REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

„No czego mi się kur..”, czyli jak zdalnie zmieniono przewodniczącego Rady Powiatu

Powiat

Problemy, nie tylko techniczne, towarzyszyły nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu, podczas której dokonano zmiany przewodniczącego. Waldemara Sobczaka zastąpił Bogdan Pągowski z PSL. Problemem dla nowo zawiązanej koalicji okazało się nie tylko sprawne i prawidłowe przeprowadzenie głosowania w trybie zdalnym, ale przede wszystkim przekonanie opinii publicznej, że ma ku tej zmianie pozapolityczne powody. To, co działo się na dzisiejszej sesji, najdobitniej oddaje chyba wypowiedziane przy włączonym mikrofonie przez radnego PSL „no czego mi się kur..”.

REKLAMA

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu odbyła się 28 września w atmosferze nerwów, niepewności, problemów technicznych i wątpliwości prawnych. Została ona zwołana na wniosek 11 radnych z komitetów wyborczych popierających w ostatnich wyborach samorządowych burmistrza Grzegorza Nowosielskiego (Razem dla Ziemi Wyszkowskiej, Wspólnota Samorządowa, Wyszkowscy Demokraci). Wraz z PSL tworzą oni od kilku dni nowo powstałą koalicję, która dzisiejszym głosowaniem i zmianą przewodniczącego Rady Powiatu rozpoczęła przejmowanie władzy w Powiecie Wyszkowskim a tym samym odsuwanie od sterów rządzenia radnych Prawa i Sprawiedliwości. 

Ta sesja musiała dużo kosztować Waldemara Sobczaka, który już na początku postanowił przekazać jej prowadzenie jednej z wiceprzewodniczących. 

- Nie chcę być postrzegany, że będę stronniczy. Czuję się niekomfortowo, będąc sędzią we własnej sprawie - powiedział. A w związku z tym, że jego partyjna koleżanka wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Ewa Bartosiewcz także czuła dyskomfort, prowadzenie sesji przejęła druga wiceprzewodnicząca - Agnieszka Ołdak-Prokop z koalicji rządzącej. 

Pan Adam do mnie zadzownił...

Porządek sesji obejmował tylko dwa punkty: odwołanie przewodniczącego i powołanie przewodniczącego. Posiedzenie odbywało się jednak w trybie zdalnym, co od początku wzbudzało emocje - jak bowiem przeprowadzić tajne głosowania osobowe, gdy każdy z radnych łączy się z pozostałymi z własnego domu czy biura. Wybory poprzedziło powołanie komisji skrutacyjnej, która w normalnym trybie odbiera głosy do zamkniętej urny, następnie komisyjnie ją otwiera, zlicza głosy i ogłasza wyniki wyborów. Tym razem radni mieli głosować poprzez służbowe tablety wyposażone w system informatyczny e-sesja. Pierwsze problemy pojawiły się już przy wyborze przewodniczącego komisji skrutacyjnej, do której zgłoszono kandydatury Renaty Rębały z PiS, Adama Mroza z Wyszkowskich Demokratów i Tadeusza Kuchty z PSL. Przewodniczącym został Adam Mróz, co Renacie Rębale zakomunikował przez telefon. 

- Pan Adam do mnie zadzownił, powiedział, że oni ustalili obaj, że pan Adam będzie przewodniczącym komisji. Nie zostałam zapytana o moje stanowisko - oświadczyła Renata Rębała.

- W trybie zdalnym, żeby ustalić skład komisji, próbowałem skutecznie dodzownić się do radnej Rębały i zaproponowałem swoją kandydaturę na przewodniczącego. Także radny Kuchta kilkukrotnie nieskutecznie próbował się do niej dodzownić, przedstawić jej tę propozycję, w związku z czym nie widzę innej możliwości, abyśmy mogli dalej obradować - wyjaśniał Adam Mróz. 

- Mam jedno połączenie na telefonie, z panem Mrozem, z którego zostałam poinformowana, że panowie ustalili, że przewodniczącym będzie pan Mróz. Ja powiedziałam, że zgłaszam pana Kuchtę, a pan powiedział, że niestety, jest nas dwóch i to tyle. Pan Kuchta miał do mnie zadzownić. Ale ja mam telefon i połączeń innych nie mam - kontynuowała Renata Rębała.

