REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Gwałciciel z Ogrodu Saskiego aresztowany. To 26-letni wyszkowianin

Na Sygnale

W minioną sobotę w Warszawie doszło do szokujących zdarzeń. W biały dzień, w Ogrodzie Saskim zgwałcona została kobieta a trzy inne brutalnie napadnięte. Policja zatrzymała podejrzanego. To 26-letni Kamil W. z Wyszkowa. Trafił do aresztu na trzy miesiące. Policja łączy go z wcześniejszym tego typu przestępstwem w stolicy.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Jak donosi Polska Agencja Prasowa, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia aresztował w czwartek, 21 czerwca, 26-letniego Kamila W. z Wyszkowa, który w miniony weekend zaatakował na pl. Defilad i w Ogrodzie Saskim cztery kobiety. Prokuratura przedstawiła mu sześć zarzutów m.in. zgwałcenia i rozboju. Decyzją sądu 26-latek został aresztowany na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Jak ustaliła PAP, a potwierdziła Komenda Stołeczna Policji, tydzień wcześniej mężczyzna miał w bardzo podobny sposób napaść jeszcze jedną kobietę w Warszawie. Ofiara zdołała uciec i zawiadomiła policję. Funkcjonariusze mówią w mediach, że jego sposób działania był wyjątkowo brutalny i "nastawiony na popełnienie tych przestępstw". Redakcji TVN24 udało się porozmawiać z policjantem, który zatrzymał mężczyznę. Do zatrzymania doszło w pobliżu miejsca popełnienia jednego z przestępstw, przy ul. Oboźnej. Pomogły zeznania pokrzywdzonych oraz świadków, którzy dokładnie przedstawili rysopis mężczyzny. W chwili zatrzymania na ubraniu miał on jeszcze krew jednej ze swoich ofiar.

- Sytuacja była na tyle poważna, że komendant podjął decyzję, żeby wszyscy policjanci pracujący w komendzie i patrolujący ulice udali się na miejsce zdarzenia - mówił policyjny wywiadowca. Dodał, że funkcjonariusze dostali od ofiar bardzo szczegółowy opis wyglądu i ubioru napastnika, co znacznie pomaga w pracy. Dzięki dokładnemu opisowi mężczyznę udało się szybko ująć. - Myślę, że gdybyśmy tego nie zrobili w miarę szybko, mogłoby dojść do kolejnych przestępstw. Ta osoba była nastawiona na popełnianie tych przestępstw, popełniała te przestępstwa w dość krótkim czasie - powiedział funkcjonariusz.

Do dramatycznych zdarzeń doszło w minioną sobotę w kilku miejscach w centrum Warszawy. W krótkich odstępach czasu ofiarą 26-latka padły cztery kobiety w wieku od 21 do 47 lat. To przypadkowe osoby, które mężczyzna zaczepił, idąc chodnikiem - informuje Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy policji. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonych, agresor zaczepiał nieznajome na przykład prosząc je o papierosa, a następnie uderzał pięściami, szarpał za włosy i przewracał na ziemię. Kobiety broniły się i wzywały pomocy, a gdy świadkowie reagowali, mężczyzna uciekał. 

- Mężczyzna jest podejrzany o to, że na jednej z pokrzywdzonych dopuścił się dwóch przestępstw: zgwałcenia oraz rozboju, a kolejną przemocą doprowadził do poddania się innej czynności seksualnej, grożąc jej przy tym pozbawieniem życia. Trzecią z pokrzywdzonych, używając przemocy, usiłował doprowadzić do obcowania płciowego, a ostatnią z napadniętych kobiet przy użyciu siły próbował poddać innej czynności seksualnej - powiedział Szumiata.

Kamil W. podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Jak ustaliła PAP, podczas posiedzenia sądu 26-latek powiedział, że atakował kobiety, bo "coś w nim eksplodowało". Kamil W. nie był wcześniej karany ani notowany. Przez kilka lat przebywał za granicą, nie ma stałego adresu.



Fot. Komenda Stołeczna Policji

Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl, rmf24.pl

Admin Admin

Udostępnij:


gwałcicielWarszawaWyszkówKamil W.aresztkomenda stołeczna policjiOgród Saskigwałt

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

26
Środa
Wrzesień 2018
Wrzesień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2728293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
imieniny:
Cypriana, Justyny, Ä?ucji

REKLAMA

Pracuj.pl