REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

"Nie pozwolimy puszczać dzieci na plac zabaw"

Miasto

- mówią poirytowani rodzice z Przedszkola nr 7 i żądają od władz miasta przebudowy dopiero co oddanego do użytku placu zabaw. Problemem jest zastosowana na nim żwirowa nawierzchnia. Po każdej wizycie buty dzieci nadają się co najmniej do prania. "Nawierzchnia stwarza zagrożenie dla bawiących się na placu zabaw przedszkolaków, powoduje niszczenie odzieży i obuwia i jest całkowicie niefunkcjonalna z uwagi na fakt, iż po pobycie na placu dzieci na obuwiu przenoszą istniejące tam zanieczyszczenia do szatni, a normy higieniczne w tym zakresie są całkowicie pogwałcone" - piszą rodzice w liście do burmistrza.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Zmodernizowany i rozbudowany o nowe urządzenia plac zabaw przy Przedszkolu nr 7 w Wyszkowie przy ul. 11 Listopada został oddany do użytku pod koniec września. Wyczekany przez dzieci stał się utrapieniem przedszkolaków, personelu placówki i rodziców. Zastosowana na placu żwirowa nawierzchnia nie spełnia norm, do jakich przywykliśmy w strefach rekreacji. Nie jest ani bezpieczna, ani praktyczna. Drobne kamienie wsypują się dzieciom do butów, ale i to nie jest najgorsze. Żwir pyli się, oblepia obuwie, które po każdej wizycie na placu zabaw jest coraz bardziej zniszczone i nadaje się co najmniej do prania. Jednocześnie kruszywo przenoszone jest na butach do budynku przedszkola, przez co personel ma pełne ręce sprzątania. 

"Wyniosą plac w butach"

Rodzice dziwią się, po co gmina wydawała pieniądze na tak fatalną nawierzchnię, podczas gdy już zwykła trawa lepiej spełniałaby rolę na placu zabaw. 

- Ktoś zażartował, że panie powinny chodzić z szufelkami i wynosić ten żwir z powrotem na plac zabaw, bo inaczej dzieci go na butach wyniosą - mówi jedna z matek.

Żartować jednak nikt nie ma w tej sytuacji ochoty. Pieniądze publiczne wydane (plac kosztował prawie 214 tys. zł), nadzieje dzieci rozbudzone, a tymczasem rodzice rozważają "bojkot" placu zabaw. 

- Po prostu nie pozwolimy puszczać dzieci na ten plac zabaw. Mamy dość czyszczenia obuwia i zakurzonej odzieży. Nie stać nas na wymianę butów raz w miesiącu, bo do niczego się nie nadają. I to przez plac zabaw?! A co będzie latem, gdy dzieci wyjdą w sandałach? - mówią oburzeni. Zastanawiają się, kto dopuścił do powstania takiej nawierzchni.

Rodzice ostrzegali

- Wybrała ją dyrekcja placówki - odpowiada Adam Mróz, naczelnik wydziału inwestycji w Urzędzie Miejskim. 

Nie dodaje jednak, że organizatorem przetargu i inwestorem była gmina Wyszków i jej urzędnicy. To oni przygotowali specyfikację warunków zamówienia. Warto też zaznaczyć, że na etapie przetargu nasza redakcja zwracała urzędnikom uwagę na potrzebę ponownego przeanalizowania warunków technicznych planowanej inwestycji. Gdy bowiem opublikowaliśmy na naszym portalu informację o tym, że plac ma powstać i jak będzie wyglądał, głos zabrali rodzice, którzy od razu zwracali uwagę na niewłaściwy wybór nawierzchni. Ich uwagi, komentarze przesłaliśmy do wiadomości naczelnikowi Mrozowi z prośbą, aby urząd ponownie (przetarg był ogłaszany dwukrotnie z uwagi na kosztowne oferty) rozważył zmianę nawierzchni na bezpieczną, poliuretanową. Niestety, uwagi te nie zostały wówczas uwzględnione. Dziś rodzice przedszkolaków domagają się wymiany nowo ułożonej nawierzchni. 

