Powiat

Zamknij

Dodaj komentarz

Marysia rozpoczęła leczenie w USA

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 09:21, 15.01.2021
Skomentuj Marysia rozpoczęła leczenie w USA

9-miesięczna Marysia Żmuda (na zdj. z tatą), która cierpi na siatkówczaka - złośliwy nowotwór obydwu gałek ocznych, rozpoczęła leczenie w klinice w Stanach Zjednoczonych. To właśnie na ten cel wyszkowianie i nie tylko w niespełna dwa tygodnie uzbierali ponad 1,4 mln zł.

3 stycznia Marysia z rodzicami przyleciała do Nowego Jorku, gdzie czekał na nich dr Abramson. Potwierdził on, że na 95% uda się uratować prawe oczko dziewczynki. W lewym oczku nie było potrzeby wykonywania żadnych zabiegów, gdyż guz poddany krioterapii jest nieaktywny.

- Jednak dr Abramson powiedział, że musimy być bardzo czujni i często kontrolować to oczko, gdyż mogą w nim pojawić się nowe guzy - mówią rodzice Marysi.

Dr Abramson stwierdził, że daje Marysi ponad 99% szans na przeżycie. To dla nich najlepsza wiadomość, na którą czekali z niecierpliwością. Po dwóch dniach intensywnych badań, dr Abramson wyznaczył dla Marysi plan leczenia. Zaplanował trzy chemie dotętnicze w odstępach około czterotygodniowych. Chemie dotętnicze polegają na podaniu chemii składającej się z trzech różnych leków bezpośrednio do tętnicy w oku. Jest to leczenie celowane, o wysokiej skuteczności.

- Jak powiedział nam dr Abramson, chemia ogólna nigdy całkowicie nie wyleczy siatkówczaka, będzie jedynie zmniejszać guzy, natomiast bardzo osłabi tak mały i dopiero rozwijający się organizm. Nie mówiąc o skutkach ubocznych oraz możliwym wywołaniu kolejnych nowotworów. Dlatego dr Abramson już od dawna nie stosuje chemii ogólnej w leczeniu siatkówczaka. Jedyną opcją, żeby całkowicie wyleczyć tego raka jest chemia dotętnicza - mówia rodzice Marysi.

Wczoraj (14 stycznia) Marysi została podana pierwsza dawka chemii dotętniczej. 

- Już o godz. 6.30 weszliśmy na oddział Neuroradiologii Interwencyjnej w szpitalu NY Presbyterian. Do Marysi przyszedł cały zespół zabiegowy z dr Gobinem na czele. Po dokładnym omówieniu zabiegu, odnieśliśmy razem Marysieńkę na stół operacyjny. Serce nam pękało, jak założono jej maseczkę usypiającą, ale przecież wiedzieliśmy, że to wszystko dla jej dobra. Ok. 2.5 godz niepokoju i wyczekiwania na jej powrót z bloku operacyjnego dłużył się a my mogliśmy już tylko modlić się o pomyślne przeprowadzenie chemii dotętniczej. W końcu Marysia wróciła. Jeszcze śpiąca, jeszcze w maseczce, jeszcze zaintubowana, jeszcze w stosie kabeleków ale cała i żywa. Kolejne 5 godzin spędziliśmy z nią na oddziale, gdzie kilkoro pielęgniarek i pielęgniarzy co chwilę kontrolowało jej stan i sprawdzało, czy nie ma krwawienia z tętnicy udowej. Lekarz powiedział, że wszystko przebiegło bez komplikacji, całkowicie standardowo. Po pełnym wybudzeniu i omówieniu z personelem zaleceń na najbliższy tydzień, wróciliśmy szczęśliwi całą naszą rodzinką. Marysia po tym ciężkim i męczącym szpitalnym dniu, zjadła w końcu obiadek i poszła na zasłużony odpoczynek - relacjonuja rodzice pierwszy dzień leczenia Marysi. Proszą o codzienną modlitwę za zdrowie i życie ich córki.

Marysiu, jesteśmy z Tobą!

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie

Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki

ale jaja

21:25, 2026-05-21

Mistrzowie Speedcubingu

Omg moj kolega jest za zdj

Cytrynka

18:02, 2026-05-21

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

0%