REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Brak ryb i brak kontroli - wędkarze ujawniają nieprawidłowości w PZW

Miasto

Telewizja Polska wyemitowała magazyn o nieprawidłowościach finansowych w Polskim Związku Wędkarskim. O problemach wędkarzy ze Związkiem opowiadał m.in. wyszkowianin Saturnin Jabaij (na zdj.).

REKLAMA

"Duża kasa, monopol, ustawione przetargi i awanse mimo niegospodarności, czyli codzienność w Polskim Związku Wędkarskim" - to ujawnił #Magazynśledczy Anity Gargas, wyemitowany w czwartek 4 lipca w TVP1. Lista zarzutów pod adresem władz PZW jest bardzo długa a o nieprawidłowościach opowiadają sami wędkarze i byli działacze Związku. Jak podają reporterzy TVP, PZW zresza około 600 tysięcy członków - to jedna z największych organizacji w Polsce. Rocznie z tytułu składek członkowskich od wędkarzy zbiera około 1,7 mln zł. Pieniądze powinny być przeznaczane m.in. na zarybianie rzek i zbiorników wodnych, ale zdaniem wędkarzy to fikcja w dodatku bez żadnej kontroli i nadzoru. Potwierdzili to reporterzy programu, którzy ukrytą kamerą nagrali wypowiedź urzędnika RZGW na temat kontroli zarybiania na Jeziorze Zegrzyńskim. Poza kamerą mówi on o jednorazowym zarybianiu węgorzem w ilości 30 kg, a oficjalnie do kamery - o regularnych zarybieniach i kontrolach przynajmniej 30 proc. tych zarybień. Tymczasem wdkarze coraz częsciej wybierają prywatne łowiska, rezygnują z członkostwa i płacenia składek w PZW, bo - jak mówią - w państwowych zbiornkiach wodnych pływają faktury a nie ryby. Na prywatnych łowiskach "mają szansę na spotkanie z rybą".

- "Brak ryb" - to główny zarzut pod adresem PZW, a mówi nam się, że łowić nie umiemy - powiedział autorom programu Saturnin Jabaij z Wyszkowa, jeden z bohaterów magazynu.  Wspomina, jak kilka lat temu łowiska na Zegrzu tętniły życiem, a dziś nie ma chętnych na łódki, bo nie ma po co wypływać na jezioro. Tymczasem, jak ustalili dziennikarze TVP, tylko Mazowiecki Okręg PZW wydaje rocznie 1 mln zł na zarybianie - przynajmniej tak wynika z dokumentów, bo wędkarze twierdzą, że tych ryb faktycznie w zbiornikach wodnych nie ma.

- Oni tylko biorą pieniądze, nie jesteśmy o niczym informowani - skarżą się inni wędkarze.

Były członek PZW z Zielonej Góry ujawnił inne nieprawidłowości finansowe w swoim okręgu, m.in. niegospodarność przy inwestycjach.

- Czas, aby w końcu Polski Związek Wędkarski był Wędkarski i dla Wędkarzy... Nadchodzi czas rozliczeń "Okręgowych Baronów" - swoje nadzieje na zmiany Saturnin Jabaij wyraził także na FB. Inni wędkarze także czekają na pozytywne zmiany.  

REKLAMA

Elwira Czechowska

Udostępnij:


