REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

WOŚP-mania ogarnęła Wyszków! (video)

Miasto

Tańcząc, biegając, grając w siatkówkę, śpiewając, pogując, morsując, licytując - wyszkowianie tak jak potrafili i chcieli wspierali w miniony weekend Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Na ulicach zaroiło się od czerwonych serduszek. 28. Finał WOŚP zakończył się w Wyszkowie zebraniem rekordowej kwoty 145 tys. 632 zł (+ waluta obca). Wielkie gratulacje dla Sztabu WOŚP, wolontariuszy oraz całego miasta!

Galeria zdjęć


REKLAMA

Bez wątpienia to był weekend czerwonych serc w Wyszkowie. 28. Finał WOŚP w naszym mieście obfitował w wydarzenia i atrakcje, które przyciągnęły wielu wyszkowian i przełożyły się na ostateczny, rekordowy wynik zbiórki. To zasługa blisko 150 wolontariuszy, którzy przez trzy dni - nie szczędząc czasu i energii - kwestowali gdzie się dało - w zakładach pracy, sklepach, przed kościołami, na przystankach, na ulicach Wyszkowa. Ogromny wysiłek organizacyjny włożył z pewnością Sztab WOŚP w Wyszkowie i wiele osób prywatnych a także przedstawicieli firm i instytucji, jak Gmina Wyszków, Powiat Wyszkowski, Hufiec ZHP Wyszków, I Liceum Ogólnokształcące, WOK "Hutnik", WOSiR, Zespół Szkół nr 1, Szkoła Pascal, Stowarzyszenie "Bądźmy w kontakcie", Stowarzyszenie Kolektor Alternatyw. Wspaniałe zaangażowanie i wytrwałość oraz ogromne wsparcie finansowe wykazali wyszkowianie uczestniczący w trwającej cztery godziny licytacji! Na podkreślenie zasługuje zaangażowanie wyszkowskich artystów - tych małych i tych starszych, którzy swoimi występami uatrakcyjnili 28. Finał. Brawo za talent i ogromne serca. Dzięki tym wszystkim ludziom w Wyszkowie działo się naprawdę wiele a atmosfera była wyjątkowa i niezapomniana. 

Graliśmy prawie trzy dni

Wyszkowskie granie rozpoczęło się już w piątek 10 stycznia od kwesty na terenie drukarni Quad/Graphics. Sobotę z WOŚP sportowym akcentem zainaugurowali wyszkowscy miłośnicy piłki siatkowej, którzy rywalizowali w turnieju na terenie Zespołu Szkół nr 1. Do zmagań przystąpiło osiem drużyn. Wygrał Mix Team w składzie: Andrzej Błachno, Sylwia Głuc, Nikola Obrębska, Nikodem Obrębski, Andrzej Obrębski, Dominik Czajkowski, Lech Leszczyński, Jakub Leszczyński, Maciej Baran. Drugie miejsce zajęła drużyna Volley Wyszków w składzie: Sandra Czyż, Michał Penkul, Marcel Lewandowski, Patryk Kamieniecki, Maciej Główczyński, Piotr Nowakowski, Michał Urbaniak. Najlepsi odebrali puchary i dyplomy podczas niedzielnego finału.

Prawdziwe tłumy przetoczyły się przez Wyszkowski Ośrodek Kultury "Hutnik", aby obejrzeć występy kilkuset dzieciaków i młodzieży podczas koncertu "Tańczymy dla WOŚP".

WOŚP na sportowo

Po sportowej i muzycznej przygrywce nadszedł dzień finału. W niedzielę, 12 stycznia, od rana wyszkowianie mogli w różnych formach wspierać WOŚP. Jako pierwsi datki do puszek wrzucali wyszkowscy miłośnicy morsowania, którzy licznie spotkali się o godz. 9.00 na łęgach. Sportowych emocji nie zabrakło także w południe podczas biegu "Policz się z cukrzycą", który po raz czwarty odbył się w parku miejskim z rekordową frekwencją prawie 80 uczestników. Poza siatkówką, bieganiem, morsowaniem, sportowych akcentów podczas tegorocznej WOŚP było zresztą więcej. Miłośnicy strzelania mogli popróbować swoich sił na strzelnicy ASG zlokalizowanej przy siedzibie PZU, gdzie można było także m.in. obejrzeć repliki umundurowania i broni z wojny w Wietnamie. Studio "Sylwetka Zdrowia" zaprosiło na zajęcia pod hasłem "Zdrowy kręgosłup". Przeprowadziło także m.in. warsztaty z automasażu i rollowania.

