SM Ryki
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu w wielu gospodarstwach w okolicach Ryk dzień zaczynał się od dojenia krów. Mleko trafiało do kuchni, gdzie powstawały masło, twaróg i sery przygotowywane według domowych receptur. Dziś ta lokalna tradycja ma swoją kontynuację w jednym z najbardziej rozpoznawalnych serów produkowanych w Polsce - Ryckim Edamie.
Historia tego sera jest nierozerwalnie związana z Lubelszczyzną. Region od pokoleń sprzyjał hodowli bydła mlecznego - rozległe łąki i pastwiska sprawiały, że mleko było tu naturalnym i powszechnym surowcem. W wielu gospodarstwach utrzymywano krowy, a produkcja nabiału była elementem codziennego życia.
Z czasem lokalne doświadczenie zaczęło przenosić się do produkcji spółdzielczej. W Rykach powstało miejsce, w którym wiedza przekazywana przez pokolenia spotkała się z nowoczesnym podejściem do serowarstwa. Tak powstał ser, który stopniowo trafił do sklepów w całym kraju.
Rycki Edam wyróżnia się kremową barwą i elastycznym miąższem z charakterystycznymi owalnymi oczkami. Podczas dojrzewania nabiera łagodnego, lekko orzechowego smaku, dzięki czemu dobrze sprawdza się zarówno w prostych kanapkach, jak i w wielu popularnych daniach.
„Rycki Edam to produkt, który przez lata budował swoją pozycję przede wszystkim dzięki zaufaniu konsumentów. Dla wielu osób jest po prostu częścią codziennej kuchni - smakiem, który znają od dawna” - mówi Patryk Ćwikła, prezes zarządu Spółdzielni Mleczarskiej Ryki.
Ser był wielokrotnie wyróżniany w branżowych konkursach. Otrzymał m.in. nagrodę „Złoty Paragon - Nagroda Kupców Polskich”, przyznawaną na podstawie opinii właścicieli sklepów detalicznych. Produkt posiada także znak „Jakość Tradycja”, który potwierdza jego wieloletnią recepturę i związek z tradycyjnymi metodami wytwarzania.
Rok jubileuszu 100-lecia Spółdzielni Mleczarskiej Ryki jest okazją do przypomnienia historii lokalnego serowarstwa. Z niewielkiej produkcji opartej na pracy okolicznych gospodarstw powstała dziś nowoczesna spółdzielnia, której sery trafiają nie tylko do sklepów w całej Polsce, ale również na rynki zagraniczne.
Spółdzielnia Mleczarska w Rykach od 100 lat gości na polskich stołach łącząc tradycję z nowoczesnością. Każdy kilogram sera powstaje z ok. 10 litrów mleka dostarczanego przez prawie tysiąc lokalnych dostawców, którzy są jednocześnie właścicielami spółdzielni. Dziennie produkowanych jest ok. 45 ton sera, które trafiają na stoły zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Biuro Prasowe S.M. Ryki
Valkea Media
Sabina Boukourbane Rzączyńska
e-mail: [email protected]
Tel.: 609 235 090
Źródło informacji: SM Ryki
Wraca temat nocnej prohibicji
W końcu mądry pomysł. Odżyją meliny, a Duch Puszczy trafi na należne mu miejsce. W czasach kiedy wóda była na kartki - lała się strumieniami. Stare wraca. Nie sztuką jest zamykać sklepy. Sztuka jest nauczyć ludzi kultury picia alkoholu. Na południu europy o 22 - giej zaczyna kwitnąć życie towarzyskie, u nas czas iść spać. Zakażcie sprzedaży alkoholu całodobowo na stacjach benzynowych.
Ostrożny
12:18, 2026-06-03
Wraca temat nocnej prohibicji
Żeby uniknąć nocnych pijackich rajdów po flaszkę do sąsiedniej miejscowości, taka prohibicja powinna być wprowadzana we wszystkich sąsiadujących gminach jednocześnie.
Monto
10:05, 2026-06-03
Kamieńczyk nie chce „świetlicy” z noclegami
Wszystko rozumiał zanim został burmistrzem. Smutne to
Obserwator
12:28, 2026-06-02
Kamieńczyk nie chce „świetlicy” z noclegami
Schronisko, tylko schronisko, zaskoczyła cię noc nad Liwcem, albo pogoda, burze, obfite opady śniegu to tylko do schroniska, a mieszkańcy będą sprzątać, aby tylko opakowania nie były bezzwrotne .
Stefan
08:19, 2026-06-02