REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Diety nienaruszone

Miasto

Radni miejscy nie obniżą sobie diet. Choć punkt znalazł się w porządku obrad ostatniej sesji, nie było dyskusji o ile i na jak długo zrezygnować z części uposażenia. Na wniosek radnego PiS Waldemara Paradowskiego (na zdj.) większość koalicyjna wyrzuciła ten punkt z porządku obrad. - Patrząc na to, że to jest funkcja społeczna, patrząc na to, że trzy miesiące siedzieliśmy w domu unieruchomieni, bo nie było sesji - to było zasadne - skomentował Adam Szczerba, który z wraz radnymi klubu "Masz Wybór" oraz PSL głosował przeciwko rezygnacji z obniżki. - To miała być solidarność z osobami, które utraciły pracę. Przykro mi... - dodał wnioskodawca obniżki Dariusz Glinka.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Propozycję obniżenia radnym diet o 20% na okres trzech miesięcy Dariusz Glinka złożył w imieniu radnych PSL na poprzedniej sesji. Ze względów formalnych uchwały wtedy nie podjęto. Przygotowano jej projekt na posiedzenie rady 25 czerwca. Punkt znalazł się w porządku obrad, ale nieoczekiwanie na posiedzeniu komisji finansów w przeddzień sesji radny PiS Waldemar Paradowski zawnioskował, aby punkt wyrzucić z porządku obrad. Na sesji radni koalicji przypieczętowali to głosowaniem. 

- Niezmiernie jest mi przykro. Nie wiem, co pozostali radni mieli w zamyśle, bo na podobny pomysł wpadli radni z PSL, Masz Wybór, pani Kukwa też dzowniła do burmistrza w tej sprawie. Myślałem, że problemem jest wysokość obniżki, ale problem chyba leży gdzie indziej - skomentował radny Paweł Turek.

- Projekt uchwały czasowego obniżenia diet w okresie lipiec - wrzesień nie przyniesie zamierzonego efektu. Dieta stanowi rekompensatę utraconej przez radnego korzyści związanej z pełnienia mandatu. Jej wysokość określona jest w uchwale i nie może być dowolnie, tzn. zmieniana czasowo zmieniana jej wysokość - odpowiadał radny Waldemar Paradowski. - Zaoszczędzone kwoty pozostaną w budżecie gminy w stosownym rozdaiel, co ogranicza dowolność jej wykorzystania na inne cele. Każdy radny może mieć inne pomysły na przeznaczenie tych pieniędzy. Najlepszym rozwiązaniem są indywidualne wpłaty na konkretny cel i nie potrzebuje do tego uchwały rady. Może też założyć fundację, która będzie zbierała pieniądze na określony cel - dodał.

- Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, to ze swoją dietą może robić co chce. My chcieliśmy się solidaryzować ze społeczeństwem. Pracownicy mają pensje obcięte o 20 proc. przez 3 miesiące. To gest solidarności, gest dobrej woli radnych miał być - przypomniał Paweł Turek.

Do dyskusji włączyła się przewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Piórkowska:

- Spotkaliśmy się z mojej inicjatywy przed sesją - chodziło o to, byśmy nie licytowali się, bo chodzi o wspólne dobro. Cel był, pomysł był bardzo dobry, ale potem zaczęliśmy rozmawiać, że trudno jest podjąć taką uchwałę. Ta uchwała byłaby prawdopodobnie przez wojewodę uchylona. Ale chcemy pomóc. Jestem facebookowiczem i znalazłam młodego chłopaka... Mógł być naszym kolegą, prosi teraz o pomoc. Chłopak nasz, marzyła mu się kariera polityczna, Maciej Szcześnik - szczytny cel i nie musimy wprowadzać uchwały. Może za 4 lata usiądzie z nami. Dajmy mu szansę, pomóżmy mu wyzdrowieć. Tak prościej i zdrowiej. Ale jeśli macie inne pomysły... - zwróciła się do radnych, aby wskazali cel, na który chcą przekazać część diety.

- Popieram zbiórkę na Maćka, nawet już wpłaciłem pieniądze i nie potrzebowałem do tego uchwały - odparł Adam Szczerba. - Ale przypomniam, że uchwała w sprawie obniżenia diet miała inny cel. Jeśli mówimy, że dieta ma być rekompensatą za utracone wynagrodzenie, to ja życzyłbym żebyśmy wszyscy zarabiali po 30 tys. zł, bo skoro za jeden dzień dostajemy 1000 zł, to miesięcznie musielibyśmy zarabiać 30 tys. zł. Nieprawdą jest, że nie można tej uchwały podjąć - były dziś zmiany w budżecie, można było wprowadzić tak, by przeznaczyć je chociażby na szpital. Mamy możliwość decydowania o tych środkach. Jestem mega zaskoczony, bo myślałem, że dziś będzie dyskusja o tym, czy 20, 30, 50% obniżki, na dwa lub trzy miesiące. Wydawało mi się, że wszyscy jesteśmy tego samego zdania. Wysokość obniżki nie miała znaczenia, natomiast zdjęcie tego z porządku obrad... Te 20% przez 3 miesiące daje 700 zł - ile z państwa wyjmie teraz z kieszeni 700 zł i przeznaczy je na szczytny cel? Patrząc na to, że to jest funkcja społeczna, patrząc na to, że 3 miesiące siedzieliśmy w domu unieruchomieni, bo nie było sesji, to było zasadne. My sami tych pieniędzy nie wypracowaliśmy, to są pieniądze, które dostajemy za pełnioną funkcję i nie rozumiem, że zrezygnowaliśmy z tej możliwości - powiedział.  