PZWPolski Związek WędkarskizarybianieTVPmagazyn śledczy

Komentarze

Carlo85
To już od dawna wiadomo tylko teraz zaczęli o tym głośno mówić!
Inwazja UFO
Ale nowość! Unas przez 20 lat nie potrafią brzany zarybic ,a sandacze zapomnij, nic nie zarybiaja ! Jeżeli juz to narybkiem 5-6cm - idioci!!!! A pozwolenie prawie 400 zl .taniej wychodzą mi prywatne łowiska i piękna zabawa PZW to mafia zlodzieji trzeba zrobić z tym porządek
Miki
Pzw tylko kase bierze a niby zarybia jak robiłem kartę węndkarskom to tylko zapłaciłem zero egzaminu a nawd nie chciało im się przyjechać .a pzw radom niby zarybia a zero ryb
Przeczytajcie
Wkoncu! Zwróćcie uwagę na warm-maz kupa jezior a ryby w prywatnych stawach!! Pojezierze elckie !! znam ichtiolaga i zarabia rybami ale co?stawy i foto ryb i wody ale bez plenerów wszystko prywateria, kupieni oni jak i strażnicy z Ełku i Augustowa, chcesz siatę postawić? Znajomy do znajomego przez znajomego tel do strażnika i jedziesz stawiasz!!! Tak to tu wygląda korupcja nic więcej!! Od kiedy rybacy prądem walą? Od kiedy w okresie ochronnym nie wymiarowe szt wyciągają i od kiedy siaty mogą 24 do 48 godz stać? Co najlepsze koło Ełku na selmencie wlk siaty cały rok stoją w dobrych miejscach!!
Wedkarz
Tylko liczy sie kasa zapraszam na Łebsko tam gdzie mozna wedkowac stoi siec rybaków a gdzie cos dla wedkarzy?a pare lat temu sandacza nie problem bylo zlowic no cóż szkoda bo jezioro fajne
On
Ta żenada, to norma w całym kraju - opłaty mamy jedne z najwyższych w europie - przykre, że nikt z tym nie zrobi porzontku ;/ są tak pazerni ,że nawet dzieci muszą dorzucać się do tej prywaty. A na każdych zawodach, dziękują sobie wzajemnie , składając sobie gratulacje za swoją zajebistość;) na naszych oczach ta pycha , buta i prywata - przybrała postać normalności ;/
Wędkarz
My płacimy za zarybianie, a oni z tych samych wód wyłaniają siatami. Fikcyjne prowadzone zarybienia, fikcyjne faktury za wpuszczenie ryb do wód. Prokurator miałby co robić i ile kasy za kary do Państwa by popłyneło to głowa mała. Wystarczy kontrola wszystkich okręgów PZW, potem ośrodków zarybieniowych i gospodarstw rybackich. Będę głosował na tą partię, która zrobi z tym bałaganem porządek:))
Wedkarz
Prokurator i policja pewnie nie zdają sobie sprawy jaka to jest skala tego procederu. 60000 oficjalnie zalegalizowanych wędkarzy w polsce. Pozwolenie na jedną osobę przynajmniej 250zl rocznie, a bywa że i 400 niektóre okręgi sobie życzą. Wychodzi najbidniej 150000000zł rocznie do dyspozycji Polskiego Związku Wędkarskiego, ktore w szlaki potajemny sposób trafiają do działaczy i prezesów kół wędkarskich, bez żadnego nadzoru, weryfikacji czy pytań. Wirtualne faktury, kolesiostwo i machloje oto czym jest PZW. Żadna im tam w głowie ochrona wód czy zarybienia. Czysty interes i kasiora. Pan prokurator powinien się tym zainteresować. Na kolejne 500+ by było z przejętych majątków i konfiskat nielegalnie posiadanych pieniędzy.
Realista
Ile ryb można zabrać z wody regulaminowo zgodnie z RAPR? Teoretycznie ponad 2 tony. I to za 200-400 zł!!! Za brak ryb odpowiedzialni są nie "działacze", ale te wspomniane 600 tys. Legalnych wędkarzy. Żadne zarybienia hodowlanym materiałem nie zastąpią naturalnych stąd tarłowych. W żadnym cywilizowanym kraju nie uprawia się wędkarstwa w tak archaiczny sposób. Nawet rybacy z sieciami nie potrafią tak skutecznie wyrobić naszych wykańczanych chemizacją rolnictwa i ściekami wód jak nasi wrzeszczący o wodnej pustyni "wędkarze". A tzw działaczy wybierają sami wędkarze, ci którym zechce się przyjść raz na cztery lata na zebranie koła. Tylko że się nie chce ... .
Paweł
Jestem za zdelegalizowaniem tej rybackiej organizacji mafijnej. To się nie powinno nazywać PZW tylko polski związek rybacki, bo wędkarzom to nie służy. Wędkuję na różnych jeziorach i rozmawiam z różnymi ludźmi, także związanych z "gospodarką" rybacką. Odłowy ponad możliwiści jezior, a wręcz ich czyszczenie i fikcyjne zarybienia, to jest cała prawda tego procederu. Brawo dla ludzi, którzy robią wszystko, żeby pewne rzeczy poruszyć i zacząć wreszcie działać. Powiem jak K.Mikke o UE - PZ"W" musi zginąć!
Szczepan54
Szczupak to król wód, a karasie jedzą gówno!

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Czwartek
Sierpień 2019
Sierpień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Cezarego, Marii, Zygfryda

REKLAMA

Pracuj.pl pl.jooble.org