21 maja społeczność Przedszkola Integracyjnego nr 4 w Wyszkowie świętowała Dzień Rodziny połączony z uroczystym pożegnaniem najstarszych przedszkolaków z grup „Ananaski” i „Jagódki”. Było to pełne wzruszeń wydarzenie, w którym nie zabrakło występów artystycznych, podziękowań oraz wspólnej zabawy.
Zgromadzonych powitała dyrektor placówki Grażyna Wójcik, podkreślając znaczenie rodziny w życiu każdego dziecka:
- Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy, pełen wzruszeń, radości i wspólnego świętowania. Dzień Rodziny to święto, które przypomina nam o tym, co jest w życiu najważniejsze. Bo rodzina to nie tylko miejsce, w którym dorastamy, to przestrzeń, w której się uczymy kochać, ufać, marzyć i wracać, niezależnie od tego, jak daleko zaprowadzi nas świat - mówiła.
To właśnie w rodzinie rodzą się pierwsze wartości, pierwsze rozmowy, pierwsze uśmiechy, pierwsze kroki. To rodzina jest pierwszym nauczycielem, pierwszym przewodnikiem i pierwszym bezpiecznym portem.
- I dziś chcemy wam głośno powiedzieć, to dzięki wam, drodzy rodzice, nasze dzieci rosną otoczone miłością, dobrymi wzorcami i poczuciem, że są ważne. W naszym przedszkolu każdego dnia widzimy, jak ogromną siłę ma współpraca z wami, jak wiele daje dzieciom wasza obecność, wasze wsparcie, wasze ciepłe słowa i wspólne chwile. Razem tworzymy miejsce, w którym dzieci mogą rozwijać swoje skrzydła. Bez pośpiechu, bez presji, za to z uśmiechem, ciekawością i odwagą - dodała dyrektor.
To święto to także czas integracji i bycia razem. Czas, w którym zatrzymujemy się na chwilę, aby spojrzeć na nasze dzieci. Jak urosły, jak dojrzały, jak pięknie wchodzą w świat. To moment, w którym możemy poczuć, że jesteśmy jedną społecznością, jedną rodziną, która wspiera się, współpracuje i tworzy coś naprawdę wyjątkowego.
Głos zabrała naczelnik Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Urszula Nowak-Martyna:
- Nie zapomnijcie o tym, co dzisiaj wybrzmiało chyba najczęściej - o rodzinie jako fundamencie i jako najcenniejszym skarbie. Życzę wam, żeby ten świat naprawdę przed wami stał otworem - dodała.
W części artystycznej zaprezentowały się przedszkolaki z różnych grup. Dzieci z grupy Poziomki zatańczyły do piosenki „Mały Wielki Człowiek”, Malinki przygotowały układ do utworu „Let’s Twist Again”, natomiast Jarzębinki wystąpiły z tańcem do piosenki „Rodzina to skarb” oraz wyrecytowały wiersze pożegnalne dla starszaków.
Szczególnym punktem programu było przedstawienie-niespodzianka pt. „Pociąg wakacyjny” w wykonaniu grup „Ananaski” i „Jagódki”. W spektaklu dzieci zaprezentowały różnorodne formy taneczne - polkę, balet, taniec cygański i japoński, a także dostojnego poloneza. Nie zabrakło również piosenki „Być żołnierzem”, której towarzyszyła pomysłowa choreografia z wykorzystaniem kartonowego czołgu.
Mali artyści z energią, odwagą i uśmiechem prezentowali swoje umiejętności. Było wzruszająco i radośnie - wydarzenie stało się prawdziwym świętem dziecięcych talentów i pracy.
[FOTORELACJANOWA]27254[/FOTORELACJANOWA]
Druga część uroczystości poświęcona była pożegnaniu najstarszych przedszkolaków, którzy od września rozpoczną naukę w szkole podstawowej. Do dzieci zwróciła się dyrektor Grażyna Wójcik:
- Kończycie ważny etap, edukację przedszkolną. Przez te lata dojrzeliście i nauczyliście się współpracy, przyjaźni, samodzielności i odwagi w odkrywaniu świata. Jesteśmy z was bardzo dumne. Przed wami nowy rozdział - szkoła. Życzymy wam, aby ten czas był pełen sukcesów, pięknych przyjaźni i nieustającej ciekawości. Idźcie dalej z uśmiechem, odwagą i wiarą w siebie. Pamiętajcie, że zawsze za was trzymamy kciuki - mówiła.