To była farsa

Nie wiadomo, czy w reakcji na tę rozbieżność relacji, czy też z powodów problemów technicznych ze sprzętem informatycznym, radny Tadeusz Kuchta powiedział nagle przy włączonym mikrofonie: „no czego mi się kur..”, wprawiając w konsternację resztę radnych. Niezręczną sytuację próbowała ratować przewodnicząca Ołdak-Prokop, prosząc o interpretację prawną. Radca prawny Starostwa Powiatowego stwierdziła, że jeżeli komisja jest trzyosobowa i dwóch członków zaproponowało kandydata na przewodniczącego, to mają większość i wszystko jest w porządku. 

Radna Rębała zwracała jednak uwagę na inne nieprawidłowości.

- Wybór komisji skrutacyjnej to była farsa - skwitowała. - Nie widziałam żadnego protokołu, nie podpisywałam protokołu. Wygląda na to, że wystarczył sam pan Adam Mróz i komisja nie miała nic do powiedzenia, członkowie zostali pominięci. Brzmi mi w uszach stwierdzenie pana Tadeusza Kuchty - to zdenerwowanie, niepewność, czy wyrzut sumienia? Ale to poszło w eter. 

- Emocje wszystkim się udzielają, słowa się wyrywają, bo nie co dzień głosujemy odwołanie osób na tak wysokich funkcjach - tłumaczył koalicjanta z PSL Adam Mróz. - Ale przypominam, że wyboru sposobu głosowania dokonał przewodniczący rady. My wnioskowaliśmy o zwołanie sesji w trybie stacjonarnym. Pan przewodniczący stwierdził, że nie można - to jego odpowiedzialność i decyzja, a w tej chwili szukanie elementów destabilizacyjnych sposób głosowania, poprawność sformułowania protokołu komisji skrutacyjnej jest nie na miejscu. Ja też ma dużo wątpliwości co do tego typu procedowania, ale pani mecenas wyjaśniła, że przepisy covidowe odkładają na bok wszystkie zapisy z ustawy i naszego statutu. Podpisanie protokołu nastąpi w terminie późniejszym i oczekuję, że pani Renata taki protokół podpisze. Tego wymaga od nas dojrzałość samorządowa.

To niesprawiedliwe

Agnieszka Ołdak-Prokop przeszła do odczytania uzasadnienia uchwały w sprawie odwołania Waldemara Sobczaka.

„Pan Waldemar Sobczak jako przewodniczący Rady Powiatu w Wyszkowie często przedkłada interes swojego środowiska politycznego ponad interes lokalnej społeczności, w związku z tym w opinii poniżej podpisanych radnych dalsze pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Powiatu w Wyszkowie przez Pana Waldemara Sobczaka nie gwarantuje rzetelnego i bezstronnego działania na rzecz wspólnoty samorządowej powiatu wyszkowskiego. Wobec powyższego nastąpiła utrata zaufania do przewodniczącego przez większość radnych” - brzmiało uzasadnienie, które wywołało kolejną falę dyskusji i oburzenia.

- Jest to niesprawiedliwe - mówił drżącym głosem Waldemar Sobczak. - Przez ten okres czasu pracowaliśmy zgodnie.Decyzje i uchwały były prawie jednomyślnie podejmowane. Apeluję do waszego sumienia, jeżeli chcecie usunąć przewodniczącego, to proszę przedstawić prawdziwe fakty.

W obronę przewodniczącego wziął starosta Jerzy Żukowski.

