REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Kolejny wyrok byłej radnej miejskiej

Miasto

Lucyna S., była radna miejska, obecnie członkini Rady Seniorów Gminy Wyszków, usłyszała kolejny wyrok skazujący. Warszawski sąd uznał ją winną składania fałszywych oświadczeń majątkowych w okresie sprawowania mandatu radnej Rady Miejskiej w Wyszkowie. Wyrok nie jest prawomocny.

REKLAMA

Lucyna S. została oskarżona m.in. o to, że czterokrotnie - raz w czasie kadencji 2010-2014 oraz trzy razy w kadencji 2014-2018 - złożyła fałszywe oświadczenie majątkowe radnego gminy. W oświadczeniach była radna zataiła istotne informacje dotyczące swojego stanu majątkowego tj. posiadania zobowiązań pieniężnych w kwocie powyżej 10 tys. zł. Lucyna S. nie przyznała się zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień. 

Jak ustalił sąd, Lucyna S. - pełniąc funkcję radnej gminy Wyszków - prowadziła w tym czasie działalność gospodarczą. Pełnomocnictwa do podejmowania czynności w jej imieniu w powyższym zakresie udzieliła swojemu zięciowi. Na początku 2014 r. postanowiła ubiegać się o kredyt, w związku z czym wraz ze swoim znajomym - Grzegorzem - nawiązali kontakt z pośrednikiem kredytowym, który w efekcie skierował oskarżoną do banku. Na etapie gromadzenia dokumentów, niezbędnych do uzyskania kredytu, pierwszy raz dokumenty takie do biura pośrednictwa kredytowego przywiózł ktoś w imieninu Lucyny S. Wśród dokumentów dostarczonych pośrednikowi kredytowemu, a następnie przekazanych do banku, znajdowały się zeznania PIT za lata 2012 i 2013 a potem również za rok 2014, odbiegające swoją treścią od zeznań, złożonych przez oskarżoną w Urzędzie Skarbowym. Następnie zarówno Lucyna S. jak i jej znajomy regularnie pojawiali się w biurze pośrednictwa kredytowego, by uzyskać informacje o postępie przygotowywania oferty i możliwości podpisania umowy. W efekcie oskarżona zawarła z bankiem trzy umowy pożyczki. 

4 kwietnia 2014 r. Lucyna S. pożyczyła 70 tys. zł (spłaciła je 28.12.2016 r.). Następnie 23 kwietnia 2014 r. kolejna pożyczka opiewała na kwotę 130 tys. zł i również została spłacona 28 grudnia 2016 r. Zaś 2 lipca 2015 r. Lucyna S. pożyczyła na okres 12 miesięcy kwotę 215 tys. zł. W tym czasie oskarżona, z racji pełnienia funkcji radnej gminy (do roku 2018 - red.), składała też oświadczenia majątkowe. W oświadczeniach złożonych w dniach: 19 kwietnia 2014 r., 29 grudnia 2014 r., 27 kwietnia 2015 r. i 27 kwietnia 2016 r. Lucyna S. nie ujęła jednak zobowiązań, wynikających z umów zawartych z bankiem. 

W późniejszym okresie Lucyna S. i jej znajomy poróżnili się. Znajomy złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstw z art. 233 §1 i 6 kk (składanie fałszywego zeznania) oraz 297 §1 kk (przedłożenie podrobionego lub nieprawdziwego dokumentu celem uzyskania kredytu).

Lucyna S. usłyszała siedem zarzutów: cztery związane ze złożeniem fałszywych oświadczeń majątkowych oraz trzy związane z posłużeniem się podrobionym lub poświadczającym nieprawdę dokumentem w celu uzyskania pożyczki.

Sąd Rejonowy Warszawa - Mokotów wyrokiem z 1 lutego 2021 r. uznał Lucynę S. za winną popełnienia zarzuconych jej czynów z art. 233 par. 1 i 6 kk, podkreślając, że oskarżona każdorazowo działała będąc pouczoną o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń, wynikającej z ustawy o samorządzie gminnym. Sąd wymierzył Lucynie S. karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, przyjmując wysokość jednej stawki na 20 zł i zasądził jej koszty sądowe. 

Sąd nie miał wątpliwości, że oskarżona Lucyna S. zawarła wymienione wyżej umowy kredytu, a tym samym zaciągnęła zobowiązanie pieniężne wobec banku powyżej 10 tys. zł, które winna wykazać w oświadczeniach majątkowych.

