REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Camper walczył, ale to Legia prowadzi

Sport

Camper Wyszków dwukrotnie uległ w czterech setach Legii Warszawa. Teraz rywalizacja przenosi się do Wyszkowa. Podopieczni Sławomira Gerymskiego liczą, że odwrócą losy rywalizacji i doprowadzą do piątego meczu w Warszawie.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Dwa mecze z liderem po sezonie zasadniczym i dwie porażki. Choć woli walki siatkarzom Campera nie sposób odmówić, to musieli oni uznać wyższość Legii Warszawa. W sobotnim starciu wyszkowianie bardzo dobrze rozpoczęli, potem było już nieco gorzej. W niedzielę, 14 marca, podopieczni Sławomira Gerymskiego dzielnie walczyli, na przeszkodzie stanęli im nie tylko rywale, ale i sędziowie. 

Pierwszy mecz fazy play-off gracze z Wyszkowa rozpoczęli z animuszem i bez repesktu do wyżej notowanego rywala. Przed spotkaniem siatkarze Campera powtarzali, że "Legia musi, a oni mogą". Premierowa odsłona zaczęla się po myśli beniaminka. Siatkarze dowodzeni przez trenera Sławomira Gerymskiego szybko wypracowali kilka punktów przewagi. Legionistom trudno było przebić się przez szczelny blok wyszkowskiej ekipy. Jednak Legia nie zamierzała tak łatwo odpuścić. Gospodarze niwelowali straty zwłaszcza zagrywką. Końcówka przyniosła wiele emocji. Liderem Campera w ostatnich akcjach był Filip Balasz, który nie bał się wziąć odpowiedzialności na swoje barki. Efektem było zwyciętwo wyszkowian 25:23. 

Podrażniona ambicja gospodarzy dała o sobie znać w kolejnych trzech partiach. Z Campera uszło powietrza. Siatkarze Sławomira Gerymskiego wyglądali tak, jakby wszystkie siły włożyli w premierową odsłonę. Set numer dwa padł łupem Legii, która triumfowała 25:19. Zwycięstwo dodało "stołecznym" wiatru w żagle. Kolejna partia wygrana do 16 jeszcze bardziej napędziła podopiecznych Mateusza Mielnika. Czwarta i jak się okazało ostatnia odsłona wygrana bardzo pewnie 25 do 11 i zwycięstwo zostało w Warszawie. Siatkarze Campera swojej szansy musieli szukać w niedzielę. Legia objęła natomiast prowadzenie w play-offie 1:0.

Legia Warszawa - KS Camper Wyszków 3:1 (23:25, 25:19, 25:16, 25:11)

Niedziela miała być dla siatkarzy z Wyszkowa. Gospodarze wyraźnie chcieli zaznaczyć swoją przewagę już od początku drugiego meczu. Premierowa odsłona nie toczyła się po myśli siatkarzy z Wyszkowa. Camper nie zraził się jednak porażką w pierwszej partii. Drugiego seta goście rozpoczęli mocno. Wyszkowianie bardzo dobrze spisywali się w ataku, dodatkowo Legia wyciągnęła pomocną dłoń, popełniając na początku wiele błędów. Z biegiem czasu przewaga Campera malała. Legia sprawiała wiele problemów na środku siatki oraz w polu zagrywki. O losach seta decydowała gra na przewagi. Tę wojnę nerwów lepiej wytrzymali przyjezdni, którzy wygrali 27:25. Podopieczni Sławomira Gerymskiego pokazali zatrem drzemiący w nich potencjał.

W trzeciej partii główne role prócz siatkarzy odegrali arbitrzy, którzy dość często się mylili. Obydwa zespoły walczyły punkt za punkt od samego początku. Camper w drugiej części seta wysunął się na trzy punktowe prowadzenie. Wyszkowianie byli bliscy powiększenia zdobyczy punktowej, ale najpierw sędziowie odgwizdali siatkę. Potem nie zauważyli, że piłka po ataku jednego z siatkarzy Campera dotknęła bloku Legii. Mozolnie wypracowana przewaga zespołu Sławomira Gerymskiego legła w gruzach. Decyzję arbitrów wyraźnie rozproszyły wyszkowian. Sytuację przerwami na żądanie próbował ratować trener Gerymski. Jednak Legia "poczuła krew" i nie wypuściła tej okazji z rąk. Gdyby nie kontrowersyjnie werdykty sędziów, Camper mogł prowadzić 2:1 w niedzielnym starciu. Zamiast tego to miejscowi byli bliżej drugiej wygranej. 

Czwarty set był konsekwencją poprzedniej odsłony. Wyszkowianie nie mogli pozbierać się po porażce. Legia dość szybko osiągnęła kilkupunktową przewagę i nie oddała prowadzenia do końca seta. Podopieczni Mateusza Mielnika wygrali 25:12 i cały mecz 3:1.

Campera teraz czeka jeden mecz u siebie. Legioniści są świadomi, że mecz w Wyszkowie nie będzie łatwo. Jeżeli chcą pozostać w grze, podopieczni Sławomira Gerymskiego muszą wygrać w sobotę, 20 marca. Jeśli wygrają, będzie ich czekać czwarty mecz, który ewentualnie zostanie rozegrany w niedzielę. 

Legia Warszawa - KS Camper Wyszków 3:1 (25:19, 25:27, 25:21, 25:12)

Stan rywalizacji w play-off 2:0 dla Legii Warszawa.

REKLAMA

Marcin Pieniążek

Udostępnij:


siatkówkaCamper WyszkówLegia Warszawa

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Dyrektorzy proszą o przedłużenie kadencji
W pełni zgadzam się z belfrem i rodzicem. Kadencja minęła - trzeba zorganizować uczciwy konkurs a nie zasłaniać się rozporządzeniem ministra. Może w niektórych placówkach rzeczywiście przyszedł czas na zmiany? Zobaczymy czy nasze władze samorządowe stać na odwagę. Wiele osób już w ubiegłym roku liczyło na to i przeliczyło się.
Ewa
Dyrektorzy proszą o przedłużenie kadencji
Ja jako rodzic dziecka w wieku przedszkolnym również uważam, że nie ma przeciwskazań, aby konkursy się odbyły, skoro dzieci mogą chodzić do żłobków i przedszkoli to dlaczego nie można zrobić takich konkursów w gronie kilku osób, , szczególnie w miejscach w których czuć potrzebę zmiany. Mam dziecko w grupie w której jest wspaniały wychowawca, młoda, ambitna, cudowna osoba z głową pełną pomysłów, kreatywna, cudowna ciocia, którą pokochały dzieci i my rodzice i choć bardzo przykro mi było, że jest możliwość że nie przejdzie dalej z naszymi dziećmi to kibicowałam jej z całego serca i życzyłam wygranej bo wiedziałam, że chce kandydować na dyrektora tej placówki. Sama pandemia jest bardzo przykra i przygnębiająca, a tu jeszcze takie wiadomości:/
Rodzic
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

17
Sobota
Kwiecień 2021
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Anicety, Klary, Rudolfina

REKLAMA

pl.jooble.org PRACA