- Uzasadnienie to jest głęboko niesprawiedliwe a wręcz skandaliczne - stwierdził. - Osoby, które to podpisały, powinny się zastanowić, co zrobiły. Odbyły się urodziny Norwida, wiecie ile to wymagało przygotowań i najbardziej był zaangażowany w to przewodniczący. On był głównym inspiratorem i osobą, która mocno zaangażowała się w podpisanie listu intencyjnego bo jak wiadomo bez wsparcia ministerstwa żaden samorząd nie byłby w stanie utrzymać takiego muzeum. Jak się ma to działanie do tego uzasadnienia? Czy to było działanie w interesie własnego środowiska, a nie całej społeczności powiatu? Dla mnie to jest dziwne. To było działanie na rzecz wspólnoty samorządowej. Sami sobie przeczycie tym uzasadnieniem. Zgadzam się z tym, co powiedział przewodniczący. Nie było żadnych powodów, żeby coś takiego się zadziało. A budowa hali sportowej przy CEZiU Kopernik? Przewodniczący wiele godzin spędzał, był liderem tego działania, jeździł do Warszawy. A budowa dróg? To też działanie na rzecz środowiska politycznego? Nie widziałem do tej pory przewodniczącego, który by tak mocno angażował się w pracę. Osobiście mogę potwierdzić, ile godzin pracy tu poświęcił, a nie musiał. Powinniście się głęboko zastanowić nad tym, co się tutaj wydarzyło. Proszę o głosowanie zgodnie z prawdą - apelował do radnych.

- To gdzie Pan był, skoro wszystkie rzeczy załatwiał Waldemar Sobczak? - zapytał złośliwie starostę radny Bogdan Pągowski.  

- Powiat to nie sam starosta, to praca zespołowa. Wiele rzeczy trzeba uzgadniać wspólnie - odparł Jerzy Żukowski. 

Poparła go także radna Teresa Czajkowska z PiS.

- Podpisuję się pod tym, co powiedział starosta Żukowski i zwracam się do wiceprzewodniczącej Ołdak, bo jest Pani w grupie inicjatorów tej uchwały, zadam pytanie - skoro podpisujecie się w pełni odpowiedzialni pod tym uzasadnieniem, co tak naprawdę mieliście na myśli? Proszę podać dwa przykłady na działanie partyjne Waldemara Sobczaka. Z tego uzasadnienia nic nie wynika. Nie bawmy się w ten sposób, mówmy o konkretach.

- Uzasadnienie nie jest w żaden sposób adekwatne do ustawy o samorządzie, na którą się powołujecie - wtórowała radna Ewa Bartosiewicz z PiS. - W którym momencie przewodniczący był upolityczniony? Czy wtedy, gdy walczył o powstanie muzeum w Dębinkach? Czy kiedy walczył o przeznaczenie funduszy na budowę dróg na terenie gminy Zabrodzie? Czy gdy walczył o fundusze na przebudowę ul. Daszyńskiego w Wyszkowie? A może był partyjny, gdy zabiegał o budowę hali sportowej w Wyszkowie? Walczył o inwestycje na terenie powiatu a państwo nazywacie to upolitycznieniem. Apeluję o rozsądek, bo odwołanie przewodniczącego i powołanie kogo innego na to stanowisko dopiero spowoduje upolitycznienie Rady Powiatu. 

Radna Renata Rębała dołączyła do kolegów z partii, broniących Waldemara Sobczaka:

- Chciałabym wyrazić zdziwienie, w jaki lakoniczny sposób został przedstawiony wniosek o odwołalnie przewodniczącego. Może stał na straży wartości, które nie wszystkim odpowiadały? Mówi się o różnicy w poglądach, o próbie powołania strefy wolnej od LGBT. Kiedy taki wniosek składaliśmy? Proszę o podanie choć jednego przykładu, gdzie sprawy partyjne były ponad społecznymi, bo jakoś nikt nie może takich przykładów odnaleźć w pamięci. Była to trudna koalicja, bo nie była wiarygodna.

- Prowadzę sesję i nie chciałabym brać udziału w tej dyskusji - broniła się przed odpowiedzią w imieniu koalicji Agnieszka Ołdak-Prokop. 

Proza samorządu i głowa przewodniczącego

Można było odnieść wrażenie, że nawet dla niektórych koalicjantów mocno krzywdzące było uzasadnienie, jakie przytoczono dla odwołania Waldemara Sobczaka. Sprawy w bawełnę nie owijał natomiast radny PSL Bogdan Pągowski.

- Waldemar Sobczak stracił zaufanie, nie dlatego, że jest złym człowiekiem, ale straciliście zdolność koalicyjną. Nie potraficie dalej rządzić z koalicjantem. Zostało podpisane nowe porozumienie i to są konsekwencje. Nikt się w samorządzie i demokracji nie obraża, gdy dochodzi do zmiany odpowiedzialności za prowadzenie powiatu. To jest konsekwencja tego, że nie potraficie dalej współpracować z dotychczasowym koalicjantem - stwierdził. 

