację swojego flagowego projekty pod nazwą PSZOK.
Realizacja projektu przerosła nasze władze. Łatwo jest wejść mieszkańcom do portfeli ale zrobić coś w drugą stronę to jeż za bardzo skomplikowane.
hmmm14:45, 08.01.2026
ciekawe
Monter 16:40, 08.01.2026
Połączenie ul Sikorskiego do planowanego ronda z DW618 to konieczność. Kładka pieszo-rowerowa, tu najlepiej się zastanowić czy nie postawić na most, który umożliwi przejazd w razie potrzeby służbom. Nie oszukujemy się przejazd przez most na Bugu to katorga. W jaki sposób zachęcić do przebudowy ronda im. Mieczkowskiego GDDiKA to już inna historia. Nie ma tego zadania w żadnym rządowym programie.
Darek 19:00, 08.01.2026
PSZOK flagowy projekt śmieciowej koalicji Wis-Pis stał się za dużym wyzwaniem dla tej ekipy. Już sami nie wierzą w jego powodzenie skoro redukują środki na jego realizację. Łatwo przychodzi czyszczenie portfeli mieszkańcom ale w drugą stronę to już pomysłów i wiedzy brakuje.
Obserwator Gminy13:48, 03.02.2026
W zeszłym roku Powiat wydał 4,4 mln zł na przebudowę i budowę odcinka drogi długości 1100m w Deskurowie.
W budżecie poz. 29 Rozbudowa ulicy Wspólnej w Deskurowie 2,2 mln czyli starczy na pół kilometra, a miała być remontowana cała droga gminna od Tumanka., nietknięta od ponad 30 lat a więc w fatalnym stanie. Znowu po trochu a nie raz a porządnie.
Za to pozycja 54. budowa oświetlenia w Deskurowie 32,5 mln [32 579 tys zł] to chyba pomyłka redakcyjna.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Ludzie! Litości! Przecież to wygląda bardzo ef👍ektownie. Nareszcie ktoś ożywił tą ulicę! 👍
A
20:25, 2026-05-22
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Perfekcyjny wywiad. 👍P. Elwira świetnie przygotowała tematy. Jeśli chodzi o Pana Nowosielskiego, bardzo konkretne i rzeczowe odpowiedzi. To jestem wyłącznie moje zdanie: przyznanego rację P. Nowosielskiemu.👍
On.
19:15, 2026-05-22
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Obowiązuje tu Plan Zagospodarowania Przestrzennego "Centrum" Wyszkowa uchwalony w miejsce Planu Zagospodarowania Przestrzennego Centrum Wyszkowa. 😠 Jasne?
Roman Składanowski d
13:16, 2026-05-22
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Chętnie czynnie będę uczestniczył w inicjatywie referendum w sprawie odwołania Burmistrza i Rady Miejskiej w Wyszkowie. Forsuję ten pomysł już co najmniej od pół roku.
Ostrożny
09:49, 2026-05-22