REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Rejs z twórczością kapitana Eugeniusza Daszkowskiego

Kultura

27 września Wyszków gościł swojego honorowego obywatela. Przy okazji promocji dwóch książek pt. "Feralny rejs" oraz "Satu" w rodzinnym mieście gościł kapitan żeglugi wielkiej Eugeniusz Andrzej Daszkowski. Książki opowiadają o historii żeglugi morskiej, o ludziach, którzy pływali na morzu i o zmianach, jakie zachodzą we flocie Polskiej Marynarki Handlowej.

Galeria zdjęć


REKLAMA

- Już w szkole zacząłem od pisania reportaży, było tego około 600 sztuk. Pisanie stało się moim hobby i od tej pory piszę do dzisiejszego dnia. Napisałem 25 książek, w tej chwili piszę książkę o miłości na statku, taką pierwszą romantyczną, pt. "Miłosne zawirowania". Jak Bóg da, to jeszcze do Wyszkowa przyjadę, bo w moim sercu Wyszków jest najpiękniejszym miastem. Do tej pory pamiętam wspaniałe jarmarki koni i odpusty wyszkowskie. Tego Wyszkowa mi serdecznie żal. Teraz jest w nim inny duch, inni ludzie. Życzę, by Wyszków tak się rozwijał, jak do tej pory. Nie poznaję domów, ulic, czuję się jak w obcym mieście. Wszyscy moi koledzy nie żyją, nie żyje ksiądz Kietliński, który był w mojej drużynie harcerskiej. Wszyscy mnie opuścili. Ale mam państwa i cieszę się, że mogę być w Wyszkowie. Jestem bardzo, bardzo wzruszony - mówił kapitan.

Słowa uznania do kapitana skierowała Elżbieta Kasińska - prezes Oddziału Wyszkowskiego Ligi Morskiej i Rzecznej.

- Jest nam niezmiernie miło, z racji tego, że po pierwsze jest to "nasz wyszkowianin", po drugie jest to osoba związana z morzem, z Ligą Morską i Rzeczną. Jest nam niezmiernie miło, że właśnie w tym miejscu, w Wyszkowie, mamy tę przyjemność, żeby uczcić 60 - lecie twórczości literackiej. Tym bardziej, że ta inauguracja jest przed główną inauguracją w Szczecinie, w drugim mieście pana kapitana. Chcielibyśmy, aby ten przyjazd do Wyszkowa nie był jednak ostatni. Chcielibyśmy spotkać się po raz kolejny, chcielibyśmy, żeby inauguracja książki, kolejna, która będzie w Szczecinie, odbyła się również tutaj, na ziemi wyszkowskiej. Życzymy powrotu do zdrowia, życzymy, aby było bardzo dużo tego ciepła i optymizmu, którym pan zaraża, zawsze się śmieje - mówiła.

Do kapitana zwrócił się również burmistrz Wyszkowa Grzegorz Nowosielski.

- Podzielę się osobistą refleksją. Dzisiaj w rozmowie prywatnej pan kapitan powiedział, że gdyby pisał dzisiaj "Mój Wyszków", to by miał pięćset, sześćset stron. Ja tę książkę czytałem jak byłem na studiach, sporo lat temu, i powiem, że mieszane mam uczucia. Od tylu lat zaglądałem do tej pozycji i ona niezmiernie mnie cieszy, ale trochę żałuję, że książka nie ma tak wielu stron, bo wtedy byłaby jeszcze wspanialsza. Wielokrotnie, kiedy rozmawialiśmy, omawialiśmy nowe dzieło pana kapitana i zawsze mówił "to jest moja ostania książka", więc ja życzę, żeby jeszcze kilkanaście, kilkadziesiąt książek pan kapitan wydał - mówił.

Eugeniusz Daszkowski wspominał bardzo interesująco historię Wyszkowa, począwszy od 1939 roku - miał wtedy 9 lat. Opowiadał o domu rodzinnym w Wyszkowie, rodzicach, okresie wojennym, okupacji, o partyzanckim gimnazjum i liceum, latach młodości, bardzo humorystycznie opowiadał o zabawach tanecznych i pierwszych sympatiach, o rodzinie Rytlów i Szkole Morskiej w Szczecinie i rejsach po morzu. 18 października ukaże się kolejna książka pt. "Marynarze i celnicy". Na spotkaniu można było nabyć książki i zdobyć autograf autora. Odebrał on kwiaty z okazji 60 - lecia pracy twórczej. Spotkanie poprowadził Karol Pych.

