Jakub Bereza walczy z obrzękiem limfatycznym. Na 18 września ma wyznaczony termin operacji, która uwolni go od cierpienia i bólu. Potrzeba jeszcze ponad 11 tysięcy złotych, a do końca zbiórki zostały zaledwie dwa dni. Rodzina Kuby prosi o pomoc.
Rodzina Kuby pochodzi z Łochowa. Jakub jest podopiecznym wyszkowskiej Fundacji "Lepszy Los".
- Mamy dwa dni na uzbieranie potrzebnej kwoty - łącznie 13 tys. 080 zł. Kwota niby niewielka, ale bez Państwa pomocy nie poradzimy sobie w tak krótkim czasie (do piątku, 14 września). W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni do zmiany terminu operacji, który przewidziany jest dopiero za pół roku - prosi rodzina Kuby.
Poznajcie historię Kuby i jego rodziny:
"Wraz z córką i mężem nie mogliśmy doczekać się narodzin naszego synka. Ciąża przebiegała prawidłowo, więc nawet przez myśl nam nie przeszło, że coś może być nie tak. Nadeszła ta wspaniała chwila , Kubuś przyszedł na świat, usłyszałam jego płacz jednak nie pokazano mi mojego dziecka. Przeczucie matki, mówiło mi, że coś jest nie tak… Zrobiło się straszne zamieszanie, po jakimś czasie lekarka pokazała mi moje kochane maleństwo i powiedziała: ”pani syn ma strasznie obrzęknięte nóżki, czy wie pani, co może być przyczyną? Czy w rodzinie są wady serca lub problemy z nerkami?
W jednej chwili mój świat runął. Pojawił się strach, jakiego wcześniej nie znałam. Nie ma chyba nic gorszego dla rodzica, niż usłyszeć, że jego dziecko jest chore. Przecież nie tak miało być, to niemożliwe! Chciałam przytulić synka, uciec daleko od tej strasznej prawdy, która nieustannie dzwoniła mi w uszach. W pierwszej dobie życia Kubuś przeszedł szereg badań, wykluczono wadę serca i nerek. Zostaliśmy skierowani do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie zdiagnozowano obrzęk limfatyczny. Był to pierwszy taki przypadek.

Przez pięć lat byliśmy pod opieką Centrum Zdrowia Dziecka jednak nie udało się wdrożyć żadnego leczenia, jedyne co słyszałam to to, że Kubuś jest jeszcze za mały i trzeba jak najczęściej masować stópki. Masaże nie przynosiły żadnych efektów. Konsultowaliśmy synka z wieloma specjalistami jednak nikt nie spotkał się z takim przypadkiem.

Nadszedł czas, kiedy Kubuś zaczął stawiać swoje pierwsze kroki. Zakup pierwszych bucików dla Kubusia zapamiętam chyba do końca życia. Nie było takich, żeby jego stopy się zmieściły… Wtedy padła decyzja o obuwiu ortopedycznym. Do dziś pamiętam moje szczęście, że w końcu będzie miał buciki, które będą na niego dobre. Jednak moja radość szybko zderzyła się z rzeczywistością, obuwie które otrzymaliśmy nie spełniało nawet w najmniejszym stopniu swojej roli, nie wspominając o poruszaniu się w nim. Kubuś ciągle płakał, że są niewygodne, ściągał je i popadał w histerię.
Najgorszym problemem jest to, że obrzęk na stopach bardzo szybko się powiększa i już po krótkim czasie buciki są za ciasne. To tak, jakby chodził w za małych butach. Bardzo często zdarza się, że skóra przy paznokciach pęka i podchodzi ropą. Jest to dla niego bardzo bolesne. W takiej chwili nie da się nawet dotknąć, a co dopiero założyć buty.
W końcu trafiliśmy do ortopedy z Poznania. Tam doktor zaproponował nam operację obu nóżek. Jest ona niezbędna ze względu na to, że mimo wieku nadal wymaga wózkowania i noszenia na rękach, szybko się męczy i bardzo często jest rozdrażniony. Nie radzi sobie ze spacerami, skarży się na ból nóg. Kubuś wymaga mojej pomocy przy ubieraniu się, gdyż ubrania i obuwie nie może powodować ucisku. Nawet źle założone spodnie lub zawinięty “język” w bucie zwiększa obrzęk stóp. Wystarczy, że temperatura powietrze jest nieznacznie wyższą, do czego dochodzi niemal codziennie podczas lata, a to drastycznie powiększa obrzęk. Dbamy z pełną starannością o pielęgnację skóry, paznokci i dokładne osuszanie przestrzeni między palcami, ponieważ zaniedbanie prowadzi do robienia się ran. Bardzo niebezpieczne są wszelkiego rodzaju skaleczenia, rany i urazy. Również niebezpieczne są ukąszenia owadów.
Operacja jest dla niego szansą na normalne funkcjonowanie,dla nas to światełko w tunelu… Jednak koszt tej operacji znacznie przewyższa nasze możliwości finansowe. Celem operacji jest usunięcie przerośniętej tkanki produkującej płyn. Jest to jedyny sposób, aby Kubuś mógł normalnie funkcjonować. Po operacji czeka nas jeszcze długa i intensywna rehabilitacja".
Link do zbiórki: https://www.lepszylos.pl/jakub-bereza/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przepraszam ale z którym planem zagospodarowania jest zgodny ten festyniarski wygląd placu miejskiego? Wsiowy napis z którym Płochocki walczył zanim został burmistrzem, pobazgrane wielkanocne jajo na środku, zapadnięta fontanna i biało-czerwone taśmy dookoła. Szczyt estetyki
ale jaja
21:25, 2026-05-21
Mistrzowie Speedcubingu
Omg moj kolega jest za zdj
Cytrynka
18:02, 2026-05-21
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20