Powiat

Zamknij

Dodaj komentarz

"Trudno to sobie wyobrazić". Samorządowcy o wyborach w czasie pandemii

Elwira Czechowska Elwira Czechowska 14:25, 30.03.2020
2 "Trudno to sobie wyobrazić". Samorządowcy o wyborach w czasie pandemii

Władze coraz większej liczby miast i gmin protestują przeciwko organizacji 10 maja wyborów prezydenckich. Twierdzą, że nie da się ich przeprowadzić bez narażania mieszkańców na zakażenie koronawirusem. Samorządowcy powiatu wyszkowskiego także mają wiele obaw, ale od procedur nie zamierzają odstąpić.

Pandemia koronwirusa zbiera coraz tragiczniejsze żniwo. W Polsce mamy już 1905 przypadków zakażenia i 26 ofiar śmiertelnych. Tymczasem kalendarz wyborczy biegnie a decyzji o zmianie terminu majowych wyborów prezydenckich nie ma. O północy 26 marca upłynął termin rejestracji kandydatów na prezydenta. Kolejne terminy gonią. Do 6 kwietnia powinny zostać utworzenie obwody głosowania w szpitalach, zakładach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych, itp. Ważna będzie data 10 kwietnia. Wówczas mija termin zgłaszania kandydatów do składów obwodowych komisji wyborczych. W całym kraju to około 300 tysięcy osób.

"Nie przeprowadze wyborów"

W Polsce coraz więcej samorządowców podejmuje decyzje o odstąpieniu od czynności przygotowujących wybory. 

- Poinformowałem Państwową Komisję Wyborczą, że jako prezydent miasta nie przeprowadzę na terenie Ciechanowa procedury wyborów powszechnych prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyznaczonych na 10 maja. Strona techniczno-organizacyjna wyborów stanowi zadanie zlecane przez rząd samorządom. Mam świadomość, iż taka decyzja może spowodować próbę usunięcia mnie z funkcji prezydenta Ciechanowa oraz zastąpienia wyznaczonym przez rząd komisarzem. Dla mnie jednak priorytetem jest zdrowie i życie Mieszkańców. Przy rosnącej z dnia na dzień liczbie zakażonych koronawirusem i występowaniu kolejnych przypadków także na naszym terenie, nie mogę podejmować ryzyka narażenia kogokolwiek z Mieszkańców na poważne niebezpieczeństwo. Wybory to nie tylko sam akt głosowania, który - wielu może powiedzieć - odbędzie się dopiero za ponad miesiąc. To liczne procedury, które wymagają spotkań, obowiązkowych szkoleń członków komisji, częstego przemieszczania się wielu osób pomiędzy różnymi miejscami. Jestem przekonany, że każda zdroworozsądkowa osoba zrozumie moją decyzję, której przyświeca tylko troska o naszych Mieszkańców - poinformował prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński.

Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala opublikował komunikat, w którym informuje, że nie zgadza się na przeprowadzenie w jego mieście wyborów prezydenckich, zaplanowanych na 10 maja

- Przeprowadzenie wyborów, jest praktycznie niemożliwe. Zadania wynikające z kalendarza wyborczego w sytuacji minimalizowania zarażenia się wirusem powodują, wybory nie będą możliwe do zrealizowania - pisze prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

- Nie zamierzamy narażać zdrowia i życia tysięcy ludzi - piszą prezydenci Będzina i Sosnowca.

Podobne stanowiska zajmują prezydenci większych miast - m.in. Wrocław, Warszawa, Gdynia, Sopot.

"Trudno to sobie wyobrazić"

W powiecie wyszkowskim żaden wójt czy burmistrz nie zdecydował się na tak radykalne kroki. Choć przyznają - trudno wyobrazić sobie organizację i przeprowadzenie wyborów w obecnych warunkach. Wybory to nie tylko sam dzień głosowania. Procedury wynikające z kalendarza wyborczego obligują gminy do szeregu czynności wymagających spotkań w gronie większym niż dozwolone zgromadzenia 5 osób. Komisje muszą się zebrać, aby się ukonstytuować (wybrać przewodniczącego, zastępcę - red.), muszą spotkać się, aby odebrać i sprawdzić karty do głosowania, muszą wreszcie przejść szkolenia.

- Jestem gorącym zwolennikiem zmiany terminu wyboru prezydenckich. Ale niepowoływanie komisji wyborczych nie ma żadnej podstawy prawnej. Wyszłoby na to, że żadne wybory nie mogą być dokonane przez samorządy? To by znaczyło, że w tym kraju nie ma już żadnego prawa. Mój stosunek do daty 10 maja jest absolutnie negatywny, ale nie postąpię wbrew przepisom. Byłoby to niedopełnienie obowiązków - zapowiada burmistrz Wyszkowa Grzegorz Nowosielski. Wyraża nadzieję, że - jak to ujął "nastąpi opamiętanie" i data wyborów ulegnie zmianie. 

Gmina Wyszków do sprawnego i zgodnego z prawem przeprowadzenia wyborów potrzebuje około 240 członków obwodowych komisji wyborczych. W ostatnich wyborach do PE działało 28 komisji liczących od 5 do 11 członków. Minimalna obsada komisji to 5 osób. Członków komisji zgłaszają komitety wyborcze. Do tej pory nie wpłynęły żadne kandydatury.

