Ewa Pazuła (Klub Biegacza Wyszków) jako pierwsza kobieta przekroczyła metę biegu po Puszczy Knyszyńskiej Bison Ultra -Trail na dystansie 50 km! Czwarta wśród pań była także wyszkowianka, Małgorzata Wyszyńska-Kwiatkowska. KB Wyszków na imprezie reprezentowali jeszcze Małgorzata Wyszyńska i Łukasz Sarnacki.
Bison Ultra - Trail to 5 dystansów po przepięknej Puszczy Knyszyńskiej. Do wyboru jest 16, 35, 50, 70 i 100 km. Trasy prowadzą leśnymi ścieżkami, duktami, pagórkami i wzgórzami. W tym roku 1-2 października odbyła się III edycja tego biegu. Bieg ukończyły 1152 osoby. Wśród kobiet najszybsza była wyszkowianka Ewa Pazuła. W imprezie startowała po raz drugi - rok temu także wygrała, ale na dystansie 35 km.
- W ubiegłym roku znalazłam ten bieg przypadkowo, szukając biegów w terenie. Zapisałam się na 35 km i wygrałam, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem - wspomina Ewa Pazuła.
W tym roku wspólnie z Małgorzatą Wyszyńską-Kwiatkowską wybrały trasę 50 km, żeby spróbować sił na dłuższym dystansie.
- W ostatniej chwili na ten bieg zdecydował się również Łukasz Sarnacki, który wspólnie z Małgorzatą pokonał cały dystans. Przez 15 km biegliśmy we troje, po czym zaczęłam przyspieszać, goniąc dziewczynę, która była na prowadzeniu. Po 22 km udało mi się ją przegonić i od tego czasu biegłam już pierwsza, starając się tego nie zepsuć - opowiada Ewa Pazuła.
Zajęła I miejsce wśród kobiet na 50 km z czasem 4:40:02. Małgorzata Wyszyńska-Kwiatkowska zajęła 4. miejsce wśród kobiet, zaś Łukasz Sarnacki był 17. wśród mężczyzn.
Przygotowania konkretnie do tego biegu w przypadku Ewy trwały ponad dwa miesiące.
- Biegam od ponad 5 lat, więc w pewnym sensie czułam się już gotowa do pokonania tylu kilometrów - mówi biegaczka. - Od sierpnia zaczęłam trenować bardziej siłę biegową, wytrzymałość i robić dłuższe wybiegania, maksymalnie do 28 km.
Na Bison Ultra-Trail najbardziej obawiała się odcinka trasy po Wzgórzach Świętojańskich, gdzie nawet wejść było ciężko, a to już odcinek po 42 km biegu i przez około 2 km trzeba było pokonywać kolejne podejścia. Tuż za Królowym Mostem (po 15 km) również był odcinek wspinaczkowy. BIegu nie ułatwiał padający przez pierwsze 20 km deszcz. Wszystkie te przeciwności Ewa Pazuła pokonała i z lekkością, którą chwaili nawet organizatorzy, wbiegła na metę.
Na dystansie 35 km wystartowała Małgorzata Wyszyńska z KB Wyszków i ukończyła bieg z czasem 4:00:02.
Nowością tegorocznej edycji imprezy jest fakt, że wiosną w Puszczy Knyszyńskiej zostanie posadzonych tyle drzew, ilu zawodników w weekend 1-2 października pobiegło w Bison Ultra-Trail.
Zobaczcie ten moment, gdy Ewa po 50 km wbiega na metę jako pierwsza kobieta:
Video: Organizatorzy, Fot. Archiwum prywatne
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Stanowisko Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek Zarząd Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek informuje, że celem dotychczasowych działań i starań było stworzenie alternatywnego miejsca parkingowego dla samochodów obecnie parkowanych przy ulicach Jodłowej, Piaskowej oraz okresowo przy ulicy Jaskółki, które nie stanowią własności mieszkańców. W ocenie Zarządu Osiedla parking planowany przy ulicy Skarżyńskiego, na odcinku od ulicy Warszawskiej do ulicy Jaskółki, w pełni realizuje zgłaszany przez mieszkańców postulat dotyczący zapewnienia dodatkowych miejsc postojowych. Rozwiązanie to uznajemy za wystarczające zarówno z punktu widzenia potrzeb mieszkańców, jak i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Należy również podkreślić, że teren ten znajduje się w obrębie osiedla mieszkaniowego, a nie strefy przemysłowej, co powinno mieć istotne znaczenie przy planowaniu skali inwestycji parkingowych. Kwestie dotyczące organizacji wjazdu na parking — od strony ulicy Skarżyńskiego bądź ulicy Jaskółki — pozostawiamy do rozstrzygnięcia właściwym służbom i urzędnikom odpowiedzialnym za projekt oraz organizację ruchu. Jednocześnie zaznaczamy, że opracowywanie alternatywnych koncepcji zagospodarowania terenu nie jest działaniem niewłaściwym. Pozwala ono na analizę potencjalnych możliwości wykorzystania tego obszaru w przyszłości. Na chwilę obecną jednak okoliczni mieszkańcy nie zgłaszają potrzeby tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych ponad te przewidziane w przedstawionej koncepcji. Mając na uwadze rozwój połączeń kolejowych na linii Wyszków – Warszawa, Zarząd Osiedla postuluje rozważenie w przyszłości budowy większego parkingu w formule „Parkuj i Jedź” przy stacji kolejowej, realizowanego we współpracy z władzami PKP. Takie rozwiązanie mogłoby w sposób bardziej kompleksowy odpowiadać na rosnące potrzeby komunikacyjne mieszkańców całej gminy. Z poważaniem Adam Paruszewski Przewodniczący Zarządu Osiedla Rybienko Leśne – Latoszek
Adam Paruszewski
14:17, 2026-05-21
Wywiad z Elżbietą Gadalińską
Gratulacje Elu i powodzenia, jesteśmy z Ciebie dumni 🥰
Wioletta
16:41, 2026-05-20
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Parking powinien znajdowac sie przy stacji PKP. Parking za kapliczką będzie podstawą do rozbudowy w przyszłości,nie wiem, czy o to chodzi w Rybienku Leśnym. Budzi się także obawa, czy to nie auta będą się cieszyły najbardziej. Nie wiem,czy, parkingiem za kapliczką nie stworzymy świetnego miejsca dla ludzi spoza Rybienka Leśnego, łatwo będzie pozostawić auto i wsiąść do autobusu. Gwarancja,że starczy miejsca dla mieszkancow Rybienka nadal żadna.
Nówka
23:38, 2026-05-19
Mieszkańcy Rybienka wolą mniejszy parking
Po remoncie torów i wzroście częstotliwości kursowanie pociągów może się okazać, że parking będzie potrzebny bliżej stacji pkp.
Leszek
14:40, 2026-05-19