REKLAMA

REKLAMA

Kłopotliwe pytania o WOK "Hutnik"

Autor: Elwira Czechowska

Miasto | Środa, 05 cze 2024 23:31

Na ostatniej sesji dyrektor składał radnym miejskim sprawozdanie z działalności Wyszkowskiego Ośrodka Kultury "Hutnik" w 2023 roku. Pytań bieżących było niewiele, za to dyskusję zdominowała sprawa pytań jeszcze z poprzedniej kadencji, na które odpowiedzi radny Bogdan Osik nie może uzyskać od dyrektora od czterech miesięcy. - Moja sugestia była taka, że na spokojnie, po wyborach, na każde z tych pytań odpowiedź będzie udzielona - tłumaczył się Mariusz Kowalski.

Miasto

WOK Hutnik w 2023 roku otrzymał z budżetu gminy 1 mln 523 tys. zł dotacji. Ośrodek osiągnął dochody własne w wysokości 1 mln 489 tys. zł a także przychody operacyjne + darowizny w kwocie 28 tys. 500 zł.

Dochody własne Wyszkowskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” w 2023 r.

I. Wynajem sal - 90 908 zł

II. Sprzedaż zajęć edukacyjnych - 182 024 zł

III. Sprzedaż biletów do kina - 319 836 zł

IV. Sprzedaż biletów z imprez - 53 299 zł

V. Organizacja imprez bez biletów - 788 557 zł

VI. Sprzedaż obca - 11 045 zł

VII. Reklama w kinie - 8 136 zł

VIII. Pozostałe - 35 232 zł

IX. Darowizny - 2 500 zł

X. Pozostałe przychody operacyjne - 26 225 zł

Razem: 1 517 765 zł

Koszty Wyszkowskiego Ośrodka Kultury „Hutnik” w 2023 r.

I. Zużycie materiałów i energii - 266 784 zł w tym:

- Energia elektryczna - 42 679 zł

- Energia cieplna - 87 165 zł

- Woda i ścieki - 3 878 zł

- Materiały biurowe i środki czystości - 44 004 zł

- Paliwo i części - 5 801 zł

- Zakup wyposażenia - 25 933 zł

- Materiały do napraw bieżących i inne - 21 393 zł

- Materiały na imprezy organizowane przez WOK - 17 286 zł

- Materiały na zajęcia edukacyjne - 12 146 zł

- Olej opałowy - świetlica - 6 495 zł

II. Usługi obce - 431 652 zł w tym:

- Usługi transportowe - 26 521 zł

- Koszty dzierżawy i czynszu - 7 436 zł

- Serwis i naprawy bieżące - 26 946 zł

- Koszty medialne + internet - 13 354 zł

- ZAiKS - 25 048 zł

- Kopie filmowe - 159 929 zł

- Obsługa informatyczna i prawnicza - 30 048 zł

- Pozostałe - 44 629 zł

- Prowadzenie zajęć edukacyjnych - 45 197 zł

- Prowadzenie Zespołu Ludowego - 52 539 zł

III. Podatki i opłaty - 63 755 zł w tym:

- VAT nieodliczony - 50 195 zł

- Opłaty bankowe i pocztowe - 13 559 zł

IV. Wynagrodzenia - 1 302 619 zł w tym:

- Osobowe - 1 005 167 zł

- Bezosobowe - 193 610 zł

- Nagrody jubileuszowe - 28 152 zł

- Nagrody roczne - 75 690 zł 

V. Ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia 263 944 zł w tym:

- Narzuty na wynagrodzenia 218 754 zł

- Świadczenia pracownicze - 45 189 zł w tym:

- Koszty BHP - 3 854 zł 

- ZFŚS - 27 256 zł 

- Szkolenia, usługi medyczne, ryczałt samochód - 14 078 zł

VI. Pozostałe koszty rodzajowe - 11 984 zł w tym:

- Podróże służbowe - 74 zł

- Ubezpieczenia - 1 260 zł

- Monitoring i ochrona - 7 650 zł

- Nagrody za udział w konkursach - 3 000 zł

VII. Organizacja imprez kulturalnych - 709 052 zł

Całkowita kwota kosztów osiągniętych do planowanych wyniosła 3 049 793 zł, co stanowi 100,31% planu.

Czy dla wszystkich wystarcza miejsc?

W swoim dorocznym sprawozdaniu dyrektor WOK Hutnik Mariusz Kowalski mówił o licznych organizowanych wydarzeniach i inicjatywach, których ośrodek jest współorganizatorem. Radni nie mieli wielu pytań do sprawozdania. Justyna Tchórzewska zwróciła uwagę, czy oferta warsztatów w ferie i wakacje adresowana jest tylko do mieszkańcow gminy Wyszków, bo miejsca na nie bardzo szybko się rozchodzą i często ich brakuje. 

