REKLAMA

Samorządy (nie) odmawiają poczcie

Wybory

- Walczę z myślami, kiedy bardziej złamię prawo - przyznaje wójt Rząśnika, do którego - podobnie jak do innych włodarzy gmin w powiecie wyszkowskim - Poczta Polska zwróciła się o przekazanie spisu wyborców. To część przygotowań do planowanych przez rząd na 10 maja wyborów korespondencyjnych prezydenta RP. Samorządowcy od kilku dni analizują, czy mogą takie dane przekazać. Odmowę już zapowiedział wójt Długosiodła. Burmistrz Wyszkowa czeka na opinię prawników. Pozostali wójtowie wezwali Pocztę do uzupełnienia wniosku. Chcą wiedzieć, jak zabezpieczone będą dane ich mieszkańców.

REKLAMA

Kilka dni temu w nocnym, anonimowym mailu ktoś podpisany jako "Poczta Polska" zwrócił się do samorządów w całej Polsce z prośbą o przekazanie danych osobowych dorosłych mieszkańców mających prawo wyborcze. Wtedy sprawa wydawała się prosta.

- To jest anonim, a anonimy wiadomo, jak się traktuje - mówiła naszej redakcji Anna Gołębiewska, sekretarz gminy Wyszków.

Poczta Polska szybko jednak naprawiła swój błąd i przesłala kolejnego maila, tym razem podpisanego podpisem kwalifikowanym przez dwóch przedstawicieli zarządu i z podstawą prawną, na mocy której oczekuje przekazania spisu wyborców. Kontrowersyjny pomysł strony rządowej na przeprowadzenie wyborów prezydenckich nie wszystkim samorządowcom się spodobał. Niektórzy zdecydowali sie skierować sprawę o próbę wyłudzenia danych do zbadania przez prokuraturę. Wielu wójtów, burmistrzów i prezydentów miast odmówiło wydania danych swoich wyborców. Tak od razu zadeklarował wójt gminy Długosiodło. 

- Nie ma ku temu podstaw prawnych. Nie obowiązuje ustawa o wyborach korespondenycjnych. Nadal mamy przepisy, według których jest w naszej gminie sześć obwodowych komisji wyborczych i organizujemy te wybory zgodnie z obowiązującym kodeksem i kalendarzem wyborczym - mówi wicewójt gminy Długosiodło Ewa Karczewska. 

Wójtowie gmin Brańszczyk, Rząśnik, Somianka i Zabrodzie także nie przekazali Poczcie Polskiej oczekiwanych przez nią danych. Wystąpili za to z pismami o uzupełnienie wniosku i odpowiedź na szereg pytań związanych z zabezpieczeniem danych mieszkańców. 

- Wystąpiliśmy o udzielenie odpowiedzi na różne wątpliwości, m.in. o podstawę prawną wniosku, sposób zabezpieczenia danych a także czy i komu będą one udostępniane. Daliśmy Poczcie 7 dni na odpowiedź. Zobaczymy, co będzie dalej - mówi sekretarz gm. Zabrodzie Elżbieta Jurczyk. Podkreśla, że w obecnym stanie prawnym ustawa o wyborach korespondencyjnych nie obowiązuje. Z drugiej strony rejestr wyborców jest rejestrem publicznym... 

Samorządowcy znaleźli się w bardzo trudnym położeniu.

- Nami, samorządowcami, się gra, manipuluje - uważa wójt Rząśnika Paweł Kołodziejski. - Ustawa jest najważniejsza i jest podstawą wszelkich działań. Ale z drugiej strony część opinii mówi, że "ustawa koronawirusowa" wystarczy i daje podstawę do żądania przekazania takich danych. Walczę z myślami, kiedy bardziej złamię prawo...

Ostatecznie władze gminy nie udostępniły danych Poczcie Polskiej, za to wystąpiły do niej z pismem o uzupełnienie wniosku.

Podobnie uczyniła gmina Brańszczyk. 

- Jesteśmy przygotowani do udostępnienia spisu, ale chcemy najpierw znać stanowisko Poczty Polskiej odnośnie zabezpieczenia tych danych - mówi sekretarz gminy Beata Wójcik.

Wniosek o dodatkowe wyjaśnienia skierowała do pocztowców także gmina Somianka. Zdaniem władz gminy, przekazanie danych przed upływem ustawowego terminu (na zgłaszanie się wyborców do ujęcia ich lub wykreślenia ze spisu wyborców), spowoduje, iż dane te będą niemiarodajne i mogą pozbawić obywatela możliwości głosowania.

