Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

W oktagonie polała się krew. Blood Fight Night 1 za nami

Marcin Pieniążek Marcin Pieniążek 10:17, 28.10.2018
Skomentuj W oktagonie polała się krew. Blood Fight Night 1 za nami

Oprawa, której nie powstydziłyby się większe organizacje, efektowne walki i występ Jacka Stachurskiego. To wszystko działo się podczas pierwszej edycji Blood Fight Night Wyszków.

Gala organizowana przez Mateusz Śniadałę i jego nowo powstałą federację Blood Fight Night okazała się wielkim sukcesem. Można śmiało stwierdzić, że wyszkowska gala nawiązywała do największych wydarzeń ze sceny mieszanych sztuk walki w Polsce. Dodatkowo kibiców rozgrzały występy muzyczne. Gwiazdą wieczoru był Jacek Stachursky. Kibice musieli trochę poczekać na wojowników, którzy pojawili się w oktagonie. Jednak kiedy zobaczyliśmy pierwsze walki, fani licznie zgromadzeni w hali WOSiR napewno nie pożałowali. Z dobrej strony pokazał się Jakub Roman z Bambero Team Wyszków, który mocno zaczął. Jednak musiał uznać wyższość rywala i ostatecznie przegrał przed czasem. Kibice docenili jego starania i nagrodzili gromkimi brawami. Z dużo lepszej strony pokazał się Dawid Gruchalski, który szybko narzucił przeciwnikowi swój styl walki, raz po raz zasypując go ciosami. Podopieczny Mateusza Śniadały z Bambero Team Wyszków sprowadził rywala do partertu i tam rozstrzygnął pojedynek na swoją korzyść. Była to bardzo ciekawa walka. Kibice za ambicję i charakter powinni docenić Sebastiana Decowskiego. Reprezentant klubu Spartakus Rzeszów, mimo rozciętego łuku brwiowego i udzielanej w oktagonie pomocy przez służby medyczne, wygrał swoją walkę. Ponadto walki wygrali Jakub Tomczak i Bogdan Bulecki z Bambero Team Wyszków.

Wspomniane wcześniej walki były rozgrzewką przed głównymi starciami wieczoru. Natalia Jędrysiak, trenująca w wyszkowskim klubie, mierzyła się z Edytą Jędrzejczyk z Veto Team Bielsko-Biała. Obydwie zawodniczki stoczyły wyniszczjąca walkę, która trwała trzy rundy. Na koniec do góry powędrowała ręka Jędrysiak i to ona mogła cieszyć się ze zwycięstwa podczas Blood Fight Night. Potem przyszła na pojedynek wieczoru. Do klatki weszli Oleg Kapitańczuk reprezentujący barwy klubu z Ivano-Frankowska (Ukraina) oraz Emil Śniadała. Początkowo wyszkowiani miał problemy i był mocno obijany przez Ukraińca. Ale nie poddał się i konsekwentnie realizował swój plan. Przetrwał nawałnicę ciosów rywala. W drugiej rundzie Kapitańczuk był mocno zmęczony, co wykorzystał Śniadała. Sprowadził rywala do parteru i zasypał go gradem ciosów. Walka wieczoru nie zawiodła, inne pojedynki też, mimo, że w karcie walk nie było wielkich nazwisk a lokalni wojownicy. To okazało się kluczem do sukcesu. Do tego doszła znakomita oprawa gali. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie

Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki

ale jaja

21:25, 2026-05-21

Mistrzowie Speedcubingu

Omg moj kolega jest za zdj

Cytrynka

18:02, 2026-05-21

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

0%