Muzyczna scena WOŚP

Głównym centrum niedzielnych wydarzeń było I Liceum Ogólnokształcące im. C.K. Norwida w Wyszkowie, które przez wiele lat organizowało wyszkowskie finały WOŚP. Tym razem stało się miejscem koncertów rockowych i licytacji orkiestrowych gadżetów. Przez wiele godzin na scenie prezentowały się lokalne zespoły rockowe: From Nowhere, Endless Holiday, RockPublic, Licho i Emitor. Wzruszające było to, że na jednej scenie zagrały dwa pokolenia wyszkowskich muzyków - ojcowie i synowie, którzy poszli w ich muzyczne ślady. Koncert prowadzili Leszek Marszał i Karol Pych, a jego współorgaizatorem było Stowarzyszenie Kolektor Alternatyw.

Gwiazdą niedzieli z WOŚP był Mezo. Artysta ten tworzy muzykę pop oraz hip-hop, a w swoich utworach stara się przekazać dobrą energię. Do wspólnego grania z Orkiestrą zachęcał razem z towarzyszącą mu wokalistką Ewą Jach i jej chrześniakiem.

- Chciałbym podziękować w szczególności wszystkim wolontariuszom, a także każdemu, kto wspiera Orkiestrę - podkreślił Mezo.

Publiczność chętnie śpiewała z artystą najpopularniejsze utwory „Kryzys”, „Mezoterapia”, czy też „Aniele”. Niespodzianką koncertu był gościnny występ rapera Donia.

Serduszka, samochód, gadżety, losy...

Niezawodni wyszkowscy harcerze nie tylko zaangażowali się w zbiórkę do puszek i organizację wydarzeń towarzyszących Finałowi, ale sami zorganizowali także tradycyjnie Harcerską Kawiarenkę, w której za wrzucenie do puchy można było skosztować pysznych smakołyków. Ponad 200 losów było do wygrania w cieszącej się dużym zainteresowaniem loterii przeprowadzonej przez harcerzy z Hufca "Rój Promienistych". Dzieciaki wychodziły uśmiechnięte i zadowolone z nowych gier, książek, zabawek czy pluszaków. Wspaniale bawiły się także na zajęciach sensoplastycznych zorganizowanych przez członków Stowarzyszenia "Bądźmy w kontakcie". Tradycją stało się już, że Stowarzyszenie przygotowuje pracę plastyczną, którą zawozi do studia WOŚP w Warszawie - w tym roku była to makieta żaglówki, nawiązująca do hasła tegorocznego Finału: "Wiatr w żagle". 

Ponad 110 przedmiotów wystawiono z kolei na wielką orkiestrową licytację. Do tego można było wylicytować 27 srebrnych serduszek oraz jedno złote a także - gratkę tegorocznego finału samochód terenowy ford ranger! Tegoroczna licytacja trwała około czterech godzin, ale wszystkie wystawione gadżety znalazły nabywców. Wśród było mnóstwo voucherów i upominków przekazanych przez lokalne firmy: kosze upominkowe, karnety na zajęcia, firmowe gadżety, obrazy, biżuteria, sprzęt sportowy, książki. Tradycyjnie dużym wzięciem cieszyły się gadżety Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - koszulki, kalendarze, czapki z autografami Jurka Owsiaka. O oryginalne oprawy do tablic rejestracyjnych z logo WOŚP walczyła druhna komendant wyszkowskiego Hufca ZHP i udało się.

- W ubiegłym roku z koleżanką wylicytowałyśmy podobny komplet i mamy takie tabliczki zamontowane z przodu samochodów, a teraz będziemy miały także z tyłu - cieszyła się Joanna Dąbrowska. 

Tuż po koncercie Meza na głównej scenie odbyła się licytacja 28 wyszkowskich serduszek WOŚP, a także zeszłorocznego serduszka, które ponownie wróciło na licytację, samochodu ciężarowego ford ranger oraz serduszka przekazanego przez anonimowego darczyńcę. Aukcję poprowadził znany przez wyszkowian duet - Tomasz Abramczyk i Stanisław Świadkowski. 