- Czy ta liczba miejsc jest wystarczająca czy jest więcej chętnych? - zapytała.

- Zajęcia są otwarte i nie weryfikujemy, kto bierze w nich udział. W ostatnich latach jest to dość częste, że przyjezdne dzieci biorą w tym udział. Miejsca bardzo szybko się zajmują. Przestrzeń dydaktyczna Ośrodka jest ograniczona. Wynika to też z charakteru samych warsztatów, nie możemy przyjąć tylu uczestników, ilu by chciało. To wiąże się ze sprawami organizacyjnymi i kosztami, bo wielokrotnie musimy za te zajęcia zapłacić, aby uatrakcyjnić te zajęcia i dać im nowy sznyt, to muszą być zakupione. Formuła naszych propozycji realizowanych przez Ośrodek wyczerpuje się, więc posiłkujemy się tą formułą - odpowiadał Mariusz Kowalski. 

"Jakoś to idzie topornie"

Więcej pytań miał radny Bogdan Osik, który rozpoczął od jubileuszu 50-lecia Ośrodka, przypadającego na 2023 rok:

- WOK obchodził 50-lecie. Czy coś było organizowane, jakieś uroczystości?

- W założenich do zeszłorocznego budżetu założyliśmy pozycję dotycząca obchodów, jakiegoś tam uświetnienia, ale nie pojawiła się w naszym budżecie. Nie jesteśmy w stanie wygospodarować coś ekstra jeśli chodzi o finanse, żeby naświetlić czy bardziej zauważyć ten jubileusz, który jest dyskusyjny - czy to w tym roku? W każdym razie jesteśmny blisko 50 lat. Państwo zauważyli specyficzne logo i przez cały rok pozwoliliśmy sobie świętować, blendować nim każde wydarzenie i w ten sposób to procedować. Nie ukrywam, że z przedstawicielami Huty będziemy rozmawiać, żeby Huta Szkła zaistniała wizualnie jakoś w Ośrodku. Staramy się na to zorganizować finanse. My w budżecie mamy na bieżącą działalność, 90% dotacji to jest na pensje pracowników. Cokolwiek innego byśmy chcieli zaprezentować, to są pieniądze ekstra.

- Chodziło o prostą rzecz, jak wystawa… - wtrącił radny Osik.

- O tym rozmawialiśmy, czekamy na zdjęcia. Jakoś to idzie topornie, różne pomysły były, i mural był w pomyśle, ale to wszystko niestety są jakieś finanse. Ośrodek zewnętrznie wymaga liftingu, przy okazji ten mural mógłby powstać. Pomysłów było dużo. Najpierw miał być mural, potem instalacja szklana, i chciałbym to zrealizować - mówił dyrektor Kowalski.

Odpowiedź jedna na osiem

Równie opornie idzie mu udzielanie odpowiedzi na pytania o funkcjonowanie WOK, które radny Bogdan Osik zadał jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu, dokładnie 16 lutego.  

- Zadałem osiem pytań. Odpowiedź w sprawozdaniu jest na jedno. Kiedy otrzymam odpowiedź na pozostałe pytania? - dociekał.

- Odpowiedziałem nie wprost na pytanie, prosiłem o doprecyzowanie i nie otrzymałem odpowiedzi. Chciałbym, się przygotować do tych odpowiedzi. Moja sugestia była taka, że na spokojnie, po wyborach na każde z tych pytań odpowiedź będzie udzielona i jednocześnie w odpowiedzi zapraszałem na spotkanie do Ośrodka, bo w indywidualnych rozmowach inaczej to wygląda - mówił Mariusz Kowalski.

Radny Osik prosił dyrekcję WOK "Hutnik" m.in. o: wykaz organizacji, szkół, podmiotów, które wynajmują sale na spektakle, próby oraz kwoty wynajmu; informację, jakie środki wpłynęły do kasy Ośrodka za wynajem pomieszczeń przez ASA Tomotofa za 2023; ile osób uczęszcza na zajęcia do instruktorów WOK (koło plastyczne, ognisko muzyczne) a ile na zajęcia organizowane przez podmiot prywatny Tomitofa; ile płacą zewnętrzni najemcy za wynajem sal; dlaczego Ośrodek w weekendy jest zamknięty na wynajem na imprezy; czym ośrodek kieruje się, wchodząc we współorganizację imprez? Radny pytał także o to, czy dokonana ostała opłata za wynajem sali na spotkanie - prezentację kandydata do senatu Grzegorza Nowosielskiego.

