REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

"Deweloperzy mogą to wykorzystać", czyli lokalne standardy urbanistyczne po wyszkowsku

Miasto

Rada Miejska w Wyszkowie uchwaliła tzw. Lokalne Standardy Urbanistyczne. Ma to być obrona przed nadużywaniem przez deweloperów tzw. ustawy lex developer, pozwalającej na budowanie bloków z ominięciem miejscowych planów zagospodarowania. Tymczasem część radnych uważa, że nie do końca wykorzystano możliwości, jakie daje gminom ustawa. Dopuszczono na przykład budynki trzykondygnacyjne, choć zgodnie z przepisami gmina mogła wprowadzić ograniczenie do dwóch kondygnacji.

REKLAMA

Jak czytamy w uzasadnieniu do uchwały, celem przyjęcia LSU jest maksymalne ograniczenie negatywnych skutków lokalizowania zabudowy na podstawie przepisów ustawy, która mogłaby w sposób nieprzewidywalny naruszać ustalenia polityki przestrzennej oraz zawartą w niej równowagę interesów publicznych i prywatnych. Czy ograniczenie proponowane przez burmistrza Wyszkowa jest maksymalne? Wątpliwości co do tego wyrazili radni opozycji. W polemikę z autorką LSU naczelnik Iwoną Kozon wszedł radny Adam Szczerba. 

- Jest specustawa tzw. lex developer,która mówi, że inwestycje mieszkaniowe moga powstawać bez względu na miejscowe plany zagospodarowania. Określając LSU dla naszej gminy zmniejszamy o 50 proc. wartości, które wynikają z ustawy, czyli zmniejszamy wymaganą minimalną odległość nowej zabudowy mieszkaniowej od przystanku komunikacyjnego, szkoły podstawowej i przedszkola o 50% oraz zwiększamy wskaźnik dostępności wolnych miejsc w szkołach i przedszkolach; zmniejszamy wymaganą minimalną odległość nowej zabudowy mieszkaniowej od urządzonych terenów wypoczynku oraz rekreacji lub sportu o 50%; określamy wymóg dotyczący dostępu do sieci ciepłowniczej dla inwestycji mieszkaniowych - mówiła naczelnik Wydziału Zagospodarowania Przestrzennego i Gospodarki Nieruchomościami.

Jedna wartość – wysokość dopuszczalnej zabudowy mieszkaniowej dla nowych inwestycji wielorodzinnych - różni się w Wyszkowie od zapisów ustawy.

- Mogliśmy zredukować ją do dwóch kondygnacji a my zapisaliśmy wysokość zabudowy do trzech kondygnacji - powiedziała Iwona Kozon. Jak tłumaczyła, tak wskazywali gminie urbaniści, aby zróżnicowac zabudowę wielorodzinną od jednorodzinnej. 

- Bardzo fajnie, że do tego podchodzimy, to jest plus, ale dlaczego mimo wszystko nie wykorzystujemy tych maksymalnych wskaźników, jakie daj ustawa? - pytał Adam Szczerba - Gdy chcemy eliminować wykorzystywanie specustawy to powinniśmy tak ją ograniczać przez LSU, żeby deweloperom nie opłacało się korzystać ze specustawy omijając plany zagospodarowanie. Dla nas wszystkich dobrem powinno być to, że eliminujemy działanie specustawy. Powinniśmy „wyżyłować” maksymalnie to, co możemy. Ustawa daje możliwość obniżenia wskaźników o 50 proc. A my z czterech kondygnacji obniżamy do trzech kondygnacji a nie idziemy w dwie. Ja będę wnioskował o zejście do dwóch kondygnacji.

- My nie mówimy, że mamy "wylać dziecko z kąpieli" i powiedzieć, że wszystkiego zakazujemy - odpowiedziała Iwona Kozon. - My nie mamy patentu na wiedzę, nie wiemy o wszystkim i nie mamy wiedzy, jakie wnioski może złożyć potencjalny inwestor. W momencie gdy zrobimy dwie kondygnacje, to inwestor zrobi małe getto, bo nie tylko wysokość zabudowy się liczy ale inne parametry też. Dlatego trzy kondygnacje, żeby ta przestrzeń publiczna wyglądała zgodnie z tym, czego oczekujemy.

Radny Szczerby złożył zapowiedziany wniosek o obniżenie dopuszczalnej wysokości zabudowy z trzech do dwóch kondygnacji, ale został on odrzucony (13 do 5, 2 głosy wstrzymujące). Za wnioskiem zagłosował jeden z radnych koalicji, Jan Abramczyk.

- Przekonały mnie argumenty radnego Szczerby. Deweloperzy mogą to wykorzystywać... - powiedział nam po sesji.

Podobny los, czyli odrzucenie, spotkał wniosek radnej Moniki Bieżuńskiej, która chciała, aby zapisać w LSU obowiązkowy wskaźnik dwóch miejsc parkingowych dla samochodów osobowych na lokal mieszkalny w zabudowie wielorodzinnej. Opozycji udało się natomiast uzyskać zapis o wymaganym wskaźnik dwóch miejsc parkingowych dla rowerów na lokal mieszkalny w zabudowie wielorodzinnej. 

- Coraz więcej przybywa nam rowerzystów, przesiadamy się na rowery - widać to po rajdach rowerowych. W 2013 roku gmina Wyszków otrzymała certyfikat „Gmina przyjazna rowerzystom” - powinniśmy podtrzymywać te standardy a nawet je podnosić - argumentował swój wniosek radny Bogdan Osik. Do swojego wniosku przekonał jedenastu radnych. 

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


Komentarze

Dzastin Bober
No nieudolni trochę Ci nasi radni. Za to burmistrz, no ten to jest przedsiębiorczy. Panie Grzegorzu, czy juz palma czeka? U nas tak szaro, śmierdzi dymem,a niedługo będzie rak nas kosił przez dym ze spalarni, na ktorą sie pan uparł.. Może czas juz uciekac z tego tonącego statku. Mnie nie stać, ale Pan to przeciez inna bajka..

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

7
Sobota
Grudzień 2019
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Agaty, Dalii, Sobiesława

REKLAMA

Pracuj.pl pl.jooble.org