Radnym w Brańszczyku ani pracownikom Urzędu Gminy nie udało się ustalić, kto zagłosował za nieobecnego na sali obrad radnego Jana Domalewskiego. Radni uznali, że nie zrobiła tego Ewa Wielgolaska, która obroniła stanowisko przedwodniczącej Rady Gminy.
Na sesji 8 czerwca Rada Gminy głosowała nad wnioskiem o odwołanie Ewy Beaty Wielgolaskiej z funkcji przewodniczącej. Wniosek taki jeszcze na poprzednim posiedzeniu 7 maja złożyli radni: Piotr Deptuła, Tomasz Bralewski, Andrzej Skłucki, Sławomir Gałązka. Głównym powodem odwołania powinno być - ich zdaniem - potwierdzenie na marcowej sesji obecności na sali radnego, który nie uczestniczył w tym momencie w obradach. Chodzi o chwilową nieobecność Jana Domalewskiego w czasie sprawdzania quorum. Jego obecność została mimo to potwierdzona w systemie elektronicznym.
- Było to zachowaniem niedopuszczalnym. Konieczne jest jest odwołanie przewodniczącej, bo dalsze sprawowanie przez nią tej funkcji jest niemożliwe - uważają wnioskodawcy, którzy o głosowanie w imieniu radnego Domalewskiego oskarżyli przewodniczącą Rady Gminy.
Komisja skarg, wniosków i petycji Rady Gminy przeanalizowała sytuację z marcowej sesji.
- Po przeanalizowaniu wydarzeń z potwierdzenia kworum na sesji 12 marca, komisja stwierdza, że nie ma możliwości jednoznacznego zweryfikowania, kto i kiedy oddał głos i z jakiego urządzenia. Nie jest możliwe ustalenie i wskazanie, kto oznaczył obecność radnego Domalewskiego na początku sesji 12 marca - orzekła komisja.
Jej zdaniem na nagraniu z sesji nie widać, czy Ewa Wielgolaska naciska jakiś przycisk. Widać jedynie, jak schyla się w prawą stronę w kierunku miejsca radnego Domalewskiego.
- Nie jest dla mnie przyjemna ta sytuacja. Najpierw zapada wyrok, są artykuły w gazecie a potem dopiero następuje dyskusja, próba wyjaśnienia, choć też nie w pełni. Tak jest zawsze najłatwiej - oświadczyła Ewa Wielgolaska. - Czyn, o który jestem bezpodstawnie oskarżana, stanowi przestępstwo. Nie toczy się przeciwko mnie żadne postępowanie w tej sprawie. Osoby, który naruszają moje dobra osobiste, zdecydowanie zachęcam do złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa - dodała.
Przewodniczącej bronił radny Andrzej Kukwa:
- Naciśnięcie, to nie jest tylko naciśnięcie - trzeba myszką najechać, wykonać jeden ruch, drugi ruch - czy wyście zwariowali? Jak ona to zrobiła? Nie dajmy się zwariować - mówił do wnioskodawców odwołania.
- Ten klawisz mogła nacisnąć także osoba z obsługi rady. Była osoba przeszkolona, która po raz pierwszy obsługiwała sesję, może przez przypadek nacisnęła - dodała radna Jadwiga Stoszewska.
- Na nagraniu widać, że to nie było jedno przychylenie się w kierunku laptopa radnego Domalewskiego. Nie sądzę, że pracownik z własnej inicjatywy zrobił coś takiego - argumentował Piotr Deptuła.
Kto was upoważnił do tego, aby osądzać człowieka? - pytał stanowczo stojący w obronie przewodniczącej radny Tadeusz Kruszewski:
Większość radnych także dała wiarę wersji Ewy Wielgolaskiej. Głosami 6 za odwołaniem, 8 - przeciw - pozostała ona nadal przewodniczącą Rady Gminy w Brańszczyku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki
ale jaja
21:25, 2026-05-21
Mistrzowie Speedcubingu
Omg moj kolega jest za zdj
Cytrynka
18:02, 2026-05-21
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20