- Na dzień dzisiejszy spis wyborców jest w dalszym ciągu aktualizowany na podstawie art. 28 § 1 Kodeksu wyborczego, który stanowi, że „Wyborca, na jego pisemny wniosek wniesiony do urzędu gminy najpóźniej w 5 dniu przed dniem wyborów, jest dopisywany do spisu wyborców w wybranym przez siebie obwodzie głosowania na obszarze gminy: właściwej ze względu na miejsce jego stałego zamieszkania albo w której czasowo przebywa. Zgodnie z Kalendarzem wyborczym termin ten upływa 5 maja 2020 r. Poza tym wyborcy mogą cały czas składać wnioski o dopisanie do rejestru wyborców a w spisie wyborców nie są ujęci wyborcy przebywający w Oddziale Zewnętrznym w Popowie Aresztu Śledczego w Warszawie-Grochowie. Zgodnie z art. 29 § 1 i § 3 Kodeksu wyborczego osoby te dopisywane są do spisu wyborców na podstawie wykazu osób przekazanego do Urzędu Gminy przez osobę kierującą Zakładem, najpóźniej w 5 dniu  przed dniem wyborów. Zgodnie z Kalendarzem wyborczym termin ten upływa 5 maja 2020 r. - argumentuje wójt Andrzej Żołyński. 

Zwraca również uwagę na inną nieścisłość we wniosku Poczty Polskiej:

"W związku z pismem z dnia 24 kwietnia 2020 r dotyczącym przekazania danych ze spisu wyborców informuję, że zgodnie z art. 26 §7 Kodeksu wyborczego w części A spisu wyborców wymienia się: nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, nr ewidencyjny PESEL i adres zamieszkania wyborcy. Jednakże w Państwa wniosku, w enumeratywnie wyliczonych wnioskowanych danych nie ma imienia ojca i daty urodzenia, znajdują się natomiast dodatkowe, których nie ujmuje się w spisie wyborców jak gmina, powiat, województwo, identyfikatory (miejscowości, ulicy, gminy). Dlatego zwracam się o doprecyzowanie wniosku, czy faktycznie wnosicie Państwo o sporządzenie przez gminę nowego spisu z danymi podanymi w Państwa wniosku z dnia 24 kwietnia 2020 r. Powyższy wniosek podyktowany jest zasadą minimalizacji danych osobowych. Zgodnie z w/w zasadą, która oznacza, że można przetwarzać wyłączenie takie dane, które są niezbędne do osiągnięcia celu ich przetwarzania, proszę o podanie jaka jest potrzeba przekazania nr ewidencyjnego PESEL przy Państwa działaniach w ramach przygotowania wyborów korespondencyjnych. Nadmieniam, że art. 99 „tarczy antykryzysowej” wskazuje na przekazanie tylko danych „potrzebnych” do wykonywania nałożonych obowiązków" - pisze wójt. 

Zdaniem Andrzeja Żołyńskiego nie ma obecnie podstaw do wydania spisu wyborców.

- Ale to co robi wojewdowa, rząd, to zmierza do przymuszenia samorządów. A ja miałem telefony od mieszkańców, którzy twierdzą, że nie wyrażają zgody na przekazywanie ich danych. Zastanawiam się, czy nie będzie pozwów sądowych jak samorządy te dane przekażą - mówi wójt Somianki.

Burmistrz Wyszkowa czeka z decyzją na opinię kancelarii prawnej. 

- Nie musimy odpowiadać już, bo termin wskazany we wniosku jest instrukcyjny, a sprawa dotyczy danych. To nie są żarty. Poza tym wyborcy cały czas mogą się jeszcze dopisywać do wykazu, wykreślać... - mówi sekretarz Anna Gołębiewska. 

Na decyzje samorządowców nie ma wpływu fakt, że - jak donoszą media - Poczta Polska już ma nasze dane, które z rejestru centralnego przekazało jej Ministerstwo Cyfryzacji...

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


wyborygminypowiat wyszkowskiwybory korespondencyjnePoczta Polskaspis wyborcówWyszków

Komentarze

Marek
Witam. Ludzie kiedy w końcu Naród się obudzi ? Co Ci chorzy ludzie z partii PiS z nami wyprawiają? Wyjdzmy na ulicę pokazmy jedność i siłę wywieźć Dyktatora z Zoliborza tzw KACZAFIEGO NA TACZCE !!! I resztę Bandytów z Wiejskiej
Patriota
Odnosnie komentarza od Marek. Opamiętaj się co za bzdury wypisujesz. Tylko PIS.Resztę tych nazwanych przez Ciebie "Bandytów "z PO pozamykć w kryminałach,złodziei i zdrajców Polski i Polaków. Co Ci Platforma dała,w czym Ci pomogła? PIS zły a od PISu po 500 Plus i inne świadczenia rękę wyciągasz? Co do Prezesa z Żolibrza,to możesz mu tylko kota na spacer wyprowadzić. Komuna juz nigdy nie wróci do władzy!

Zostaw komentarz


REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

FB FANPAGE

REKLAMA

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

27
Środa
Maj 2020
Maj
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
27282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Amandy, Jana, Juliana

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

pl.jooble.org