- Świadczą o tym wprost zeznania świadków oraz dokumentacja bankowa - czytamy w uzasadnieniu wyroku. - Skoro pożyczkobiorca w celu podpisania umowy musiał się stawić w banku, nadto oskarżona na żadnym etapie nie zgłosiła utraty dowodu osobistego, zaś kredyt i pożyczki spłaciła, nie ulega wątpliwości, że to właśnie oskarżona była osobą, która zaciągnęła przedmiotowe zobowiązania. Skoro oskarżona w tym samym czasie pełniła funkcję radnej, nadto prowadziła działalność gospodarczą, nie sposób przyjąć, by nie miała ona świadomości przedsiębranych każdorazowo czynności prawnych i związanych z tym obowiązków szczególnie, że analiza pozostałych zapisów, zawartych w oświadczeniach majątkowych oskarżonej, wskazuje na ich dużą szczegółowość; więcej - w oświadczeniu z 15.04.2013 r. oskarżona zawarła informację o zobowiązaniu wobec banku na zakup mieszkania dla córki. Tym samym miała ona świadomość istnienia obowiązku zawierania informacji powyższego typu w oświadczeniach majątkowych. Oskarżona miała zatem świadomość zarówno faktu zaciągnięcia zobowiązań kredytowych, jak i obowiązku wykazania ich w oświadczeniu majątkowym, co wynika z samej konstrukcji druku tegoż oświadczenia (znajduje się tam następujące pouczenie: „Podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy w oświadczeniu majątkowym, powoduje odpowiedzialność na podstawie art. 233 § 1 Kodeksu karnego").

Sąd uznał "za wysokie" - zarówno stopień winy Lucyny S. - jak też stopień społecznej szkodliwości jej czynów.

- Oskarżona działaniem swoim godziła w rzetelność i zaufanie w zakresie oświadczeń majątkowych, składanych przez podmioty zobowiązane, jak też prawidłowość postępowania organów (przewodniczącego rady gminy, samej rady, organu nadrzędnego), których obowiązkiem jest przeprowadzenie analizy oświadczenia, dokonanie ustaleń w przedmiocie jego prawdziwości i podjęcie określonych działań w wypadku podejrzenia bądź stwierdzenia naruszenia przepisów ustawy. Oskarżona działała umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. Sąd nie dopatrzył się w motywacji oskarżonej innych aspektów, niż tylko dążenie do ukrycia swoich zobowiązań majątkowych - czytamy w uzasadnieniu wyroku. - Oskarżona miała świadomość ciążącego na niej obowiązku, jak też miała możliwość zachowania się zgodnie z prawem, czego jednak nie uczyniła.

Sąd uniewinnił natomiast Lucynę S. od trzech zarzutów związanych z posłużeniem się podrobionym lub nieprawdziwym dokumentem w celu uzyskania kredytu. Chodziło konkretnie o przedłożenie w banku nieprawdziwych oświadczeń majątkowych za lata 2012, 2013 i 2014. 

Sąd uznał, że oskarżona Lucyna S. co prawda podpisała umowy kredytów, ale wcześniej sama nie dostarczyła wspomnianych dokumentów do banku. Powierzyła zajęcie się częścią procedur innym - znanym jej - osobom. 

- Sąd doszedł do przekonania, że skoro oskarżona sama nie dostarczyła dokumentów, brak jest dowodów, iż wiedziała ona, jakie dokumenty przekazały inne osoby pośrednikowi kredytowemu a w konsekwencji bankowi. Sąd nie wykluczył, iż dokumenty zostały podrobione, względnie przedłożone przez inną osobę, jednak bez wiedzy oskarżonej. Okoliczność, że czyn z art. 297 §1 kk może został popełniony wyłącznie z zamiarem bezpośrednim wyklucza jego przypisanie Lucynie S. w wypadku, gdyby uznać, że powierzając zajęcie się częścią procedur godziła się ona na złożenie w jej imieniu dokumentów podrobionych. Zdaniem sądu treść zeznań wyklucza przypisanie oskarżonej, iż miała ona świadomość i chciała posłużyć się w banku dokumentami podrobionymi - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Wyrok nie jest prawomocny. Lucyna S. nie chciała go skomentować. Zapowiedziała natomiast złożenie apelacji.

Przypomnijmy, że podobne kroki Lucyna S. zapowiedziała w sprawie innego wyroku - przywłaszczenia cudzego mienia znacznej wartości, który zapadł także 1 lutego 2021 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie (czytaj TUTAJ). 

 