"Bezpieczeństwo dzieci powinno być priorytetem"

Swoje argumenty Rada Rodziców Przedszkola nr 7 przedstawiła burmistrzowi w liście, który publikujemy poniżej:

"Jako Rada Rodziców Przedszkola nr 7 w Wyszkowie, reprezentując Rodziców wszystkich 234 dzieci uczęszczających do wskazanej Placówki, wnosimy o niezwłoczną przebudowę - zmianę nawierzchni na przedszkolnym placu zabaw, który został zmodernizowany we wrześniu bieżącego roku, z uwagi na zagrożenie bezpieczeil.stwa dzieci i brak funkcjonalności. 

Plac zabaw to bardzo ważne miejsce w każdym przedszkolu. Przebywając tu, maluchy rozwijają swoją sprawność fizyczną i siłę, trenują zręczność, koordynację i spostrzegawczość, a jednocześnie doskonale się bawią. Podczas gdy dzieci spędzają aktywnie czas, zadaniem dorosłych jest zapewnienie swoim podopiecznym jak najlepszych warunków i bezpieczeil.stwa. Aby mieć pewność, że dziecko podniesie się po „złapaniu zajączka" i szybko powróci do zabawy, przedszkole powinno zadbać o bezpieczne nawierzchnie na placu zabaw. Bezpieczna nawierzchnia służy amortyzacji wstrząsu i siły uderzenia o podłoże w razie upadku. Parametry takich nawierzchni są dokładnie opisane w normie PN-EN 1177, która musi być przestrzegana przez każdego administratora placu zabaw dla dzieci, a więc również przez dyrekcję przedszkola i władze miasta. Oznacza to, że już na etapie przygotowania podłoża pod plac zabaw, trzeba mieć na uwadze kwestie prawne i zawczasu wybrać odpowiedni rodzaj nawierzchni. Decyzja o przygotowaniu nawierzchni zapewnia wieloletnią trwałość podłoża nawet na najmocniej eksploatowanych placach zabaw, a więc w przedszkolach o dużej ilości wychowanków. 

Podkreślić należy, iż przebudowa placu zabaw przy Przedszkolu Nr 7 w Wyszkowie, w tym wybór urządzeń zabawowych i przede wszystkim nawierzchni, została przeprowadzona bez żadnej konsultacji z Radą Rodziców Przedszkola nr 7 w Wyszkowie. Rada Rodziców została całkowicie pominięta w tak ważnym procesie kształtowania placu zabaw, pomimo iż wszystkim wiadomym jest, także władzom miasta, iż plac zabaw ma służyć kilku pokoleniom a nie tylko obecnym przedszkolakom. Opinia Rady Rodziców, choć nie jest wymagana prawem, winna mieć dla władz miasta - „zamawiającego", tj. Burmistrza Wyszkowa zasadnicze znaczenie. Uwadze władz uszło w tym przypadku to, że Rodzice mają inny pogląd i osąd na funkcjonalność placów zabaw, w tym istniejących tam nawierzchni i ich głos mógłby być niezwykle pomocny i rozstrzygający w tejże kwestii. 

Ponadto z posiadanych przez Radę Rodziców informacji wynika, że już w pierwszym przetargu, który został unieważniony, zgłaszany był pracownikom magistratu problem przewidywanej nawierzchni. To już wówczas władze miasta winny pochylić się nad zauważonym problemem, a nie go bagatelizować. Kwestie finansowe nie powinny być przedkładane nad bezpieczeństwo dzieci, co w zaistniałej sytuacji miało miejsce. Obecnie funkcjonujący przy Przedszkolu nr 7 w Wyszkowie plac zabaw, a konkretnie jego nawierzchnia, w żadnym aspekcie nie spełnia swojego zadania i w/w wymogów. Pragniemy podkreślić, iż nawierzchnia żwirowa, o której mowa, stwarza zagrożenie dla bawiących się na placu zabaw przedszkolaków, powoduje niszczenie odzieży i obuwia a nadto jest całkowicie niefunkcjonalna z uwagi na fakt, iż po pobycie na przedmiotowym placu zabaw, dzieci na obuwiu przenoszą istniejące tam zanieczyszczenia do szatni, a normy higieniczne w tym zakresie są całkowicie pogwałcone.

