Kasia Kamińska i jej rodzina mają już nowy dom dzięki stacji Polsat, która wczoraj wyemitowała odcinek z realizacji remontu w Lucynowie. Nie wszyscy pewnie wiedzą, że kierownik ekipy budowlanej, Artur Witkowski, także pochodzi spod Wyszkowa – jest mieszkańcem Woli Mystkowskiej.
„Nasz Nowy Dom” gości na antenie Polsatu od trzech lat. Dzięki programowi, prowadzonemu przez Katarzynę Dowbor, kilkadziesiąt rodzin zyskało tytułowy nowy dom, spełniło swoje marzenia o lepszym jutrze. Każdy odcinek programu wzbudza ogromne emocje. 27 października stacja wyemitowała program, którego bohaterem jest Paweł Kamiński z Lucynowa i jego dwie nastoletnie córki – Katarzyna i Natalia. Rodzinę, zmagającą się z problemami osobistymi, ciągnącym się od lat remontem domu, dotknęła w tym roku kolejna tragedia – Kasia została potrącona przez pociąg. W wypadku straciła nogę i zdolność w pełni samodzielnego funkcjonowania, zwłaszcza w domu nieprzystosowanym dla osób niepełnosprawnych. Ekipa programu „Nasz Nowy Dom” przywróciła uśmiech na ustach Kasi i jej rodziny – dała im nowy i bezpieczny dom. W ciągu pięciu dni budynek przeszedł totalną metamorfozę. Stała za tym wspaniała ekipa budowlana na czele z 39-letnim Arturem Witkowskim. Pan Artur jest mieszkańcem gminy Somianka. Ukończył Technikum Budowlane w Wyszkowie. Od 1999 roku w Woli Mystkowskiej prowadzi firmę budowlano-usługową i od początku współpracuje z programem „Nasz Nowy Dom”. Słynie z profesjonalizmu, dokładności, terminowości, solidności. Ma ogromne grono fanów wśród widzów programu.
agniESzKA08:59, 26.03.2018
dociałabym szukam prace ale naleszy pracy albo cesz to prodził martyny kasi ze ja prodził mi polecił nas otym roboczne zajęcia wiesz ze ja to brazo ce
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sylwia Marciszewska walczy o mandat
Czy na prawdę nie ma u nas ludzi na poziomie do zarządzania gminą? Jeśli takie beznadziejne myślenie ma przewodnicząca rady to jakie ma rada? Czym kierował się wójt proponując ludziom wybór kogoś takiego? Rada odwołuje a pani występuje przeciwko radzie w tak beznadziejnej zawinionej przez siebie sytuacji? Dlaczego to nasza gmina musi ciagle się wstydzić za takie osoby?
Myśląca
00:01, 2026-06-11
Plan ogólny. Mieszkańcy mogą stracić możliwość zabudowy
I bardzo dobrze. Ci sami ludzie dziś chcą budować a jutro będą stali pod urzędem, że ich zalewa.
Wyszkowiak
07:39, 2026-06-10
Sylwia Marciszewska walczy o mandat
W tej gminie wszystko stawia się na głowie. Władza w nieodpowiednich rękach. Jak się zawiniło to powinno się podać do dymisji a tu buta, arogancja zamiast pokory. Kurczowe trzymanie się pazurami stołka przy wydatnej pomocy Wójta. Jak poczta ma udowodnić że Pani radna nie przyniosła listu na pocztę. Czy to świadczy o powadze czy raczej o ułomności myślenia i braku zahamowań w ocenie własnej inteligencji a przy okazji braku poszanowania dla inteligencji wyborców. Oby jak najmniej podobnych przypadków w samorządach. Tacy ludzie razem z ich zwolennikami nie powinni mieć dostępu do poważnych instytucji. Narażają gminę na śmieszność.
Mieszkaniec
21:34, 2026-06-08
Sylwia Marciszewska walczy o mandat
Czy radni otrzymali oświadczenie, czy też poczta zagubiła przesyłkę ? Jeżeli przesyłki nie ma to nie ma dowodu również co w niej było . Bądźmy dorośli takich terminów i zasad się pilnuje , do gminy Zabrodzie nie jest daleko z Zabrodzia ….
Odpowiedzialność
19:48, 2026-06-08