Podczas spaceru z psem mieszkanka Wyszkowa spotkała się z nieprzyjemnym atakiem ze strony przedstawicielki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Fałszywie oskarżona o głodzenie własnego psa, zarzuca obrończyni praw zwierząt niekompetencję, brak podstawowej wiedzy oraz nieznajomość przepisów prawa. Publikujemy list, który otrzymaliśmy od naszej Czytelniczki z relacją z zajścia, zdjęcia psa i zaświadczenie lekarskie o dobrym stanie zdrowia i kondycji charta.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz