REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Obchody 75. rocznicy obrony radiostacji w Udrzynie

Powiat

12 maja w gajówce Udrzyn odbyła się uroczystość 75. rocznicy obrony radiostacji.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Wydarzenie upamiętniało dzień 5 kwietnia 1944 roku, kiedy trzech żołnierzy AK - plut. Jan Janicki ps. „Leszko”, strz. Ireneusz Małaszek ps. „Jeżyk”, strz. Mieczysław Komor „Wiklina” - zginęli w walce z okupantem niemieckim podczas obrony radiostacji w gajówce Udrzyn. Patronat nad wydarzeniem objął wójt gminy Brańszczyk Wiesław Przybylski. Uroczystość poprowadziła p.o. dyrektora Gminnego Domu Kultury Monika Andrzejewska, która powitała gości - rodziny poległych w obronie radiostacji, przedstawicieli powiatu ostrowskiego i wyszkowskiego, burmistrza Broku, przedstawicieli Nadleśnictwa Wyszków i Nadleśnictwa Ostrów Mazowiecka, przedstawicieli Związku Piłsudczyków okręgu Nadbużańskiego w Wyszkowie, przedstawicieli Związku Piłsudczyków w Ostrowi Mazowieckiej, przedstawicieli podlaskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, dyrektorów szkół ze sztandarami, sołtysów, sztandar Rycerzy Kolumba, mieszkańców Udrzyna i okolic. W uroczystościach uczestniczyła Elżbieta Frankowska, córka postrzelonego w 1944 roku radiotelegrafisty mat. "Fali", który pomimo ciężkiej rany głowy zdołał uciec z oblężonej gajówki i zyskał schronienie w Bojanach u kolegi ze służby w marynarce wojennej Kazimierza Kumockiego. Na uroczystość 75. rocznicy obrony radiostacji przybyła też rodzina plut. Jana Janickiego ps. „Leszko”, który ciężko ranny w obronie radiostacji poniósł śmierć w niemieckim obozie - bratanek Barbary Gołębiewskiej córki Hieronima Janickiego – brata Jana Janickiego.

Przemowę wygłosił wójt Wiesław Przybylski. Następnie wysłuchaliśmy rysu historycznego obrazującego tragiczne wydarzenia z roku 1944, które przygotował Jacek Frankowski. Po przemówieniach odśpiewany został hymn Polski. Ks. prałat Andrzej Grzybowski koncelebrował mszę polową, po której odbyło się uroczyste składanie kwiatów i zniczy pod pomnikiem poległych. Uroczystości 75. rocznicy obrony radiostacji uświetnił koncert utworów patriotycznych Orkiestry „Darmanista” z Brańszczyka pod batutą Dariusza Pieńkosa. 

Po części oficjalnej uczestnicy wydarzenia mogli obejrzeć pokaz łączności krótkofalarskich przygotowany przez Pawła Różańskiego i Andrzeja Sorokę. Krótkofalowcy przedstawili zasady nadawania i odbierania fal radiowych w formie fonicznej i cyfrowej przez satelity. Wyjątkowym uznaniem cieszyła wystawa „Chwała i Męstwo”- prywatna kolekcja medali i odznaczeń Polaków Pawła Różańskiego. Zainteresowanie gości wzbudziła także mała wystawa zdjęć udostępnionych przez  Elżbietę Frankowską, m.in. kadr z filmu dokumentalnego „Kula” Krzysztofa Wojciechowskiego, jak również obchody z uroczystości 45 rocznicy obrony radiostacji z 1989 roku. Na koniec wydarzenia sołtys Udrzyna Barbara Makowska w imieniu organizatorów zaprosiła gości na poczęstunek.

***

Atak niemiecki na radiostację AK w Udrzynie (opr. Jacek Frankowski)

5 kwietnia 1944 roku specjalna 612 kompania Wehrmachtu zaatakowała zainstalowaną w gajówce w Udrzynie radiostację III bat. 13. pp AK. Utworzony w warunkach wojennej konspiracji pułk nawiązywał do tradycji utworzonego w 1919 roku 13. pułku piechoty, powstałego z przemianowania krakowskiego 8. pp. W czasie okupacji niemieckiej na obszarze Puszczy Białej w ramach przygotowań do akcji „Burza” w 1944 roku zorganizowano 13. pułk piechoty AK, który tworzyły lokalne jednostki konspiracji wojskowej. Oddziały partyzanckie działające w obwodzie AK „Opocznik” Ostrów Maz. w strukturze pułkowej utworzyły III batalion. Stała łączność z Londynem utrzymywana była za pośrednictwem radiostacji obsługiwanej przez: plut. Jana Janickiego „Leszko” i mat. Bronisława Frankowskiego „Falę”. W dn. 4 kwietnia 1944 roku radiostacja zainstalowana była w dworze Jastrzębskich w Udrzynie. W skład osłony wchodzili: dowódca plut. Bonifacy Sępkowski „Promil”, strz. Zbigniew Jarosiński „Puszczyk”, strz. Ireneusz Małaszek „Jeżyk”, strz. Wincenty Puścian „Wierzba” i strz. Mieczysław Komor „Wiklina” pełniący funkcję łącznika z zadaniem obsługi prądnicy zasilającej radiostację.

W dniu 5 kwietnia 1944 roku nadawano meldunki z gajówki w Udrzynie (ośrodek AK Poręba „Poraj”). Trwało to długo ze względu na szybkość przesyłu zakodowanych meldunków w tempie 60-70 znaków w systemie morsa na minutę. Niemcy, dysponujący nowoczesnym na ówczesne czasy sprzętem do namierzania pracujących radiostacji, mieli dużo czasu na dokładne zlokalizowanie radiostacji. Na miejsce akcji, wg opisu zawartego w książce „Od Andrzejewa do Pecynki”, Niemcy skierowali trzy samochody specjalnej kompanii Wehrmachtu. Grupa osłony radiostacji zlekceważyła zagrożenie i nie wystawiła czujki, pomimo trzykrotnych uwag „Fali” o potrzebie patrolowania okolicy. Niemcy o zmierzchu otoczyli gajówkę, w której nie mający poczucia zagrożenia radiotelegrafiści utrzymywali łączność radiową z Londynem. Do pomieszczenia sąsiadującego z przedsionkiem gajówki, w którym zainstalowana była radiostacja, wtargnęło kilku żołnierzy niemieckich z bronią wymierzoną w radiotelegrafistów. Plut. „Leszko” zerwał z uszu słuchawki i rzucił się w kierunku drzwi do sąsiedniego pokoju, w którym przebywała obstawa radiostacji. Ze strony niemieckiej padły strzały i „Leszko” ciężko ranny runął przed progiem pokoju do którego zmierzał. Mat. „Fala”, w chwili gdy zwrócił się w kierunku odłożonych na boku stenów i granatów został postrzelony w głowę i upadł na podłogę. Obsługujący prądnicę radiostacji Mieczysław Komor „Wiklina” stał się pierwszą śmiertelną ofiarą niemieckiego ataku. Dopiero w tym momencie do akcji wkroczyli czterej pozostali żołnierze osłony z sąsiedniego pokoju. Na podwórku wybuchnął granat. To najprawdopodobniej uchroniło rannego „Falę” przed dobiciem. Niemcy z pomieszczenia w gajówce wybiegli na podwórko. W walce w obronie radiostacji zginął strz. Ireneusz Małaszek „Jeżyk”. Ranni Bonifacy Sępkowski „Promil” i Zbigniew Jarosiński „Puszczyk” prowadząc ostrzał przedarli się do otaczającego gajówkę lasu. Pojmania przez Niemców uniknął także Wincenty Puścian „Wierzba”. W trakcie tego starcia osłony radiostacji z Niemcami ciężko ranny w głowę mat. „Fala” odzyskał przytomność. Jedyną myślą było: „byle nie dać wziąć się żywcem”. Schwycił stena i granaty, które były na wyposażeniu radiotelegrafistów. Ze stołu ściągnął książkę kodów. Wybiegając na podwórko rzucił granat, którego wybuch spowodował zamieszanie wśród niemieckich żołnierzy. Kilka serii ze stena przydusiło Niemców do ziemi. Mat „Fala” wykorzystał moment paniki i przedarł się do sąsiadującego z gajówką lasu. Był świeży opad śniegu. Obficie krwawiąc zmierzał w kierunku Bojan. Na szczęście Niemcy, czujący respekt przed leśnymi żołnierzami nie mieli odwagi wyruszyć natychmiast w nocny pościg za „Falą”.

Bronisław Frankowski „Fala” odznaczony został przez rząd w Londynie Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, za waleczność okazaną w obronie radiostacji AK. W walce w obronie radiostacji polegli: strz. Ireneusz Małaszek „Jeżyk” i strz. Mieczysław Kumor „Wiklina” pełniący funkcję łącznika. Ranny plut. Jan Janicki „Leszko” został przez Niemców wywieziony z gajówki. Wg przypisu w artykule Stanisława Grzybowskiego „Nakrycie radiostacji” opublikowanym w tygodniku „Ład” „Leszko” przeżył wydarzenia związane z niemieckim atakiem na radiostację ponosząc śmierć w niemieckim obozie. W czasie walki w obronie radiostacji ranni zostali: dowódca osłony Bonifacy Sępkowski „Promil” i Zbigniew Jarosiński „Puszczyk”, którym pomimo ran udało się wyrwać z okrążenia.

Źródło: GDK w Brańszczyku

fot. GDK, Paweł Różański

REKLAMA
Monika Grzelecka

Udostępnij:


powiat wyszkowskiUdrzynBrańszczykObchody 75. rocznicy obrony Radiostacji w Udrzynie

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Czwartek
Maj 2019
Maj
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Leoncjusza, Michała, Renaty

REKLAMA

Pracuj.pl pl.jooble.org