REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

"Nie godzimy się na tworzenie naszym kosztem czegoś na wzór getta"

Miasto

Mieszkańcy części bloku przy ul. Okrzei 81 protestują przeciwko powstaniu w sąsiedztwie budynku usługowo-mieszkalnego, który m.in. pozbawi ich mieszkania dopływu naturalnego światła. "Jako wspólnota mieszkaniowa, opierając się o konkretne wyliczenia, a nie subiektywne opinie, wnosimy o zdecydowane działanie mające zablokować powstanie budynku. W przeciwnym razie będzie to zgoda na jawne łamanie prawa" - piszą do starosty i radnych powiatowych mieszkańcy.

REKLAMA

Budynek usługowy o trzech kondygnacjach, z mieszkaniem na najwyższej kondygnacji, ma powstać przy ul. Okrzei na prywatnej działce, na której obecnie stoi jeszcze dawny "Cypisek". Ma nawiązywać do istniejącej szeregowej zabudowy. Projekt jest zgodny z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego.

- Projektowany budynek stanowi realizację zapisów planu miejscowego i od strony przestrzeni publicznej może przyczynić się do pewnego uporządkowania narożnika ulic Okrzei i Prostej, w ważnym miejscu publicznym miasta, vis-a-vis dworca kolejowego - zauważa architekt Paweł Detko, do którego mieszkańcy zwrócili się o opinię.

Inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę do Starostwa Powiatowego w Wyszkowie. Starostwo przesłało zawiadomienie o wszczętej procedurze sąsiadom, a zatem także mieszkańcom bloku przy Okrzei 81. Ci zgłosili szereg uwag do projektu i wystąpili do starosty o odmowę wydania pozwolenia na budowę. Mieszkańcy powołują się na szereg argumentów.

Odcięci od światła

- Nasz blok, a w szczególności mieszkania na dolnych kondygnacjach, już zostały pozbawione częściowo nasłonecznienia, a zostaną całkowicie, co samo w sobie już jest naruszeniem przepisów prawa budowlanego i minimalnego czasu nasłonecznienia wynoszącego min. 3 godziny dziennie - wskazują mieszkańcy bloku. 

Podkreślają, że już dziś odczuwają utrudnienia i dużą uciążliwość spowodowane wybudowanymi za zgodą Starostwa Powiatowego budynkami okalającymi ich blok w bliskiej odległości od strony ulicy Prostej i rogu ulicy Okrzei. Budynki te zasłaniają nasłonecznienie od szczytu i narożnika bloku. 

- Kolejny budynek zamknie nas w „podkowę” i w ogóle odetnie od dopływu światła. Tym samym, spowoduje to całkowite odcięcie nas od należnego nam naturalnego oświetlenia. Brak światła dziennego ma ogromne znaczenia dla zdrowia, samopoczucia, często powoduje stany depresyjne. Mamy przecież XXI wiek i nie godzimy się na tworzenie naszym kosztem czegoś na wzór getta - zauważają mieszkańcy. 

Ich zdaniem, wydanie pozytywnej decyzji na budowę spowoduje zatem złamane ich prawa ujętych w Prawie Budowlanym (minimalny czas nasłonecznienia pomieszczeń).

To wszystko mamy wdychać... 

Kolejnym ważnym dla mieszkańców argumentem jest bliskość ich okien w stosunku do komina i wydostających się szkodliwych spalin z planowanego budynku.

- Nawet, jeśli weźmiemy pod uwagę kocioł gazowy, to przy spalaniu 1 m3 gazu, otrzymujemy spaliny z tlenkiem siarki SOx-0,08 gram/tlenkiem azotu NOx-1,65 gram/ tlenkiem węgla CO-0,30 gram/ dwutlenkiem węgla CO2-aż 2000 gram – dotyczy to w pełni sprawnej - nowej instalacji, ponieważ gdy taka nie jest, dochodzą do tego inne szkodliwe związki, takie jak pył, sadza, benzo(a)piren oraz przekroczenia wartości podanych powyżej. To wszystko mamy wdychać z powodu odległości 10 metrów od naszych okien i kominowi na ich wysokości. Dodatkowo efekt ten będzie potęgował częsty wiatr właśnie od strony zachodniej. Musicie Państwo sobie uświadomić, że wydając pozytywną opinię skazujecie nas, nasze dzieci, wnuki na daleko idące konsekwencje zdrowotne. Został tu podany przykład paliwa gazowego - przy takiej odległości i wysokości komina na wprost okien mieszkańców bloku, nie powinno być mowy o innym zasilaniu niż z ciepłowni miejskiej. W innym przypadku nawet odszkodowania nie przywrócą nam zdrowia - piszą do starosty mieszkańcy bloku przy Okrzei 81. 

Kto będzie ponosił za to odpowiedzialność?  

Równie ważną kwestią, podnoszoną przez protestujących, jest spadek wartości ich mieszkań oraz ich ewentualne uszkodzenie ze względu na ciężki sprzęt, który będzie przenosił duże drgania oraz uciążliwość prowadzonych prac w tak bliskiej odległości.

