L4 to nie urlop, ale jak pokazują wyniki kontroli przeprowadzanych w sezonie wakacyjnym, nie wszyscy o tym pamiętają. Eksperci zajmujący się problematyką absencji chorobowych ujawnili przypadki osób, które podczas zwolnienia lekarskiego remontowały domy, szukały klientów, pracowały w innych firmach, a nawet brały udział w zawodach sportowych. W ubiegłoroczne wakacje nieprawidłowości wykryto w ponad jednej trzeciej skontrolowanych przypadków.
Dla większości pracowników zwolnienie lekarskie oznacza czas leczenia i powrotu do zdrowia. Jak jednak wynika z danych firmy Conperio, specjalizującej się w kontroli i analizie absencji chorobowych, okres wakacyjny od lat pozostaje czasem wzmożonej liczby nadużyć związanych z wykorzystywaniem L4.
Z danych firmy wynika, że w lipcu i sierpniu ubiegłego roku aż 36 proc. przeprowadzonych kontroli wykazało nieprawidłowości. Eksperci zwracają uwagę, że wraz z rozpoczęciem sezonu urlopowego częściej pojawiają się przypadki wykorzystywania zwolnień lekarskich niezgodnie z ich przeznaczeniem.
Jedną z najczęściej wykrywanych sytuacji podczas wakacyjnych kontroli są intensywne prace wykonywane wokół domu. Kontrolerzy spotykają osoby malujące ogrodzenia, wykonujące prace ogrodowe czy przeprowadzające remonty.
– Kontrola nie polega na ocenianiu stylu życia pracownika. Sprawdzane jest wyłącznie, czy sposób wykorzystywania zwolnienia sprzyja leczeniu. Jeżeli ktoś deklaruje niezdolność do pracy, a jednocześnie wykonuje wielogodzinne prace fizyczne wymagające podobnego wysiłku, trudno uznać, że realizuje cel zwolnienia lekarskiego – wyjaśnia Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio.
Jak wynika z informacji przekazanych przez firmę, podczas jednej z kontroli ujawniono osobę prowadzącą działalność fotograficzną, która mimo zwolnienia lekarskiego aktywnie promowała swoje usługi w internecie i poszukiwała nowych klientów.
Eksperci przypominają, że nawet działania zmierzające do osiągnięcia przychodu mogą zostać uznane za wykonywanie pracy zarobkowej.
Wśród najbardziej zaskakujących przypadków opisanych przez Conperio znalazł się również udział osoby przebywającej na zwolnieniu lekarskim w zawodach sportowo-pożarniczych.
Choć aktywność fizyczna w wielu przypadkach może wspomagać leczenie, udział w zawodach wymagających dużego wysiłku trudno uznać za standardowy element rekonwalescencji.
Eksperci zwracają uwagę, że najpoważniejszym naruszeniem pozostaje wykonywanie pracy zarobkowej podczas zwolnienia lekarskiego. Wśród ujawnionych przypadków znalazła się osoba, która przebywając na L4 wykonywała pracę w wypożyczalni rowerów i rowerów elektrycznych.
To właśnie tego rodzaju sytuacje najczęściej kończą się utratą prawa do świadczeń chorobowych.
W zestawieniu przygotowanym przez Conperio znalazł się również przypadek pracownika, który podczas kontroli został zastany podczas spożywania alkoholu. Jak tłumaczył, chciał w ten sposób poradzić sobie ze stresem związanym z trudną sytuacją życiową.
Eksperci podkreślają jednak, że każda aktywność podczas zwolnienia lekarskiego oceniana jest przede wszystkim pod kątem tego, czy sprzyja powrotowi do zdrowia.
– Wakacje sprzyjają pokusom, ale zwolnienie lekarskie nadal nie jest dodatkowym urlopem. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości konsekwencją może być utrata prawa do zasiłku chorobowego za cały okres objęty zwolnieniem lekarskim – podsumowuje Mikołaj Zając.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe miejsca w żłobku w gm. Zabrodzie
To żenujące. Miliardy do wzięcia z KPO. Wystarczy sięgnąć. A u nas inwestycja wszech-czasów żłobek. Wstyd i żenada. Przez młode niedojdy wybrane w wyborach tracimy okres kiedy są pieniądze i można je przeznaczyć na wielkość gminy. Ktoś bierze pensyjkę przez parę lat i nie wie na co. To drzewa w lesie posadził to inne. Powinien podać się do dymisji jak jedyny pomysł to obrona radnej łamiącej prawo. Większość inwestycji w gminie to krajowe i powiatowe. Otwórzcie oczy.Gmina się nie rozwija w czasi gdy są pieniądze. Tracimy bezpowrotnie ten czas.
Mieszkaniec
12:02, 2026-06-28
Plan ogólny. Mieszkańcy stracą możliwość zabudowy?
Sądząc po komentarzach, doszło do pewnego nieporozumienia co do istoty problemu. Osiedla Rybienko Leśne i Latoszek mają blisko 100-letnią historię. Do dziś zachowały się pozostałości dawnej zabudowy, m.in. wille „Haneczka”, „Emilja” i „Janeczka”. Już od lat 20. ubiegłego wieku tereny te rozwijały się bez większych przeszkód, a większość obecnej zabudowy w interesującym nas terenie powstała do końca lat 80. oraz na przełomie XX i XXI wiek. W wielu miejscach, szczególnie na Latoszku, proces zabudowy jest praktycznie zakończony. Pozostało zaledwie kilka wolnych działek – również gminnych, czyli należących do nas wszystkich – które idealnie nadają się pod zabudowę uzupełniającą. Osiedle jest w pełni uzbrojone. Posiada utwardzone drogi (wkrótce rozpocznie się budowa drugiego etapu ul. Ogrodowej), kanalizację, system odwodnienia ze zbiornikiem retencyjnym, sieć gazową, energetyczną oraz infrastrukturę teleinformatyczną. Na Latoszku znajduje się plaża wraz z przyległymi działkami gminnymi, które wręcz zachęcają do rozwoju funkcji rekreacyjnych. Mieszkańcy mają do dyspozycji plac zabaw, piekarnię, zakład naprawy samochodów i sklep motoryzacyjny. Od lat bezpieczeństwo zapewnia wał przeciwpowodziowy. Co najważniejsze – obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznacza ten teren pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Dlatego warto zadać proste pytanie: gdzie jest wina mieszkańców, że budowali swoje domy zgodnie z obowiązującym planem? Czy to nie sama Gmina przez lata zachęcała do rozwoju tego obszaru, inwestując w jego infrastrukturę dziesiątki milionów złotych? Na koniec pozostaje jeszcze jedno pytanie. Ile odszkodowań lub rekompensat wypłaciła Gmina Wyszków mieszkańcom tych terenów w związku z roszczeniami dotyczącymi zagrożenia powodziowego? Przypuszczam, że odpowiedź brzmi: zero. Jeśli ktoś dysponuje innymi danymi, chętnie się z nimi zapoznam.
obywatel
08:07, 2026-06-28
Nowa dyrektor Przedszkola nr 7
Bardzo dobra nowina. Trzeba stawiać na młodych, wykształconych i kreatywnych ludzi. Gratuluję nowej Pani Dyrektor.
Elżbieta
19:43, 2026-06-27
Rewia „Sylaba” zakończyła sezon artystyczny
Inne zespoły też mają duże sukcesy dużo krócej istniejac i mająć uboższą bazę. Nie jesteście jedynymi i jedynie słusznym zespołem tanecznym. Urosła wam konkurencja ,czas to zrozumieć.
anty
15:29, 2026-06-27