To był wieczór, który przypomniał nam, za co kochamy siatkówkę. Był ogień na trybunach, potężne bomby z pola serwisowego i dramaturgia, której nie powstydziłby się Alfred Hitchcock.
Zanim piłka dotknęła parkietu, stało się jasne, że Ząbki nie przyjechały na zwykły ligowy mecz, a na prawdziwą wojnę nerwów. Hala CEZiU w Wyszkowie zamieniła się w prawdziwy kocioł. Trybuny nie tyle „wspierały” gospodarzy, co pchały ich do przodu każdą akcją, każdym okrzykiem. To był ten moment, kiedy statystyki przestają grać, a liczy się czyste serce i charakter. Fani Volley'a byli realnym, dodatkowym zawodnikiem, który w momentach kryzysowych potrafił wykrzesać z drużyny dodatkowe pokłady energii.
Początek spotkania należał do gości, którzy weszli w mecz z chłodną głową i precyzją chirurga. Szybkie prowadzenie Ząbek mogło podciąć skrzydła niejednej ekipie, ale nie Volleyowi. Sygnał do odrabiania strat dał Kacper Pakieła. To, co ten gracz wyprawiał w polu serwisowym, było tym, na co liczyli kibice. Seria atomowych asów sprawiła, że trybuny zapłonęły, a zespół gości zaczął "pękać". Mimo że pierwsza partia padła łupem gości (22:25), w drugiej odsłonie oglądaliśmy już Volley'a w wersji „prime”. Gospodarze grali jak natchnieni, czytając grę przeciwnika i punktując każdą nieszczelność w bloku. Wynik 25:22 i remis w meczu był w pełni zasłużony - w powietrzu czuć było, że to natchnie podopiecznych Macieja Główczyńskiego.
[FOTORELACJANOWA]27072[/FOTORELACJANOWA]
Kluczowy moment całej bitwy rozegrał się w trzecim secie. To był siatkarski majstersztyk, w którym wyszkowianie przez długi czas dyktowali warunki. Wydawało się, że prowadzenie 2:1 w setach jest formalnością. Niestety, siatkówka to gra błędów i bezlitosnych końcówek. Ekipa z Ząbek w decydującym momencie pokazała „instynkt zabójcy”. Trzy asy serwisowe z rzędu i jeden pechowy błąd Volley'a, brutalnie zakończyły marzenia o wygranej w tej partii. Swoje dołożyli również sędziowie, których decyzje były dość kontrowersyjne i na niekorzyść Volley'a Wyszków. To był set o wszystko. Wygrana 25:23 dla Ząbek nie tylko dała im prowadzenie w meczu, ale przede wszystkim przypieczętowała ich awans do I Ligi Mazowieckiej.
W czwartej partii trener Maciej Główczyński pozwolił sobie na danie szansy rezerwowym. Trzeba przyznać, że jego podopieczni dzielnie walczyli, ale to ostatecznie zespół z Ząbek "dowiózł" wynik, pieczętując triumf 3:1. Ale wynik ten nie oddaje w pełni tego, jak blisko przełamania rywala był zespół Volley'a.
Porażka z liderem boli, ale w Wyszkowie nikt nie zamierza rozdzierać szat. Sezon wkracza w decydującą fazę, a prawdziwa walka o życie dopiero przed nami. Volley Wyszków czeka teraz na wyłonienie rywala w barażach o utrzymanie/ awans.
Plan wygląda następująco:
Rywal: 7. lub 8. zespół I Ligi Mazowieckiej (SPS Volley Ostrołęka lub Peter Star RAS6 Szydłowiec).
Format: Rywalizacja do dwóch zwycięstw (kto pierwszy wygra dwa mecze, ten zgarnia wszystko).
Terminarz: Pierwszy mecz już 11 kwietnia w Wyszkowie.
Volley Wyszków - ITSurance Siatkarz Ząbki 1:3 (22:25, 25:22, 23:25, 19:25)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki
ale jaja
21:25, 2026-05-21
Mistrzowie Speedcubingu
Omg moj kolega jest za zdj
Cytrynka
18:02, 2026-05-21
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20