Eugeniusz Daszkowski urodził się 4 lutego 1930 roku w Wyszkowie. Dom rodzinny Państwa Daszkowskich mieścił się między ulicami Kościuszki i 3 Maja. W rodzinnym mieście Eugeniusz Daszkowski ukończył szkołę podstawową i średnią, gdzie był współorganizatorem koła Ligi Morskiej. Po wybuchu II wojny światowej kontynuował naukę na tajnych kompletach, należał także do tajnej organizacji harcerskiej Szare Szeregi. Z morzem Eugeniusz Daszkowski zetkął się po raz pierwszy w wieku siedemnastu lat, biorąc udział w kursach organizowanych przez Państwowe Centrum Wychowania Morskiego w Łebie. W 1984 roku opuścił Wyszków, wyruszył do Szczecina, aby uczyć się w Państwowej Szkole Morskiej. Szkołę ukończył w 1950 roku, lecz nie otrzymał tzw. prawa pływania za swoją wojenną przynależność do Szarych Szeregów. Aby nie stracić szansy powrotu na morze, rozpoczął studia na Politechnice Szczecińskiej na Wydziale Ekonomicznym Transportu, gdzie w 1956 roku otrzymał tytuł magistra. Pod koniec 1956 roku nadano mu prawo pływania i mógł wrócić do pracy na morzu. Swą morską karierę rozpoczął od służby jako młodszy marynarz na statku fińskiej bandery o nazwie "Satu". Przez 11 lat piął się po szczeblach marynarskiej kariery, aby uzyskać wymarzony stopień kapitana żeglugi wielkiej. Pierwszym statkiem, który objął jako kapitan w 1969 roku, był m/s "Orla", następnie drobnicowiec s/s "Narwik". Na emeryturze Eugeniusz Daszkowski poświęcił się całkowicie działalności pisarskiej. W 1958 roku rozpoczął karierę literacką debiutem "Ostatni papieros" na łamach "Głosu Szczecińskiego". Pływając na statkach, zamieszczał liczne reportaże i opowiadania w prasie szczecińskiej, poświęcone tematyce morskiej. W 1972 roku ukazała się pierwsza książka Eugeniusza Daszkowskiego pt. "Wachta", zawierająca zbiór morskich opowiadań. Następnie opublikowane zostały jego wspomnienia pt. "Mój Wyszków", a w kilka lat później ich kontynuacja pt. "Wyszkowskie wspomnienia". Spod jego pióra wyszło ponad dwadzieścia książek. Ponadto jest autorem słuchowisk realizowanych na antenie Rozgłośni Polskiego Radia w Szczecinie. W 1971 roku napisał scenariusz do filmu "Drzewo śmierci". Przez 6 lat pełnił funkcję rektora Wyższej Szkoły Morskiej w Szczecinie. Jest cenionym autorem artykułów i opracowań z zakresu szkolnictwa morskiego. Od 1973 roku sprawował funkcję prezesa Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Marynistów Polskich, a od 1976 roku jest członkiem Zarządu Szczecińskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Uchwałą Rady Miasta i Gminy w Wyszkowie 18 czerwca 1998 roku nadano Eugeniuszowi Daszkowskiemu tytuł Honorowego Obywatela Wyszkowa, w uznaniu zasług dla miasta, a w szczególności za upowszechnianie Wyszkowa w literaturze oraz godną naśladowania serdeczną więź z miastem rodzinnym. W 2018 roku kapitan Daszkowski obchodzi 60 - lecie pracy twórczej.
 

REKLAMA

Monika Grzelecka

Udostępnij:


Wyszkówhonorowy obywatel WyszkowaEugeniusz Daszkowskipromocja książki"Satu"Liga Morska i Rzeczna w Wyszkowieżeglugakapitan"Feralny rejs"

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

10
Poniedziałek
Grudzień 2018
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123456
imieniny:
Danieli, Bohdana, Julii

REKLAMA

Pracuj.pl