Amerykański pojazd był najcenniejszym dotychczas licytowanym przedmiotem, bowiem rzeczoznawca wycenił jego wartość rynkową na 13 tys. zł. Nowym właścicielem pojazdu został wicestarosta i szef wyszkowskiego sztabu WOŚP Leszek Marszał. Ford ranger, przekazany przez pana Tomasza, osiągnął podczas licytacji kwotę 5 tys. zł. Okrągłe kwoty udało się także uzyskać z licytacji serduszek. Tegoroczne złote serduszko wylicytował tata z córką (swoją cegiełkę dołożyli też inni darczyńcy) za 3 tys. zł. Wysokie kwoty osiągały także srebrne serduszka - 800, 500, 300, 200, 250, 350 i 450 zł. Ubiegłoroczne serduszko za kwotę 600 zł zostało odkupione przez swojego poprzedniego właściciela, pana Marka.

"Ten jeden dzień w roku zmienia ludzi w anioły"

O godzinie 20.00 Sztab zaprosił na Światełko do Nieba, czyli pokaz fajerwerków. Zwieńczeniem weekendu z WOŚP był 25-kilogramowy tort z logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na który zaproszono wszystkich uczestników Finału, wolontariuszy i wyszkowian. 

- To był dzień pełen emocji. Na ulicach Wyszkowa oraz gminy Wyszków kwestowało 148 wolontariuszy z różnych organizacji, szkół, jednostek edukacyjnych - podsumował szef sztabu Leszek Marszał.

- Ten jeden dzień w roku zmienia ludzi w anioły. Niezależnie od zasobności portfela, wykonywanego zawodu, czy poglądów, wszyscy otwieramy nasze serca i jednoczymy się, by pomagać - dodała naczelnik Wydziału promocji gminy Wyszków Edyta Wittich.

Pieniądze zebrane do puszek zliczali przez cały dzień i sporą część nocy przedstawiciele Szkoły "Pascal" - mieli naprawdę pełne ręce roboty. O głodnych i spragnionych wolontariuszy zadbała niezawodna Restauracja "Baśniowa", która przygotowała dla nich bigos, ciepłą zupę i pyszne ciasto.

- Bo gramy i będziemy grać co roku i żaden wolontariusz nie może być głodny - mówią właściciele Restauracji.

Na gorący napój i miejsce do odpoczynku wolontariuszy zaprosiły także Restauracja Sapori Ricchi, Romero, Pokusa. O bezpieczeństwo wolontariuszy zadbała wyszkowska straż miejska i wyszkowska policja. 

Wyszkowskie rekordy

W ostatnich latach wyszkowskie Finały WOŚP organizowane są z coraz większym rozmachem, co przekłada się na wspaniałe sumy zebrane przez wolontariuszy. W ubiegłym roku zebrano ponad 116 tys. zł, w tym pobiliśmy własny rekord. Wyszkowski Sztab WOŚP oszacował, że w latach 2006 - 2019 wyszkowianie wsparli WOŚP kwotą ponad 1 mln 050 tys. zł. W latach 1996 - 2017 Fundacja przekazała natomiast wyszkowskiemu szpitalowi sprzęt wart ponad 750 tys. zł.

Rekordzistką wśród wyszkowskich wolontariuszy została Magdaelna Gryc, która zebrała kwotę 7 tys. 870,62 zł. To jej osobisty rekord i rekord wyszkowskiego sztabu. Pani Magda bije rekordy w kwestowaniu dla WOŚP już od sześciu lat.

Relacja i zdjęcia: Elwira Czechowska/ Aleksandra Szulc

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

OSTATNIE KOMENTARZE

"Idźmy zagłosować"
Żaden socjalizm nie jest dobry. A co do Niemców, to się ich nie bać tylko robić swoje. Z ich pomocą czy bez, tak żeby nie być stratnym. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Już my się na tym socjalizmie przejechaliśmy, jak
"Idźmy zagłosować"
Już ten "Niemiec" przypilnuje, żebyśmy się zanadto nie rozwinęli. A co do socjalistycznych rozwiązań - oczywiście, są szkodliwe. Ale lepszy socjalizm patriotyczny, niż lewacko-niemiecki.
Owszem
"Idźmy zagłosować"
Zobaczylibyście jak Niemiec pracuje, też byście tak chcieli. I takie same pieniądze brać. Do dobrobytu dochodzi się pracą i myśleniem, a nie rozdawnictwem i wymachiwaniem dziadkową szabelką, bo coś kiedyś. :)
O czym tu debatować
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

10
Piątek
Lipiec 2020
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Filipa, Sylwany, Witalisa

REKLAMA

pl.jooble.org PRACA