26 października Biblioteka Miejska w Wyszkowie gościła niezwykłego pisarza – Bartka Biedrzyckiego, autora związanego z fantastyką I postapokaliptyczną literaturą. W Wyszkowie gościł po raz pierwszy. Podczas spotkania rozstrzygnięto ósmą edycję powiatowego konkursu literackiego “Magiczne Pióro 2018”. Celem konkursu jest popularyzacja literatury z gatunku fantastyki, zainspirowanie do własnej twórczości pisarzy-amatorów oraz rozwijanie wyobraźni.
Gośc wieczoru bardzo ciekawie opowiadał o swojej pasji pisarskiej:
- Dzisiejsze spotkanie jest dla mnie troszkę stresujące z tego względu, że ja mimo, że od paru lat już bywam na tego typu spotkaniach, to niezwykle rzadko mam okazję mówić na swój temat. Pisaniem zajmuję się od bardzo dawna. Dużo się tego bardzo uzbierało. Chyba nigdy, z wjątkiem krótkiego okresu w liceum, nie planowałem czegoś, co można nazwać zostania pisarzem. Nie miałem takiego celu, choć bardzo lubiłem pisać różne rzeczy. Zacząłem pisać chyba w szóstej, albo siódmej klasie szkoły podstawowej, po przeczytaniu opowieści o “Pilocie Pirxie” - Stanislawa Lema. Czytałem bardzo dużo różnych rzeczy, miałem do tamtego momentu już przeczytanego Werna, Tolkiena. Będąc w podstawówce, bardzo lubiłem powieści awanturnicze. Wtedy napisałem też swoje pierwsze opowiadanie fantastyczne, które było mocno zaispirowane twórczością Lema m.in. Lotami w kosmos, Bazami na księżycu i związanymi z tym rzeczami. Kiedy poszedłem do liceum, była to połowa lat 90, zacząłęm pisać dłuższe rzeczy, dostałem nawet maszynę do pisania od rodziców. Pierwszy komupter zakupiłem dopiero będąc na studiach. Wbrew pozorom, nie pisałem wtedy fantastyki. To był taki okres, gdzie przeczytałem prawie cały “Cykl Czarownic”. Na początku mojego pisania, a było to około 25 lat temu, nie wiedziałem w ogóle jak to wygląda w praktyce. Często sięgam do swoich pierwszych opowiadań, fajnie jest patrzeć na to, jak pewne schematy, pewne pomysły, które realizuję teraz już wtedy mi się pojawiały – mówił.
Pisarz mówił również o fantastyce, historiach przygodowych, powieściach. Można było także nabyć książkę autora i zdobyć autograf. W spotkaniu uczestniczyli także członkowie "Bractwa Pendragona". Podczas wieczoru rozstrzygnięto powiatowy konkurs literacki “Magiczne Pióro 2018”. Konkurs skierowany był do osób w wieku powyżej 12 lat z powiatu wyszkowskiego. Prace konkursowe można było składać do 16 września. W tegorocznej edycjy udział wzięło siedmiu uczestników. Spośród nadeslanych prac, komisja konkursowa w składzie: Bartek Biedrzycki, Anna Bryk i Lidia Błachnio postanowiło przyznać pierwsze miejsce Paulinie Dumale za opowiadanie “Umowa z przeznaczeniem”. Drugie miejsce ex aequo zajęli: Wiktoria Hyrycz za opowiadanie “Kraniec świata” i Kamil Krzepicki za opowiadanie “Błąd w grze”. Trzecie miejsce ex aequo zajęli: Julia Marciniak za opowiadanie “Tajemnica” i Dominika Polak za opowiadanie “Miasto 12”. Wyróżnienia otrzymali: Ewa Kozakiewicz za opowiadanie “Lata dwudzieste – Kroniki XXII wieku” i Emil Rozenek za opowiadanie “Formatio Reticularis”. Laureatom wręczono dyplomy i książki. Spotkanie poprowadziła Sylwia Jaworska.
Bartek Biedrzycki pseudonim Godai, urodzony w Warszawie 1978 roku, autor opowiadań, powieści w gatunku postapo – subgatunku science fiction, scenarzysta, wydawca oraz publicysta komiksowy, jeden z pierwszych polskich podcasterów, redaktor magazynów “Kolektyw” I “Fenix Antologia”. Jego opowiadania pojawiają się w Nowej Fantastyce i antologiach. Jedno z najnowszych opowiadań pt. “Noc na Dużej Ziemi” znajdziemy w antologii “Idiota skończony”, wydanej nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. W 2015 roku został jednym z głównych bohaterów powieści “Szczury Wrocławia” Roberta Szmidta. W 2014 roku opiblikował pierwszą powieść “Kompleks 7215”, otwierającą trylogię postapokalipytczną, której akcja rozgrywa się w Warszawie po wojnie atomowej I obejmuje ponad dwie dekady. Kolejne tomy trylogii to “Stacja Nowy Świat”, “Dworzec Śródmieście”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Parking powinien znajdowac sie przy stacji PKP. Parking za kapliczką będzie podstawą do rozbudowy w przyszłości,nie wiem, czy o to chodzi w Rybienku Leśnym. Budzi się także obawa, czy to nie auta będą się cieszyły najbardziej. Nie wiem,czy, parkingiem za kapliczką nie stworzymy świetnego miejsca dla ludzi spoza Rybienka Leśnego, łatwo będzie pozostawić auto i wsiąść do autobusu. Gwarancja,że starczy miejsca dla mieszkancow Rybienka nadal żadna.
Nówka
23:38, 2026-05-19
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Po remoncie torów i wzroście częstotliwości kursowanie pociągów może się okazać, że parking będzie potrzebny bliżej stacji pkp.
Leszek
14:40, 2026-05-19
Stajnia, rondo, most. Spór o priorytety
Po pierwsze Turbinówka na rondzie Mieczkowskiego, po drugie rondo albo światła na łaczeniu drogi Białostockiej z Mazowiecką, po trzecie turbinówki na rondach przy wiadukcie Sienkiewicza i dwa pasy w każdą strone na końcach wiaduktutego wiaduktu.
Wyszkowiok
10:06, 2026-05-19