Powiat

Zamknij

Dodaj komentarz

"Wydarzenie to zapamiętam z wielu powodów do końca życia"

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 17:40, 13.06.2024
1 "Wydarzenie to zapamiętam z wielu powodów do końca życia"

"Chciałbym wyrazić ogromny szacunek dla rodziny i wspólnoty lokalnej gminy Rząśnik, które wychowały takiego człowieka jak Mateusz. Dzięki takim rodzinom i takim wspólnotom Polska trwa" - wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podzielił się osobistą refleksją po uroczystościach pogrzebowych śp. sierż. Mateusza Sitka w Lubielu Nowym.

Swój wpis Krzysztof Bosak opublikował w mediach społecznościowych: 

"Wczoraj przed południem wraz z Krzysztofem Mulawą wziąłem udział w pogrzebie sierżanta Mateusza Sitka. Wydarzenie to zapamiętam z wielu powodów do końca życia. Pozwólcie, że napiszę kilka słów.

Sprawa ma dla mnie wymiar osobisty nie tylko dlatego, że od początku kryzysu na granicy wspieramy jej obrońców, ale dlatego że w tym samym kościele w malutkim Nowym Lubielu byłem niecałe dwa lata temu na ślubie Mateusza Bożydara Marzocha, który pochodzi z tej samej gminy, a ich rodziny się znają. Co więcej żona mojego kierowcy także pochodzi z tej samej wsi.

W pogrzebie wzięło udział kilka tysięcy ludzi, wśród nich prezydent Andrzej Duda, minister Władysław Kosiniak-Kamysz, szef Sztabu Generalnego Wiesław Kukuła wielu dowódców, żołnierzy, biskupów oraz księży. Sporo Polaków przyjechało z daleka, nie zmieścili się ani w kościele, ani nawet na terenie kościoła. Wielu auta musiało zostawić daleko i dojść na piechotę.

Uroczystość rozpoczęła się od poinformowania o pośmiertnym awansie i nadanych Mateuszowi odznaczeniach. Następnie ksiądz który chrzcił Mateusza, być może proboszcz, wygłosił krótkie wspomnienie. Zakończył wypowiedź mocnym akcentem: „Na usta ciśnie się pytanie: Czy imigrant który tu się pcha ma mieć więcej praw niż żołnierz broniący granic Polski?” (cytuję z pamięci). Odpowiedzią była jedynie przejmująca cisza.

Z przemówień i wspomnień na temat Mateusza wyłania się obraz młodego bohatera, bynajmniej nie z przypadku, ale ukształtowanego przez wspólnotę lokalną o bardzo silnie zakorzenionej tradycji patriotycznej (to nie pierwszy bohater z tych stron), przez silną katolicką rodzinę, przez pasję do wojska oraz przez samo Wojsko Polskie, najpierw Terytorialsi, później 1 Warszawska Brygada Pancerna i Akademię Sztuki Wojennej. Chciałbym aby postać Mateusza została przez kogoś opisana, aby zostały zebrane relacje jego rodziny i kolegów, aby mógł on być wzorem dla innych. Mam wrażenie że tacy młodzi i gotowi do poświęceń idealiści jak ś.p. Mateusz są zupełnie nieobecni w sferze medialnej. Proszę, zmieńmy to!

Ogromne wrażenie zrobiło na mnie przemówienie mamy Mateusza, która jest, być może, moją rówieśniczką. Przemawiała z tak ogromnym spokojem, tak mądrze i jasno, że trudno to opisać. Fragmenty jej wystąpienia opublikował profil Sztab Generalny WP. Jej wystąpienie było nie tylko wielkim świadectwem patriotyzmu i miłości do syna, akceptacji jego wyboru poświęcenia swego życia, ale także wiary w sens służby Bogu i Ojczyźnie, sens realizowania swojego powołania, nawet jeśli ceną jest życie. W wypowiedzi pani Emilii nie było buntu, ale akceptacja i troska o resztę żołnierzy służących na granicy, a także o przyszłość Polski. Imponująca postawa w obliczu takiej straty.

Następna rzecz warta odnotowania to dobre relacje rodziny i dowódców. Postawa generała dowódcy 1 Warszawska Brygada Pancerna, wspierającego mamę Mateusza, długa lista podziękowań od rodziny dla ludzi z wojska, nazywanie kolegów syna z wojska „rodziną”. Ten obraz kontrastował z różnymi negatywnymi stereotypami na temat wojska.

Silne wrażenie robiła dostojność i powaga całej ceremonii, złożonej zarówno z katolickich rytuałów jak i wojskowej oprawy. Dobra organizacja całości. Liczne uczestnictwo żołnierzy i cywili. Atmosfera wyciszenia. Mądre kazanie biskupa. Mocne przemówienie prezydenta. Salwa honorowa. Odtworzenie utworu nagranego przez żołnierzy dla upamiętnienia Mateusza. Kondolencje dla rodziny.

Takie wydarzenie coś zmienia w człowieku. Trudno wyrazić słowami wszystkie myśli i emocje.

Chciałbym wyrazić ogromny szacunek dla rodziny i wspólnoty lokalnej gminy Rząśnik, które wychowały takiego człowieka jak Mateusz. Dzięki takim rodzinom i takim wspólnotom Polska trwa".

Krzysztof Bosak

Fot. 1 Warszawska Brygada Pancerna

[ZT]21748[/ZT]

[ZT]21750[/ZT]

[ZT]21714[/ZT]

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

DorotaDorota

0 0

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie

15:08, 14.06.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie

Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki

ale jaja

21:25, 2026-05-21

Mistrzowie Speedcubingu

Omg moj kolega jest za zdj

Cytrynka

18:02, 2026-05-21

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

0%