Nie zabrakło również podziękowań dla rodziców za współpracę i zaangażowanie:
- Bardzo dziękuję za te cztery lata. Za to, że byliście z nami, że mogliśmy zawsze na was liczyć. Współpraca była na najwyższym poziomie. Ostatnie miesiące to bardzo pokazały. Czujemy, że jesteście z nami - podkreślała dyrektor.
Przedstawiciele Rady Rodziców skierowali podziękowania do dyrektor Grażyny Wójcik:
- To były piękne lata, które na długo pozostaną w pamięci naszej i naszych dzieci. Szczególnie adaptacja w trzylatkach, w której osobiście brała pani udział i każdego malucha witała u progu drzwi przedszkolnych. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i wszystkie chwile pełne nauki, zabawy oraz wzruszeń. Dziękujemy za indywidualne podejście do potrzeb każdego dziecka, za rozwijanie pewności siebie, wsparcie emocjonalne w ich trudnych chwilach. Za każdy uśmiech, dobre słowo, otarte łzy, za stworzenie miejsca, które stało się dla naszych dzieci drugim domem - mówili.
Podczas uroczystości wręczono wyrazy uznania dla dyrekcji i wychowawczyń. Mali absolwenci otrzymali książki oraz pamiątkowe dyplomy.
Zwieńczeniem dnia był festyn „Sensoryczna przygoda z rodziną”, który odbył się na terenie przy przedszkolu. Dzieci korzystały z licznych atrakcji - dmuchańców, malowania twarzy, tworzenia kolorowych warkoczyków, baniek mydlanych czy zabaw konstrukcyjnych z klockami Lego. Mogły także spróbować swoich sił w majsterkowaniu. Na uczestników czekał również poczęstunek. Całości towarzyszyły tańce, piosenki, wiersze oraz ogrom emocji. Było to wyjątkowe wydarzenie, przygotowane z serca i zaangażowania, które na długo pozostanie w pamięci dzieci, rodziców i nauczycieli.
[ZT]23199[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tubawyszkowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Oczywiście że burmistrz Płochocki jest zakładnikiem urzędników burmistrza Nowosielskiego. Wystarczy spojrzeć na to ile swoich wprowadził do urzędu a ile z nich już zakończyło z nim współpracę. Stara gwardia wie że nowy burmistrz nie ma żadnych zasobów kadrowych i skrzętnie to wykorzystuje trzymając go w szachu. Ciekawa będzie sytuacja z wymianą osób na stanowisku naczelnika od inwestycji czy skarbnika
petent
16:00, 2026-05-24
Kolor elewacji do zmiany? Właściciel walczy w sądzie
Przecież zgodnie z zapisem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego trzeba spełnić dwa warunki jednocześnie, żeby kolor elewacji był zabroniony: pierwszy to jaskrawość a drugi to wybrane kolory. Ten pomarańczowy nie jest jaskrawy więc nie jest objęty zakazem - taka jest logika tego zapisu.
Ajwaj
15:33, 2026-05-24
Zgłosiła kradzież Audi, a to była mistyfikacja
Gang Olsena powrócił??
...
13:19, 2026-05-24
Były burmistrz: "Ta kadencja to gaszenie pożarów"
Nie przesadzajmy, że Wyszków pod kierunkiem tego Pana się rozwinął. Wg mnie to był okres zacofania i pogrążenia w zapaści miasta a teraz to tylko kontynuacja. Lepsze było cokolwiek niż kontynuacja tego co było. Teraz przynajmniej jest perspektywa na kogoś następnego. Wszyscy pamiętamy jak sklepowa została prezesem bez kompetencji i inne. A to co teraz? Dzięki zapisaniu do najgorszej partii z najkrótszą ławką Pan został prezesem bez kompetencji. Ta partia skandalicznie zapełnia etaty niekompetentnymi ludźmi. Sklepowa też znalazła tam miejsce. Kto jeszcze w tym zespole żenady?
Wyszków
01:13, 2026-05-24