Powiat

Zamknij

Dodaj komentarz

Wyszkowski szpital jako nieliczny w Polsce testuje nowy lek na covid-19

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 22:00, 12.01.2021
Skomentuj Wyszkowski szpital jako nieliczny w Polsce testuje nowy lek na covid-19

Wyszkowski szpital znalazł się na liście siedmiu placówek medycznych w Polsce, które badają skuteczność amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19.

Agencja Badań Medycznych w odpowiedzi na zlecenie Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego sfinansowała badanie dotyczące zastosowanie amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19. Badanie ma na celu potwierdzić, czy napływające doniesienia o skuteczności wykorzystania substancji stosowanej dotychczas w leczeniu Parkinsona zapobiega również rozwojowi COVID-19. Sam pomysł badania nad amantadyną wywodzi się z lubelskiego ośrodka, który w pierwszej fazie pandemii zgłosił się do Agencji Badań Medycznych. Wówczas nie było jeszcze przesłanek, aby go podjąć.

Amantadyna, która była w latach 1996-2009 szeroko używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A, obecnie jest stosowana jedynie jako lek neurologiczny i podawana pacjentom z chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym.

Przeprowadzone wiosną 2020 badanie wykazało, że żaden z pacjentów przyjmujących amantadynę z powyższych wskazań, u których stwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV-2, nie rozwinął ciężkich objawów choroby. Podobnych obserwacji u pacjentów z chorobą Parkinsona dokonała także grupa z Cambridge University, która postuluje konieczność przeprowadzenia szerszych badań klinicznych w tym zakresie.

- Jako Agencja Badań Medycznych powinniśmy dostarczyć Polakom obiektywnej wiedzy, w celu zakończenia dyskusji na temat słuszności stosowania amantadyny w przebiegu COVID-19 w oparciu o twarde dowody naukowe. O to właśnie poprosił nas minister Niedzielski. Badanie, które uruchamiamy w ciągu kilku tygodni, da nam odpowiedź, czy amantadyna rzeczywiście działa - podsumowuje Prezes Agencji Badań Medycznych dr n. med. Radosław Sierpiński.

Jak podkreśla lider projektu, prof. Konrad Rejdak (kierownik Katedry I Kliniki Neurologii; Uniwersytet Medyczny w Lublinie), analizując mechanizm działania leku, sądzimy, że amantadyna może być skuteczna w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 w kierunku ostrej niewydolności oddechowej także poprzez działanie na ośrodkowy układ nerwowy. Warunkiem skuteczności amantadyny w COVID-19 jest jednak stosowanie tego leku we wczesnej fazie procesu chorobowego, t.j. przed rozwinięciem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). 

Projekt realizuje siedem ogólnopolskich ośrodków: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie; Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne; Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, Pracownia Medycyny Rodzinnej; Kolegium Nauk Medycznych. Uniwersytet Rzeszowski, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Grudziądzu oraz Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wyszkowie.

- Wykazanie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia amantadyną w poprawie stanu klinicznego u pacjentów z rozpoznanym COVID-19 ma potencjalnie wielkie znaczenie w walce ze skutkami pandemii. W przypadku, gdy okaże się, że lek nie wpływa istotnie na przebieg i ciężkość ostrej fazy infekcji, to nadal ważny będzie wpływ na nasilenie i przebieg powikłań neurologicznych, które są bardzo częste i utrzymują się długo po przebyciu infekcji - informuje Agencja.

Dyrekcja wyszkowskiego szpitala jest bardzo zadowolona, że znalazła się w wąskim gronie placówek dopuszczonych do projektu.

- Jesteśmy takim "rodzynkiem" wśród najlepszych, bardzo o to zabiegaliśmy i cieszę się, że udało nam się. Czekamy na podpisanie umowy i rozpoczniemy badania. O pozytywnych skutkach stosowania amantadyny słyszeliśmy m.in. na podstawie informacji dr Włodzimierza Bodnara z Przemyśla. Warunek jest jeden - lek należy podać na bardzo wczesnym stadium rozwoju choroby, zanim dojdzie do niewydolności oddechowej. Będziemy zatem współpracować z lekarzami Podstawowej Opieki Zdrowotnej, aby kierowali do nas pacjentów z dodatnim wynikiem testu. Oczywiście każdy pacjent musi wyrazić zgodę na podanie mu amantadyny - mówi Tomasz Boroński, dyrektor SPZZOZ w Wyszkowie.

Poza efektami leczniczymi, powszechne zastosowanie amantadyny w leczeniu covid-19 przyniosłoby także skutki ekonomiczne. Jest ona wielokrotnie tańsza niż remdesivir i bardziej dostępna niż osocze ozdrowieńców. 

Na podst. inf. ABM

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%