REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

"Wacek z nami pozostał"

Kultura

Choć koncertują na całym świecie, nigdy nie spotkali się na jednej scenie. Stało się to po raz pierwszy w historii w Wyszkowie. Jagodziński, Olejniczak, Tomaszewski, Masecki przyjechali do naszego miasta, aby wystąpić w koncercie - hołdzie pamięci Wacława Kisielewskiego, wybitnego pianisty znanego z duetu "Marek & Vacek", który 35 lat temu zginął w wypadku w Kamieńczyku. "Vacek Festiwal. Dni Muzyki Dobrej" zorganizowany przez Stowarzyszenie Pan Hilary był prawdziwą ucztą dla duszy i wspaniałą promocją dla Wyszkowa.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Publiczność powitał w pięknej scenerii zielonego Rybienka Leśnego pomysłodawca festiwalu, główny organizator - Piotr Adler ze Stowarzyszenia Pan Hilary. Na scenę zaprosił swoich wyjątkowych gości, a tego wieczoru współgospodarzy. Koncert w sposób urzekający i niepowtarzalny poprowadzili bowiem dziennikarka Zuzanna Kisielewska, prywatnie córka Wacka oraz - jak sama zapowiedziała: "Pan anegdotka, mistrz dykteryjek, wirtuoz dygresjii, potomek duchowy Scarlett O'hary", prywatnie brat Wacka - dziennikarz Jerzy Kisielewski, znany m.in. z cotygodniowych audycji w Radiu dla Ciebie. Nie zabrakło anegdotek o marku i Wacku, wspomnień o Marku Kisielewskim, rodzinnych historii, które przybliżono publiczności.

Gości, mieszkańców, radiosłuchaczy i wszystkich miłośników muzyki dobrej powitał także gospodarz gminy, burmistrz Wyszkowa.

- Jestem dumny, że ten koncert, który - jestem absolutnie przekonany - przejdzie do historii polskiej muzyki, odbywa się w Wyszkowie. Mam nadzieję, że odczaruje pamięc Kisielewskich o naszym mieście Muzyka to najbardziej uniwersalny język ludzkości, łączy pokolenia, łagodzi obyczaje. Najwspanialsze melodie są przecież wieczne, dlatego jako samorząd staramy się wspierać takie przedsięwzięcia budujące wspaniałą polską kulturę i tożsamość - mówił Grzegorz Nowosielski.

Zanim na scenie pojawiły się wybitne osobowości polskiej muzyki, za fortepianem zasiadł obiecujący młody pianista z Wyszkowa - 10-letni Ignacy Piekarz, który reprezentował Polskę w tegorocznym 28. Międzynarodowym Konkursie Pianistyczny im. Fryderyka Chopina dla Dzieci i Młodzieży w Szafarni.

A potem, przez ponad dwie godziny, dźwiękami czarowali wirtuozi: Marek Tomaszewski - połowa duteu "Marek & Wacek". Janusz Olejniczak - pianista, pedagog muzyczny, laureat i członek jury Konkursu Chopinowskiego, autor muzyki m.in. do "Pianisty" Romana Polańskiego. Andrzej Jagodziński - pianista, pedagog muzyczny, laureat i członek jury Konkursu Chopinowskiego, akompaniator Ewy Bem. Marcin Masecki - pianista klasyczny i jazzowy, kompozytor, absolwent prestiżowego Berklee College of Music w Bostonie, laureat wielu nagród, występował m.in. z Tomaszem Stańko, rodziną Waglewskich, Michałem Urbaniakiem, tworzy Jazz Band Młynarski & Masecki. Czterech muzyków, cztery różne style, cztery temperamenty, które - pomieszane - stały się prawdziwą mieszanką wybuchową. Grali solo i w duetach a na deser wszyscy czterej muzycy zasiedli do instrumentów i brawurowo wykonali "Prząśniczkę" Moniuszki. Spod ich palców wypływała muzyka klasyczna, ale zaserowana w takich aranżacjach, z taką lekkością łączenia stylów i gatunków muzycznych, że do uszu publiczności docierała "rozmiękczona" niczym muzyka rozrywkowa w najlepszym tego słowa znaczeniu. Muzycy wspaniale nawiązali do tego, co z klasyką - Chopinem, Beethovenem, Moniuszką - czynili na scenie "Marek i Wacek". To o nich Lucjan Kydryński mówił przecież: "klasyków grają tak, jak się gra przeboje, przeboje grywają tak, jak się gra klasyków". Wyszkowska publiczność była przy tym świadkami wirtuozerskich improwizacji.  