- Kto będzie ponosił za to odpowiedzialność oraz kogo mamy wskazać jako odpowiedzialnego za wypłatę odszkodowań? - pytają mieszkańcy.

Dopatrują się także kolejnego zagrożenia:

- Biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu oraz silne i częste wiatry zachodnie, nie możemy również pominąć faktu bezpieczeństwa i stopnia rozprzestrzeniania się ewentualnego pożaru nowego budynku na nasz blok. Nie trzeba być ekspertem, aby biorąc pod uwagę tak bliską odległość miedzy budynkami, domyślić się jak szybko ogień obejmie nasze mieszkania - argumentują. 

Jest alternatywa

Mieszkańcy bloku przy ul. Okrzei 81 podpierają się opinią, którą uzyskali od architekta Pawła Detko. Specjalista wytyka szereg nieprawidłowości w projekcie budynku usługowo-mieszkalnego przy ul. Okrzei, w tym naruszenie wymagań rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a mówiący o braku wymaganego czasu nasłonecznienia mieszkań.

- Jest to spowodowane już istniejącymi budynkami mieszkalno-usługowymi, nie mówiąc już o nowo planowanym budynku, którego dotyczy ta sprawa, a który dopełniłby tego „dzieła” - piszą mieszkańcy. 

Architekt, na którego opinię się powołują, proponuje alternatywne rozwiązanie, wymagające jednak zmiany projektu.

- Obecna bryła pozbawia mieszkańców ostatnich promieni popołudniowego słońca. Mieszkania parteru w płd klatce budynku Okrzei 81 już i tak pozbawione są wymaganego czasu nasłonecznienia przez poprzednio zbudowane pawilony, ale projektowany budynek swym okapem od tyłu na wysokości około 6,5 metra nad terenem dodatkowo ogranicza nasłonecznienie. Plan pozwala jednak na uformowanie dachu jako jednospadowego, ze spadkiem od ulicy ku podwórzu, co mogłoby dać oryginalną formę zabudowy, godząc wymogi formowania przestrzeni miejskiej od ulic z zachowaniem dobrych warunków zamieszkania w mieszkaniach przyległego bloku. Projektowany budynek od strony bloku na tyłach powinien być o około 3 metry niższy niż zaprojektowany, jego dach lub tarasowo uksztaltowana bryła nie powinna tam przekraczać około 4 metrów, by chronić warunki życia w mieszkaniach parteru bloku - czytamy w opinii eksperta.

Jedna uwaga zasadna

Jak dowiadujemy się w Starostwie Powiatowym sprawa jest w toku i pozwolenie na budowę nie zostało dotychczas wydane. Po przeanalizowaniu uwag wniesionych przez sąsiadów, Wydział Architektoniczno-Budowlany wydał postanowienie odnośnie uzupełnienia dokumentacji.

- Było trochę braków formalnych. Jedna uwaga mieszkańców jest zasadna, dlatego inwestor musi uzupełnić dokumentację. Od tego, jak to zrobi, będą zależały nasze dalsze decyzje - informuje naczelnik wydziału Sebastian Falba. 

O sprawie będziemy informować na bieżąco. 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

Każdy przypadek będzie analizowany indywidualnie
Burmistrz corocznie zwiększa sprzedaż nieruchomości za gube miliony,więc w kasie gminy jest sporo pieniędzy,a nie ma za co pomóc przedsiębiorcom? Wiadomo kto dostanie pomoc od gminy-największe znajome firmy burmistrza,którym to umarzał i umarza podatki,bo rzekomo nie maja z czego ich płacić,a zwykły Kowalski płacze i płacić musi. Pracownicy z gminnych jednostek prawdopodobnie też będą zwalniani. Burmistrz oczekuje na pomoc od rządu i jednocześnie ją odrzuca, gdyż dyrektorzy gminnych jednostek jemu podwładni jak np.WOSIR każą swoim pracownikom brać zwolnienia lekarskie na czas zamknięcia obiektu,(a przecież nie wiadomo na jak długo) gdyż nie będzie żadnej pomocy dla nich i w przeciwnym razie zostaną zwolnieni.Stawia ich w sytuacji bez wyjścia.Dyrektora WOSIR nic nie obchodzą pracownicy.To jest sprawa dla prokuratora. Rząd daje realną pomoc dla pracowników,aby ich nie zwalniać,jednak burmistrz nie chce pomóc własnym pracownikom a co mówić dopiero innym przedsiębiorcom.
BĘDĄ ZWOLNIENIA W GMINIE
Do lasu też nie wolno...
zauwazcie tylko ze ta wasza warszafka to wiesniaki z waszej wsi co wrocili do siebie :)
tim
Do lasu też nie wolno...
Tak tak...to jest racja... wszędzie pełno tego warszawskiego g....wziąć się za nich...niech wracają tam skąd przyjechali... przynajmniej u nas będzie spokój i cisza a nie sobie legalnie grillują w stadach...grze jest wtedy Policja straż i całą reszta służb porządkowych
Wal

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

5
Niedziela
Kwiecień 2020
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Ireny, Kleofasa, Wincentego

REKLAMA

pl.jooble.org