- Zwykle komitety robiły to na 3-4 dni przed terminem zgłaszania kandydatów - mówi Anna Goździewska, sekretarz gminy Wyszków. 

Zainteresowania pracą w komisjach wyborczych nie widać także jeszcze w innych gminach. 

- Nie wiem, czy znajdą się chętni do pracy w tych komisjach - powątpiewa zastępca wójta gminy Długosiodło Ewa Karczewska. - Nas nikt nie pyta o zdanie, my jesteśmy urzędnikami, do pracy przychodzić musimy i czynności na nas nałożone wykonamy, ale żeby tak narażać mieszkańców? Nie wyobrażam sobie przeprowadzenia wyborów i wszystkich poprzedzających je czynności w obecnej sytuacji. To by była najgorsza rzecz z punktu widzenia zdrowia i życia mieszkańców. Nie wyobrażam sobie, że można tak narażać własnych obywateli. To jest nawet logistycznie nie do przeprowadzenia. Urząd Gminy przeszedł na tryb pracy wewnętrznej, nikt do urzędu - poza pracownikami - nie ma wstępu. Jak przeprowadzić przekazanie materiałów, posiedzenia komisji, szkolenia? Przecież w ten sposób narażamy wszystkich - urzędników, członków komisji, mieszkańców. Nie wolno w ten sposób. To jest odpowiedzialność karna za narażanie zdrowia i życia ludzi - mówi ostro Ewa Karczewska.

- Martwię sie o skompletowanie komisji. Nie wiem, czy znajdą się odważni - zgadza się wójt Zabrodzia Krzysztof Jezierski. - Ubolewamy nad tym, że trzeba te czynności prowadzić, ale to jest nasz obowiązek. Trudno sobie wyobrazić wybory w tych warunkach, w szczycie epidemii. Mam nadzieję, że do wyborów w tym terminie nie dojdzie. Myślę, że nikt nie odważy się na takie ryzyko - dodaje.

Wójt gminy Somianka przewiduje, że ludzie będą rezygnowali z pracy w komisjach wyborczych.

- Nikt przecież nikogo nie przymusi, to komitety delegują kandydatów. Urzędników na siłę nie skierujemy do prac w komisjach - mówi Andrzej Żołyński. 

Zapowiada, że to, co należy do obowiązków gminy, zostanie zrealizowane.

- To, co wynika z kalendarza wyborczego zrobić musimy, choć myślę, że wybory nie odbędą się w planowanym terminie - dodaje.

Zdaniem wójta Brańszczyka, należałoby bardziej rozpowszechnić głosowanie internetowe.

- Przełożenie wyborów to koszty, a jeśli przełożyć, to na jaki termin? - pyta Wiesław Przybylski. - Myślę, że internetowo można te wybory przeprowadzić w sposób bezpieczny, starsi np. przez pełnomocników. Będzie utrudnienie i z pewnością frekwencja będzie dużo niższa... Wszystko zależy, jak będzie przebiegał rozwój epidemii... Przed nami wielkie niewiadome.

Stracą stanowiska?

Samorządowcy, którzy będą działać poza prawem, muszą się liczyć z konsekwencjami - stracą stanowiska - powiedział w dzisiejszym wywiadzie dla Radia Kraków szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

- Samorządy też są częścią władzy państwowej. To nie jest tak, że samorząd może sobie działać poza prawem obowiązującym w Polsce. Oczywiste jest, że są odpowiednie przepisy, które umożliwiają postępowanie wobec takich osób, które zechcą ustawić się ponad prawem, czy poza prawem, łącznie z możliwością wyznaczenia komisarzy. Więc niech ci samorządowcy, którzy teraz tak buńczucznie zapowiadają, że złamią prawo i uniemożliwią wybory, niech się liczą z tym, że stracą swoje stanowiska - oświadczył Terlecki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

TomaszTomasz

0 0

Zakładam, że Burmistrz Wyszkowa oraz wójtowie zdają sobie sprawę, że nie mogą przekazać danych wrażliwych o które prosi Poczta Polska zgodnie z RODO. Kto by pokrył koszty kar?

10:22, 24.04.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

K.SobK.Sob

0 0

ale sobczak ze spółką będą kolesia z zarządu powiatowego jedynie słusznej partii przekonywali, żeby on jako starosta to zrobił....

15:04, 24.04.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek

Adam Paruszewski

14:17, 2026-05-21

Wywiad z Elżbietą Gadalińską

Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰

Wioletta

16:41, 2026-05-20

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Parking powinien znajdowac sie przy stacji PKP. Parking za kapliczką będzie podstawą do rozbudowy w przyszłości,nie wiem, czy o to chodzi w Rybienku Leśnym. Budzi się także obawa, czy to nie auta będą się cieszyły najbardziej. Nie wiem,czy, parkingiem za kapliczką nie stworzymy świetnego miejsca dla ludzi spoza Rybienka Leśnego, łatwo będzie pozostawić auto i wsiąść do autobusu. Gwarancja,że starczy miejsca dla mieszkancow Rybienka nadal żadna.

Nówka

23:38, 2026-05-19

Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking

Po remoncie torów i wzroście częstotliwości kursowanie pociągów może się okazać, że parking będzie potrzebny bliżej stacji pkp.

Leszek

14:40, 2026-05-19

0%