- To trzeba było w uzasadnieniu to napisać. A uzasadnienie jest całkowicie inne - zauważył starosta Żukowski.

- Cieszę się, że to wybrzmiało. To, co powiedział Bogdan Pągowski, to tylko dowód na to, że uzasadnienie wniosku nie jest prawdziwe a chodzi o inne uzgodnienia koalicyjne - wtrąciła Ewa Bartosiewicz.

- Trzy lata to kawał czasu. Myślę, że ta współpraca była dobra, ale nie macie zdolności koalicyjnej - powtórzył radny Pągowski. 

W imieniu nowej koalicji odezwał się także Adam Mróz.

- Rozumiejąc osobisty zawód, rozterkę i smutek pana przewodniczącego, którego też oceniam bardzo wysoko jako zaradnego, pracowitego, bardzo dobrego przewodniczącego, to jest niestety proza samorządu i tego typu czynności jak powołanie i odwołanie były, są i będą. I zakładam, że trzeba złożyć to na karb układu czy porozumienia politycznego. Dziś formuła współpracy z PiS się kończy, wyczerpuje się i przykro mi, że głowę w najbliższym głosowaniu położy pan Waldemar Sobczak. Mogę mu tylko bardzo współczuć. Liczę na to, że nie podzielimy się bardziej i będziemy wciąż pracowali na rzecz naszej lokalnej społeczności, bo przez nią zostaliśmy wybrani - stwierdził. 

Jaka to jest tajność?

Tuż po zerwaniu koalicji z PiS, burmistrz Grzegorz Nowosielski zapowiadał, że głosowanie nad zmianą przewodniczącego Rady Powiatu Wyszkowskiego będzie pierwszym testem sprawności nowej koalicji. Jeśli tak, to zdała go. W głosowaniu tajnym 11 radnych opowiedziało się za odwołaniem W. Sobczaka, 7 było przeciw, a jedna radna - Ewa Bartosiewicz nie oddała głosu z uwagi na awarię systemu i sprzętu. To zrodziło kolejne nieporozumienia i wątpliwości. Radna Justyna Garbarczyk, gdy wreszcie udało jej się dojść do głosu, zwróciła uwagę, że uniemożliwiono jej przed głosowaniem złożenie wniosku formalnego. 

- W dyskusji wybrzmiało, że uzasadnienie uchwały nie jest prawdziwe. Zgłaszałam się do głosu z wnioskiem formalnym o zmianę uzasadnienia do uchwały, ale nie został mi udzielony głos. Mam dowód na to, zrobiłam zdjęcie telefonem, gdy wyświetla mi się na tablecie, że wniosek był zgłoszony - powiedziała.  

- Jakieś nieporozumienie wyszło - skwitowała prowadząca sesję Agnieszka Ołdak-Prokop.

- Nie było w systemie przewodniczącej zgłoszenia o przedstawienie wniosku formalnego. Nie ma powodu jej nie wierzyć - powiedziała z kolei mecenas Julita Aksamit-Zienkiewicz. 

Nie widziała też niczego złego w innych kwestiach zgłaszanych przez radnych: w tym, że Ewa Bartosiewicz nie miała możliwości zagłosowania, gdyż przestał działać jej tablet, w tym, że - jak zgłaszał Waldemar Sobczak - nie widział na monitorze wyniku głosowania. 

- Możemy bazować tylko na Państwa uzasadnieniu, a to poważne uchybienie, żeby nie znać i nie widzieć wyniku głosowania. Mam dalekie wątpliwości co do przeprowadzenia tego głosowania - stwierdził radny Sobczak. 

Ewa Bartosiewicz zauważyła także, "ustawa covidowa" nie przewiduje głosowania imiennego w trybie tajnym.

- Mój tablet się zawiesił. Informatyk Starostwa mógł się na moim tablecie bez problemu zalogować z innego systemu. To jaka to jest tajność? - pytała.

