REKLAMA
REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

"Całym sercem kochała mazowiecką ziemię"

Kultura

Mieszkańcy Leszczydołu Starego mieli okazję wysłuchać poezji śp. Teresy Kokoszki - bibiotekarki, poetki, działaczki kulturalnej oraz blogerki. 22 września w SP w Leszczydole Starym zorganizowano wieczór poetyki pt. „Mnie ta ziemia od innych milsza”.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Bohaterka środowego wieczoru poetyckiego pochodziła z Leszczydołu Starego. Oprócz poezji jej pasją była także kultura ludowa. Urodziła się 8 lipca 1955 roku w Łosinnie. Swoje życie zawodowe związała z filią biblioteczną w Leszczydole Starym (pracowała tam w latach 1979 - 2005). Jej największą pasja była poezja, prowadziła blogi z wierszami. W 2002 roku zawiązała grupę poetycką „Myśli i słowa”, która wydała tomik poezji pt.“Pejzaże życia. Liryki mazowieckie”. Była aktywna na wielu polach kultury, prowadziła zespół śpiewaczy "Mazowszanie", malowała obrazy. Była propagatorką i promotorką kultury ludowej. Zmarła w 2016 roku w wieku 60 lat.

- W słoneczny wieczór witam was bardzo na tym dzisiejszym spotkaniu - mówiła dyrektor SP w Leszczydole Starym Agnieszka Lachowska-Marzoch. - Spotykamy się na wieczorze poezji pani Teresy Kokoszki, osoby, która była związana z Leszczydołem Starym. 

Postać Teresy Kokoszki przybliżyła jej córka, Joanna Kozon, która zaprezentowała również autorski wiersz pt. „Tęsknota serc” oddający hołd mamie.

- „Życie to są chwile tak ulotne jak motyle” - śpiewał ulubiony artysta wielu Polaków. Jest w tym wiele prawdy. Ścigając się na co dzień z czasem, zapominamy o tym, co ważne, nie potrafimy zatrzymać się, by pomyślecć o historii, kulturze, ludziach, którzy znajdowali czas, by zrobić coś dla innych, docenić przeszłość oraz to, co wartościowe, nieprzemijające. Dzisiejsze spotkanie daje możliwość zatrzymania się na chwilę, powspominania, obcowania z tradycją, kulturą naszego regionu, a to za sprawą osoby wyjątkowej, która całym sercem kochała swój kraj i mazowiecką ziemię. Okazywała to wierszem, śpiewem i czynem. Mowa tu o mojej nieżyjącej mamie - Teresie Kokoszce. W ciągu kilkudziesięciu lat swojej działalności prowadziła wiele grup promujących kulturę regionalną, zarówno muzycznych jak i literackich. Organizowała mnóstwo spotkań z ciekawymi ludźmi, wieczorów oraz biesiad poetyckich, które stały się jej dumą. W ich trakcie znalazło się coś, jak mawiała, dla duszy i dla ciała. Dzisiejsze spotkanie jest nawiązaniem do tych wyjątkowych imprez z udziałem społeczności lokalnej. Mam nadzieję, że w czasie dzisiejszego wieczoru każdy znajdzie coś dla siebie i wyjdzie wzbogacony o niezapomniane przeżycia. Dziś oddamy się lirycznym uniesieniom, choć różnorodność tematyki i gatunków w twórczości poetki była bardzo duża. Oprócz tradycyjnych form, takich jak sonety, pieśni, ballady, fraszki, satyry, pojawiły się także haiku, pantum, triolety. Potrafiła napisać wiersze na każdy temat, najczęściej dotyczyły one nieprzemijających wartości takich jak miłość, przyjaźń, rodzina, a także przygody, bieżących wydarzeń w kraju i na świecie - mówiła córka poetki.

W pięknej scenografii przy płonących świecach oraz wspaniale udekorowanej darami ziemi sali gimnastycznej, poezję poetki zaprezentowali uczniowie klasy VI, VII, VIII, nauczyciele oraz przyjaciele bohaterki. Monika Bieżuńska - radna Rady Miejskiej w Wyszkowie, sołtys Leszczydołu Starego zaprezentowała wiersze pt. "Przytulak", "Fryzura u gbura - bez reklamacji", "Zabawa ludowa", dyrektor Agnieszka Lachowska - Marzoch zaprezentowała utwory pt. "Inakszy świat", "Cię choroba", "Serca ptak". Wyświetlono także prezentację multimedialną przybliżającą postać Teresy Kokoszki.

Wieczorowi poezji towarzyszył muzyczno-słowny występ członków Stowarzyszenia Klubu Srebrnego Wieku z Rząśnika, którzy wykonali utwory biesiadne i przyśpiewki kurpiowskie oraz zatańczyli walczyka na "cztery ręce". Muzycznym akcentem wieczoru był także występ uczniów, którzy zaprezntowali utwór pt. „Hej, leszczydolanie”, stanowiący własną interpretację ludowej piosenki „Hej sokoły”. Przygotowany był również poczęstunek. Dzięki staraniom KGW w Leszczydole Starym, pracowników szkoły oraz rodziców można było zasmakować lokalnych potraw.


 

REKLAMA
Monika Grzelecka

Udostępnij:


WyszkówLeszczydół StarySP w Leszczydole StarymTeresa Kokoszkawieczór poetycki

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Polityczna burza na półmetku kadencji
Niech ktos z rzadzacych w koncu zajmie sie wyszkowskim Zusem. No moze teraz ktos się za to wezmie. Tyle ludzi się zwolnilo. Cos tam jest nie tak.
Kitek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Olga, bo wizualizacji "chłopka" nie trzeba nikomu przedstawić . Wszyscy pamiętają jak wyglądał bo przez lata wpisał się w krajobraz Wyszkowa
Jurek
"Chłopek", witacz, napis - czym promować Wyszków?
Jurku, o ile dobrze rozumiem artykuł, wizualizacje przedstawione na zdjęciach to pomysły Pani Wittich, które maja być propozycją konkurencyjną dla sugestii Pana Osika. Jak na moje oko nie maja nic wspólnego z naturalnym drewnem ani Światowidem…to tylko plastik, oklejony czymś mającym przypominać drewno :(
Olga
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Piątek
Październik 2021
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
27282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłwa

REKLAMA

pl.jooble.org