Warto wspomnieć słowo także o wyjątkowej publiczności, która szybko nawiązała nić porozumienia z muzykami i oklaskiwała ich na stojąco, prosząc o bis. Wśród słuchaczy można było dostrzec m.in. Jerzego Iwaszkiewicza, Marcina Kydryńskiego.

Na tym festiwalu zagrało wszystko. Począwszy - co oczywiste - od wybitnych artystów i ich wspaniałych aranżacji - poprzez trafiony wybór miejsca koncertu w zielonej, nadbużańskiej scenerii Rybienka Leśnego, po znakomitą organizację na najwyższym poziomie. Poza warstwą muzyczną, poza niecodziennym faktem, że w jednym miejscu i czasie udało się zaprosić do koncertowania tylu wybitnych muzyków i ich wielbicieli, ogromnym atutem koncertu była jego aura. Atmosfera panowała iście rodzinna i nawet ktoś, kto nie znał osoboście Wacława Kisielewskiego, słuchając jego bliskich i przyjaciół, mógł poczuć się tak, jakby sam był jego dobrym znajomym. Wzruszenie i wdzięczność dla pomysłodawców za podjęcie trudu organizacji wydarzenia było autentyczne i poruszyło także wyszkowską publiczność niemal do łez. 

Rodzina Wacława Kisielewskiego nie kryła, że to dla niej trudny moment, a decyzja o wyborze Wyszkowa na miejsce festiwalu nie przyszła łatwo. Bo przecież Wyszków, gdzie w szpitalu w trzy dni po wypadku pod Kamieńczykiem zmarł Wacław Kisielewski, przywoływał do tej pory tylko traumatyczne wspomnienia. Tu, w tragicznych okolicznościach, zakończyło się zbyt krótkie życie Wacka. Od 13 lipca 2021 roku Wyszków ma jednak szansę kojarzyć się lepiej.

- Z muzyką - i za to dziękował wzruszony Jerzy Kisielewski. - To, że takie grono pianistów, tak różnych, tak uznanych, stanęło tutaj na apel pana Piota Adlera, to jest wzruszające. Wacek z nami pozostał...

- Jerzyku, bardzo Ci dziękuję, że zrobiłeś to i myślę, że wszyscy są bardzo szczęśliwi - mówił przyjaciel Wacka, Janusz Olejniczak. 

- To miejsce niezbyt radośnie nam się kojarzy, bo Wacek zmarł w Wyszkowie, ale najbardziej nieoczywistych miejscach i głowach powstają najlepsze pomysły. Za pomysł tego koncertu dziękuję Piotrowi Adlerowi. To wielki prezent dla mnie i wielka muzyczna uczta dla wszystkich gości - dodała Zuzanna Kisielewska.

Za obecność, poświęcenie czasu Wackowi dziękował artystom i publiczności Piotr Adler.

- Byliśmy z nim duchem, głową i sercem - podkreślał.

"Tuba Wyszkowa" miała zaszczyt patronować temu wydarzeniu. Koncert był na żywo transmitowany w Radiu dla Ciebie, a zostanie pokazany również w TVP3 i TVP Kultura. Publiczność wyraziła nadzieję na kolejne jego edycje, co zapowiedział już pomysłodawca i organizator Piotr Adler. 

- Do zobaczenia za rok - powiedział na zakończenie.

Przypomnijmy, że w ramach Festiwalu Dni Muzyki Dobrej 4 lipca odbył się także piknik muzyczny w wyszkowskim parku. Relacja TUTAJ

 

 

REKLAMA
Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Fontanny do likwidacji
Ich wszystko przerasta, dlatego ta mieścina wygląda jak karykatura miasta, brzydkie bloki, betonowe place, zero ładu urbanistycznego. Jedyny plus to Rybienko i świeże powietrze (w lecie, jak nie palą śmieci w piecach).
ABC
"Zamiast bazgrać po budynkach..."
"bazgrać" cóż za urzędniczy język
Bolo
Fontanny do likwidacji
teraz jest śmietnik to może już lepiej niech zrobią kwietnik, tylko koniecznie kolorowy!
Kali
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Piątek
Lipiec 2021
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Sławy, Sławosza, Żżelisławy

REKLAMA

pl.jooble.org