Z Gietrzwałdu do Woli Rasztowskiej będzie wiodła trasa drugiej edycji biegu charytatywnego UltraMarzenie. Wspaniali ludzie ruszą w kolejny bieg dla niepełnosprawnego Kubusia Rydzio. Przed nimi 230 km wyzwania, jakie planują podjąć 19-20 czerwca. - Będzie nam bardzo miło, jeśli nas wesprzecie lub choć kawałek przebiegniecie razem z nami - mówią.
Kubuś Rydzio urodził się ze złamaną kością udową, dysplazją biodra ze zwichnięciem typu IV. Chłopiec cierpi także na niedorozwój kości udowej. Rok temu wujek Kubusia, Mariusz Myśliwiec, wraz z pochodzącym spod Wyszkowa Grzegorzem Świętoniem oraz trzecim biegaczem - Tomaszem Wróblem, stworzyli akcję i załogę "UltraMarzenie", której celem jest pomoc choremu chłopcu. Biegacze za cel postawili sobie wtedy pokonanie trasy pielgrzymki warszawskiej do Częstochowy. Wyruszyli o godz. 6.00 rano 21 sierpnia i do godz. 21.00 następnego dnia przebiegli 244 km - dokładną trasą pielgrzymki warszawskiej na Jasną Górę. Warto dodać, że pan Grzegorz i pan Mariusz biegają od ponad 10 lat. Są ultramaratończykami. Jednak do tego biegu przygotowywali się w sposób szczególny.
- W zeszłym roku odbył się pierwszy ultra bieg na trasie Warszawa - Częstochowa a w tym roku postanowiliśmy zorganizować drugą edycję biegu, z Gietrzwałdu do Woli Rasztowskiej, gdzie odbędzie się piknik charytatywny "Dla Kubusia" - mówi Grzegorz Świętoń.
Cała akcja jest organizowana dla małego wojownika na operację jego nóżki, na którą potrzeba bardzo dużo pieniędzy. Wspomniany piknik z wieloma ciekawymi atrakcjami dla mniejszych i większych będzie zwieńczeniem zbiórki pieniedzy dla Kubisia, jak również zwięczeniem wyzwania, jakim będzie ponad 230-kilometrowy bieg. Dlaczego z Gietrzwałdu?
- Jest tam woda z Cudownego Źródła. Przed wyruszeniem w trasę, nabierzemy trochę tej wody i będziemy cały czas ją nieśli dla Kubusia. Dlaczego do Woli Rasztowskiej? Dlatego że tam właśnie mieszka nasz bohater - mówi Grzegorz Świętoń.
Mają zamiar ruszyć 19 czerwca o około 3.30 rano z Gietrzwałdu i biec bez przerwy, bez odpoczynku, bez snu, bez względu na okoliczności pogodowe czy inne.
- Będziemy się poruszali trasą Gietrzwałd - Olsztynek - Grunwald - Mława - Ciechanów - Pułtusk - Wyszków - Wola Rasztowska. Zapraszamy na naszą stronę https://www.facebook.com/ultramarzenie - tam będą aktualne informacje, co się z nami dzieje i link, aby sprawdzić dokładnie, gdzie jesteśmy w danej chwili. Ze względu na wiele okoliczności, jakie mogą wystąpić, trudno jest określić, o której godzinie będziemy w danym mieście czy miejscowości na trasie. Dlatego zapraszamy na wspomnianą stronę i tam wszystkiego można się dowiedzieć - mówi biegacz.
Do wsparcia idei zaprasza wszystkich chętnych.
- Ze względu na ogromne wyzwanie i wysiłek, jaki nas czeka, będzie nam bardzo miło, gdy ktoś zechce nam towarzyszyć choć przez kawałek trasy, dołączyć do nas na jakiś odcinek biegiem, rowerem czy po prostu stanąć na drodze i przybić „piątkę", dodać nam otuchy i wesprzeć. Przy takim wysiłku takie wsparcie mentalne bardzo wiele będzie dla nas znaczyć, doda nam siły i skrzydeł na resztę trasy, bo przewidujemy, że będzie ciężko... Ale jesteśmy dobrej myśli - mówi Grzegorz Świętoń.
Przygotowania do ultra biegu zostały zrealizowane. Było to np. bieganie w nocy, bieganie przy -30 stopniach i 20 centymetrowym śniegu zimą, czy choćby robienie po około 20 - 30 km codziennie po lesie. Jednak co się wydarzy na trasie biegu? Ciężko przewidzieć.
- Przy tak długim dystansie bez żadnej przerwynajważniejsza jest psychika. A o to chciałbym, aby zadbali nasi kibice, aby w miarę możliwości dołączyli się do nas - mówi Grzegorz Świętoń. - Docierają do nas informacje, że prawdopodobnie w Mławie dołączy do nas lokalna grupa biegowa, aby przeprowadzić nas przez Mławę. W Ciechanowie ma dołączyć kilka osób, w Pułtusku - miejscowa drużyna koszykarek. Z obecności każdego będziemy się bardzo cieszyć i to będzie naprawdę budujące. Zapraszamy także wyszkowskie kluby sportowe - Klub Biegacza Wyszków, Loczki Wyszków czy inną drużynę lub pojedyncze osoby żeby nam pomogły przebrnąć przez Wyszków.
Biegacze szacują, że zawitają w Wyszkowie około południa w niedzielę 20 czerwca.
- A może ktoś miałby odwagę dołączyć do nas w Wyszkowie i dobiec do końca, do Woli Rasztowskiej, gdzie oczywiście wszystkich serdecznie zapraszamy na piknik i wszelkie atrakcje. Szczegły pikniku: https://www.facebook.com/events/526768262019584/
TUTAJ relacja z ubiegłorocznego biegu
Konto usunięte17:11, 09.06.2021
Az sie łezka w oku kręci że są ludzie, którzy potrafią taki wysiłek podjąc dla drugiego człowieka. Ogromny szacunek panie Grzegorzu i reszto ekipy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Parking powinien znajdowac sie przy stacji PKP. Parking za kapliczką będzie podstawą do rozbudowy w przyszłości,nie wiem, czy o to chodzi w Rybienku Leśnym. Budzi się także obawa, czy to nie auta będą się cieszyły najbardziej. Nie wiem,czy, parkingiem za kapliczką nie stworzymy świetnego miejsca dla ludzi spoza Rybienka Leśnego, łatwo będzie pozostawić auto i wsiąść do autobusu. Gwarancja,że starczy miejsca dla mieszkancow Rybienka nadal żadna.
Nówka
23:38, 2026-05-19
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Po remoncie torów i wzroście częstotliwości kursowanie pociągów może się okazać, że parking będzie potrzebny bliżej stacji pkp.
Leszek
14:40, 2026-05-19