REKLAMA

REKLAMA

13-latek nie zapanował nad pojazdem. "Uciekający" quad potrącił pieszą

Autor: Elwira Czechowska

Na Sygnale | Wtorek, 16 maj 2023 12:03

W Starych Wypychach 13-latkowi zgasł quad i nie chciał odpalić. Kiedy go pchał, ten się uruchomił i odjechał. Odjeżdżający czterokołowiec bez kierowcy potrącił pieszą, która została przetransportowana do szpitala.

Na Sygnale

REKLAMA

Do tego nietypowego zdarzenia doszło pod koniec minionego tygodnia w Starych Wypychach (gm. Somianka). Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że 13-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego jeździł quadem po drodze gruntowej. W pewnym momencie czterokołowiec zgasł i nie chciał odpalić. Próbując uruchomić pojazd, chłopiec włączył bieg i zaczął go pchać. Nagle quad się uruchomił i zaczął jechać. 13-latkowi nie udało się go dogonić i wsiąść za kierownicę. Po przejechaniu około 300 metrów, czterokołowiec potrącił 40-letnią pieszą i przemieszczając się z kobietą zatrzymał się na pobliskim polu. 40-latka w wyniku potrącenia doznała obrażeń i została przetransportowana do szpitala. Jak się okazało w policyjnych rejestrach pojazd nie był zarejestrowany oraz nie posiadał wymaganego ubezpieczenia OC. Policjanci przekażą sprawę do sądu rodzinnego.

- Quad czy motorower to coraz bardziej popularne pojazdy. Są chętnie kupowane w formie prezentów dla dzieci. Kupno tego kosztownego podarunku wymaga jednak przemyślenia. Rodzice nie zdają sobie sprawy, jak duże zagrożenie mogą nieść ze sobą takie pojazdy i kupują je nawet kilkuletnim dzieciom, nie zwracając uwagi na brak uprawnień, czy też kasku ochronnego. Niektórzy rodzice są na tyle nieodpowiedzialni, że „zdejmują” z tego typu pojazdów blokady prędkości. Takie zachowanie to skrajna nieodpowiedzialność. Pamiętajmy, że aby doszło do tragedii na takim pojeździe, jak skuter czy quad, wcale nie trzeba jechać szybko. Osoba nie posiadająca uprawnień, a więc nieznająca przepisów ruchu drogowego wystarczy, że nie zastosuje się do znaku A-7 mówiącym o ustąpieniu pierwszeństwa i wyjedzie z drogi podporządkowanej pod samochód. Skutki takiego zdarzenia są łatwe do przewidzenia. Pamiętajmy, że ułamek sekundy decyduje o tragedii - apeluje kom. Damian Wroczyński z KPP w Wyszkowie.

 

REKLAMA

Tagi.


Komentarze (2).

REKLAMA

Ricoletto

Ale jazda! W Starych Wypychach na dodatek!

Quad to nie motorower

Wrzucanie do jednego wora quada z motorowerem, to jakaś pomyłka. W miastach na całym świecie miliony poruszają się na motorowerach i skuterach. Do tego zostały stworzone. Stosunkowo niewielu nieodpowiedzialnych rodziców pozwoli małemu dziecku jeździć motorowerem. Jakby tu są świadomi, że może się wywrócić i że najpierw dziecko powinno opanować rower. Quady zostały stworzone jako pojazdy na trudny teren. Super dla różnych służb, rolników czy drwali. Beznadziejne na drogi publiczne. Za głośne, niestabilne, stosunkowo trudne do opanowania w sytuacji kryzysowej szczególnie dla osób bez umiejętności. Niestety mają cztery koła, więc się nie przewrócą. Dla rodziców bez wyobraźni i doświadczenia np. z motorowerami w swoim dzieciństwie, to taki mały, wolny samochód... idealna zabawka dla dzieci i nastolatków.

Zostaw komentarz.

REKLAMA