 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Ożarów
Paskudny charakter baby wszystkich okradla udaję niewinno som jeszcze dwie sprawy w sadze jedna oszukali człowieka na 1,200,000zl a druga za śmieci zobaczymy co dalej
Donos
Widze że nasza radna chodzi codzenie do szpitala pewnie jest cieszko chora
ewka
jak to sie stalo, ze gdy byla radną nikt z urzedu nie sprawdzil prawdziwosci oswiadczen majatkowych? dlaczego nikt z gminy nie zostal za to pociagniety do odpowiedzialnosci? moze dlatego, ze koledzy z PO byli u wladzy wtedy bardziej niz teraz...
Obywatel wwy
Proszę przeczytać i sprawdzić oświadczenia majątkowe Pani naczelnik Iwony Kozon z ostatnich pięciu lat.Jakie tam są przekręty, że cba jeszcze się tym nie zajęło ? Oto jest pytanie. Niech każdy czytelnik Tuby Wyszkowa przeczyta i sam oceni. Bo tutaj to dlugo pisać, ale sytuacja jest identyczna jak z byłą radną. Tylko Pani naczelnik wykorzystuje swoje stanowisko publiczne do tych wałów. Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
michał
Bo wszystkie organy kontrolujące czy WIOŚ czy Urząd Skarbowy czy urzędnicy w Starostwie czy tez w innych urzędach to ludzie..a ludzie mają słabości..do pieniędzy i władzy . Dlatego jedni za wwiezienie na teren nieruchomości kilkunastu ciężarówek z ''odpadem'' bez pozwolenia dostają milion złotych kary a inni tak jak Pani radna za wwiezienie 10.000 ton odpadów ( 350 cieżarówek) które zawierają rtęć i ołów na terenie parku krajobrazowego dostają mandat 500 zł... Za wywiezienie wbrew koncesji ponad 221.000 ton Kowalski dostaje kare ponad 800.000.00 zł Pani Radna Lucyna nie dostaje nic...Moim zdaniem do urzędu lub do rady idzie sie w 80% w konkretnym celu,...Dla WŁADZY! nie z poczucia obywatelskiego obowiązku zmieniania swojego otoczenia na lepsze a jedynie dla swoich prywatnych celów. W sądzie na wstępie każde wystąpienie Pani Radnej zaczynało sie tak ''Jestem RADNĄ!! '' ....4.03.2021 Pani Radna Przegrała kolejną sprawe z moją rodziną z powództwa Pani Lucyny ...to już 3 sprawa tej
Do obywatel wwy
Zaiste ciekawa lektura. Po co urzędniczce miejskiej trzy działki w Wyszkowie przeznaczone w części pod przemysł w części pod drogę krajową, nabyte pomiędzy 2018 a 2019r.?
Prym
A ja chętnie odkupie te domy od urzędników po 350 tys. zł np. od p. Kozon albo od p. Gołębiewskiej w dodatku razem z działką w centrum miasta. To chyba jakiś do generalnego remontu ten dom za taką cenę bo sama działka warta z 200 tyś?
Mieszkaniec Wyszkowa
Po lekturze oświadczeń majątkowych, które przeczytałem. Ciekawe jak pani Kozon wybrnie z tych pożyczek w tym oświadczeniu majątkowym za 2020 rok. Z pensji urzędnika ona ma na 700 tyś kredytu. To dobrze zarabiają w naszym magistracie, zapewne co niektórzy. Moim zdaniem. Dodatek funkcyjny to się teraz nazywa łapówka. Jak w piłkarskim pokerze . Budomur buduje jej wybudowany dom. To jest najfajniejsze. Haha. Bareja się śmieje.
Michal
Bo dziś mamy nową elitę... Nowa klasę zwana URZĘDNIKAMI.. To ci co do polityki poszli w konkretnym celu. Aby być bezkarnym. Mój przykład z urzędem pokazuje że urzędnik nie odpowiada za nic. A Kowalski idzie siedzieć za wskazanie palcem przez nieprzychylnego sąsiada nie daj Boże 60-tke..
Wyszkowiak
To nikt za tą Kozonową się nie weźmie. Słyszałem, że teraz jest w dobrych relacjach z developerami wyszkowskimi. Tym co plany miejscowe zmienia. I tam budują swoje bloki, mają drogi i wszystko im wolno. Dziwny ten Wyszków. Panom Zyśkom gmina grunty wykupuje od Tesco i od Prv osób, aby galerie zrobić mogli. Jaja, obajtek to Pikuś przy naszych urzednikach i burmistrzu.
Daro
Przepraszam cię mamusiu
Mis
Wiem że som następne zarzuty dla naszej byłej radnej Lucyny Sosnowskiej ma serce z karmienia a głowę nosi cały czas wysoko jak Stary paw

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Dyrektorzy proszą o przedłużenie kadencji
W pełni zgadzam się z belfrem i rodzicem. Kadencja minęła - trzeba zorganizować uczciwy konkurs a nie zasłaniać się rozporządzeniem ministra. Może w niektórych placówkach rzeczywiście przyszedł czas na zmiany? Zobaczymy czy nasze władze samorządowe stać na odwagę. Wiele osób już w ubiegłym roku liczyło na to i przeliczyło się.
Ewa
Dyrektorzy proszą o przedłużenie kadencji
Ja jako rodzic dziecka w wieku przedszkolnym również uważam, że nie ma przeciwskazań, aby konkursy się odbyły, skoro dzieci mogą chodzić do żłobków i przedszkoli to dlaczego nie można zrobić takich konkursów w gronie kilku osób, , szczególnie w miejscach w których czuć potrzebę zmiany. Mam dziecko w grupie w której jest wspaniały wychowawca, młoda, ambitna, cudowna osoba z głową pełną pomysłów, kreatywna, cudowna ciocia, którą pokochały dzieci i my rodzice i choć bardzo przykro mi było, że jest możliwość że nie przejdzie dalej z naszymi dziećmi to kibicowałam jej z całego serca i życzyłam wygranej bo wiedziałam, że chce kandydować na dyrektora tej placówki. Sama pandemia jest bardzo przykra i przygnębiająca, a tu jeszcze takie wiadomości:/
Rodzic
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

17
Sobota
Kwiecień 2021
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Anicety, Klary, Rudolfina

REKLAMA

pl.jooble.org PRACA