REKLAMA
REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Camper zostaje w tyle

Sport

Camper Wyszków poniósł kolejną ligową porażkę. Tym razem lepsi od podopiecznych Sławomira Gerymskiego okazali się siatkarze MOS Wola Warszawa.

REKLAMA

Zespół Campera Wyszków nie przeżywa ostanio dobrego okresu. Wyszkowianie mają ogromne problemy z pokonaniem drużyn, z którymi w zeszłym sezonie wygrywali. Tak było w przypadku Metra Warszawa i teraz MOS-u. Podopieczni Sławomira Gerymskiego w sobotę 13 listopada chcieli przełamać złą passę. Jednak już w pierwszym secie spotkała ich przykra niespodzianka. Gospodarze triumofwali 25:19. Wyszkowianie wyzwolili w sobie wolę walki w partii numer dwa i wygrali ją 25:22. Kolejne dwa sety można określi śmiało jako siatkarskie horrory. Nie brakowało w nich pięknych zagrań i zwrotów akcji. Trzeci set 25:23 należał do gospodarzy. W kolejnym secie wydawało się, że Camper ma już wszystko, aby doprowadzić do tie-breaka. Przyjezdni mieli nawet piłki setowe, jednak to MOS doprowadził do remisu a potem zwyciężył 26:24.

Camper pozostaje na przedostatniej pozycji w ligowej tabeli, a zespoły z wyższych lokat uciekają siatkarzom Sławomira Gerymskiego. Wyszkowianie przegrali pięć z siedmiu ligowych potyczek. W ósmej kolejce do Wyszkowa zawita kolejny zespół, z którym w poprzednim sezonie Camper radził sobie bez problemów, czyli Centrum Augustów. Jak będzie teraz? Przekonamy się 20 listopada. 

MOS Wola Warszawa - Camper Wyszków 1:3 (25:19, 22:25, 25:23, 26:24)

Fot. Archiwum

REKLAMA

Marcin Pieniążek

Udostępnij:


siatkówkaCamper Wyszków

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
To jest dopiero początek braków kadrowych, jak od marca będą obowiązkowe szczepienia medyków to dopiero zacznie się armagedon, to się L4 zaczną sypać, Byyrawo Dodek
QQRYQ
"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
Zamiast płacić misiewiczom i pociotkom znajomych powinni dobrze zapłacić pielęgniarkom a my od tego jesteśmy żeby tak było. Ale jak ma ktoś to zrozumieć jeśli w radzie nadzorczej jest sklepowa która nie zna się jest w radzie szpitala i jest prezesem i została nim bez wiedzy i konkursu. W tej sytuacji pielęgniarki powinny być burmistrzami. Ten świat stoi na głowie za tego rządu.
T
"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
Może to tylko mi się wydaje... Ale tych 35 covidowych pacjentów którzy poszli na oddział to nie tak, że od razu tam się znaleźli. Na jaki oddział by się nie trafiało to raczej przez izbę przyjęć albo przez oddział ratunkowy, nigdy inaczej. Chyba, że od razu idą na oddział wewnętrzny, to co innego i roszczenia pielęgniarek są niezasadne. W innym przypadku to ktoś się chyba tymi 35 osobami najpierw zajął. I raczej się nie bał.
Grigorij
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

7
Wtorek
Grudzień 2021
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Agaty, Dalii, Sobiesława

REKLAMA

pl.jooble.org