REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWyboryPomoc dla Ukrainy

"Sprawna ręka to moje marzenie. Zbieram na operację"

Powiat

- Zaczynał się mój kolejny dzień w pracy i wszystko wyglądało jak zwykle. Nic nie zapowiadało, ani nie przygotowało mnie na to, że to będzie najgorszy dzień w moim życiu. A co się stało? Prawie straciłem obie ręce. To znaczy mam je nadal, ale do niczego się nie nadają - mówi Marcin, mieszkaniec gminy Zabrodzie, która zbiera pieniądze na operację, przywracającą i samodzielność życiową sprawność.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Co się wydarzyło?

Przyszedłem rano do pracy. Podpisałem listę obecności i kierowałem się do szatni (ale już do szatni nie dotarłem), kiedy nagle zauważyłem śmieciarkę, potężny samochód ciężarowy, który - cofając się - wjechał na mnie z dużą prędkością. Zdążyłem tylko zasłonić się rękami… I to mnie uratowało, bo kto wie, czy żyłbym dzisiaj, gdybym tego nie zrobił. Niestety dlatego bardzo ucierpiały moje ręce. Moje obie ręce zostały zmiażdżone. Najbardziej została uszkodzona lewa ręka - wieloodłamowe otwarte złamanie kości ramiennej, wyrwany mięsień, przerwanie ciągłości tętnicy ramiennej (lewa ręka wisiała tylko na skórze), niedowład. Prawa ręka: wybity ze stawu łokieć, złamany nadgarstek, złamane 4 i 5 palec dłoni. Poza tym stłuczenie klatki piersiowej, obrzęk płuc, mnóstwo ran, siniaków i otarć. W lewej ręce została mi przeszczepiona żyła zamiast urwanej tętnicy. Potem nastąpiły niedowłady, zaburzenia czucia, przykurcze oraz przewlekłe bóle obu rąk.

Droga przez piekło

Do wypadku doszło 10 lat temu. Dla mnie ten czas to jak droga przez piekło. Od samego początku. Kiedy wjechała we mnie śmieciarka, podniosłem się, jakby nic się nie stało. Myślałem, że nic mi się nie stało, ale okazało się, że lewa ręka wisiała na skórze i było widać kość. Prawa ręka była aż za łokieć fioletowa po złamaniu. Nigdy nie zapomnę odgłosu ocierającej się kości o kość i dźwięku łamiącej się kości. Na karetkę czekałem 40 minut - przez ten czas wykrwawiałem się. Później okazało się, że żaden szpital w Warszawie nie chciał mnie przyjąć ze względu na moje obrażenia.

Po wypadku w szpitalu spędziłem 4 miesiące. W szpitalu tętnica pękała mi 3 razy - w tym przypadku też niewiele brakowało do wykrwawienia na śmierć. Musiałem uczyć się na nowo chodzić - parę kroków to był dla mnie ogromny wysiłek. Później jeździłem na planowe operacje. Łącznie spędziłem w szpitalach rok. Byłem leczony w ośmiu szpitalach w Polsce. Pojechałem do pracy na 8 godzin, a wróciłem po 4 miesiącach. Od wypadku przeszedłem prawie 30 zabiegów i operacji. Łącznie w szpitalach spędziłem rok.

Jak wygląda moja sytuacja obecnie?

Obecnie mieszkam z rodzicami. Gdyby nie ich pomoc, absolutnie bym sobie nie poradził, Moje ręce nie są sprawne - sam nie zawiążę buta, nie odkręcę butelki. Kiedy coś upadnie na ziemię, nie jestem w stanie tego podnieść. Nie przygotuję nawet posiłku dla siebie. Jestem zdany na innych. Chcę to zmienić. Sprawna przynajmniej jedna, prawa ręka to obecnie moje największe marzenie. Z jedną ręką sprawną będę jak superman. Będę mógł robić tyle rzeczy… Lekarze z Hiszpanii mogą uratować moją prawą rękę. Po 10 latach operacji, leczenia i rehabilitacji polscy lekarze rozkładają ręce. Nie są w stanie nic więcej zrobić. Jeden z nich zasugerował mi, żeby skierował się do specjalisty w Hiszpanii. I tak, po przesłaniu dokumentacji medycznej oraz bezpośrednich konsultacjach w Madrycie, zostałem zakwalifikowany do operacji prawej ręki. Niestety tylko jednej ręki. I potrzebne będę dwie operacje. Lewej podobno nie da się już uratować, czyli polepszyć jej stanu. To dobra wiadomość. Gorsza jest ta, że taka operacja kosztuje 283 tys. zł. W kwotę wliczone są: konsultacje, badania, sala operacyjna, operacja, opieka, bilety, dojazdy, zakwaterowanie i wyżywienie dla opiekuna.

Proszę o pomoc

To wręcz niewyobrażalna dla mnie kwota. Póki co nie poddaję się. Zacząłem działać. Zakładam zbiórkę. Liczę na Twoją pomoc, na pomoc dobrych ludzi. Chcę po prostu być samodzielny. Pomóż mi proszę uruchomić moją rękę i wrócić do zdrowia. Dziękuję.

Jak możesz pomóc?

Wpłać dowolną kwotę na zrzutkę: https://zrzutka.pl/4x3jfd lub udostępnij ją na swoim portalu społecznościowym.


 


 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Groźny pożar w Marianowie
Duża sprawa.
wwy
Ważne jest mówienie prawdy
On może być burmistrzem, bo tak chcą obecne władze, które go wsadziły na zajmowany stołek w wyniku politycznego układu. Na teraz nie ma nawet mandatu radnego powiatowego. Kto w zamian?
Słabo
Ważne jest mówienie prawdy
Etyka zawodowa pod psem u tego pana jest. Panie Bodnar, już pan wie skąd hasło promocyjne "Wyszków, miasto seksu i biznesu". Jak można potem ufać w uczciwość kogoś tak skompromitowanego, szczególnie na stołku burmistrza. To jakiś horror show jest .
Wyszkowska ścieżka awansu społecznego

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

8
Środa
Luty 2023
Luty
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
12345
imieniny:
Irminy, Piotra, Sylwii

REKLAMA