Raz na wozie, raz pod wozem

Jednak dalej w tym samym trybie procedowano powołanie nowego przewodniczącego Rady Powiatu. Wojciech Kozon zgłosił kandydaturę Bogdana Pągowskiego, jako doświadczonego samorządowca, znającego problemy samorządu powiatowego. W głosowaniu tajnym i zdalnym poparło go 12 radnych, 6 było przeciwnych jego powołaniu. Głosu znów nie mogła oddać Ewa Bartosiewicz. 

- Postaram się tę funkcję wypełniać dobrze - zapowiedział nowo wybrany przewodniczący Bogdan Pągowski, dziękując poprzednikowi za to, że przez 34 miesiące prowadził Radę Powiatu. - Te podziękowania się Panu słusznie należą, ale w samorządzie tak to bywa, że raz się jest na wozie, raz pod wozem. Demokracja zawsze ma rację i nic tego nie zmieni. 

Kolejna sesja Rady Powiatu - zwyczajna - odbędzie się w środę 29 września, także w trybie zdalnym. Biorąc pod uwagę atmosferę dzisiejszych obrad i fakt, że na czele zarządu powiatu nadal stoi starosta Jerzy Żukowski z PiS, który znalazł się teraz w mniejszości, zapowiadają się burzliwe czasy w Powiecie Wyszkowskim. Ale to wszystko, proszę Państwa, "dla dobra lokalnej społeczności". 