- Dostałem odpowiedź na jedno pytanie - że na koło plastyczne uczęszcza 141 osób. Na resztę miał mi Pan odpowiedzieć w sprawozdaniu. Czy tak cięzko było odpowiedzieć, czy została wniesiona opłata za wynajem sali? - pytał Bogdan Osik.

- Ja chyba jednak na piśmie... Pan chce dane, ile kto zapłacił, to jest proces, to wymaga bardzo dużo czasu. Tych faktur z całego roku jest trochę. W miarę możliwości takie dane przedstawimy. Mnie zabolało to stwierdzenie, nie przypuszczenie, stwierdzenie, że Ośrodek jest zamknięty. To nie zawsze jest tak, że jak nie mamy jakichś działań, to możemy wpuścić każdego. W Ośrodku jest ciężko zorganizować coś poza planem. Nie mogę ad hoc, że ktoś chciał z dnia na dzień wejść na salę. Ja tej obsługi nie miałem, może z tego powodu to wyszło. To stwierdzenie, że Ośrodek jest zamknięty w weekendy, to jest lekkie przegięcie. Nie dostałem doprecyzowania tych pytań, bo pewnie bym odpowiedział - mówił Mariusz Kowalski.

- Nie rozumiem, na które pytanie pan dyrektor nie potrafi odpowiedzieć? Jaki proces, czego, żeby odpowiedzieć na pytania? Nie widzę źle sformułowanych pytań, na które by pan nie mógł odpowiedzieć - włączyła się radna Monika Bieżuńska. 

- Jeśli radny potrzebuje zestawienia z całego roku, to jest pewien proces, do którego się musimy przygotować. Jakbyśmy głębiej chcieli popatrzeć w te sprawozdania, to przynajmniej częściowo byśmy odpowiedzi znaleźli. Ale powiedziałem, okres był bardzo gorący, prosiłem o ten czas, jeśli radny dalej stoi na stanowisko, żebym odpowiedział, oczywiście odpowiem... - tłumaczył dyrektor WOK.

- Dla osób, które pracują tyle lat, oczekiwanie dwa miesiące na odpowiedź na pytania, które zadał radny, to jest bardzo dużo. Odpowiedź powinna być z marszu - upierała się Monika Bieżuńska.

Burmistrz Piotr Płochocki zobowiązał dyrektora do udzielenia odpowiedzi do 14 czerwca. 
 

REKLAMA


Komentarze (9).

REKLAMA

Fryderyk Płochocki

Bóg nie istnieje - Piotr Nietzsche

do emfaza

A nie jesteście ciekawi jak wyglądała działalność Płochockieg w Radzyminie u Oriona Laskowskiego? Śmiech na prawie pustej sali.

Darek963

Ma kupione papiery MBA Collegium Tumanum i nie ogarnął odpowiedzi na kilka osikowych pytań?

zWIS

"Ten człowiek nie wie, co to prawdziwa praca i najwyraźniej zapomniał, za co bierze tak duże pieniądze." - jak ulał pasuje do Płochockieg.

Czekamy na zmiany!

Panie Plochocki! Czekamy na rozliczenie z ludzmi Grzegorza! Czas słowa zamienić w czyny! To, co zaprezentowal Pan Kowalski na sesji to jest czysta kompromitacja i wstyd. Człowiek bez kultury, nie umie czytać ani merytorycznie się wypowiedzieć. Odpowiedzi w stylu „nie wyrobiłem się” przez kilka miesięcy z odpowiedziami na pytania to jest najniższy poziom żenady. Ten człowiek nie wie, co to prawdziwa praca i najwyraźniej zapomniał, za co bierze tak duże pieniądze. Na sesje przyszedł nieprzygotowany i już za to powinno się wobec niego wyciągnąć konsekwencje. Proszę zorganizować konkurs i dać nowe życie Hutnikowi.

Wyborca

Przy takiej ilości zatrudnionych pracowników takie koszty na wynagrodzenia i o zgrozo nagrody roczne??????????

emfaza

No i warto zapytać ile, za co i z jakim udziałem publiczności zainkasował w WOK obecyny burmistrz pan Płochocki.

Judyta

- Ja chyba jednak na piśmie... Pan chce dane, ile kto zapłacił, to jest proces, to wymaga bardzo dużo czasu. Tych faktur z całego roku jest trochę. W miarę możliwości takie dane przedstawimy. - takie rzeczy generuje system księgowy, jak pani Bielecka sobie nie radzi to niech idzie na emeryturę.

Kamil

To przykre, że dyrektor ośrodka kultury nie potrafi się wysłowić poprawnie w języku polskim.

Zostaw komentarz.

REKLAMA

Polecane firmy.

REKLAMA

Najnowsze komentarze.

Nadchodzące wydarzenia.

REKLAMA

Okazje.

REKLAMA