REKLAMA

REKLAMA

Rysio jest już bezpieczny! Służby morskie uratowały psa na Bugu (VIDEO)

Autor: Elwira Czechowska

Powiat | Sobota, 03 lut 2024 11:36

Przejechali 700 km, żeby pomóc psu od kilku dni uwięzionemu na wysepce na zamarzniętym Bugu w Kuligowie, w sąsiednim powiecie wołomińskim. Ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR Kołobrzeg, podjęli się akcji niemożliwej do wykonania dla lokalnych służb.

Powiat

REKLAMA

Od poniedziałku (29 stycznia) pies był uwięziony na środku rzeki. Sprawę nagłośniła w internecie Marzenna Olechno.

- W poniedziałek i wtorek były "próby" odłowienia psa przez miejscowych strażaków. W środę i czwartek pies w ciągu dnia był niewidoczny. Wieczorem znowu się pokazał i wył prosząc tym samym o pomoc. Dziś rano również, ale teraz przebywa cały czas w tym samym miejscu, nie ma siły się przemieszczać. Od czasu do czasu się podnosi. Od rana szukam dla niego pomocy... Straż z Wołomina odmówiła interwencji. Telefon 112 nie ma odzewu na zgłoszenie - alarmowała na FB pani Marzenna.

Lokalna straż odmówiła interwencji z powodu trudnych warunków. 

- Wzywamy kolejne profesjonalne jednostki wodne do pomocy. Kolejna niestety odjechała - jest zbyt niebezpiecznie i zagrożenie życia ludzkiego. Był w okolicznych rejonach zator na wodzie, który został wysadzony i akurat teraz to wszystko  spływa jak oszalałe i tu jest największy problem. Jest jednak jeszcze nadzieja. Jadą kolejne jednostki - z całego kraju jest odzew. To będzie cud jak się uda ale musimy być dobrej myśli. Straż robiła kilka prób, ale pies jest tak przerażony, że uciekał, jest otoczony rwącym nurtem i każdy jego zryw może skończyć się fatalnie. Straż była w poniedziałek, czyli w dniu kiedy tam się znalazł, była w kolejnych dniach, ale się im nie udało - relacjonowała sytuację Fundacja Znajdki z Radzymina.

Dramatyczna sytuacja poruszyła internautów. Ci zaalarmowali odpowiednie służby. Informacja dotarła też do ratowników Brzegowej Stacji Ratownictwa. Za zgodą dyrektora trzech ratowników: Paweł Depta, Jacek Rzeszotarski oraz Maciej Deręgowski udali się w ponad 700-kilometrową trasę.

- Udało im się! - informuje serwis miastokolobrzeg.pl. - Pies po drugim podejściu i kilkunastominutowej akcji naszych ratowników znalazł się na rękach jednego z nich. Piesek ma około 6 miesięcy, trafił już w dobre ręce.

"Ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR Kołobrzeg zrobili to, co dla innych było niemożliwe. Paweł Depta, Jacek Rzeszotarski i Maciej Deręgowski - jesteście wspaniali, jesteście bohaterami" - chwali akcję Anna Mieczkowska, prezydent Miasta Kołobrzeg. 

- Kochani akcja na Bugu zakończona wielkim sukcesem! Szanse były marne, ale zjawili się mistrzowie z Kołobrzegu. Prawdziwi bohaterowie! Przyjechali 700 km i uratowali życie psiakowi w godzinę! Jesteście najlepsi - donosi Fundacja Znajdki.

Psiak dostał na imię Rysio i trafił do szpitala pod opiekę Fundacji dla Szczeniąt Judyta.

Fot. Fundacja dla szczeniąt Judyta/ Marzenna Olechno

 

 

REKLAMA


Komentarze (1).

REKLAMA

DRIUSZWILK

Brawo Koledzy z Kołobrzegu (moje rodzinne miasto) .Mieszkam w tym rejonie od kilku lat i niczego innego się nie spodziewam po tutejszych istotach Gdyby zamiast psiaka tam stała skrzynka wódki to zapewne by ktoś tam popłyną ,a tak tylko normalni faceci z SAR KOŁOBRZEG mając dobre serca ,nie patrząc na nic zrobili wszystko by ratować ŻYCIE .Mam nadzieje że lokalnym wstyd będzie im towarzyszył na długie lata . W imieniu wszystkich normalnych mieszkańców JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY KOLEGOM Z KOŁOBRZEGU .

Zostaw komentarz.

REKLAMA

Polecane firmy.

Motoryzacja
URCAR s.c. Import pojazdów z USA i KANADY

ul. Białostocka 91A 07-200 Wyszków

[email protected]

519-777-948, 519 777 943

www.urcar.otomoto.pl

Na Głoda
Manhattan Wyszków

Pułtuska 54a 07-200 Wyszków

[email protected]

29 679 03 23, 511 671 671

www.manhattan.net.pl

REKLAMA

Najnowsze komentarze.

REKLAMA

Nadchodzące wydarzenia.

REKLAMA

Okazje.

REKLAMA