REKLAMA
Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Sitek
Buraków z PiS zastąpiły chłopki z PSL. Brawo panie burmistrzu, wysokiej klasy koalicjant !
:
...jak wrócę, jeszcze wam pokażę...
słuchać sie nie da
Panie Mróz a panu co juz obiecali ? Bo żeby się tak błażnić publicznie to chyba trzeba na coś liczyć
Obserwator
To całe głosowanie i ta sesja online pod względem prawnym i formalnym jest do uwalenia przez wojewodę. Tak więc nie cieszył bym się tak szybko. A i były koalicjanta PiS-u niech nie zapomni, że wybory tuż tuż. Wszyscy wyjadacze z publicznych pieniędzy niech mają się teraz na baczności. A jak się pojawi w Wyszkowie, Cba to będzie działo. Już w gminie na górze na pewno to wiedzą. A i o Pani Kozon też nie zapomnieli i o umorzeniu dla Pana od Centralnej. PSL wdepnelo w gowno z nowym koalicjantem tylko jeszcze o tym nie wie, ale się dowie. Koalicjant sie znudził bo Hołownia i wybory tuż i trzeba sie lansowac. Szkoda tego biednego Wyszkowie tylko.
Loretta
Klamka zapadła, więc nie ma sensu pajacować, reanimować trupa. Należy się z faktem pogodzić i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Sobczak despota nie potrafi uszanować członków i sympatyków własnej partii, a co dopiero partnerskiej współpracy z koalicjantem. Szedł na wydrę w wielu sprawach i przelicytował. Liczenie teraz na uwalenie decyzji odwoławczej przez wojewodę jest po prostu żałosne i nie spowoduje powrotu do przeszłości.
gilot
Loretta, może i nie ale przypomnijmy że to nie Sobczak stawiał żądania w stylu "albo Marszał poleci ze stołka wice albo koniec koalicji" więc kto tu szedł na wydrę? bo z tego co jaskółki śpiewają to raczj panie radne z PiS razem ze starostą doprowadzilido tej sytuacji a teraz bronią Sobczaka???
Loretta
Robią dobrą minę do złej gry. Popłakał się fałszywy jak na zamówienie, a sam wszystkim powtarzał w koło "władzy nie dostaje się na zawsze". No nie, chyba nie myślał, że jest wyjątkiem. Niszczenie innych i opluwanie wychodzi mu bokiem i nikt już nie odczaruje tej nędznej rzeczywistości.
Mieszkaniec
Mróz to niech się weżmie lepiej za robotę bo inwestycje w mieście leża i to dosłownie a w polityczke sie bawi w godzinach pracy. Czym ten pan naczelnik się może wykazać?
Teraz kur...a my!
Niech ten Sobczak bezczelnie wsadzi więcej swoich misiewiczów bez kompetencji na ważne stołki, przykładem PUP. Teraz kur...a my!
antyPSL
Kuchta za takie prostactwo to powinien oddać mandat. Jedyne co powiedział na tej sesji to rzucanie kur.... i na więcej go nie stać, ale przecież nie musi, "przecia jest tera w kołalicji". A Mróz za tłumaczenie tego chamstwa razem z nim powinnien oddać mandat
Pamięć nie zginie
"...skoro podpisujecie się w pełni odpowiedzialni pod tym uzasadnieniem, co tak naprawdę mieliście na myśli? AK Czajkowska, też zostałaś poproszona o podanie uzasadnienia odznaczonych w Łosinnym osób w tym ciebie. Czym szczególnym zasłużyli się jeszcze Żukowski i Tauter? Chyba tylko tym, że są w PiS. Przemilczałaś temat. "Nie bawmy się w ten sposób, mówmy o konkretach" to twoje słowa?
X
Nie ma co rozpaczać po pisowcach
Staw
I co wam z tej zmiany przyszło pani burmistrzu? No to teraz poczekacie aż starosta zrezygnuje. Pójdzie chłop na zwolnienie chorobowe i tyle porządzicie
Y
nosta.o choroba mu się należy jak... i tak dziwi, że tyle wytrzymał. A kiedy tak będzie chorował, naturalnie jego obowiązki przjmie samodzielny wicestar
Wariat
Ludzie !Ale oni zamienili się tylko stołkami.Czy coś się zmieni? Nic.Beda tak robić na okrągło do usranych wyborów .A potem znowu wciskanie kitu wyborcom.Robia z nas wariatów a my łykamy to.!!!
Prawda
Wszyscy siebie warci. Jeden nazatrudniał misiewiczów a drugi jeszcze lepszy sklepową zamiast inżyniera budowlanego zatrudnił. To jest dopiero pomyłka stulecia. Skąd biorą się takie choroby i jaka jest ich przyczyna?
Obywatel
Sobczak w masce przed komputerem. No tak, przecież może go zaatakować wirus z komputera.
Prawda.Prawda
Przyczyną tego syfu są dożywotni samorządowcy,burmistrzowie,posłowie,wojtowie.Dwie kadencję i dziękujemy.Pełna odpowiedzialność karna i majątkowa urzedasow,S xybki i prostytryb odwołania niekompetentnego urzędnika.A co mamy np Wyszkowie od 20 lat,te same buzię tylko tlusciejsze.
H
Po co dwie kadencje ? Jak się sprawdza to nadal zostaje. Jak nie to do widzenia i już. Powinni ludzie decydować. Pierwszą kadencje będzie się uczył ,druga szukał następnej pracy. Cały czas będzie wszystko w dupie. Lepiej już było mieli po co się starać. Teraz ciągle zmiany strategii i żadnej ciągłości i sensu na dłuższą metę
Włodek
Składam wniosek formalny żeby na dzisiejszej sesji radnego Kuchtę zrobić szefem komisji promocji i kultury wszak kwalifikacje ma pierwszorzędne
Kazik
Jakie kwalifikacje na kierownicze stanowisko ma wasza Cyma?
Do Włodka
Zobacz chłopie jak nie doceniłeś radnego Kuchty, on nie szefem komisji, on wiceszefem całej rady został! "I czego mu tu kur..." zrobisz? Nic bo koalicjanci staną murem nawet za takim prostakiem. Jak wy pseudo "dekomraci" mozecie w lustro patrzeć?

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Polityczna burza na półmetku kadencji
Niech ktos z rzadzacych w koncu zajmie sie wyszkowskim Zusem. No moze teraz ktos się za to wezmie. Tyle ludzi się zwolnilo. Cos tam jest nie tak.
Kitek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Olga, bo wizualizacji "chłopka" nie trzeba nikomu przedstawić . Wszyscy pamiętają jak wyglądał bo przez lata wpisał się w krajobraz Wyszkowa
Jurek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Jurku, o ile dobrze rozumiem artykuł, wizualizacje przedstawione na zdjęciach to pomysły Pani Wittich, które maja być propozycją konkurencyjną dla sugestii Pana Osika. Jak na moje oko nie maja nic wspólnego z naturalnym drewnem ani Światowidem…to tylko plastik, oklejony czymś mającym przypominać drewno :(
Olga
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Piątek
Październik 2021
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
27282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłwa

REKLAMA

pl.jooble.org