REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Krzysztof S. uniewinniony

Na Sygnale

Oskarżony o czyny pedofilskie były radny miejski Krzysztof S. został uniewinniony przez sąd pierwszej instancji. Prokuratura zapowiedziała apelację. Sąd jest na etapie przygotowywania pisemnego uzasadnienia wyroku.

REKLAMA

Zarzuty wobec 62-letniego Krzysztofa S. dotyczyły nawiązania za pośrednictwem komunikatora na Facebooku kontaktu z małoletnim poniżej 15. roku życia w celu poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej oraz prezentowania małoletniemu zdjęć zawierających treści pornograficzne - również za pośrednictwem komunikatora internetowego. Zarzuconego czynu oskarżony miał się dopuścić 2 kwietnia 2018 r. w Wyszkowie.

Akt oskarżenia wobec Krzysztofa S. obejmował zarzuty z art. 200a par. 2 Kodeksu Karnego - "Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"  oraz art. z 200 par. 3 (seksualne wykorzystanie małoletniego) - "Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". 

"No pewnie, że wstyd"

Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Wyszkowie. Wyrok uniewinniający zapadł pod koniec września. Prokuratura Rejonowa w Ostrolęce, która prowadziła śledztwo, już zapowiedziała odwołanie się od wyroku, z którym się nie zgadza. 

Krzysztof S. przed organami ścigania od początku nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów i - jak informowała prokuratura - złożył krótkie wyjaśnienia, sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Co innego mówił w rozmowie z dziennikarzem naszej redakcji, w marcu 2020 roku, tuż po ujawnieniu afery z jego udziałem przez Zbigniewa Stonogę. Przyznał wówczas, że zdarzało mu się zapraszać młodzież z FB do swojego domu (cała rozmowa TUTAJ).

- Raz się zdarzyło, ale absolutnie... hmmmm...  przyszli - sami się wprosili, jak to się mówi. Chcieli wypić. Oczywiście nie małoletni. Małoletni pili herbatę - mówił.

Potwierdził też, że wysyłał swoje nagie zdjęcia. 

- Hmmm... Trudno powiedzieć. Nieraz z nudów jakieś tam. Ale na pewno nie tak, że wziąłem wysłałem komuś po prostu: masz moje zdjęcie. Może jakaś prowokacja, że ktoś przysłał swoje, może na odpowiedź. Nie wiem, mogło się tak zdarzyć - potwierdził w marcu ub. roku

- Wstyd Panu za to, co się stało? - pytaliśmy wówczas.

- No pewnie, że wstyd, ale nikogo nie skrzywdziłem, bo... No nie skrzywdziłem. To tylko zwykłe pisanie. Młodzież czasami żartuje, to i ja żartowałem.

To była prowokacja?

Przypomnijmy, w marcu ub. roku Zbigniew Stonoga ujawnił treści o charakterze pornograficznym, jakie wyszkowska młodzież i dzieci mieli otrzymywać przez internet (na FB) od Krzysztofa S. Były tam m.in. jego nagie zdjęcia, na których prezentuje genitalia, oraz zaproszenia na spotkania. 

- Mamy dowody, że radny PiS Krzysztof S. wysyłał do dzieci swoje nagie zdjęcia. Mamy relację dzieci, które padły jego ofiarą, były u niego w domu fizycznie, one nie ukończyły 15. roku życia - ogłosił wówczas publicznie Zbigniew Stonoga.O sprawie szeroko pisaliśmy TUTAJ Miała ona swoje reperkusje społeczne - Krzysztof S. złożył rezygnację z członkostwa w PiS oraz zrezygnował z mandatu radnego miejskiego. Przed sądem Krzysztof S. odpowiadał "z wolnej stopy". Prokurator nie wnioskował na żadnym etapie postępowania o areszt tymczasowy. Jak tłumaczył, nie zachodziła obawa matactwa, gdyż śledczym udało się zabezpieczyć cały materiał dowodowy. W rozmowie z naszą redakcją Krzysztof S. twierdził też, że padł ofiarą prowokacji - ale nie wiedział z czyjej strony. Prowokacją miało być też to, że osoby, z którymi rozmawiał na FB, podawały się za pełnoletnie i - jak mówi - "podpuszczały go".  

REKLAMA
Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Q
Nawet na poziomie powiatu nietykalny pis jest na specjalnych prawach
Rada Miejska
I teraz trzeba będzie przeprosić pana radnego i ponownie przywrócić do składu rady. Skoro sąd uniewinnił to znaczy że nie było przestępstwa tylko prowokacja i pomówienie.
Oburzona
Ciekawe czy sedzia który wydawał ten wyrok ma dzieci albo wnuiki żeby takiego zwyrola uniewinnić . To jak napluć w twarz tym dzieciom którym wysyłał wiadome zdjęcia i zapraszał "na herbatkę" .
Tadek
W uzasadnieniu sąd napisze: "...A kto nie ma pokus?..."

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Polityczna burza na półmetku kadencji
Niech ktos z rzadzacych w koncu zajmie sie wyszkowskim Zusem. No moze teraz ktos się za to wezmie. Tyle ludzi się zwolnilo. Cos tam jest nie tak.
Kitek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Olga, bo wizualizacji "chłopka" nie trzeba nikomu przedstawić . Wszyscy pamiętają jak wyglądał bo przez lata wpisał się w krajobraz Wyszkowa
Jurek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Jurku, o ile dobrze rozumiem artykuł, wizualizacje przedstawione na zdjęciach to pomysły Pani Wittich, które maja być propozycją konkurencyjną dla sugestii Pana Osika. Jak na moje oko nie maja nic wspólnego z naturalnym drewnem ani Światowidem…to tylko plastik, oklejony czymś mającym przypominać drewno :(
Olga
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Piątek
Październik 2021
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
27282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłwa

REKLAMA

pl.jooble.org