REKLAMA

REKLAMA

Dziecko spadło z niezabezpieczonego balkonu

Autor: Elwira Czechowska

Na Sygnale | Poniedziałek, 10 cze 2024 15:55

4-letnią dziewczynkę śmigłowiec LPR przetransportował do szpitala dziecięcego w Warszawie. Dziecko spadło z niezabezpieczonego barierką balkonu we własnym domu.

Na Sygnale

Do wypadku doszło o godz. 20.20 w sobotę 8 czerwca w Lubielu Nowym. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o upadku dziecka z balkonu. Czterolatka wyszła na taras, który nie jest zabezpieczony barierką ochronną i spadła z wysokości około 3,5 metra. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował dziewczynkę do szpitala dziecięcego w Warszawie. Stan dziecka nie jest znany udzielającej nam informacji rzecznik wyszkowskiej policji. Wiadomo, że w chwili wypadku dziecko przebywało w domu pod opieką starszego rodzeństwa.

- Matka na chwilę opuściła miejsce zamieszkania - mówi Wioletta Szymanik z KPP w Wyszkowie.

Postępowanie policji prowadzone jest w kierunku nieszczęśliwego wypadku, aczkolwiek zawsze w takich sytuacjach o sprawie powiadamiany jest sąd rodzinny, który weryfikuje, czy opieka nad małoletnim była sprawowana należycie. 

Fot. OSP Rząśnik

REKLAMA


Komentarze (2).

REKLAMA

Porządzie

Przyjrzeć to by się należało temu całemu nadzorowi budowlanemu. Gołębie cwierkają, że za pieniądze pod stołem można tam załatwić wszystko.

Pola

Sprawie powinien przyjrzeć się nadzór budowlany. Budynek z niezabezpieczonym balkonem nigdy nie powinien być przyjęty do użytkowania. Szkoda dziewczynki.

Zostaw komentarz.

REKLAMA

Polecane firmy.

REKLAMA

Najnowsze komentarze.

Nadchodzące wydarzenia.

REKLAMA

Okazje.

REKLAMA