Obecna nawierzchnia żwirowa stwarza również zagrożenie dla przedszkolaków, a gdy obostrzenia covidowe zostaną zniesione i plac zabaw ponownie zostanie otwarty, będzie stwarzała zagrożenie także dla innych małych mieszkańców Wyszkowa, którzy pod opieką rodziców będą chcieli skorzystać z urządzeń zabawowych. W tym miejscu powstaje pytanie, kto dokonał odbioru tak wykonanej nawierzchni na placu zabaw,  czy została ona wcześniej skontrolowana, w jaki sposób i kto dopuścił taką nawierzchnię do używania?

Należy zaznaczyć, iż od samego początku korzystania przez dzieci z placu zabaw do Rady Rodziców docierają sygnały od pozostałych rodziców, których dzieci uczęszczają do Przedszkola o niefunkcjonalności nawierzchni i jej niebezpieczeństwie. Już zdarzały się bowiem przypadki upadku dzieci na wskazanej nawierzchni, zaistnienia urazów w związku z upadkiem na żwir i niszczenia odzieży. Natomiast codziennością są brudne buty przedszkolaków, które wyglądają jakby zostały zanurzone w wapnie, pyle, glinie. Zmusza to rodziców do codziennego ich dogłębnego  mycia, przez co ich stan się pogarsza w bardzo szybkim tempie. Natomiast podkreślić należy, iż nikogo nie stać na kupowanie dzieciom butów co najmniej raz w miesiącu!

Problemem będzie również, co uszło uwadze władz miasta, korzystanie przez dzieci z placu zabaw na wiosnę i latem, kiedy to dzieci będą lżej ubrane (np. w krótkie spodenki, cienkie rajstopki czy sandałki), a na skutek biegania będzie powstawał kurz (w sytuacji gdy duża liczba dzieci ma alergie). 

Mając powyższe na uwadze decyzję o rodzaju nawierzchni na placu zabaw, która została podjęta przez władze miasta i wyartykułowana w specyfikacji do przetargu uznać należy za całkowicie chybioną i pomijającą bezpieczeństwo dzieci. Dlatego też koniecznym jest podjęcie działań zmierzających do doprowadzenia nawierzchni na przedszkolnym placu zabaw do stanu używalności, pomimo konieczności poniesienia dodatkowych kosztów przez władze miasta. Bezpieczeństwo dzieci winno być w tym przypadku priorytetem.

Końcowo nadmieniam, iż w przypadku braku reakcji ze strony Pana Burmistrza („Zamawiającego") i władz miasta na niniejszy wniosek i nie podjęcia żadnych konstruktywnych działań dotyczących wymiany nawierzchni na przedszkolnym placu zabaw, Rada Rodziców Przedszkola Nr 7 w Wyszkowie podejmie dalsze kroki w niniejszej sprawie, w tym skieruje pismo do kuratorium oświaty, do władz wojewódzkich i inych instytucji, nie wyłączając Rzecznika Praw Dziecka. Ponadto informuję, iż Rodzice rozważają wyrażenie sprzeciwu na korzystanie przez ich dzieci z obecnego placu zabaw (z obecną nawierzchnią żwirową). 

Nadto zaznaczam, iż Rada Rodziców Przedszkola nr 7 w Wyszkowie oczekuje na wyznaczerne przez Pana Burmistrza terminu spotkania - w tym celu telefonicznie skontaktowałam się z Urzędem Miasta w Wyszkowie w dniu 09.11.2021r. (termin spotkania Rady Rodziców Przedszkola Nr 7 w Wyszkowie z Panem Burmistrzem Wyszkowa dotychczas nie został wyznaczony)".

Będzie wymiana

Burmistrz przyznaje, że inwestycja to "niewypał" i deklaruje, że nawierzchnia placu zostanie wymieniona w przyszłym roku. 

- Ja nie uczestniczę w przygotowaniu przetargów, nie ja wybieram nawierzchni na place zabaw, nie uczestniczę w tych wszystkich czynnościach. Wszystko zostało opracowane w konsultacji z placówką. Ta nawierzchnia ekologiczna została wybrana i dopuszczona do użytku. Wykonawca zapewniał, że nie będzie pylić po pierwszych opadach - tłumaczy Grzegorz Nowosielski.