- Jest mi przykro, że jako radni nie stworzyliśmy społeczności, która by wyszła z takim gestem, że tak jak mieszkańcy mamy obniżone pensje. Nie wiadomo jak wielu z nas – mieszkańców – utrzyma pracę. A my za plecami, nikomu nie mówiąc, zdejmujemy tę uchwałę z dyskusji. Zdaję sobie sprawę, że uchwała obarczona jest pewnym problemem prawnym, że może być odrzucona przez wojewodę, ale my możemy podjąć wtedy taką decyzję, że przekażemy część swojej diety na jaki cel chcemy. Nie przeczytaliście państwo mojego uzasadnienia - jest to solidarność - powiedział radny Dariusz Glinka, który na poprzedniej sesji w imieniu radnych PSL złożył propozycję czasowego obniżenia diet radnym. 

Na te słowa zareagował Eugeniusz Zaremba z PiS:

- Zarzuca się, że nie ma solidarności. Ilu nas jest, tyle samo jest zdań. Prawnie nie wiadomo, na ile to jest zgodne z literą prawa. Nikt nie mówił, że nie wpłacił tej kwoty na jakiś cel. Róbmy coś dla ludzi, ale nie na publicznym forum. Jeśli komuś dam, to dana osoba potrafi podziękować i niech podziękowania spłynął do Rady Miejskiej i to inaczej zabrzmi. Jeśli coś daję, to daję z serca, a nie tak jak teraz, że zostaliśmy przymuszeni. Można i pod publiczkę to zrobić ale niech każdy wpłaci na co uważa przez te trzy miesiące.

- Nie do końca ktoś zrozumiał, co chciałem pokazać. Wielkość i czas tej obniżki nie jest wygórowana. Nie jest to aż tak bolesne jakby nam się wydawało. 20% przez 3 miesiące to tak, jak w wielu zakładach pracy jest zrobione. Mnie zależało, żebyśmy pokazali, że jesteśmy razem, razem z ludźmi, którzy tracą pracę. Usunięcie tej uchwały było przykre dla mnie - skwitował Dariusz Glinka. 

Na tej samej sesji radni mieli dokonać wyboru drugiego wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Także na wniosek radnych PiS i także nie podając uzasadnienia burmistrz zawnioskował jednak na początku sesji o wyrzucenie tego punktu z porządku obrad. 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


dietyrada miejska w WyszkowieWyszków

Komentarze

rafik
No i właśnie pis, przecież my wszystko robimy dla pieniędzy !!!. Inni niech pracują dla idei ale my tylko dla kasy. Ona nam się należy !!!!!!!!!!!!
czytelnik
Chcieli dobrze-a wyszło jak zwykle źle . Zabrać wszystkim pieniądze-nauczycielom ,niektórym pracownikom Hutnika.Ale naszym włodarze, radnym to nie, bo jak to p. Burmistrz powiedział : musi być motywacja do pracy, oczywiście finansowa.
...
Kto decyduje o mieszkańcach... Nie mają skrupułów pozbawiając pracy ludzi, nie mają skrupułów pozbawiając znacznej części pensji... Ale najważniejsze gdy podobno miasto potrzebuje racjonalizacji wydatków aby w ich kieszeniach się zgadzało...
Mieszkaniec WWY
Wynik głosowania był do przewidzenia, więc skoro diety nie zostały obniżone, to może czas na podwyżki dla Szanownych Urzędników??? Proponuję dwukrotne zwiększenie diety i pensji, bo przecież mało zarabiają... i muszą mieć motywację do dalszej pracy, inaczej nie będzie komu pracować w urzędach... Jednak wielka kpina!
Mirosław
jasny uklad - brak 2 viceprzewodniczacego za nieruszone diety. kasa musi sie zgadzac. ludzie Wam tego nie zapomna.
Kibic
Radni na postojowe, po co nam Radni, jeśli i tak wszystkie decyzje podejmuje Burmistrz i nikt wychylić się może.
do Kibica
Prawda! masz wybór i psl nawet jakby chcieli tej zgrai klakierstwa nie przekrzyczą
Kibic
Jedynie z Masz Wybór i PSL w rzeczywistości chcieli obniżenia tych diet, reszta to kpina. A gdzie radna Kukwa, która pytała Burmistrza przed poprzednią sesją, czy może złożyć taki wniosek? Ktoś wie, jak zagłosowała?

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Rząśnik za Dudą
Brawo dla nauczycieli historii w gminie Rząśnik, a zwłaszcza w Komorowie. PRAWDZIWI PATRIOCI w tej gminie.
wyborca
Rząśnik za Dudą
I Ci co gloswali na Trzaskowskiego niech zgłoszą się do gmini i rzekną się 13stych emerytur i 500 +, oraz innych świadczeń ktore dal nam Duda.... Bo w sumie po co im niech lepiej oddadza to na dom dziecka ????
Rzasnik
Rząśnik za Dudą
Hjj
Tic
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

13
Poniedziałek
Lipiec 2020
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Danieli, Irwina, Małgorzaty

REKLAMA

pl.jooble.org PRACA