Wskutek sygnałów docierających od rodziców i po konsultacji z personelem przedszkola burmistrz podjął decyzję, że na placu zabaw zostanie zastosowana jednolita nawierzchnia poliuretanowa lub z płyt łączonych.  
 

 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Wojtek
To tylko świadczy o tym, że Mróz nie nadaje się na stanowisko naczelnika inwestycji już nie wspomnę o bezpieczeństwie.....
Jaco
Mróz to zimno sama nazwa wskazuje ze strażnika na naczelnika
Niewypał
Szkoda, że nikt nie słuchał, gdy były uwagi rodzicow, na wstępnym etapie. Jeden z większych problemów urzędników. Z góry zakładają, że nikt nie ma prawa znać się na sprawie lepiej od nich. Tak jest przy wielu projektach. Często wodzeni za nos, czy to przez projektantów czy wykonawców, ośmieszają urząd i marnotrawią publiczne środki. Proponuję podwyżki a przynajmniej nagrodę :)
Mama
Warto też zwrócić uwagę na fakt że rodzice muszą ponosić koszt za nowe ubrania i buty!
Jerzy
Mam nadzieję że Mróz nie dostanie podwyżki.
niewypał
Prosze państwa ale o co chodzi? Przecież pieknie jest. Wyszków inwestuje, rozwija się. Dlaczego tego nie widzicie? znowu nieprzychylni dziennikarze się czepiają? Wstyd! Jak mozna? Cieszmy się, kochajny się, bijmy brawa, dziekujmy najlepszej władzy. prawda pani Piórkowska?
Rodzic
Wymiana tak, ale chyba naczelnika
Obywatel
Tym placem zabaw powinna zająć się prokuratura !!!! Należy sprawdzić czy kruszywo jest odpowiedniej jakości i czy powinno tam być zastosowane
hahahaha
Oj tam, oj tam. Gumowce trzeba zakładać i będzie O.K.
Gamoń.
Był kiedyś taki artykuł w prasie jak to Nowosielski stawia na młodych ambitnych 30 latkow.Chyba 2004 rok .AMróz coś mówił ,że on nie będzie przyklejony do stołka.Tylko te stołki panowie już wam spruchnialy od pierdzenia w nie i tylko klej na tyłkach został.Fachowcy jop twoja mac!!!
Piecuszek
Zauważyliście przekaz z urzędu? Burmistrz Nowosielski: "ja nie uczestniczę", Naczelnik Mróz: "wybrała ją dyrekcja placówki". To po uj tam siedzicie, się pytam? Jak nic nie wiecie i nie uczestniczycie?

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
To jest dopiero początek braków kadrowych, jak od marca będą obowiązkowe szczepienia medyków to dopiero zacznie się armagedon, to się L4 zaczną sypać, Byyrawo Dodek
QQRYQ
"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
Zamiast płacić misiewiczom i pociotkom znajomych powinni dobrze zapłacić pielęgniarkom a my od tego jesteśmy żeby tak było. Ale jak ma ktoś to zrozumieć jeśli w radzie nadzorczej jest sklepowa która nie zna się jest w radzie szpitala i jest prezesem i została nim bez wiedzy i konkursu. W tej sytuacji pielęgniarki powinny być burmistrzami. Ten świat stoi na głowie za tego rządu.
T
"Stan kryzysowy" w szpitalu. SOR bez obsady, bo pielęgniarki już nie dają rady
Może to tylko mi się wydaje... Ale tych 35 covidowych pacjentów którzy poszli na oddział to nie tak, że od razu tam się znaleźli. Na jaki oddział by się nie trafiało to raczej przez izbę przyjęć albo przez oddział ratunkowy, nigdy inaczej. Chyba, że od razu idą na oddział wewnętrzny, to co innego i roszczenia pielęgniarek są niezasadne. W innym przypadku to ktoś się chyba tymi 35 osobami najpierw zajął. I raczej się nie bał.
Grigorij
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

7
Wtorek
Grudzień 2021
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Agaty, Dalii, Sobiesława

REKLAMA

pl.jooble.org